
Radostowa wyprowadza się z Kielc. Będzie nowe osiedle
Ziemowit Hołda
2011-04-19, ostatnia aktualizacja 2011-04-19 08:31
Po ponad 60 latach przedsiębiorstwo Radostowa wyprowadza się z Kielc. Na terenach dawnej spółdzielni mleczarskiej przy ul. Górnej powstać ma osiedle mieszkaniowe. Mają już zgodę miasta. Jedno jest pewne: ma to być duże nowoczesne osiedle - mówi Wojciech Jakubowski.
- Najważniejszym powodem podjęcia decyzji o przeniesieniu zakładu jest fakt, że w tych rejonach powstaje nowa dzielnica Kielc. Rozbudowuje się uniwersytet, powstają galerie handlowe. Nie wyobrażam sobie, żeby przy takich obiektach nadal funkcjonował nasz zakład produkcyjny - mówi Wojciech Jakubowski, prezes zarządu Przedsiębiorstwa Wielobranżowego "Radostowa".
Przez ostatnie ponad pół wieku najstarszy kielecki zakład mleczarski mieścił się przy ul. Górnej. Jeszcze niedawno te okolice zupełnie nie były zagospodarowane. Potężne inwestycje rozpoczął jednak Uniwersytet Jana Kochanowskiego, potem biurowce wybudowały firmy należące do Michała Sołowowa (m.in. Echo Investment, Cersanit, Barlinek), a po drugiej stronie rozbudowuje się galeria Echo.
Jakubowski twierdzi, że dlatego władze Radostowy zdecydowały wyprowadzić z tych okolic siedzibę firmy. Zamiast niej powstać tam ma osiedle mieszkaniowe. Do przedsiębiorstwa należy ponaddwuhektarowy teren przy ul. Górnej, ale pod tę inwestycję przeznaczone zostanie 1,2 ha.
- Potwierdzam, że wpłynął wniosek o wydanie warunków zabudowy i takie warunki wydaliśmy. Może tam powstać osiedle mieszkaniowe - powiedział nam Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i urbanistyki kieleckiego ratusza.
Także Artur Hajdorowicz, dyrektor miejskiego Biura Planowania Przestrzennego, informuje, że takie osiedle może zostać zbudowane na tych terenach. - Doszliśmy do takiego wniosku wraz z wydziałem architektury. Zgodnie z najnowszymi trendami w budownictwie to dobrze, że powstają nie tylko biurowce, ale także osiedla mieszkaniowe. I jeśli przemysłowa funkcja tych terenów zmieni się na mieszkalną - podkreśla Hajdorowicz.
Prezes Jakubowski niechętnie ujawnia jednak szczegóły inwestycji. - Prowadzimy rozmowy z trzema firmami zainteresowanymi wspólną inwestycją na naszym terenie. Niektóre zgłosiły się do nas same, jedna jest z Warszawy. Nie wykluczam także możliwości sprzedaży terenu. Jedno jest pewne: ma tu być duże, nowoczesne osiedle - mówi.
Gdzie wyprowadzi się przedsiębiorstwo? Prezes tajemniczo odpowiada także i na to pytanie. - Nie chcę na razie mówić o konkretach. Pod uwagę bierzemy powiat kielecki - zdradza jedynie. Jakubowski dodaje, że nowa lokalizacja poza stolicą województwa usprawni logistykę i zmniejszy koszty produkcji.
Prezes Radostowy zapowiada, że inwestycja mieszkaniowa przy ul. Górnej może się rozpocząć szybko. - Nie ukrywam, że każdemu się spieszy. Tym bardziej że od tej inwestycji uzależnione jest przeniesienie zakładu - mówi.
Od 2006 roku, gdy postawioną w stan likwidacji Okręgową Spółdzielnię Mleczarską "Radostowa" przejęła kielecka prywatna spółka Fachowiec, firma bardzo się zmieniła. Przedsiębiorstwo zainwestowało w nowoczesną technologię, z procesów technologicznych wycofano amoniak, a starą kotłownię na miał zastąpiono nowoczesną gazową. - Teraz zakład jest bardzo ekologiczny. Nie będzie go trudno przenieść pod Kielce - zapowiada Jakubowski.
Blisko 90 lat mleczarni
Okręgowa Spółdzielnia Mleczarska "Radostowa" powstała w 1924 roku w Mąchocicach Kapitulnych. Nazwa pochodzi od góry, u podnóża której stał pierwszy zakład działający przed II wojną światową. W 1945 roku spółdzielnia reaktywowała działalność w budynku przy ul. Solnej w Kielcach, a na początku lat 50. przeniosła się do nowego zakładu przy ul. Górnej. W najlepszych latach zatrudniała około 300 osób. Mając ponad 4 tys. dostawców z okolic Kielc, skupowała 100 tys. litrów mleka dziennie, wytwarzając 30 różnych produktów: mleko, sery, śmietany, jogurty, kefiry oraz serki homogenizowane.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... iedle.html
Lokalizacja

