Rekordowo popularne domy pod miastem
Ziemowit Nowak
2009-01-20, ostatnia aktualizacja 2009-01-20 20:45
Morawica kusi łatwym podłączeniem gazu, Sitkówka-Nowiny nowym ujęciem wody dla terenów budowlanych, Miedziana Góra rozbudowuje kanalizację. Skutek? Ponad połowę nowych zezwoleń budowlanych w tych gminach otrzymali kielczanie i jest to rekord.
Kielczanie masowo wyprowadzają się poza miasto. Wątpliwości nie pozostawiają dane z wydziału budownictwa Starostwa Powiatowego w Kielcach, który zbadał, ile nowych zezwoleń budowlanych w 2008 roku w ościennych gminach otrzymali mieszkańcy miasta.
Najpopularniejsza jest Morawica, gdzie na cztery nowe budynki trzy zbudują kielczanie (patrz ramka). W Miedzianej Górze kielczanie uzyskali 65 proc. wszystkich zezwoleń budowlanych, w Sitkówce-Nowinach - 61 proc., również ponad połowę w Daleszycach i Masłowie.
Średnio w całym powiecie kielczanie otrzymali w 2008 roku 40 proc. wszystkich zezwoleń budowlanych, podczas gdy w 2006 roku było to 32 proc.
To nie przypadek, bo gminy z pierwszej trójki nie czekają biernie na nowych obywateli, ale dwoją się i troją, aby ich pozyskać. Po pierwsze, uwalniają nowe tereny budowlane i dbają o ich uzbrojenie. Pod tym względem przoduje Morawica. Nie dość, że ma plan zagospodarowania przestrzennego dla całej gminy, co ułatwia harmonijną zabudowę i przyspiesza wydawanie zezwoleń, to w dodatku na znacznej części ma gazociąg. - Gaz jest dużym atutem. Ogrzewanie tym paliwem jest jednym z tańszych wśród ekologicznych i bezobsługowych systemów - mówi Marian Buras, wójt Morawicy.
Żeby nie hamować rozwoju, gmina Sitkówka-Nowiny postanowiła zainwestować w nowe ujęcie wody w Bolechowicach. Buduje je za własne środki, a po otwarciu włączy do Wodociągów Kieleckich. - Mamy już dobrą infrastrukturę, wodę, kanalizację, drogi, ale kiedy zauważyliśmy, że osiedla się coraz więcej kielczan, postanowiliśmy nie czekać z ujęciem - podkreśla wójt Stanisław Barycki.
Z kolei władze Miedzianej Góry budują kanalizację w stolicy gminy. W tym roku rozpoczną w Kostomłotach I, w dalszej kolejności w Tumlinie. - Umożliwi to budownictwo na dużym terenie. Nasz program to "Miedziana Góra sypialnią dla mieszkańców Kielc" - nie ukrywa wójt Maciej Lubecki.
Władze podkieleckich gmin zdają sobie sprawę, że sam dom pod miastem to nie wszystko. Dlatego starają się, aby nowi mieszkańcy mieli gdzie spędzać czas i nie musieli wozić dzieci do kieleckich przedszkoli i szkół. Nowe przedszkole buduje Miedziana Góra. Sitkówka-Nowiny ma tak duże szkoły, że nie zabraknie w nich miejsca dla uczniów, np. w Kowali czy w zbiorczym gimnazjum. - Staramy się stworzyć takie warunki, żeby ludzie lepiej się czuli u nas niż w mieście. Mamy oświatę na bardzo dobrym poziomie, dostępną dla wszystkich - chwali się wójt Lubecki.
Kolejne inwestycje to infrastruktura sportowo-rekreacyjna. Nowiny i Morawica mogą się pochwalić aquaparkami, których w Kielcach nie ma. - W tym roku oddaliśmy boisko Orlik, praktycznie rozstrzygnęliśmy przetarg na stadion w Kostomłotach, niedługo rozpoczynamy przetarg na stadion w Ćmińsku. Mamy jeszcze tor wyścigowy i wyciąg narciarski w Tumlinie. Przygotowujemy się do wytyczenia tras dla narciarstwa biegowego - wylicza jednym tchem wójt Lubecki.
Wszystkie gminy oferują coś, czego miasto dać nie może - leśne i górzyste krajobrazy, czyste powietrze i bezpieczeństwo. Ważna jest też dobra opinia. - U nas kielczanie osiedlają się od wielu lat. Są bardzo zadowoleni z mieszkania tutaj. Takie opinie są bardzo ważne, ludzie to słyszą. Znajomi ciągną znajomych. Tak to wygląda - mówi wójt Buras.
Dla "Gazety"
Andrzej Klimaszewski, współwłaściciel Zakładu Obrotu Nieruchomościami "Interlokum"
Morawica wygrywa, bo są to tradycyjne jak do tej pory kierunki osiedlania się kielczan. Ludzie podkreślają łatwość rozmów z władzami gminy na temat uzbrojenia i wydawania pozwoleń. Inne gminy przygotowują dopiero grunty pod proces budowy. Tak jest na przykład w Chęcinach, gdzie dużo gruntów zostało uwolnionych m.in. spod zakazu zabudowy i dopiero trwa ich uzbrajanie. Wtedy, przypuszczam, zainteresowanie kielczan pójdzie w tamtą stronę. Do pierwszej piątki raczej nie awansuje Zagnańsk, bo nie ma wielu nowych terenów. Nasi klienci szukający miejsca pod miastem pytają po pierwsze o komunikację z miastem, szybkość przejazdu, bo często pracują w Kielcach. Potem interesują ich sklepy, szkoły i uzbrojenie terenu.
Kielczanie pod miastem
Ilu kielczan otrzymało zezwolenia budowlane w 2008 roku w gminach
Morawica - 74 proc. (261 pozwoleń)
Miedziana Góra - 65 proc. (55 pozwoleń)
Sitkówka-Nowiny - 61 proc. (41 pozwoleń)
Daleszyce - 55 proc. (38 pozwoleń)
Masłów - 51 proc. (51 pozwoleń)
Źródło:
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... astem.html