Kielecki rynek mieszkaniowy

Inwestycje mieszkaniowe w Kielcach. Szczególnie dla zainteresowanych kupnem mieszkania.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 5 stycznia 2009, o 10:21

Także widać, że to nie wykonastwo czy drogie materiały podbijają cene ale zachłanność deweloperów.Bo co tu nie mówić 1000 zł to bardzo dużo.A nie wierze, że inwestor sprzadawałby poniżej progu opłacalności.
pletwa

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 5 stycznia 2009, o 12:45

Czasem lepiej sprzedać coś po kosztach i istnieć na rynku, niż tonąć w długach. Z drugiej strony nie ma co się oszukiwać, deweloperka to nie działalność charytatywna... Gdyby nie przynosiła zysków, nikt by się za nią nie brał...
O cenach nie decyduje niczyja pazerność, tylko sytuacja na rynku. Cena jest na takim poziomie, aby znalazł się ktoś, kto jest ją w stanie zapłacić. Jeżeli nie ma chętnych, cena spada. Proste.
Dla porównania cena ropy w przeciągu pół roku spadła o 70%, choć koszty wydobycia i dystrybucji się nie zmieniły. I jakoś nikt nie mówi, że wysokie ceny podbijała zachłanność producentów.

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 5 stycznia 2009, o 13:32

No wystarczy spojrzeć na działania OPEC mające na celu sztuczne podniesienie ceny w najbliższym czasie poprzez zmniejszenie wydobycia.Jak to nazwać inaczej?Koniec rozmowy poza tematem :) Pozdrawiam bez napinki.
pletwa

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 5 stycznia 2009, o 13:57

Można to nazwać naturalnym odruchem... Po co produkować czegoś dużo, skoro jest mały popyt?? To raczej normalna strategia biznesowa. Dla uciechy ludu mają balansować na granicy opłacalności wydobycia?? Poza tym obniżenie wydobycia jak narazie może conajwyżej zahamować spadek cen. Ostatnio widać, że większy niż działania OPEC wpływ na wahania ceny ropy mają konflikty na bliskim wschodzie.
To nie jest sztuczne podnoszenie cen. Prawdopodobnie deweloperzy w czasie kryzysu też ograniczą inwestycje, zmniejszy się ilość nowo oddanych mieszkań i ceny znowu pójdą w górę... Nie ma w tym nic sztucznego. Koniec OT z mojej strony.

Mikołaj
Posty: 71
Rejestracja: 4 lutego 2008, o 15:05

Post autor: Mikołaj » 5 stycznia 2009, o 14:35

Koszt wydobycia jednej baryłki ropy na Bliskim Wschodzie wynosi ok. 12$, w Ameryce Płd minimalnie drożej a w Rosji dwa razy drożej. Sam sobie oceń jak to się ma do cen sprzedaży kilka miesięcy temu i teraz! Oczywiste jest, że jak można zarobić więcej to dlaczego zarabiać mniej.
Mieszkania mogą stanieć, ale tylko te wybudowane, bo inwestor będzie się bronił przed bankructwem. Nowych mieszkań nikt nie będzie budował bez zarobku (odpowiedniego). Ale czy bezpiecznie kupować u takiego inwestora, który rozpoczął budowę i robi duże obniżki? Przykład Margo Dom na Szydłówku Górnym czy Śtbs na Chęcińskiej. Ludzie kupowali taniej i teraz nic nie mają. Moim zdaniem rynek czeka zahamowanie. Z lokalnych inwestorów budować będzie pewnie p. Grzyb Klonową i może Podkarczówkę (Staszica nie jest takie pewne), Molser może dokończy Klonową, HSD Chałupka wybudują pewnie ten zaczęty blok na Kochanowskiego(i na tym koniec na razie), Becher biurowiec na IX Wieków(tylko jeden) i drugą część Wojewódzkiej, Kolporter z trudem dokończy Panoramę. Mróz Okrzei, KGI może poważnie zwolnić na Sabinówku. Nie wierzę, Żeby rozpoczęła się budowa wieżowca na Jagielońskiej. "Hiszpanie" mają kłopoty z budowami w stolicy a apartamentowiec na Czarnowie to kolejne kłopoty. Solna również pod znakiem zapytania. TAKIE CZASY!

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 5 stycznia 2009, o 14:46

Mikołaj pisze:Koszt wydobycia jednej baryłki ropy na Bliskim Wschodzie wynosi ok. 12$, w Ameryce Płd minimalnie drożej a w Rosji dwa razy drożej. Sam sobie oceń jak to się ma do cen sprzedaży kilka miesięcy temu i teraz! Oczywiste jest, że jak można zarobić więcej to dlaczego zarabiać mniej.
Mieszkania mogą stanieć, ale tylko te wybudowane, bo inwestor będzie się bronił przed bankructwem. Nowych mieszkań nikt nie będzie budował bez zarobku (odpowiedniego). Ale czy bezpiecznie kupować u takiego inwestora, który rozpoczął budowę i robi duże obniżki? Przykład Margo Dom na Szydłówku Górnym czy Śtbs na Chęcińskiej. Ludzie kupowali taniej i teraz nic nie mają. Moim zdaniem rynek czeka zahamowanie. Z lokalnych inwestorów budować będzie pewnie p. Grzyb Klonową i może Podkarczówkę (Staszica nie jest takie pewne), Molser może dokończy Klonową, HSD Chałupka wybudują pewnie ten zaczęty blok na Kochanowskiego(i na tym koniec na razie), Becher biurowiec na IX Wieków(tylko jeden) i drugą część Wojewódzkiej, Kolporter z trudem dokończy Panoramę. Mróz Okrzei, KGI może poważnie zwolnić na Sabinówku. Nie wierzę, Żeby rozpoczęła się budowa wieżowca na Jagielońskiej. "Hiszpanie" mają kłopoty z budowami w stolicy a apartamentowiec na Czarnowie to kolejne kłopoty. Solna również pod znakiem zapytania. TAKIE CZASY!
Przepraszam, ale chyba pracujesze w jakiejś konkurencyjnej firmie, czarny PR grozi konsekwencjami, chciałbym więc poprosić Cię o publiczne podanie na tym forum dowodów na to, że:
- Hiszpanie mają problemy w Warszawie,
- realizacja Jagiellońskiej nie ruszy,
- a Solna stoi pod znakiem zapytania.
Ponieważ walisz z grubej rury, jeśli nie podasz dowodów to po raz pierwszy postaram się o to, by nieostrożne posługiwaniem się słowem pisanym skończyło się dotkliwymi konsekwencjami dla komentującego. Czekam na dowody, mam nadzieję z resztą, że pozostali uczestnicy forum też są ciekawi tych sensacji.

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 5 stycznia 2009, o 18:28

Myślę, że Mikołaj po prostu nie wie co pisze. Apartamenty przy Solnej sprzedadzą się szybciej niż Mikołaj mrugnie powieką.
Every dream has a price

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 5 stycznia 2009, o 18:35

Just for the record, jak mawiają Eskimosi: stan moich warszawsich projektów:
- Dom na Górce, Bemowo, ul. Dywizjonu 303, zakończony, pozwolenie na użytkowanie posiada datę 22.12.2008r.
- os. Sokratesa, Bielany, ul. Sokratesa 5, zakończenie w maju, GW jest z Kielc, więc można łatwo sprawdzić, czy mamy problem z płatnościami.
- os. nad brzegiem Czarnej, ul. Zielona Marki, I etap będzie zakończony w czerwcu, jeden z niewieli projektów, gdzie nie korzystamy z finansowania zewnętrznego (na razie)
Jeśli więc Mikołaju masz na tyle czelności, by podważać czyjąś kondycję - najpierw sprawdź, czy nie kłąmiesz, bo ustalenie adresu IP Twojego kompa potrwa kilka minut. Biorąc udział w tworzeniu nieprawdziwej opinii narażasz się na odpowiedzialność cywilną. Toczę czasami ostre spory na tym forum, bo nie wszystkim wszystko się podoba, co zawsze ma miejsce, ale sam nie podważam wiarygodności moich konkurentów i liczę się ze słowami. Czym innymi jest stwierdzenie, że ktoś się na czymś nie zna, albo robi do dupy architekturę, a czym innym podawanie kłamliwej informacji, jakoby ten, czy tamtem miał kłopoty ze swoimi projektami. Jedyny problem, jaki mam w tej chwili, to niepewność tego, co będzie za pół roku, z resztą już żadnych.
Poza tym mamy wszczęcie postępowania w sprawie pozwolenia na budowę na Mokotowie w W-wie, więc nie siedzimy i nie płaczemy, że idzie kryzys. Przemy do przodu, pod prąd, bo na to mogą sobie pozwolić ci, którym nie odbiło w ubiegłych latach i nie szli głową do przodu, biorąc sobie na barki więcej, niż potrafili udźwignąć. Szkoda, że zmarnowałem tyle czasu na takie tłumaczenie, bo na tym forum do tej pory tego tłumaczyć nikomu nie trzeba było.

tract
Posty: 91
Rejestracja: 27 sierpnia 2006, o 11:17

Post autor: tract » 5 stycznia 2009, o 20:43

Wizard pisze:4400-4800 zł brutto za m2 nowego mieszkania w Kielcach, osobiście nie uważam za atrakcyjną cenę.
IMHO wszystko jest kwestią lokalizacji, akurat ul. Sabinówek to z mojego punktu widzenia kiepskie miejsce do zamieszkania, zresztą podobnie do Częstochowskiej - tam też ceny są dość atrakcyjne, ale lokalizacja nie ta.

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 5 stycznia 2009, o 21:10

Mikołaj pisze:Koszt wydobycia jednej baryłki ropy na Bliskim Wschodzie wynosi ok. 12$
Zgadza się... W większości przypadków.
Problem w tym, że wiele krajów przy szczycie cen ropy 147 dol za baryłkę i niektórych prognozach na ponad 200 dol, zainwestowało w nowe złoża, gdzie koszty wydobycia są znacznie wyższe i sięgają nawet do 60 dol za baryłkę.

Polecam:

http://gazeta.mobi/mobile/gospodarka/1, ... rzami.html

Mikołaj
Posty: 71
Rejestracja: 4 lutego 2008, o 15:05

Post autor: Mikołaj » 6 stycznia 2009, o 08:55

Napisałem moją prywatną ocenę sytuacji. Forum chyba nie jest tylko dla ekspertów. Dziwi mnie tylko Twoja reakcja... Będąc całkowicie pewien, że nie popołniłem niczego złego jestem zawsze do dyspozycji.

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 6 stycznia 2009, o 12:56

Przepraszam zadałem pytanie, jakie przesłanki stoją za opinią, że "Hiszpanie" mają kłopoty w Warszawie, że Jagiellońska nie ruszy, a Solna stoi pod znakiem zapytania? Nie pytałem, czy kryzys na rynku światowym potrwa 3 miesiące, czy dwa lata. Pytam o konkretne 3 sprawy, co do których się wyraziłeś jedoznacznie, a ja mam pełną wiedzę w temacie nie jako ekspert, a jako właściciel i osoba zarządzająca. Więc ponawiam pytanie, na postawie czego postawiłeś te 3 w/w tezy?

Mikołaj
Posty: 71
Rejestracja: 4 lutego 2008, o 15:05

Post autor: Mikołaj » 6 stycznia 2009, o 15:20

Na takiej samej podstawie jak to, że jutro będzie trochę cieplej niż dzisiaj, euro trochę stanieje w ferie zimowę, kiedy będę jechał na narty, Korona wejdzie w tym roku do ekstraklasy a Vive jeszcze długo nie pogra w Europie. Takie jest moje zdanie. Jeśli opiekun tego forum uważa, że moja wypowiedź nie spełnia ogólnie przyjętych norm to nie będę już się na nim wypowiadał.

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 6 stycznia 2009, o 16:01

Jeżeli stawia się tezy wyłącznie na podstawie własnych subiektywnych przemyśleń i przeczuć a nie faktów, to warto zasygnalizować to w poście. Kilka "Moim zdaniem" dużo by zmieniło. Jeżeli podaje się jakieś konkretne informacje np., że ktoś gdzieś ma problemy to najlepiej razem ze źródłem.

Awatar użytkownika
T0MIKE
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1375
Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
Kontakt:

Post autor: T0MIKE » 6 stycznia 2009, o 16:20

Dzięki, to mi wystarczy jako wskazówka bon ton forum.
Teraz a propos rynku... Jestem po kilku spotkaniach z bankami, jak zapewne widzicie, choćby po dzisiejszej prasie banki już poluzowują politykę kredytową. Od 1 stycznia działa nowa stawka kredytu "Rodzina na swoim", gdzie przez 8 lat państwo dopłaca połowę odsetek od kredytu, a marża banku jest na poziomie 1,5%. Także zdolność kredytowa jest liczona nieco inaczej (czytaj: lepiej dla klienta). To będzie zdecydowanie napędzać rynek, choć nie ma znów tak wielu ludzi, nie mających żadnej własnej nieruchomości, o rozsądnych przychodach, więc świata to nie zbawi, ale zawsze coś. Myślę, że od marca temat kredytów powinien się rozruszać. Liczę tu głównie na lepsze traktowanie osób prowadzących działaność gospodarczą, bo tym odcięto dostęp do hipotek dużo bardziej, niż etatowcom. Nie będzie tak źle :D

ODPOWIEDZ