Kielecki rynek mieszkaniowy

Inwestycje mieszkaniowe w Kielcach. Szczególnie dla zainteresowanych kupnem mieszkania.

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 24 października 2006, o 12:40

turia pisze:Grzyb ma kilka działek na Klonowej, i z tego co pamiętam dostał od U.Miasta jakąś działke w zamia za udostęnienie plaży ( ta afera z żaglowcem- to może sie pokusi).
Z tym, ze dostał ją z zamiarem budowy basenu, no ale patrzac na przyklad budowy hotelu, ktora nie doszla do skutku, mozna spodziewac sie mieszkan.
turia pisze:A ten projektowany budynek wiesz moze czy bedzie duzy czy raczej taki na kilka mieszkań?
Niestety nie wiem.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 25 października 2006, o 19:05

Obrazek

Czy będą droższe czynsze?

Nawet o kilkadziesiąt złotych mogą wzrosnąć czynsze mieszkaniowe. Jeżeli w ciągu miesiąca Sejm nie zajmie się nowelizacją ustawy o podatku od osób prawnych, spółdzielnie będą musiały zapłacić 19-procentowy podatek.

Spółdzielnia Mieszkaniowa Pionier – za 50-metrowe mieszkanie lokatorzy płacą średnio 400 zł. Ale czynsz może wzrosnąć jeśli Sejm wprowadzi 19-procentowy podatek.

Ci lokatorzy, którzy płacą 200 płaciliby 238 zł, czynsz z 300 wzrośnie do 375 zł. Wszystko przez nowelizację ustawy o podatku dochodowym. Dwa lata temu Sejm zdecydował, że spółdzielnie nie będą musiały płacić 19-procentowego podatku, ale ustawa obowiązuje do końca roku i trzeba ją przedłużyć. Sejm ma na to niespełna miesiąc. Tyle, że prace nad projektem idą opieszale. Mieszkańcy bloków już teraz są oburzeni.

W Spółdzielni Pionier zadłużenie mieszkańców wynosi grubo ponad 2 mln zł. W sądzie leży 200 pozwów lokatorów, którzy nie płacą czynszów.

zuza

Post autor: zuza » 6 listopada 2006, o 15:23

czy wie ktokolwiek coś więcej na temat planowanej inwestycji masterkort przy ul. Puscha??

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 listopada 2006, o 20:44

zuza pisze:czy wie ktokolwiek coś więcej na temat planowanej inwestycji masterkort przy ul. Puscha??
W listopadzie powinny byc juz jakies informacje.

husqa

Post autor: husqa » 6 listopada 2006, o 20:56

autor pisze:Z tym, ze dostał ją z zamiarem budowy basenu, no ale patrzac na przyklad budowy hotelu, ktora nie doszla do skutku, mozna spodziewac sie mieszkan.
nie dostał żadnej działki przynajmniej tej na której miał być basen może jedynie stanąć do przetargu w terminie bliżej nie określonym bo działka w UM figuruje jako ''do sprzedaży'', i mimo wszystko to UM raczej działek nie rozdaje ale mniejsza o to.. ludzie gadają że ma ktoś budowac nad zalewem ale kto, co i gdzie niewiadomo, padają nazwy dwóch firm i nie jest to grzyb, tylko że jeżeli ktoś chce stawiać tam mieszkania tak jak głoszą plotki to nowy plan musi przewidywać tą opcję zobaczymy czy budowa Żagli była przypadkiem czy tylko wstępem do zagospodarowania tego terenu jako mieszkaniowy

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Post autor: turia » 6 listopada 2006, o 21:44

powiem wam ,że jak na teraz to w Kielach nie ma gdzie kupic mieszkania.
czekam ,czekam na te nowe inwestycje i świra dostanę chyba z tego czekania

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Post autor: turia » 6 listopada 2006, o 21:51

a grzyb ma jeszcze działke nad zalewem ale za mało żeby budowac, pewnie bedzie dokupował, jak mu sie uda albo nie wiem juz sama, i kiedy ???
ale dobrze że sa jacys nowi co beda budowac- tylko kiedy??
a opinii o Klonowej, co to ma byc z ust róznych deweloporów i posredników i z tzw " ludzie gadają" że ma tu być centrum rekreacyje, sportowe, nowoczesne osiedle , które odłaczy sie od uroczyska i stanowic bedzie odrebny kompleks Klonowa itp, to juz powatpiewam, no może za 100 lat

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 6 listopada 2006, o 22:47

Nie wiem czy było to pisane, ale na Klonowej (okolice Jarzębinowej i marketu tam) kilka dni temu zaczeto przygotowywać teran, stoi juz barak czyli coś bedzie chyba budowane. Pewnie mieszkania bo obok stoją nowe bloki i bylaby to kontynuacja jakaś.

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Post autor: turia » 7 listopada 2006, o 08:57

to to juz stara inwestycja, jesli tak mozna nazwac, tam ma przecież powstac budynek Bechera pt. Klonowa 5. i tam juz wszystko wykupione.
Mi chodzi o całkiem nowe i bliżej orkana, tam gdzie teraz buduje sie żaglowiec, bądź po przeciwnej stronie gdzie sa bloku m inn. Echa Inwestment, Chałupki.
Słyszałam że tam koło małego bloku dorbudu, gdzie sa blaszane garaże ma powstac nowy blok- wiem od właścicieli garaży, ale może to tylko ploty???, Podobnie po przeciwnej stronie Klonowej- koło parkingu,bliżej ulicy Pieszej, w miejscu blaszanych garażówi pustego terenu- tez juz ktos wykupił teren pod budowę.
No nic czekam z wytesknieniem.

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Post autor: turia » 1 grudnia 2006, o 08:44

i nadal nic nowego nie ma??????????????????

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Post autor: turia » 1 grudnia 2006, o 11:59

obdzwoniłam wszystkich deweloperów których nr telefonów na szanownym forum wynalazłam i nic dobrego
ceny ida straszliwie w góre np Becher zastanowia sie nad cena apartamentowca na Wojewódzkiej , którego budowa niedługo ruszy, od 3800 netto czyli ponad 4 tysiaki brutto za metr
Kolporter II etap na Panoranie 3600 brutto za metr
Pozostali nic nie buduja.

kleoś

Post autor: kleoś » 3 grudnia 2006, o 16:06

jak to jest ze jak buduja deweloperzy mieszkania w fajnym miejscu to sa protesty ze zabudowywuje takie fajne miejsce, ale jak juz oglasza ze sprzedaje tam mieszkania to zanim zacznie budowe to ma wszystko sprzedane a jak znowu buduje w mniej fajnym miejscu to wszyscy krytykuja ze buduje w takim kiepskim miejscu, ech oto polska wlasnie :cry:

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1166
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 3 grudnia 2006, o 16:20

kleoś pisze:jak to jest ze jak buduja deweloperzy mieszkania w fajnym miejscu to sa protesty ze zabudowywuje takie fajne miejsce, ale jak juz oglasza ze sprzedaje tam mieszkania to zanim zacznie budowe to ma wszystko sprzedane a jak znowu buduje w mniej fajnym miejscu to wszyscy krytykuja ze buduje w takim kiepskim miejscu, ech oto polska wlasnie :cry:
krytykują tylko ci którzy kolokeialnie mówiąc niechcą zeby jakiś budynek zasłaniał im widok z okna, mają jakiś określony cel, chcą cos "ugrac" (są to zazwyczaj ludzie którzy mają już swój cichy zakatek i nie zyczą sobie innego sąsiedztwa - jednakże zapominają oni że to jest miasto i taka egoistyczna postawa nie ma i nie bedzie miała tu racji bytu) więc krytykantami są co najwyzej mieszkający w najbliższym sąsiedztwie danej budowy, chyba że chodzi o np wycinke 100letnich drzew etc - ale wtedy taka krytyka i protesty to inna bajka i są uzasadnione w mojej opinii.
CK|PL|EU

ccc

Post autor: ccc » 6 grudnia 2006, o 07:15

Mieszkania w Rzeszowie kupują ci, którzy stąd wyjechali
Magdalena Mach2006-12-05, ostatnia aktualizacja 2006-12-05 18:51
Ofert sprzedaży mieszkań - jak na lekarstwo. Właściciele lokali czekają. Na co? Na jeszcze wyższe ceny. Tymczasem wśród kupujących trwa polowanie na atrakcyjne oferty. Rynek nakręcają osoby, które wyjechały do pracy za granicę, a teraz chcą inwestować pieniądze w rodzinnym mieście.
Gorączka na rynku mieszkaniowym w Rzeszowie rozpoczęła się 2-3 miesiące temu. Dziś ceny są wywindowane już nawet do 4 tys. zł za metr kw. W Rzeszowie nie było jeszcze tak drogo. Mimo to popyt kilkakrotnie przewyższa podaż. - Mieszkań na wolnym rynku jest niewiele, za to chętnych do kupienia mnóstwo - mówi Janusz Sadowski z biura nieruchomości Kramm. Najbardziej poszukiwane są już nie te najmniejsze, kawalerki, ale 2-pokojowe, do 50 metrów kw.

Na stronach internetowych rzeszowskich biur nieruchomości widnieje zaledwie po kilka, kilkanaście ofert. Ceny zapierają dech w piersiach: np. za 80-metrowe na poddaszu - 280 tys. zł, ponad 100-metrowe w centrum - 400 tys. zł.

- Te mieszkania są jeszcze w ofercie tylko dlatego, że mają wysokie ceny. Gdyby były tańsze - zostałyby sprzedane co do jednego. Mieszkania w realnych cenach 3-3,5 tys. za metr kw. sprzedają się na pniu. Takie ogłoszenia znikają na drugi dzień po ukazaniu się - mówi Zbigniew Prawelski, prezes Rzeszowskiego Stowarzyszenia Pośredników w Obrocie Nieruchomościami. W rozmowie o cenach za metr kwadratowy często padają słowa: szaleństwo i gorączka.

Co tak nakręca koniunkturę? - Na rynku pojawiło się dużo gotówki. Po pierwsze banki dają przyjazne kredyty, po drugie - daje się odczuć napływ gotówki przywożonej przez rodaków pracujących za granicą: w Anglii, Irlandii. Mamy wielu klientów ze statusem bezrobotnego, którzy interesują się mieszkaniami po 300-400 tys. zł - mówi Marek Kusztejko, właściciel Agencji Obrotu Nieruchomościami Kusztejko Nieruchomości.

- Wiele osób wyjechało do pracy za granicę, ale w przyszłości chcą wrócić do kraju, dlatego chętnie inwestują zarobione pieniądze w mieszkania w Rzeszowie. To zjawisko jest na tyle duże, że wpływa na sytuację na lokalnym rynku mieszkaniowym - potwierdza Prawelski.

Innym powodem trudnej sytuacji na rynku nieruchomości jest brak nowych mieszkań. Choć deweloperzy masowo chcą u nas budować, to nie mają gdzie. Jak bowiem twierdzą właściciele biur nieruchomości - w Rzeszowie skończyło się miejsce, w granicach administracyjnych miasta nie ma już gdzie budować. Dlatego ich zdaniem powiększenie miasta jest konieczne.

Czy gonitwa cenowa w Rzeszowie zatrzyma się na 4 tys. zł za metr kw.? Żaden z moich rozmówców nie chce bawić się we wróżkę. Wszyscy jednak przestrzegają przed efektem "przegrzania". - Jeśli sprzedający mieszkanie będą z tym czekać zbyt długo, to mogą stracić. Wkrótce oddane zostaną nowe mieszkania, bo wiele się teraz buduje, i wtedy ceny spadną - mówi Zbigniew Prawelski. Jak jednak przewiduje - ceny mieszkań w Rzeszowie będą rosły do momentu pojawienia się na rynku większej liczby mieszkań w nowym budownictwie, które może nastąpić dopiero pod koniec przyszłego roku.

http://miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,3774517.html

----------------------------------------------
Mozna więc powiedzieć, że ceny w Kielcach na poziomie 3500 brutto to jeszcze nie koniec hossy cen nieruchomości

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 6 grudnia 2006, o 18:42

Dopiero teraz gdy czytałem wątek o Kolporterze i o tym, że taniej budować dom niż mieszkanie coś mi sie przypomniało...
Otóż, co do mieszkań... Szczerze powiedziawszy nigdy bym się nie zgodził na taką cene (okolice 3000zł/m2) w nowo budowanym bloku gdzieś na osiedlu. Dlaczego? Mieszkam całe życie w centrum miasta, co przy wielkości Kielc ma praktycznie same zalety i tutaj poszukiwałbym lokalu. Nie da się tanio? Znajomy nie tak dawno (rok temu) "upolował" dwa mieszkania obok siebie w jednej z kamienic, łącznie 140m2. Jak sie łatwo domyślić do gruntownego remontu. Lokal kosztował go ponad 80tyś, zaś z doprowadzeniem do tzw stanu surowego 110tys. Warto było poszukać? Takich przypadków jest więcej, naprawdę.

ODPOWIEDZ