Echo, Rovese, Barlinek - inwestycje M. Sołowowa
: 29 marca 2006, o 07:13
http://www.slowo.com.pl/kielce/?id=5794
Firma jest w pierwszej piątce największych światowych producentów desek podłogowych
Barlinek idzie do Kielc!?
Światowy potentat w produkcji desek podłogowych - spółka Barlinek S.A. - przenosi swoją siedzibę do Kielc - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. W samej firmie nie chcą tego potwierdzić. - Oficjalny komunikat w tej sprawie będzie wydany w przyszłym tygodniu - usłyszeliśmy jedynie.
Barlinek S.A. w 75 procentach należy do kieleckiego biznesmena Michała Sołowowa, który kupił przeżywający wówczas kłopoty zakład pod koniec lat 90-tych. Dziś moce produkcyjne Grupy to ponad 4 mln m kw. desek rocznie, które jesienią - po zakończeniu bodowy kolejnej linii technologicznej - wzrosną do 6 mln m kw. Dla porównania - roczny popyt rynku krajowego szacowny jest na 1,5 mln m kw. Obecnie firma jest w pierwszej piątce największych światowych producentów desek podłogowych. Zarząd Barlinka (prezesem jest kielczanin Paweł Wrona) nie ukrywa, że celem strategicznym firmy jest osiągnięcie pozycji światowego lidera w produkcji naturalnych podłóg drewnianych.
Już dziś produkty z Barlinka (Zachodniopomorskie) trafiają do 30 krajów na trzech kontynentach. Ostatnio spółka poinformowała, że kolejny swój zakład produkcyjny wybuduje w Winnicy na Ukrainie. Budowa fabryki o zdolnościach produkcyjnych 2 mln m kw. ma się zacząć w III kwartale tego roku.
We wrześniu ubiegłego roku spółka zadebiutowała na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych. Sprzedawane w ofercie publicznej akcje kosztowały po 7,3 zł. Dziś inwestorzy płacą za nie po blisko 12 zł, a więc ponad 50 proc. więcej.
- Czy to prawda, że siedzibą spółki zostaną wkrótce Kielce? Na to pytanie w reprezentującej firmę warszawskiej Agencji Publink nie umiano nam odpowiedzieć. - Mogę stwierdzić tylko tyle, że w przyszłym tygodniu ukaże się oficjalny komunikat spółki w tej sprawie - przekazała nam Beata Bilińska z Publink. Również w biurze zarządu nie usłyszeliśmy nic więcej. - Będzie komunikat. Proszę cierpliwie czekać - powiedziano nam.
Co Kielce mogą zyskać na przenosinach drzewnego giganta? Finansowo - niewiele; większość podatków i tak będzie opłacona tam, gdzie stoją fabryki. Również zatrudnienie nie wzrośnie znacząco, bo mowa przecież tylko o biurze zarządu. Z pewnością jednak miasto zyska na prestiżu.
Nieoficjalnie wiemy, że kielecka siedziba Barlinka S.A. będzie się mieścić w słynnym błękitnym biurowcu przy ul. Zagnańskiej - tam gdzie urzędują już zarządy dwu innych spółek ze stajni Michała Sołowowa - Cersanitu i Echa Investment.
Firma jest w pierwszej piątce największych światowych producentów desek podłogowych
Barlinek idzie do Kielc!?
Światowy potentat w produkcji desek podłogowych - spółka Barlinek S.A. - przenosi swoją siedzibę do Kielc - dowiedzieliśmy się nieoficjalnie. W samej firmie nie chcą tego potwierdzić. - Oficjalny komunikat w tej sprawie będzie wydany w przyszłym tygodniu - usłyszeliśmy jedynie.
Barlinek S.A. w 75 procentach należy do kieleckiego biznesmena Michała Sołowowa, który kupił przeżywający wówczas kłopoty zakład pod koniec lat 90-tych. Dziś moce produkcyjne Grupy to ponad 4 mln m kw. desek rocznie, które jesienią - po zakończeniu bodowy kolejnej linii technologicznej - wzrosną do 6 mln m kw. Dla porównania - roczny popyt rynku krajowego szacowny jest na 1,5 mln m kw. Obecnie firma jest w pierwszej piątce największych światowych producentów desek podłogowych. Zarząd Barlinka (prezesem jest kielczanin Paweł Wrona) nie ukrywa, że celem strategicznym firmy jest osiągnięcie pozycji światowego lidera w produkcji naturalnych podłóg drewnianych.
Już dziś produkty z Barlinka (Zachodniopomorskie) trafiają do 30 krajów na trzech kontynentach. Ostatnio spółka poinformowała, że kolejny swój zakład produkcyjny wybuduje w Winnicy na Ukrainie. Budowa fabryki o zdolnościach produkcyjnych 2 mln m kw. ma się zacząć w III kwartale tego roku.
We wrześniu ubiegłego roku spółka zadebiutowała na warszawskiej giełdzie papierów wartościowych. Sprzedawane w ofercie publicznej akcje kosztowały po 7,3 zł. Dziś inwestorzy płacą za nie po blisko 12 zł, a więc ponad 50 proc. więcej.
- Czy to prawda, że siedzibą spółki zostaną wkrótce Kielce? Na to pytanie w reprezentującej firmę warszawskiej Agencji Publink nie umiano nam odpowiedzieć. - Mogę stwierdzić tylko tyle, że w przyszłym tygodniu ukaże się oficjalny komunikat spółki w tej sprawie - przekazała nam Beata Bilińska z Publink. Również w biurze zarządu nie usłyszeliśmy nic więcej. - Będzie komunikat. Proszę cierpliwie czekać - powiedziano nam.
Co Kielce mogą zyskać na przenosinach drzewnego giganta? Finansowo - niewiele; większość podatków i tak będzie opłacona tam, gdzie stoją fabryki. Również zatrudnienie nie wzrośnie znacząco, bo mowa przecież tylko o biurze zarządu. Z pewnością jednak miasto zyska na prestiżu.
Nieoficjalnie wiemy, że kielecka siedziba Barlinka S.A. będzie się mieścić w słynnym błękitnym biurowcu przy ul. Zagnańskiej - tam gdzie urzędują już zarządy dwu innych spółek ze stajni Michała Sołowowa - Cersanitu i Echa Investment.

&