Kolporter Grupa Kapitałowa

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 24 maja 2009, o 18:28

Kolporter likwiduje salony

220 osób straci pracę w Kolporterze. Kielecka firma przegrała konkurencję z Empikiem i zamyka sieć swoich salonów multimedialnych.
W salonach Kolportera, m.in. na Ślichowicach, rozpoczęła się totalna wyprzedaż pod hasłem "likwidacja zapasów". Nie jest to jednak żadna akcja promocyjna. - To część przygotowań do likwidacji sieci. W związku z kryzysem nie przynosi ona takich zysków, jakbyśmy się spodziewali - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy grupy Kolporter. Tłumaczy, że decyzja zapadła kilka tygodni temu. - Rynek drastycznie się załamał. Nawet największe międzynarodowe firmy decydują się na podobne kroki, żeby jak najlepiej go przetrwać. My też musimy być elastyczni - tłumaczy Topolski.

Pierwszy salon multimedialny, gdzie można kupić m.in. książki, prasę i multimedia, o powierzchni ponad 600 m kw. otwarto w połowie listopada 2004 roku w warszawskim centrum handlowym Reduta. W pierwszej kolejności otwierano je w centrach, gdzie nie działał naturalny konkurent, Empik. Dziś sklepów o powierzchni od 400 do 900 m kw. działa 24, z czego dwa w naszym województwie - w Pasażu Świętokrzyskim na Ślichowicach i Galerii Ostrowiec.

Wczoraj pracownicy salonu multimedialnego w Ostrowcu Świętokrzyskim o niczym nie wiedzieli i zapewniali, że normalnie pracują. W salonie na kieleckich Ślichowicach już mówiono o likwidacji.

- Ostateczne zamknięcie sieci zależy od przebiegu rozmów z właścicielami poszczególnych obiektów handlowych. Ale to kwestia kilku miesięcy - mówi Topolski. Wylicza, że w salonach pracę straci około 220 osób, a część z nich dostanie propozycje pracy w innych firmach grupy.

Monika Marianowicz, rzeczniczka sieci Empik, o zamknięciu sieci salonów Kolportera dowiedziała się "Gazety". - Żartuje pan? - nie mogła uwierzyć. - Kolporter to tak naprawdę nasz jedyny liczący się konkurent - mówi rzeczniczka sieci. Empik ma teraz około 140 sklepów w całym kraju. Tłumaczy, że Empik nie odczuł w widoczny sposób kryzysu. - Ale w sumie to nie jest zaskoczenie. W tej branży bardzo ważny jest efekt skali. Czyli trzeba mieć dużo sklepów w dobrej lokalizacji. Kolporterowi to się nie udało - mówi Marianowicz.

- Kondycja grupy Kolportera jest dobra. Ubiegły rok zamknęliśmy niewielkim zyskiem, ale to i tak lepiej niż u konkurencji. W związku z kryzysem jak na razie zdecydowaliśmy się tylko na likwidację salonów multimedialnych. Ale na pewno będziemy rozwijać jeszcze branżę targową, usługi kurierskie i sprzedaż przez internet - mówi Topolski.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... alony.html
===============================================
UOKiK wyjaśnia

Porażka salonów multimedialnych to niejedyny kłopot Kolportera. Urząd Ochrony Konsumenta i Konkurencji wszczął postępowanie wyjaśniające, czy nie doszło do złamania prawa przy okazji przejęcia przez Kolportera dostaw prasy od HDS Polska. - Chodzi o wyjaśnienie, czy doszło do koncentracji przedsiębiorstw polegającej na przejęciu przez spółkę Kolporter części przedsiębiorstwa HDS, a jeśli tak, to czy przedsiębiorcy mieli obowiązek zgłoszenia koncentracji do Urzędu - mówi Konrad Gruner z biura prasowego UOKiK. Urząd zajął się sprawą po informacji m.in. od innego dostawcy prasy, firmy Garmond Press. - Na tym etapie w ogóle nie można mówić o jakichkolwiek nieprawidłowościach. Na wyjaśnienia potrzeba co najmniej kilku tygodni - zastrzega Gruner.

Maciej Topolski jest spokojny o wynik postępowania. - Nie przejęliśmy żadnych punktów sprzedaży, a jedynie dostawę prasy, z której się wycofał HDS. Odbiorcy mieli prawo wyboru, czy chcą korzystać z naszych usług - tłumaczy rzecznik.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... asnia.html

Awatar użytkownika
Daniel
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2750
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Daniel » 16 czerwca 2009, o 09:35

albatros3 pisze:Kolporter przenosi się do Luksemburga

Kielecka firma Kolporter przenosi swoje aktywa do Luksemburga. Krzysztof Klicki zarejestrował tam spółkę, która stanie się właścicielem czterech firm należących do holdingu Kolportera.
O sprawie pisze dzisiejszy "Puls Biznesu", nie wykluczając, że to pierwszy krok do sprzedaży Kolportera na giełdzie. Według samej firmy wartość spółek, w tym potentata na rynku dystrybucji prasy, to 225 milionów złotych.
Maciej Topolski, rzecznik Kolportera w wypowiedzi dla "Pulsu Biznesu" zaprzecza, by właściciel chciał sprzedać swe udziały na giełdzie. Przenosiny aktywów do Luksemburga tłumaczy względami podatkowymi.

http://www.radio.kielce.pl/page,,Kolpor ... b7d9c.html
albatros3 pisze:Uważam, że ostatnio firma wykazywała zupełne postępowanie anty-kieleckie:
- najpierw zrezygnowała z sponsoringu Korony
- później przeniosła siedzibę Kolporter EXPO do Sosnowca
- a teraz większość swoich spółek do Luksemburga
albatros3 pisze:W sumie po krótki namyślę nie dziwię się Klickiemu.

Luksemburg to przecież europejski raj podatkowy :)

http://www.bankier.pl/wiadomosc/Kolport ... 70277.html

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 16 czerwca 2009, o 10:42

A zawsze uważałem Klickiego za lokalnego patriotę. Przykro mi, że się na nim zawiodłem :(
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
vincent
Posty: 379
Rejestracja: 19 kwietnia 2007, o 13:02
Lokalizacja: Bilcza

Post autor: vincent » 16 czerwca 2009, o 14:01

W podanym linku Pan Topolski wyjaśnia, iż firmy wchodzące w skład holdingu nadal w Kielcach będą płacić podatki i tu będzie ich siedziba
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 915
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce Czarnów

Post autor: Petras » 16 czerwca 2009, o 18:39

I prędzej czy później kolejna, po Exbudzie, Mitexie, Poligrafii i wielu innych wielka kielecka firma po wielkich sukcesach z wielkim hukiem upadnie. Obym się mylił... :(
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

Awatar użytkownika
Wizard
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1036
Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Wizard » 16 czerwca 2009, o 20:13

Wg mnie nie upadnie. W przyszłym roku powinni już prześcignąć Ruch.
Sołowow też ma zarejestrowane spółki w ciekawych krajach :wink:
Every dream has a price

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 16 czerwca 2009, o 20:14

Akurat te firmy co wymieniłeś tzn Exbud i Mitex nigdy nie upadły, po prosu znalazł sie dobry inwestor, który je kupił, a że przeniósł swoje siedziby do Warszawy to juz inna sprawa.

===============================================
Kolporter zakłada spółkę matkę w Luksemburgu

Kolporter tworzy w Luksemburgu spółkę matkę, która przejmie część zarządzania holdingiem, co formalnie oznacza przeniesienie tam siedziby firmy. Władze grupy tłumaczą, że w ten sposób chcą oszczędzić na czasie i podatkach
Spółka w Luksemburgu nosi nazwę KK Holdings i należy w 100 proc. do Krzysztofa Klickiego. Jej kapitał zakładowy to 90 tys. euro. Będzie to tzw. spółka holder, inaczej spółka matka, czyli od niej zależne będą pozostałe spółki holdingu. Informację o zagranicznej ekspansji Kolportera podał wczorajszy "Puls Biznesu".

Kolporter nie ukrywa, że w ten sposób chce zaoszczędzić na podatkach, bo w Luksemburgu, mimo że podobnie jak Polska jest to kraj należący do Unii Europejskiej, są one niższe. - Nie bez znaczenia jest optymalizacja podatkowa z wykorzystaniem jurysdykcji kraju o łagodnym reżimie podatkowym. Tą drogą poszło przed nami wiele znanych polskich firm i przedsiębiorców, w tym Jan Kulczyk, Zygmunt Solorz, Leszek Czarnecki, koncern ITI i wiele innych firm notowanych na Giełdzie Papierów Wartościowych - tłumaczy Maciej Topolski, rzecznik Grupy Kolporter. Podkreśla, że pieniądze to nie wszystko, bo liczy się również prostota i stabilność luksemburskich przepisów. - Decydujące znaczenie dla podjęcia tej decyzji miała stabilność prawna i podatkowa tego kraju. Przepisy, na bazie których została utworzona spółka KK Holdings, obowiązują od 1915 roku - zauważa Topolski.

Po części zgadza się z nim Marcin Ciemniewski, doradca podatkowy z Ernst and Young, ale jego zdaniem proste przepisy i oszczędności na podatkach mają dla firmy takie samo znaczenie. - Na pewno liczy się i jedno, i drugie. Przecież czas to pieniądz. Jeżeli przedsiębiorca ma sąd, który jakąś procedurę załatwia w ciągu tygodnia czy dnia, a w innym państwie przez miesiąc, wybiera ten pierwszy - mówi Ciemniewski.

Doradca z Ernst and Young zauważa, że taki krok jest szczególnie zrozumiały w przypadku biznesów prowadzących szeroką działalność w różnych branżach, jak holdingi. Luksemburg nie jest jedynym krajem Unii im sprzyjającym. - Mnie oczywiście nie zaskakują takie informacje. Jest to działanie absolutnie zrozumiałe i nie jest niczym dziwnym na świecie. Krajami Unii Europejskiej, gdzie chętnie lokują się holdingi, są: Luksemburg, Holandia, Hiszpania, Cypr. Mają one przepisy prawne i podatkowe, które ułatwiają tworzenie i funkcjonowanie spółek holdingowych. Są to również kraje o stabilnym systemie prawnym i bardzo przyjaznej administracji. Trudno się dziwić, że przedsiębiorcy wybierają miejsca, w których warunki prowadzenia biznesu są sprzyjające - mówi Ciemniewski.

Topolski zapewnia, że utworzenie luksemburskiej spółki nie odbije się na działalności Kolportera w Kielcach, gdzie grupa ma siedziby wszystkich swoich spółek. - Nic nie sprzedajemy w Kielcach, nigdzie się spółki grupy Kolporter z Kielc nie wyprowadzają. Dalej będziemy płacić w Kielcach podatki i zatrudniać tu ludzi. Założenie spółki w Luksemburgu ma nam ułatwić pozyskiwanie kapitału na rozwój i w Polsce, i w krajach Unii Europejskiej - mówi Topolski.

I tutaj zgadza się z nim Ciemniewski: - Kielczanie nie powinni się obawiać. Z punktu widzenia Kielc to nie będzie miało większego znaczenia. Zwykle to tak wygląda, że w Luksemburgu trzeba zatrudnić dyrektora i sekretarkę, a większość działalności i tak pozostaje w Polsce. Nie będzie przenoszenia administracji z Kielc do Luksemburga.

Według Ciemniewskiego decyzji Kolportera nie należy potępiać z moralnego punktu widzenia. - Generalnie nie ma w kroku Kolportera nic złego. Nie powinno się tego traktować w sposób naganny moralnie. Tak samo jak jeździmy na urlop tam, gdzie jest wygodny hotel i słońce, tak biznes idzie tam, gdzie są wygodniejsze warunki działania - zauważa doradca z Ernst and Young

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... burgu.html

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 20 czerwca 2009, o 20:57

Kolporter nie płaci wydawcom prasy

Dystrybutor prasy Kolporter zalega z bieżącym płaceniem faktur wydawcom prasy. Firma twierdzi, że to efekt niskich marż, analitycy, że spółka poprawia wyniki kosztem wydawców.

Wydawcy prasy skarżą się, że Kolporter, jedna z dwóch największych firm kolportażowych na polskim rynku, z opóźnieniem oddaje im część pieniędzy pochodzących ze sprzedaży dzienników i magazynów.

- To prawda, zdarzają się opóźnienia w płatnościach wobec wydawców - przyznaje GP Maciej Topolski, rzecznik Kolportera.

Nie ujawnił jednak, wobec ilu dokładnie wydawców firma ma zaległości ani jak są wysokie. Lider rynku - Ruch - zapewnia, że z płatnościami nie zalega.

- Na dziś nie mamy żadnych opóźnień w płatnościach wobec wydawców - mówi Oktawian Jaworski, dyrektor ds. relacji inwestorskich Ruchu.

Według Macieja Topolskiego opóźnienia to efekt pogarszającej się sytuacji na rynku prasy.

- Sprzedaż gazet spada, a na dodatek z powodu wojny cenowej wydawców spadła wartościowa wysokość marży, co wpłynęło na znaczne zmniejszenie się wpływów detalistów i w konsekwencji także trudności z regulacją zobowiązań z ich strony - tłumaczy Maciej Topolski.

Uważa, że dowodem na pogarszającą się sytuację na rynku dystrybucji prasy może być wycofanie się z ogólnopolskiej dystrybucji gazet firmy HDS.

- Sprzedaż prasy z punktu widzenia dystrybucji jest dziś na pograniczu opłacalności - dodaje Maciej Topolski.

Według danych Izby Wydawców Prasy do kieleckiej firmy należy dziś 40,85 proc. rynku kolportażu prasy. Więcej ma tylko Ruch, którego udział wynosi 41,44 proc. Te dwie firmy są najważniejszym źródłem przychodów większości wydawców ze sprzedaży prasy. Wprawdzie działa jeszcze kilka firm - np. Garmond czy Franpress - ale ich udział w rynku jest kilkuprocentowy i mniejszy.

Zdaniem Rafała Oracza, dyrektora zarządzającego CR Media Consulting, tłumaczenie przez Kolportera opóźnień w płatnościach niskimi marżami i efektem wojny cenowej wydawców to zamydlanie oczu. Jego zdaniem spółka próbuje poprawiać swoje wyniki finansowe kosztem wydawców.

- Dystrybutor powinien wypłacić wydawcy część pieniędzy ze sprzedanych egzemplarzy w określonym w umowie terminie, a wysokość marż nie ma tu nic do rzeczy. Tym bardziej że wojna cenowa się skończyła, a niektórzy wydawcy w ostatnim czasie podnieśli ceny - tłumaczy Rafał Oracz.

Według niego opóźnianie płatności to wykorzystywanie silnej pozycji na rynku, szczególnie wobec wydawców żyjących głównie ze sprzedaży egzemplarzowej.

- Wydawca może pójść do sądu, ale to niewiele da, bo sprawa może trwać bardzo długo. Drugie rozwiązanie to usiąść do negocjacji z kolporterem, który naciska wówczas na podwyższenie własnej marży kosztem wydawcy. Uważam takie postępowanie za skandaliczne - mówi Rafał Oracz.

Kiedy skończą się problemy z terminową regulacją zobowiązań wobec wydawców?

- Na to pytanie trudno odpowiedzieć - mówi Maciej Topolski. - Wszystko zależy od sytuacji na rynku prasowym.

:arrow: http://biznes.interia.pl/firma/news/kol ... 25664,1852

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 6 sierpnia 2009, o 09:15

Spółka Krzysztofa Klickiego wprowadzi własne marki napojów, słodyczy i leków
Najnowszy pomysł pracowników "złotego wieżowca", to marki własne Kolportera

Jedna ze spółek hildingu Krzysztofa Klickiego, firma Kolporter Service postanowiła dynamicznie wejść na rynek marek własnych, wprowadzając napoje energetyczne i izotoniczne o kilku smakach.

W dalszych planach jest powiększenie tej oferty o mrożone herbaty, słodycze, leki bez recepty i wodę mineralną.

- Poszerzamy ofertę o produkty, których najbardziej oczekują nasi klienci, bo sprzedając je mogą uzyskać znacznie wyższą od standardowej marżę - mówi Krzysztof Żądło, dyrektor handlowy Kolportera Service. - Istotnym elementem jest też nasza pełna kontrola nad jakością produktu, począwszy od opakowania aż do marketingu.
Zdaniem Krzysztofa Żądło marki własne w różnych grupach asortymentowych będą się w Polsce dynamicznie rozwijać. Świadczą o tym przykłady ich rosnącej sprzedaży w dużych sieciach detalicznych. Podobne tendencje występują również na rynkach zagranicznych, między innymi w Niemczech, gdzie papierosy pod markami własnymi to już około 20 procent całego rynku.

- Potencjał rozwojowy dla tego segmentu jest bardzo duży, dlatego już wprowadziliśmy do dystrybucji napoje energetyczne „Tabu” oraz izotoniczne„Vita Drink”. W pierwszej dekadzie września w naszej ofercie pojawi się mrożona herbata „Vita Drink” ice tea, niebawem dojdą słodycze impulsowe, a w planach są lekarstwa, jakie można kupować bez recepty i woda mineralna – informuje dyrektor Żądło.

Napój Kolportera Tabu już okazał się handlowym sukcesem. Wśród trzech marek napojów energetycznych wprowadzonych przez sieć Kolportera do swojej sprzedaży w maju, takich jak właśnie Tabu, Red Bull i Tiger, ten pierwsyz stanowi ilościowo już około 20 procent przychodów w tej kategorii.

Kolporter Service wspiera sprzedaż marek własnych programem zakupowym „Karaiby”, w którym wszyscy detaliści, kupujący towary u tego kieleckiego hurtownika, po dokonaniu zakupów na określoną regulaminem kwotę, mogą pojechać na atrakcyjną wycieczkę. Produkty tej kategorii są też promowane w punktach sprzedaży, przy użyciu wysokiej jakości materiałów reklamowych takich jak plakaty, standy czy ulotki informacyjne. Argumentem dla klienta marek własnych Kolportera może być ich niższa cena w porównaniu do wyrobów konkurencji.

Spółka Kolporter Service powstała w 1997 roku i obecnie jest największym w Polsce dystrybutorem doładowań do telefonów komórkowych bez abonamentu poprzez sieć terminali, jednym z pięciu największych krajowych dystrybutorów wyrobów tytoniowych, a także ogólnopolskim dystrybutorem towarów szybko zbywalnych, czyli kart telefonicznych, biletów, impulsowych artykułów spożywczych, napoi energetycznych, baterii oraz leków sprzedawanych bez recepty. Spółka działa na terenie Polski. Posiada 11 oddziałów oraz magazyn centralny w Warszawie, obsługuje 20 tysięcy kontrahentów.
Arrow http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... 18732.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3940
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 8 sierpnia 2009, o 19:48

Saloniki Kolportera na sprzedaż

Spółka Kolporter Sieci Handlowe szuka inwestora dla swoich saloników prasowych. Niewykluczone, że kielecka grupa całkowicie wycofa się z rynku detalicznego.
- Rozważamy dwa scenariusze: sprzedaż części udziałów i dalszy rozwój sieci wraz z inwestorem, albo sprzedaż całości udziałów w spółce, jeśli dostaniemy atrakcyjną ofertę - mówi Maciej Topolski, rzecznik prasowy Grupy Kapitałowej Kolporter. Od trzech miesięcy chętnych do zakupu jej saloników szuka firma doradztwa transakcyjnego Trigon. W zeszłym roku przychody Kolportera sięgnęły 3,77 mld zł, w tym na sieć saloników przypadło 424 mln zł, czyli 13 proc. więcej niż przed rokiem. Jednak jej wynik netto nie został ujawniony. Skonsolidowany zysk netto Grupy wyniósł 2,3 mln zł.

Topolski podkreśla, że sprzedaż saloników nie oznacza wycofania się firmy z rynku dystrybucji prasy, na którym Kolporter ma jednak coraz większe problemy. W czerwcu "Gazeta Prawna" poinformowała, że Kolporter opóźnia się z płatnościami wobec wydawców gazet. Według Izby Wydawców Prasy udział kieleckiej firmy w rynku dystrybucji gazet wynosi 40,85 proc. (udział Ruchu wynosi 41,44 proc.).

Sieć saloników prasowych Kolportera liczy obecnie ok. 900 punktów. "Jeśli dojdzie do sprzedaży saloników, Kolporter chce pozyskany kapitał przeznaczyć na inwestycje w nowe przedsięwzięcia biznesowe" - czytamy w komunikacie.

To kolejna redukcja punktów sprzedaży Kolportera. Wiosną grupa zdecydowała o zamknięciu swoich salonów multimedialnych, o powierzchni od 400 do 900 m kw. Kielecka spółka miała ich 24 na terenie kraju, w tym dwa w naszym regionie: w Pasażu Świętokrzyskim na kieleckich Ślichowicach i w Galerii Ostrowiec.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zedaz.html

Awatar użytkownika
kowalskijohn
Posty: 117
Rejestracja: 7 czerwca 2006, o 09:08

Post autor: kowalskijohn » 13 sierpnia 2009, o 23:04

Obrazek
23:55 śr. 12-08-2009 — jprjap

Ruch kupi część Kolportera? Gigant na razie się przygląda

Kilka dni temu pisaliśmy o tym, że grupa Kolportera poszukuje inwestora dla swojej spółki Kolporter - Sieci Handlowe, a nawet nie wyklucza jej sprzedaży. Czy tym inwestorem miałby być lider na rynku dystrybucji prasy, giełdowa spółka Ruch?

Rzecznik prasowy Kolportera Maciej Topolski przyznaje, że w przypadku spółki Kolporter - Sieci Handlowe możliwe są dwie opcje, czyli albo wpuszczenie kogoś z kapitałem, kto dałby tej spółce gotówkę na dalszą ekspansję albo, gdyby ktoś złożył taką ofertę, nawet sprzedaż tej sieci w całości.

Naturalnym inwestorem dla tej spółki z grupy Kolportera wręcz wydaje się być Ruch, tyle że Kolporter stawia jeden warunek, jaki dla konkurenta może być akurat zupełnie nie do przyjęcia. Spółka Krzysztofa Klickiego nadal chciałaby dostarczać prasę do Saloników Prasowych będących w Sieciach Handlowych. Ruch na ten pomysł może zapewne popatrzeć co najwyżej z lekkim zdumieniem i najprawdopodobniej wątpliwe, by się zgodził, aby konkurent dostarczał mu prasę do jego nowego zakupionej sieci.

- Generalnie przyglądamy się tej ofercie Kolportera. Trzeba wszystko zbadać. Oczywiście pytanie jest takie, czy Trigon, który w imieniu Kolportera ma przeprowadzić tę operację, bę-dzie zainteresowany nami, jako potencjalnym inwestorem. Zapewne część lokalizacji sieci Kolportera byłaby dla nas interesująca - mówi wiceprezes zarządu Ruch SA Bogdan Ścibut. /jap./


/jap./, panek@echodnia.eu, tel. (41) 349 53 27
--
To mówiłem ja...
Kowalski John

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 24 sierpnia 2009, o 22:41

Długi Kolportera trafią do jednej spółki

Kolporter SA chce wrzucić większość swoich długów i zobowiązań do jednego worka. Po podziale grupy aż 366 mln zł należnychbankom i dostawcom trafi do jednej spółki. - To dostosowanie struktury do sytuacji rynkowej, wierzyciele mogą spać spokojnie - mówi rzecznik firmy.


Tzw. plan podziału spółki opublikowano w Monitorze Sądowym i Gospodarczym, po tym jak trafił do kieleckiego oddziału Krajowego Rejestru Sądowego. - Wniosek nadal czeka na rozpatrzenie. To kwestia najbliższych tygodni - mówi sędzia Marcin Chałoński, rzecznik Sądu Okręgowego w Kielcach.

Obecny majątek i zobowiązania Kolportera mają przejąć cztery nowe spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Trafią do nich dotychczasowe piony biznesowe w Kolporter SA. Najciekawsza jest zarejestrowana w marcu Kolporter D.P., która ma dostać pion dystrybucji. Ma ona przejąć m.in.: nieruchomość w Mościskach wartą 24 mln zł, zapasy towarów o wartości 143 mln zł i ponad 131 mln zł za towar, który już odebrali kontrahenci. W planie tym ujawniono tzw. minimalną wartość godziwą. Część, która trafi do Kolporter DP jest warta co najmniej 55 mln zł. Ale z drugiej strony Kolporter DP ma do zapłacenia najwięcej zobowiązań ze wszystkich czterech spółek przejmujących majątek Kolporter SA. Chodzi m.in. o 366 mln zł za dostawy i cztery kredyty na ponad 30 mln złotych. - Uwzględniając tzw. cenę godziwą, którą wyliczono na minimum 55 mln zł, oznacza to, że brakuje około 40 mln zł do bilansu zerowego - zauważa anonimowo jeden z rozmówców "Gazety".

Maciej Topolski, rzecznik prasowy grupy Kolporter, jednak nie zgadza się z naszym rozmówcą. - Przedstawione wyliczenia nie są właściwe. Spółka Kolporter DP będzie posiadała majątek pokrywający z naddatkiem wartość zobowiązań. Zarówno wynik finansowy jak i przepływy finansowe będą dodatnie - zapewnia rzecznik. Według niego wspomniane 55 mln zł "wartości godziwej" odzwierciedla, zgodnie z przepisami, jedynie wartość księgową aktywów i pasywów związanych z podziałem. - Według stanu faktycznego wartość części przedsiębiorstwa przejmowanej przez Kolportera DP jest znacznie wyższa od wartości wykazanej w księgach, co zostanie wykazane w bilansie otwarcia nowej spółki - zapewnia rzecznik. Tłumaczy, że tak duże zobowiązania w tej spółce związane są ze skalą obrotów i specyfiką działalności. - Sprzedaż prasy stanowi ponad 95 proc. obrotów spółki dzielonej. Spółka posiadać będzie zdolność do spłaty zobowiązań - podkreśla Topolski.

Dlaczego Kolporter próbuje "wrzucić" tyle zobowiązań do jednej spółki? - Odpowiednie przyporządkowanie aktywów i pasywów jest wymogiem proceduralnym i wynika bezpośrednio z przepisów prawa. W tym przypadku nie może być mowy o dowolności. Pozostałe spółki przejmujące, w stosunku do dystrybucji prasy, mają znacznie mniejszą skalę działania - tłumaczy rzecznik Kolportera.

Oficjalnie eksperci o tej części planu wypowiadają się bardzo ostrożnie. - Na podstawie danych tylko z Monitora Sądowego i Gospodarczego trudno się wypowiadać na taki temat - tłumaczy Marcin Ciemniewski z firmy doradczej i audytorskiej Ernst and Young.

Czy wierzyciele mają się więc czego obawiać? - Zgodnie z założeniem ustawodawcy interes wierzycieli nie powinien być zagrożony w wyniku podziału - mówi Konrad Kaszubiak z poznańskiej kancelarii Sójka & Maciak Adwokaci. Eksperci i rzecznik Kolportera zgodnie wyjaśniają, że za zobowiązania przypisane w planie podziału konkretnej spółce, odpowiadają solidarnie przez trzy lata również pozostałe spółki, na które został przeniesiony majątek.

- Ogłoszenie planu podziału w Monitorze Sądowym i Gospodarczym to ważny moment dla Kolportera, bo wyraźnie wymieniono w nim pasywa i aktywa. Wierzyciele powinni sprawdzić, której spółce przypadła ich wierzytelność - zauważa Joanna Gawkowska-Kuk, radca prawny z kancelarii Leśniodorski, Ślusarek i Wspólnicy. Jeżeli będą mieli wątpliwości odnośnie możliwości zaspokojenia swoich roszczeń i uprawdopodobnią, że ich zaspokojenie jest zagrożone przez podział, mogą żądać zabezpieczenia. - Zazwyczaj dokonuje się go poprzez złożenie pieniędzy do depozytu sądowego - wyjaśnia Konrad Kaszubiak.

- Można się zastanawiać, czy podział pogorszy sytuację wierzycieli spółki dzielonej lub przejmujących. Nie wiadomo, czy tak będzie w przypadku Kolportera SA - mówi Joanna Gawkowska-Kuk, radca prawny z kancelarii Leśniodorski, Ślusarek i Wspólnicy.

- Podział na pewno nie wpłynie negatywnie na sytuację wierzycieli - zapewnia Topolski.

To, co zostanie w Kolporter SA, ma służyć do prowadzenia działalności w handlu elektronicznym. Wartości nie ujawniono. Właścicielem całości nadal będzie Krzysztof Klicki za pośrednictwem luksemburskiej spółki KK Holdings.

Nowa struktura ma usprawnić działanie grupy. - Podział pomoże w lepszym dostosowaniu struktury spółki do obecnej sytuacji na rynku. Nowa struktura będzie czytelniejsza i na pewno nie oznacza zwolnień, zmiany właściciela, albo wyprowadzki z Kielc. Przewidujemy dynamiczny rozwój tych spółek, zwolnienia grupowe są wykluczone - zapewnia Topolski.

- Podziały w czasie dekoniunktury nie są niczym zaskakującym. Dzięki temu łatwiej zarządzać różnymi liniami biznesowymi, obserwować przepływy finansowe, albo wprowadzić nowy sposób zarządzania w grupie - ocenia Ciemniewski z firmy doradczej i audytorskiej Ernst and Young.

W podobnym tonie wypowiada się Konrad Kaszubiak: - W niektórych przypadkach taki podział pomaga uzdrowić przestarzałe i przerośnięte struktury, prowadząc do likwidacji nieefektywnych działów i komórek. Rzeczywiste skutki podziału poznamy dopiero po kilku miesiącach.
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... gn=4815182
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

j'k
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 858
Rejestracja: 18 listopada 2005, o 17:36

Post autor: j'k » 26 sierpnia 2009, o 11:11

"Spółka Kolportera wybuduje kompleks produkcyjny (2009-08-14) wnp.pl
Na etapie uzyskiwania pozwoleń środowiskowych są przygotowania do budowy przez spółkę Condite kompleksu produkcyjnego w miejscowości Bilcza
k. Morawicy (woj. świętokrzyskie).
Firma z Grupy Kolporter przygotowuje inwestycję obejmującą realizację dwóch hal z zapleczem biurowym. W ramach przedsięwzięcia powstaną obiekty
o łącznej powierzchni około 4 tys. mkw. (po ok. 2 tys. mkw. każdy).
W zakładzie produkowane będą meble oraz części do kiosków handlowych.
Prace zostaną zlokalizowane w obrębie podstrefy Specjalnej Strefy Ekonomicznej Starachowice
...( http://www.sse.com.pl/przedsiebiorcy/po ... 0/strona/7 )... .
Do 2010 roku spółka zainwestuje 2,4 mln euro, tworząc co najmniej 18 miejsc pracy."

źródło: http://www.condite.com.pl/artykul.php?numer=867

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 8 października 2009, o 00:59

Kindle wchodzi do Polski
Vadim Makarenko, AP

Amerykański sklep internetowy Amazon wprowadza swój czytnik książek i prasy Kindle na rynki zagraniczne, w tym do Polski. I obniża jego cenę. W Polsce do wyścigu e-czytników szykuje się Kolporter.

[...]

W Polsce własny czytnik pod marką eClicto ma wprowadzić w grudniu grupa Kolporter. Urządzenie sprzedawane wraz z pakietem 100 książek ma kosztować 899 zł. - Mamy już podpisane umowy z blisko 40 wydawcami. Część treści będzie dostępna na komputery i czytniki, część wyłącznie na czytniki - mówi Maciej Topolski, rzecznik Kolportera. Według niego właściciele urządzenia będą mieli szybszy dostęp do nowości wydawniczych niż czytelnicy papierowej wersji książek. Ceny książek dostępnych w eClicto są nieznane. - Będą zależne od polityki wydawców - mówi Topolski.

Strona juz jakas jest - www.eclicto.pl i haslo:
eClicto - nowa kultura czytania

Awatar użytkownika
albatros3
Posty: 183
Rejestracja: 27 października 2007, o 17:01
Lokalizacja: Kielce

Post autor: albatros3 » 30 października 2009, o 09:58

Cena 899 zł za elektroniczny czytnik (tzw e-papier) w przypadku tego modelu prezentowanego przez Kolporter jest zdecydowanie (!) wygórowana. Ja osobiście nie zakupiłbym tego. Alternatywą będzie oprogramowanie na komputery do czytania z ekranu monitora komputera e-book'ów.

ODPOWIEDZ