Z Gazeta.pl:
Miasto chce realizować program budowy sztucznych boisk
Sztuczne boiska w tym roku w Kielcach? Bardzo możliwe, bo miasto walczy o rządowe pieniądze. - Ideałem jest Wrocław - mówi z zazdrością kielecki radny Jacek Wołowiec. Tam co roku powstaje dziesięć takich boisk.
- Inwestowanie w boiska trawiaste to strata pieniędzy. Dlatego i ja, i radny Marian Kubik zachęcamy, by wreszcie w Kielcach zacząć budować boiska ze sztuczną nawierzchnią - twierdzi Jacek Wołowiec. Podkreśla, że ma ona niemal same zalety. Nie jest tak niebezpieczna jak asfalt, niewielkie są koszty jej utrzymania, a co najważniejsze można z niej korzystać cały rok.
Wszystko wskazuje na to, że w tym roku w Kielcach mogą powstać dwa takie obiekty. Urzędnicy ratusza chcą skorzystać ze programu Ministerstwa Sportu, które dofinansowuje tego typu przedsięwzięcia. - Trzeba jednak spełnić kilka warunków. Program dotyczy tylko boisk wielofunkcyjnych do gier zespołowych, czyli w piłkę ręczną, koszykówkę i siatkówkę. Poza tym muszą one powstać w miejscach zagrożonych degradacją, w których brakuje przestrzeni publicznych. Muszą też być ogólnodostępne - wylicza wiceprezydent Kielc Czesław Gruszewski.
Wyzwanie jest duże, bo nabór projektów odbywa się tylko w styczniu i lutym. Dlatego urzędnicy wydziału gospodarki komunalnej magistratu pracują na dokumentacją inwestycji. - Warunkom programu najbardziej odpowiadają dwie szkoły podstawowe: nr 19 przy ulicy Targowej oraz nr 18 przy ulicy Chrobrego na Czarnowie - informuje Mieczysław Tomala, dyrektor wydziału edukacji, kultury i ochrony zdrowia UM.
Ministerstwo dofinansowuje ok. 60 proc. inwestycji, miasto musi dysponować tzw. wkładem własnym. Wiceprezydent Gruszewski chce, by na najbliższej sesji zabezpieczyć na to pieniądze. - To ok. 300 tys. zł, choć my nie chcemy się ograniczać do przebudowy samej nawierzchni. Dokumentacja obejmuje przygotowanie małych kompleksów sportowych z terenami rekreacyjnymi, bieżnią, skocznią, oświetleniem - wylicza.
To nie koniec inwestowania miasta w budowę boisk ze sztuczną nawierzchnią. Urzędnicy pracują nad projektem budowy takich piłkarskich obiektów. Jak pisaliśmy, takie same plany ma kielecki Kolporter.
Dla Gazety
Waldemar Biskup
kierownik biura sportu i rekreacji Urzędu Miasta we Wrocławiu
Program budowy boisk ze sztuczną nawierzchnią realizowaliśmy całą poprzednią kadencję. Docelowo chcemy, by były one przy wszystkich 130 szkołach, przygotowujemy też program ich budowy na placach osiedlowych i miejskich terenach zielonych. Dzięki temu kilkakrotnie wzrosła liczba osób chętnych do korzystania z boisk. W piłkę grają dzieci, młodzież, dorośli, zainteresowanie jest bardzo duże.
Joanna Gergont, 2007-01-15
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3848888.html