Pozytywne akcenty

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
cochi
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1533
Rejestracja: 21 grudnia 2005, o 16:09
Lokalizacja: Kielce, Warszawa

Post autor: cochi » 5 stycznia 2007, o 15:12

w sume dobrze sie stalo...

szkoda tylko, ze wypowiadali sie forumowicze z forum wyborczej... kazdy wie, ze tam tylko panuje obluda...

oby tylko o Galerie Warszawska nie pytali na Forum GW, bo bedzie po galerii :lol:
cochi

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 6 stycznia 2007, o 01:23

Ja tam bardziej się boję "Echa"...

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 6 stycznia 2007, o 22:17

Ja jeszcze raz napisze, że nie rozumiem tego szumu wokół ww. kamiennych lwów. Po co w ogóle ta dyskusja była? Dziwi mnie to, że zastanawiano się nad ofertą firmy, która lwy zaoferowała. Pierwsza i ostatnia odpowiedź powinna brzmieć: "Nie!".

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 7 stycznia 2007, o 00:18

Jakby teraz powiedziano TAK, to jutro do Urzędu mógłby się zgłosić np. sprzedawca krasnali ogrodowych, który chciałby je umieścić w parku :wink:
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 7 stycznia 2007, o 14:20

Ja jednak bym je najpierw zobaczył a potem się wypowiadał...

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 9 stycznia 2007, o 07:40

Obrazek
Koniec konfliktu o targowisko przy ul. Piekoszowskiej

Kupcy z Piekoszowskiej podjęli decyzję - koniec konfliktu z PUK. Od wczoraj przenoszą się na nowe targowisko przy ul. Mielczarskiego. - Musimy zająć się pracą i utrzymaniem rodziny, a nie walką z urzędnikami. Byliśmy na straconej pozycji - ocenia Tomasz Smuga, przedstawiciel kupców.
W przeprowadzce pomaga Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych. - Przewozimy pawilony, podłączamy media. Myślę, że do końca tygodnia uporamy się z tym i kupcy będą mogli rozpocząć normalny handel. Jestem bardzo rad, że ten nikomu niepotrzebny konflikt się skończył - mówi Krzysztof Solecki, prezes PUK.

Nie dla wszystkich handlujących z Piekoszowskiej znalazły się budki na nowym placu Póki co PUK ma dla nich miejsca pod namiotami, a wczoraj zakończył przygotowanie dokumentów potrzebnych do ogłoszenia przetargu na nowe pawilony. - Mam nadzieję, że kupimy je dosyć szybko. Nie ma tu problemu, bo część osób na Piekoszowskiej też handlowała pod namiotami - podkreśla Solecki.

Przez pierwsze trzy miesiące kupcy będą płacić tylko 30 proc. czynszu. - Wiemy, że początek roku to martwy sezon, chcemy w ten sposób im pomóc, zademonstrować naszą dobrą wolę współpracy - deklaruje prezes Solecki.

Kupcy są zadowoleni z tej decyzji. - Na pewno dla nas to duże ułatwienie, trochę czasu minie, zanim klienci zaakceptują nowe miejsce - uważa Smuga.

Dodaje, że wszyscy kupcy zgodzili się na zakończenie protestu. - W sytuacji gdy nie mogliśmy liczyć na wsparcie kieleckich radnych, walka nie miała sensu. Pisma krążyły, a rozstrzygnięć brakowało. Została grupa około 10 osób gotowych protestować, a to zbyt mało - tłumaczy Tomasz Smuga.

Protest trwał od 2 stycznia. Wtedy PUK zamknął targowisko przy ul. Piekoszowskiej. W rzeczywistości tamtejsi kupcy walczyli o jego utrzymanie od wiosny ubiegłego roku, kiedy miasto zaczęło organizować nowe, spełniające wymogi sanitarne targowisko przy ul. Mielczarskiego.

eM
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1103
Rejestracja: 2 października 2005, o 19:14
Lokalizacja: Kielce

Post autor: eM » 10 stycznia 2007, o 14:56

Obrazek

http://www.um.kielce.pl/pl/biuro_prasow ... rt629.html

Rating dla Kielc 2007-01-10

Fith Ratings-Londyn/Warszawa Ratings nadał dziś Miastu Kielce ratingi międzynarodowe na poziomie "BBB-" dla długoterminowego zadłużenia w walucie zagranicznej i krajowej. Fitch Ratings potwierdził dziś także krajowy rating długoterminowy dla Miasta Kielce na poziomie A-(pol). Długoterminowe perspektywy ratingów są stabilne. Ratingi odzwierciedlają dobre wyniki budżetowe, rozwijającą się gospodarkę, która będzie miała wpływ na wzrost dochodów podatkowych Miasta oraz niskie, chociaż rosnące zadłużenie. Ratingi biorą również pod uwagę ograniczoną elastyczność wydatków operacyjnych, zwłaszcza w oświacie oraz wysokie zobowiązania sektora zdrowia, które w większości będą musiały być spłacone przez Miasto. Aktualnie zadłużenie Kielc jest niskie. Na koniec 2006 r. wynosiło ono ok. 120 mln zł i stanowiło 24% dochodów bieżących. W latach 2000-06 nadwyżka operacyjna była wystarczająca na pokrycie wydatków na obsługę zadłużenia.


I to jest pozytywne info

voodoo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1224
Rejestracja: 5 września 2006, o 12:28
Lokalizacja: Kielce/Ślichowice

Post autor: voodoo » 13 stycznia 2007, o 10:56

Nie ma odpowiedniego tematu:
Obrazek
Miejsce targowiska zajmie strzeżony parking

Wiadomo już, co Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych zrobi z placem po targowisku przy ul. Piekoszowskiej. Powstanie tam parking dla samochodów, zarówno dla klientów pobliskich firm, jak i mieszkańców.
- Przyjmujemy takie rozwiązanie, bo nie możemy sobie pozwolić na to, by teren stał niewykorzystany - uzasadnia Krzysztof Solecki, prezes PUK. Parking będzie płatny, strzeżony. - Działa tu kilka firm, są bank i poczta. Ponieważ nie ma gdzie parkować, samochody zazwyczaj zastawiają chodniki, trawniki są poniszczone. Parking w tym miejscu na pewno poprawi sytuację - podkreśla Solecki. Będą mogli z niego korzystać także mieszkańcy okolicznych bloków. Na parkingu wyznaczonych zostanie kilka stałych miejsc dla tych, którzy chcieliby wykupić abonament.

Nie jest to jednak docelowe przeznaczenie terenu. Zarząd PUK zastanawia się, co z nim zrobić.

- Tak jak deklarowałem, na pewno nie będzie tu konkurencji dla targowiska przy Mielczarskiego. Działka nie jest zbyt duża, może kiedyś mógłby tu powstać biurowiec? - zastanawia się Solecki. - Póki co żadnych konkretnych pomysłów nie ma. Koncentrujemy się na organizowaniu placu handlowego przy Mielczarskiego - dodaje.

Wczoraj w PUK odbyło się spotkanie z kupcami, którzy przenoszą się z Piekoszowskiej na Mielczarskiego. Rozmawiano m.in. w sprawie zakupu przez miejską spółkę nowych pawilonów oraz dalszego rozwoju targowiska. - Ucieszyła mnie informacja, że od kiedy zamknęliśmy Piekoszowską, więcej klientów przychodzi na Mielczarskiego. Oznacza to, że mieszkańcy zaakceptowali zmianę. Uzgodniliśmy, że będziemy kupować pawilony przystosowane do konkretnego charakteru działalności poszczególnych handlujących - mówi prezes PUK.

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 13 stycznia 2007, o 21:59

voodoo pisze:...Będą mogli z niego korzystać także mieszkańcy okolicznych bloków...
Jak będzie płatny to chyba wszyscy będą mogli z niego korzystać 8)

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 15 stycznia 2007, o 00:27

Z Gazeta.pl:

Miasto chce realizować program budowy sztucznych boisk


Sztuczne boiska w tym roku w Kielcach? Bardzo możliwe, bo miasto walczy o rządowe pieniądze. - Ideałem jest Wrocław - mówi z zazdrością kielecki radny Jacek Wołowiec. Tam co roku powstaje dziesięć takich boisk.

- Inwestowanie w boiska trawiaste to strata pieniędzy. Dlatego i ja, i radny Marian Kubik zachęcamy, by wreszcie w Kielcach zacząć budować boiska ze sztuczną nawierzchnią - twierdzi Jacek Wołowiec. Podkreśla, że ma ona niemal same zalety. Nie jest tak niebezpieczna jak asfalt, niewielkie są koszty jej utrzymania, a co najważniejsze można z niej korzystać cały rok.

Wszystko wskazuje na to, że w tym roku w Kielcach mogą powstać dwa takie obiekty. Urzędnicy ratusza chcą skorzystać ze programu Ministerstwa Sportu, które dofinansowuje tego typu przedsięwzięcia. - Trzeba jednak spełnić kilka warunków. Program dotyczy tylko boisk wielofunkcyjnych do gier zespołowych, czyli w piłkę ręczną, koszykówkę i siatkówkę. Poza tym muszą one powstać w miejscach zagrożonych degradacją, w których brakuje przestrzeni publicznych. Muszą też być ogólnodostępne - wylicza wiceprezydent Kielc Czesław Gruszewski.

Wyzwanie jest duże, bo nabór projektów odbywa się tylko w styczniu i lutym. Dlatego urzędnicy wydziału gospodarki komunalnej magistratu pracują na dokumentacją inwestycji. - Warunkom programu najbardziej odpowiadają dwie szkoły podstawowe: nr 19 przy ulicy Targowej oraz nr 18 przy ulicy Chrobrego na Czarnowie - informuje Mieczysław Tomala, dyrektor wydziału edukacji, kultury i ochrony zdrowia UM.

Ministerstwo dofinansowuje ok. 60 proc. inwestycji, miasto musi dysponować tzw. wkładem własnym. Wiceprezydent Gruszewski chce, by na najbliższej sesji zabezpieczyć na to pieniądze. - To ok. 300 tys. zł, choć my nie chcemy się ograniczać do przebudowy samej nawierzchni. Dokumentacja obejmuje przygotowanie małych kompleksów sportowych z terenami rekreacyjnymi, bieżnią, skocznią, oświetleniem - wylicza.

To nie koniec inwestowania miasta w budowę boisk ze sztuczną nawierzchnią. Urzędnicy pracują nad projektem budowy takich piłkarskich obiektów. Jak pisaliśmy, takie same plany ma kielecki Kolporter.

Dla Gazety

Waldemar Biskup

kierownik biura sportu i rekreacji Urzędu Miasta we Wrocławiu

Program budowy boisk ze sztuczną nawierzchnią realizowaliśmy całą poprzednią kadencję. Docelowo chcemy, by były one przy wszystkich 130 szkołach, przygotowujemy też program ich budowy na placach osiedlowych i miejskich terenach zielonych. Dzięki temu kilkakrotnie wzrosła liczba osób chętnych do korzystania z boisk. W piłkę grają dzieci, młodzież, dorośli, zainteresowanie jest bardzo duże.

Joanna Gergont, 2007-01-15
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3848888.html

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 16 stycznia 2007, o 01:37

Obrazek Dobry wynik finansowy Kielc, choć są lepsi
Firma FitchRatings po raz pierwsza oceniła finanse Kielc w międzynarodowej skali. Kielce uzyskały dobry wynik, choć są miasta z lepszą oceną.
"Długoterminowy rating międzynarodowy w walucie zagranicznej" to ocena finansów miasta według standardowej skali, która pomaga instytucjom finansowym szacować ryzyko np. kredytu. Wskazuje, czy miasto ma wystarczające środki na obsługę zadłużenia, pokrycie bieżących wydatków i na inwestycje.

Do tej pory Kielce kilkakrotnie były oceniane w skali krajowej. W tym roku, po raz pierwszy, firma FitchRatings oceniła nasze miasto w skali międzynarodowej. Kielce uzyskały dobry wynik BBB-. Wszystkie miasta w kategorii BBB uznawane są za bezpieczne dla inwestorów i banków. Najlepszy wynik, jaki mogą uzyskać polskie miasta, to BBB+, bo taki wynik ma Polska jako kraj.

Jednak w porównaniu z sześcioma innymi ocenianymi przez FitchRatings miastami Kielce nie wypadają już tak dobrze. Taki sam wynik ma jeszcze tylko Bydgoszcz. Najlepszy wynik BBB+ otrzymały Katowice i Wrocław, natomiast Częstochowa, Szczecin i Gdańsk oceniono na BBB.

Według Elżbiety Kamińskiej z FitchRatings kielczanie nie mają powodu do obaw. - Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że Skarb Państwa ma rating w tej samej kategorii (BBB+), to jest to bardzo dobry wynik - mówi Kamińska. - Jest on nieco słabszy niż niektórych miast w Polsce ocenianych przez FitchRatings, ale wciąż Kielce zaliczamy do dobrej kategorii. Na pewno mieszkańcy nie powinni mieć obaw o finanse miasta - dodaje.

Najlepiej ocenione miasta są znacznie większe od Kielc. Kamińska przyznaje, że wielkość działa na ich korzyść. - Większe miasta mają swoje zalety. Jest w nich więcej firm, tak więc kłopoty jednych są niwelowane przez sukcesy innych. Liczy się też liczba i zamożność mieszkańców. Dla budżetu miasta wpływy z podatków PIT i CIT są istotne - tłumaczy.

W komentarzu do ratingu firma FitchRatings wymienia plusy i minusy kieleckich finansów. Plusem jest ogólnie niskie zadłużenie, choć FitchRatings zauważa, że z każdym rokiem się ono powiększa. Minusy to niewiele wolnych środków na oświatę, bo znaczną część oświatowego budżetu (aż 92 proc.) pochłaniają płace. Jednym z największych obciążeń jest obsługa zadłużenia służby zdrowia (ZOZ-u i Szpitala Miejskiego). Zobowiązania tego działu wzrosły z 40 mln zł w 2003 r. do 60 mln w 2005 r.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3851785.html
Ostatnio zmieniony 16 stycznia 2007, o 15:32 przez MAŁY, łącznie zmieniany 1 raz.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 16 stycznia 2007, o 01:41

Obrazek
Młodzi sportowcy mają nową poradnię
Poradnia Promed to pierwszy w Kielcach prywatny punkt medycyny sportowej. - W końcu na badania nie trzeba będzie długo czekać - cieszą się młodzi sportowcy i ich opiekunowie.
- Zawodniczka, którą trenuję, potrzebowała badań. Jeszcze przed rozpoczęciem ligi tradycyjnie wysłałem ją do przychodni przy ul. Artwińskiego. Niestety, termin wyznaczono za trzy tygodnie. Dziewczyna nie mogła przez to zagrać w trzech meczach - mówi Wojciech Wasik, trener młodych piłkarek ręcznych w KSS Kielce. - Aż tu nagle dowiaduję się, że działa druga poradnia sportowa. I co najważniejsze, badania robią od ręki - opowiada.

To Poradnia Medycyny Sportowej NZOZ Promed, która podpisała już umowę z Narodowym Funduszem Zdrowia. Prowadzi ją dwóch lekarzy - ortopeda Rafał Kucia oraz internista Rafał Szczukocki. Przyjmują w poniedziałki, wtorki i soboty w budynku NZOZ Promed przy ul. Kryształowej 3 na osiedlu Podkarczówka.

- Oferujemy cały zakres badań niezbędnych do orzeczenia o możliwości uprawiania sportu do 21. roku życia - informuje Rafał Kucia. - Zrobimy wszystko, aby sportowcy mogli je robić jak najwygodniej. Zastanawiamy się nad otwarciem gabinetu w piątek, bo okazuje się, że ten dzień bardzo pasuje młodym sportowcom - twierdzi.

O kłopotach z takimi specjalistycznymi badaniami pisaliśmy kilkakrotnie. W Kielcach dotychczas przyjmował tylko jeden lekarz sportowy - w przychodni przy ul. Artwińskiego 1. Młodzi sportowcy narzekali, że na niezbędne badania musieli długo czekać i najczęściej nie udawało się ich załatwić jednego dnia. Było to szczególnie uciążliwe dla osób z innych miast, bo w województwie świętokrzyskim działają jeszcze tylko dwa takie ośrodki - w Starachowicach i Połańcu. Tymczasem młodzi sportowcy, nawet ci startujący w amatorskich zawodach, zaświadczenie o stanie zdrowia muszą odnawiać co pół roku, rok lub dwa lata - zależy to od wieku i dyscypliny, jaką uprawiają. Do niedawna takie zaświadczenia mógł wypisać każdy lekarz, ale od trzech lat robią to tylko ci ze specjalizacją medycyny sportowej lub z certyfikatem Polskiego Towarzystwa Medycyny Sportowej. A takich jest wciąż jak na lekarstwo. Przedstawiciele PTMS i NFZ tłumaczyli, że niewielu lekarzy chce się kształcić w tej specjalności, bo nie jest ona dochodowa.

:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3851793.html
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

seba_ck
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1231
Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: seba_ck » 18 stycznia 2007, o 14:57

Z Gazeta.pl:

Sukces zespołu Kubusia w Teheranie

Ich przedstawienia przyciągały tłumy, a wszystkie spektakle kończyły się gromkimi oklaskami i aplauzem na stojąco. Przez kilka dni o kieleckiej grupie mówiły największe irańskie media. W kuluarach teatr Kubuś został okrzyknięty największym zagranicznym objawieniem festiwalu.
Zespół Teatru Lalki i Aktora "Kubuś" jest już w Polsce. Ma za sobą cztery spektakle na festiwalu teatralnym w Teheranie. W Iranie kielecka grupa pokazała "Baśń o rumaku zaklętym".

- Mieliśmy ogromną tremę. Irańczycy, gdy im się coś nie podoba, po prostu wstają i wychodzą. Tymczasem nasze przedstawienia przyciągały tłumy. Ludzie gromadzili się przed sceną już na półtorej godziny przed spektaklem. A przed kasami działy się dantejskie sceny - mówi Irena Dragan, dyrektor teatru. Aktorzy grali po polsku, ale z przedstawienia na przedstawienie dodawali coraz więcej sentencji w języku perskim, co spotykało się z entuzjastycznym przyjęciem widowni.

W Iranie nie obyło się też bez wesołych incydentów. Kilkakrotne zgubienie chusty przez panią dyrektor Dragan wprawiało w osłupienie i przerażenie mieszkańców hotelu. - Do dziś nie wiem, co się kryje za tymi dramatycznymi okrzykami. Przewodnik, gdy zobaczył mnie bez chusty, zmroził mnie wzrokiem i zapowiedział, że nie może się to więcej powtórzyć - opowiada Dragan.

Dla zabawy aktorzy próbowali też przechodzić na drugą stronę zatłoczonej ulicy, co graniczyło z cudem. Zachwycali się irańską kuchnią i urodą irańskich kobiet.

Po festiwalu dyrektor Dragan dostała propozycję wyreżyserowania sztuki w Teheranie. - Nie wiem jeszcze, jak to zorganizujemy, ale myślę, że uda nam się nawiązać współpracę - planuje.

mon, 2007-01-18
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3858029.html

Awatar użytkownika
tricky
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 906
Rejestracja: 26 sierpnia 2006, o 14:58

Post autor: tricky » 22 stycznia 2007, o 21:16

Liczba bezrobotnych w regionie świętokrzyskim zmniejszyła się w ciągu ubiegłego roku o prawie 3 procent

Pod koniec roku pracy nie miało blisko 18 procent dorosłych mieszkańców. Nasze województwo znalazło się w tym względzie na 5-tym miejscu w kraju. Ogólnopolska średnia wyniosła 14,9 procent - poinformował Cezary Mielczarz, wicedyrektor Wojewódzkiego Urzedu Pracy. Główna przyczyna spadku bezrobocia to mniejsza liczba zwolnień grupowych, a także większa ilość ofert pracy.

http://www.radio.kielce.com.pl/index.php?go=3&id_k=1323

Awatar użytkownika
Michał
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1258
Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09

Post autor: Michał » 22 stycznia 2007, o 23:19

Wyjechali do Irlandii :)

ODPOWIEDZ