
Kolejnych kilka tysięcy złotych, wydanych z kieszeni mieszkańców Kielc, poszło na marne. Dokąd tak będzie?
Agata KOWALCZYK, kowalczyk@echodnia.eu
Tylko tydzień stała nowa altanka śmietnikowa przy ulicy Młodej 4 w Kielcach. Wandale całkowicie zniszczyli budowlę, postawioną za pieniądze wszystkich podatników.
- Ręce opadają, nic nowego i ładnego nie można zrobić dla mieszkańców tego wieżowca. Wszystko jest niszczone - przyznaje Krzysztof Miernik, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Budynków w Kielcach. - Nowa altana została wybudowana tydzień temu, wczoraj administrator odkrył, że została zrujnowana.
NAJBARDZIEJ ZNISZCZONY BLOK W MIEŚCIE
Budowa altanki kosztowała 6 tysięcy złotych, zapłacili za nią wszyscy podatnicy, ponieważ wieżowiec należy do miasta. Powinien być utrzymywany z czynszów lokatorów, ale wiele rodzin go nie płaci. W wieżowcu, obok porządnych rodzin, mieszkają wandale. Jest to najbardziej zdewastowany blok w mieście.
MAJĄ PLAN
Władze Kielc chcą w przyszłości wykwaterować wszystkich lokatorów, normalne rodziny do nowego bloku przy ulicy 1 Maja, a patologiczne do kontenerów, w których mogą zniszczyć wyposażenie, z którego korzystają sami. Wieżowiec zostanie wyremontowany i przeznaczony wyłącznie na mieszkania komunalne, a nie socjalne, tak jak obecnie.

Mieszkańcy wieżowca przy Młodej 4 niedługo cieszyli się nową altaną śmietnikową, po tygodniu wandale ją zniszczyli.
(A. Piekarski)
źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /945112042

