Rusza miejski program internetyzacji
Mieszkaniec Ślichowic nie chodzi do ratusza, bo sprawy urzędowe załatwia w pobliskim infokiosku przez internet. A policjant na laptopie pokazuje kierowcy przebieg stłuczki w minutę po kolizji. Do tego wszystkie instytucje miejskie dzwonią między sobą za darmo dzięki telefonii VoIP - tak ma być już wkrótce w Kielcach.
Wczoraj w ratuszu odbyła się konferencja "Budowa społeczeństwa informacyjnego miasta Kielce". Program rusza w maju, gdy zostanie ogłoszony przetarg na prace projektowe. Teraz przygotowywana jest jego specyfikacja. - Informatyzacja to jedno z najważniejszych zadań miasta na najbliższe lata. Chcemy zapewnić obywatelom powszechny dostęp do technik informatycznych - mówił Janusz Koza, sekretarz miasta.
Program podzielono na trzy etapy. Najpierw e-usługi (komputerowe wypełnianie druków i podań, uzyskiwanie odpowiedzi drogą elektroniczną) ma ruszyć w samym ratuszu. Potem wszystkie miejskie instytucje, ze żłobkami włącznie, zostaną połączone światłowodami lub łączem radiowym - w sumie 200 placówek i instytucji. W trzecim etapie do sieci dołączą będą inne urzędy i instytucje, jak urzędy marszałkowski i wojewódzki, WDK itp. Główna serwerownia będzie w ratuszu, gdzie trafi łącze o przepustowości 1 Gbps/10 Gbps. Stąd sygnał dotrze do osiedli. Najodleglejsze placówki, jak nowa szkoła na Dąbrowie, dostaną łącze radiowe, bo nie opłaca się prowadzić światłowodu.
- Mając taką sieć, nie widzę powodu, aby nie wprowadzić telefonii internetowej VoIP - twierdzi Zygmunt Mazur, dyrektor Zakładu Obsługi UM. Wtedy "miejscy" pracownicy w całym mieście mogliby do siebie dzwonić za darmo po wykręceniu numeru wewnętrznego.
Program będzie wprowadzany etapami - część prac można już robić, bo sieć światłowodowa w Kielcach szybko się rozrasta. Np. telefonia IP działa już między ratuszem a urzędem wojewódzkim.
Mieszkańców czeka prawdziwy skok cywilizacyjny. Aby wypełnić dokumenty niezbędne do otrzymania dowodu osobistego, prawa jazdy, zezwoleń budowlanych itp., nie trzeba będzie w ogóle wychodzić z domu - aktywne formularze będzie można wypełniać przez internet, a następnie przez komputer śledzić ich obieg. A gdy zostanie wprowadzony podpis elektroniczny - nie trzeba będzie przychodzić ich podpisywać. Kto nie ma w domu internetu lub potrzebuje porady, uzyska ją w rozsianych po mieście biurach osiedlowych lub infokioskach. - Możemy je urządzić w pomieszczeniach, które już służą obywatelom - mówił Mazur.
Taka szybka i pojemna sieć umożliwi również podłączanie kamer monitoringu. - Wyobraźmy sobie na przykład skrzyżowanie ulic Warszawskiej i Jesionowej. Tam ciągle są stłuczki, głównie przez nieuwagę kierowców. Kamera będzie dyscyplinować kierowców. A jak będą wątpliwości, policjant na miejscu wyciąga laptop i pokazuje film: obywatelu, to pan wjechał na czerwonym - zapowiada dyrektor Mazur.
Według urzędników taki program można zrealizować w 2-3 lata. - Po jego zakończeniu będziemy mogli mówić, że mamy w Kielcach społeczeństwo informatyczne - stwierdził Mazur.
Ziemowit Nowak, 2007-02-26


