Cieszy mnie to niezmiernie. Zanim zagadasz nastepnym razem - naucz sie czytac rozklady PKSow. A nikt nie chcial wierzyc w niegdysiejsze dane przytaczane przez Przekrój, że 3/4 naszych obywateli ma problemy z rozkladami jazdy.albatros3 pisze: Zamykam zatem rozmowę bezpośrednio z Tobą w tym wątku.
Kielecki Obszar Metropolitalny
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- KamilEm
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 639
- Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
- Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
- Kontakt:
Ze Starachowic do Kielc znalazłem 23 połączenia, a ze Starachowic do Radomia 10. Piszę o połączeniach odbywających się we wszystkie dni robocze. Źródło:
http://rozklady.com.pl/main.php?page=st ... qmerahule3
(jest późno więc mogłem coś pokręcić)
http://rozklady.com.pl/main.php?page=st ... qmerahule3
(jest późno więc mogłem coś pokręcić)
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Zgadzam sie z bauxem, ze zwiazki Skarzyska/Starachowic z Kielcami sa porownywalne proporcjonalnie do tych radomsko-warszawskich oraz ze radomsko-skarzyskie/starachowickie oslably o wiele od 1975 roku, jednak porownywanie ich do zwiazkow szydlowiecko/ilzecko-kieleckich jest jakby, lagodnie mowiac, nie na miejscu. Toz to porownanie typu Radom-Lublin czy Radom-Lodz, bo te zwiazki sa wrecz znikome. Czy kilkukrotnie? Nie wiem na czym kolega baux opiera swoje informacje, ale ja bym nie wyarazal sadow tego typu - patrz nizej. Czy kiedys byly porownywalne z przewaga Kielc? Zalezy kiedy, ale 60 lat temu i wczesniej - w zadnym wypadku przewagi Kielc nie bylo.
Kolega Kamil moglby uczyc kolege albatrosa jak korzystac z rozkladow PKS
Chociaz ta wyszukiwarka nie jest najdokladniejsza, to z pewnoscia bardziej oddaje ilosc polaczen (jest w niej wiele nieistniejących kursów, a także wielu nie ma w ogóle zaznaczonych, przy czym jest, lekko mówiąc nieprecyzyjna w wyszukiwaniu, co zaobserwowałem przez 5 lat korzystania z ręcznie /przez siebie/ robionych rozkładów). Przede wszystkim liczba kursow bezposrednich (bo te oddaja najbardziej to, co nas interesuje) w tym przypadku to pociagi osobowe i busy.
W kazdym razie - poniewaz latwiej mi teraz policzyc - polaczenia ze Skarzyskiem:
Kielce 136 (wszystkie około):
-pociagi wszystkie - 25
-PKSy (rozkłady dworcowe) - 20
-busy (ŚZTP oraz Mielczarskiego) - 91
Radom 106 (wszystkie około):
-pociagi wszytskie - 23
-PKSy (rozkłady dworcowe) - 18
-busy (tabliczka przystankowa) - 60
Nie zmienia to faktu, ze liczenie kursow jest dosc ciezkie, bo jedne jezdza 4 dni w tygodniu, inne tylko w weekendy (wtedy liczylem dwa jako jeden), ilość kursów podana w przybliżeniu do 10%.
Nie widze na podstawie powyższego, że:
Co do Starachowic to na razie policzone:
Kielce:
pociagi z przesiadka (podobny czas przejazdu) - 5
PKSy - 23
Radom:
pociagi z przesiadka - 5
PKSy - 12
PS. Niestety, dopoki samorzady nie przejma organizacji komunikacji, a moze bardziej nie beda do tego zmuszone nowa ustawa, to niestety nie bedzie mozliwosci sprawdzenia dokladnej liczby polaczen. Cala masa PKSow nie ma wlasnych wyszukiwarek,a strony z rozkladami PKSow i BUSow sa zbyt rzadko aktualizowane, zeby opierac sie np. na danych z 2005 czy 2007 roku.
Kolega Kamil moglby uczyc kolege albatrosa jak korzystac z rozkladow PKS
W kazdym razie - poniewaz latwiej mi teraz policzyc - polaczenia ze Skarzyskiem:
Kielce 136 (wszystkie około):
-pociagi wszystkie - 25
-PKSy (rozkłady dworcowe) - 20
-busy (ŚZTP oraz Mielczarskiego) - 91
Radom 106 (wszystkie około):
-pociagi wszytskie - 23
-PKSy (rozkłady dworcowe) - 18
-busy (tabliczka przystankowa) - 60
Nie zmienia to faktu, ze liczenie kursow jest dosc ciezkie, bo jedne jezdza 4 dni w tygodniu, inne tylko w weekendy (wtedy liczylem dwa jako jeden), ilość kursów podana w przybliżeniu do 10%.
Nie widze na podstawie powyższego, że:
Przyznam, ze nie myslalem, ze az tyle uda mi sie naliczyc. Bo o ile trzebaby odliczyc tu relacje wybitnie miedzyregionalne (w sumie po okolo 45 dla kazdego z miast, czyli pociagi posieszne, prawie wszystkie PKSy oraz BUSy do Lublina czy Warszawy) to i tak Radomiowi zostaje 60 polaczen, a Kielcom 90. A to jest roznica rzedu 50%, a nie 500% (czyli nie kilkukrotnie). Nawet dwukrotna roznica nie wydawalaby sie tu byc "wielka" patrzac na ilosc polaczen.baux pisze: Związki ludności Skarżyska z Radomiem są kilkukrotnie słabsze niż z Kielcami.
Co do Starachowic to na razie policzone:
Kielce:
pociagi z przesiadka (podobny czas przejazdu) - 5
PKSy - 23
Radom:
pociagi z przesiadka - 5
PKSy - 12
PS. Niestety, dopoki samorzady nie przejma organizacji komunikacji, a moze bardziej nie beda do tego zmuszone nowa ustawa, to niestety nie bedzie mozliwosci sprawdzenia dokladnej liczby polaczen. Cala masa PKSow nie ma wlasnych wyszukiwarek,a strony z rozkladami PKSow i BUSow sa zbyt rzadko aktualizowane, zeby opierac sie np. na danych z 2005 czy 2007 roku.
Dokładniebaux pisze:Związki ludności Skarżyska z Radomiem są kilkukrotnie słabsze niż z Kielcami.
-----------------------------
Mojemu koledze z pracy, z którym pracuje w zespole projektowym
i który mieszka w Skarżysku - Kamiennej i codziennie dojeżdża do pracy do Kielc
zadałem pytania:
Czy dużo Twoich znajomych ze Skarżyska - Kamiennej pracuje w Kielcach?
Odp. cyt.: "3 w mojej branży i kilku w innych"
Pytanie:
Czy dużo Twoich znajomych ze Skarżyska - Kamiennej pracuje w Radomiu?
Odp. cyt.: "żadnych"
-----------------------------
A mojemu koledze ze studiów, który był zameldowany w Starachowicach
i studiował ze mną na kierunku na uczelni w Kielcach
zadałem pytania:
Czy dużo Twoich znajomych ze Starachowic studiowało w Kielcach?
Odp. cyt.: "przynajmniej kilku"
Czy dużo Twoich znajomych ze Starachowic studiowało w Radomiu?
Odp. cyt.: "żadnych"
-----------------------------
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Jakiez profesjonalne "badanie"
Pociagi i autobusy (w wiekszosci prywatne) jezdza po to, zeby wozic powietrze ze Skarzyska do Radomia 
Hmmm... szybko przeprowadze podobne "badanie":
1) Matce kolezanki, ktora jest z Suchedniowa zadalem pytanie:
- "ile osob z Pani rodziny przeprowadzilo sie do Radomia?"
odp: 4
- "a ile osob przeprowadzilo sie do Kielc"
odp: "zadna, ale syn siostry tam studiuje"
2) Moj ojciec, ktory byl ze Skarzyska (tu nie musialem pytan zadawac, bo wiem)sytuacje mial taka:
-ile osob z rodziny mieszka w Radomiu:
odp: 2
-ile mieszka w Kielcach:
odp: zadna
3) Moja babcia, pochodzaca z Bodzentyna sytuacje miala taka (zliczajac wszystkie dzieci i wnuczki):
-ile w Radomiu?
odp: 11
-ile w Kielcach
odp: 3
Noo, to jeszcze pare takich "badan" i mozemy sobei wiele udowodnic
Wysil sie jeszcze albatros, to stworzymy ciekawa metodologie badania wiezi spolecznych
no i nauczymy sie na nowo z rozkladow korzystac i oceniac reformy 
Hmmm... szybko przeprowadze podobne "badanie":
1) Matce kolezanki, ktora jest z Suchedniowa zadalem pytanie:
- "ile osob z Pani rodziny przeprowadzilo sie do Radomia?"
odp: 4
- "a ile osob przeprowadzilo sie do Kielc"
odp: "zadna, ale syn siostry tam studiuje"
2) Moj ojciec, ktory byl ze Skarzyska (tu nie musialem pytan zadawac, bo wiem)sytuacje mial taka:
-ile osob z rodziny mieszka w Radomiu:
odp: 2
-ile mieszka w Kielcach:
odp: zadna
3) Moja babcia, pochodzaca z Bodzentyna sytuacje miala taka (zliczajac wszystkie dzieci i wnuczki):
-ile w Radomiu?
odp: 11
-ile w Kielcach
odp: 3
Noo, to jeszcze pare takich "badan" i mozemy sobei wiele udowodnic
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Przyznam szczerze, że zawsze będąc w Skarżysku czy Starachowicach bardziej czułem że to ziemia radomska a nie kielecka... Poza tym mam sporo znajomych w Starachowicach i oni zdecydowanie bardziej czują przynależność do Radomia (aczkolwiek Kielce bardziej im się podobają
)
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
MeehoweCK pisze:Przyznam szczerze, że zawsze będąc w Skarżysku czy Starachowicach bardziej czułem że to ziemia radomska a nie kielecka... Poza tym mam sporo znajomych w Starachowicach i oni zdecydowanie bardziej czują przynależność do Radomia (aczkolwiek Kielce bardziej im się podobają)
A ja powiem tak jako rodowity starachowiczanin Starachowice leżą w ziemii starachowickiej.A coraz częsciej pojawia się ta nazwa.Związki Starachowic z Radomiem są znikome.Jest kilku radomian na tym forum i gazety wyborczej którzy usilnie starają się przylepić Starachowice czy Skarżysko do ziemii radomskiej.Panowie dlaczego tak nie lobbujecie na temat Pionek czy Szydłowca przecież te miasta to obraz nedzy i rozpaczy...Bedąc czy w Starachowicach,Ostrowcu a tym bardziej w Sandomierzu na Kielce patrzą przez pryzmat stolicy tego wojewóztwa i na tym się kończy.Zawsze można przedłużyć autobusy PKS do Krakowa bo tak naprawdę to naszym historycznytm regionem jest MAŁOPOLSKA.
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
Starzech pisze: A ja powiem tak jako rodowity starachowiczanin Starachowice leżą w ziemii starachowickiej.
A coraz częsciej pojawia się ta nazwa.Związki Starachowic z Radomiem są znikome.Jest kilku radomian na tym forum i gazety wyborczej którzy usilnie starają się przylepić Starachowice czy Skarżysko do ziemii radomskiej.
Tu nie chodzi o to, co i kto czuje, tylko o to, w jaki sposob te miasta funkcjonuja - tj wlasnie gdzie starachowiczanie itd jezdza na zakupy, do teatru, itd. Ziemia radomska, czy kielecka to stricte okreslone terminy bedace odniesieniem do historycznie duzych regionow, liczacych po milion mieszkancow. Cos takiego jak "ziemia starachowicka" nie istnialo i nie istnieje w takim kontekscie, a co najwyzej w kontekscie powiatowym (obecnego powiatu).
Zobacz od czego ta dyskusja odnosnie miast nad Kamienna w ogole wynikla.
Starzech pisze: Panowie dlaczego tak nie lobbujecie na temat Pionek czy Szydłowca przecież te miasta to obraz nedzy i rozpaczy...
A to tu ktos lobbuje na temat Skarzyska czy Starachowic w jakiejs formie, oprocz dyskusji o zrownowazonym rozwoju? Temat Pionek czy Szydlowca to zupelnie inna kwestia.
Starzech pisze: Bedąc czy w Starachowicach,Ostrowcu a tym bardziej w Sandomierzu na Kielce patrzą przez pryzmat stolicy tego wojewóztwa i na tym się kończy.
Stad tez wlasnie byla dyskusja o zrownowazonym rozwoju.
A to ktos tu o tym rozmawia?Starzech pisze: Zawsze można przedłużyć autobusy PKS do Krakowa bo tak naprawdę to naszym historycznytm regionem jest MAŁOPOLSKA.
Racja, nie pierwszy i nie ostatni mieszkaniec Starachowic tak się wypowiada.Starzech pisze: Związki Starachowic z Radomiem są znikome.
A co konkretnie oznacza określenie "pryzmat stolicy"?Starzech pisze: Bedąc czy w Starachowicach,Ostrowcu a tym bardziej w Sandomierzu na Kielce patrzą przez pryzmat stolicy tego wojewóztwa i na tym się kończy
Pryzmat województwa czyli jednostki administracyjnej.Sandomierz przynależy do województwa świętokrzyskiego ale według mnie nie pasuje do niego.Sandomierzanie bardzie utożsamiają się z podkarpaciem bliżej im do Stalowej Woli czy Tarnobrzega.Bez obrazy ale Kielce nie są ośrodkiem napędzającym rozwój takiego obszaru jakim jest teren obecnego województwo świętokrzyskiego.Śmieszą mnie mapki tzw. KOMu czy lotniska.Marzeniami zawsze żyć można ale Obice jeszcze bardzie pogrążą w biedzie ten region,skąd brać pieniądze na utrzymanie tego lotniska chyba nie od biednych świętokrzyskich gmin.Kielce nie mają na dodatkowe pociągi a tym bardziej będą miały na nowe połączenie do Nowego Yorku
Silne wojewóztwo potrzebuje silnej stolicy a w tym wypadku obydwóch brakuje.
redoxygene jakby nie istaniała nazwa ziemia starachowicka nikt by o niej nie pisał i nie mówił.Media coraz częściej używają termin ziemii starachowickiej patrz np.Lasy Starachowickie nazwa która używana była juz przed wojną.
redoxygene jakby nie istaniała nazwa ziemia starachowicka nikt by o niej nie pisał i nie mówił.Media coraz częściej używają termin ziemii starachowickiej patrz np.Lasy Starachowickie nazwa która używana była juz przed wojną.