Galeria Echo – sklepy, wydarzenia nieinwestycyjne
Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Bender, nie winię wyłącznie EI, oczywiście każdy świadomie podpisuje taką a nie inna umowę licząc, że interes będzie się kręcił. Ja na przykład nie otworzyłbym sklepu w galerii nie mając trzech innych tej samej branży przynoszących dochód. W tym przypadku jednak niezbyt mozliwe byłoby rozeznanie atrakcyjności miejsca, ponieważ jest to zarówno nowe miejsce, jak i kompletnie nieznana koncepcja (jesli chodzi o Dekoradę), a więc wielka niewiadoma. Co nie zmienia faktu, że każdy, podpisując niekorzystną umowę jest sam sobie winny. To, że galerie podpisują umowy korzystne dla siebie jest oczywiste, natomiast napewno winą EI jest taki a nie inny dobór najemców, przy którym mozna było się spodziewać ( i ja to przewidzialem dawno temu w tym watku), że Dekorada klientów mieć nie będzie. Winą właściciela galerii jest też to, że ich nie ma, chyba nie myslisz, że pojedynczy sklepikarz będzie robił marketing galerii handlowej.bender pisze:Ty naprawdę winisz wyłącznie EI.Rozsądny człowiek przed podjęciem decyzji o najmie za kilkadziesiąt kpln miesięcznie i podpisaniem na tę okoliczność umowy robi rozeznanie rynku, branży, miasta, miejsca, asortymentu, docelowej grupy klientów a przede wszystkim bierze dobrego prawnika, który doradzi czy warunki tej umowy są w ogóle akceptowalne.
Co do zatrudniania prawnika do oceny umowy - moim zdaniem bez prawnika mozna ją ocenić, ja bym nie podpisał, ale może ktos jest pewny swojego biznesu na tyle, że decyduje się na to. Tak czy inaczej generalnie umowa przedstawiana drobnym najemcom przez galerie handlowe nie jest negocjowalna. Taka jest w Polsce rzeczywistość, rozumiem, że w nią możesz nie wierzyć, ale tak jest.
Pokażę Ci parę rzeczy:
O tym, że umowy zawierane są na czas okreslony i praktycznie nie do rozwiązania, czyli to o czym pisałem :
http://www.rp.pl/artykul/619340.html?p=2
Potwierdzenie jak to wygląda w rzeczywistości :
http://www.mediacja.com/index.php/Kupcy ... skich.html
http://forumprawne.org/prawo-cywilne/18 ... lerii.html
Bender, zamiast się upierać i kłócić po prostu użyj google.
Niestety często tak jest, dlatego tak często słychać o kłopotach tych, którzy chcą je rozwiązać. Wiele osób uważa, że sklep w galerii to pewn e i dostatnie zycie, niestety rzeczywistość okazuje się okrutna.Jeśli sądzisz, że ktoś sugerując się sukcesem galerii handlowych ileś lat temu i plotkami o wysokich marżach decyduje się na najem lokalu to jesteś bardziej oderwany od rzeczywistości niż myślałem.
Jak mam Ci wtłoczyć do głowy, że drobni kupcy i wielkie sieci to są kompletnie dwie rożne bajki i kompletnie różne warunki najmu? Raz napisane to za mało?Sklepów, wg informacji EI, jest 300. Ilu więc jest najemców?
A co czytasz, Nasz Dziennik albo jakies inne oszołomstwo? Czy Fakt jest dla Ciebie wiarygodny, a Wyborcza szmatławcem? Może Cię i rozbawiło, mnie bawi nazywanie szmatławcem dziennika o jednym z najwyższych w kraju nakładów, który nie jest jednak brukowcem, a Twoje preferencje ideologiczno-czytelnicze nas tu raczej nie interesują. Faktem jest, czy Ci się to podoba, czy nie, że opisane tam fakty dotyczące warunków umów w galeriach są prawdziwe, bo tak one wyglądają, żebyś nie wiem jak zaklinał rzeczywistość.Ja szmatławców z zasady nie czytam więc źródło mnie rozbawiło.
Co za gość
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Tak myślałem. Kolejne bardzo wiarygodne źródła. Chcesz podyskutować - wyślij mi konkretną umowę a nie linki z googli.Trojanek pisze: Pokażę Ci parę rzeczy:
(...)
Bender, zamiast się upierać i kłócić po prostu użyj google.
ROTFL. Chyba nie mamy o czym dalej dyskutować.Może Cię i rozbawiło, mnie bawi nazywanie szmatławcem dziennika o jednym z najwyższych w kraju nakładów, który nie jest jednak brukowcem
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
Co dla kogos takiego jak Ty musi mieć jakakolwiek informacja opublikowana w wielu źródłach, aby była dla niego wiarygodna?Tak myślałem. Kolejne bardzo wiarygodne źródła. Chcesz podyskutować - wyślij mi konkretną umowę a nie linki z googli.
To nie brak wiarygodności źródeł, to po prostu kompletny brak umiejętności przyznania, że nie ma się wiedzy i racji
Wbiłeś się w polemikę pozbawiony elementarnej wiedzy na temat na który rozmawiasz, i teraz będziesz się do upadłego bronił, żądając kolejnych dowodów
Jakbys dostał ode mnie umowę, to pewnie chciałbyś poświadczonej u notariusza, a najlepiej u papieża, bo u notariusza dałoby się to zrobić, a tak mógłbys dalej się upierać.
Jakbyś miał choć odrobinę pojęcia o temacie na który się wypowiadasz, i w ogóle na temat umów w obrocie gospodarczym, to wiedziałbyś, że zawarte w nich klauzule tajnosci obwarowane są horrendalnymi karami finansowymi, także nie licz na umowę, zdobywaj wiedzę samodzielnie jak każdy duzy chłopiec.
Aaaa, wynika z tego co piszesz, że "Rzeczpospolita" to też szmatławiec?
Zacytuję Ci na koniec coś:
Tak tak, to do Ciebie było napisane w innym temacie. Także widzę, że Ty po prostu tak już maszMirek pisze:No tak przy braku argumentów udajesz, że ci do śmiechu - skądś to znam. (........) używam jednak w przeciwieństwie do wielu swojego rozumu, czego i Tobie życzę.
Za moich czasów w szkole jednak uczyli logicznego myślenia, co widać w takich konfrontacjach - docenia się to po latach
Sklep obuwniczy LESTA (poziom -1) zamknięty, zaklejony.
Spółka ogłosiła upadłość:
http://lesta.pl/aktualnosci.html
Spółka ogłosiła upadłość:
http://lesta.pl/aktualnosci.html
"Lekarz może pogrzebać swoje błędy, architekt może jedynie doradzić klientowi by zasadził winorośl". Frank Lloyd Wright
-
Gall Anonim
- Posty: 33
- Rejestracja: 27 grudnia 2007, o 13:52
- Lokalizacja: Kielce/Kraków
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... _umow.html
Epilog dyskusji toczonej kilka stron wcześniej?
Epilog dyskusji toczonej kilka stron wcześniej?
Tak jest, tak jak wtedy napisałem, czekałem, kiedy co pojawi sie w mediach, bo w dyskusję wdałem się z tą wiedzą, która jest zawarta w tekście, chociaż i tak nie wszystko napisali, i tekst jest lightowy.Gall Anonim pisze:http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... _umow.html
Epilog dyskusji toczonej kilka stron wcześniej?
Mamy tu też trochę pożytecznej wiedzy dla Bendera w którą mało wierzył, tak właśnie brano kiedyś lokale w galeriach, czekało sie w kolejce, bo z zasady była to żyła złota, niestety czasy sie zmieniają, kryzysy przetaczają, siła nabywcza społeczeństwa spada po części ze względu na kryzys, po części (jeśli chodzi o tych których jeszcze nie dotknął) na strach przed tym, że i ich dotknie.
Pan Czekaj trochę bezczelnie stwierdza "każdy wiedział co podpisuje" , analogicznie Echo wiedziało co buduje, więc dlaczego do dziś część lokali stoi pusta? Nie tylko najemcy pewnych rzeczy nie byli w stanie przewidzieć, dotyczy to również pracodawcy pana Czekaja.
Jeszcze jeden cytat z tekstu dla Bendera - niedowiarka:
I co kolego Bender, nadał będziesz się upierał przy swoich wymysłach czy przeprosisz i przyznasz, że dyskutowałeś o czymś o czym nie miałes pojęcia ?Każda umowa jest tak skonstruowana, że łatwiej jest ogłosić upadłość, aniżeli ją zerwać. Zawsze można też iść do sądu, ale to żmudna droga i ostateczność - mówi nasza rozmówczyni.
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
Ciężko żeby było inaczej skoro te same buty co w Galerii Echo, kupiłem w Pasażu Świętokrzyskim 50 zł taniej. Druga sprawa to dobór asortymentu. Nie wiem jak w innych galeriach ale tu nie ma praktycznie "normalnych" ubrań dla mężczyzn. Dzisiaj byłem na zakupach, obszedłem wszystkie męskie sklepy i mimo szczerych chęci wypróbowania czegoś nowego, kupiłem ubrania tych marek co zawsze. Podobne zdanie mają moi znajomi i rodzice. Każdy ma problem ze znalezieniem ubrań na siebie.
pletwa