Przebudowa dworca PKP

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Nowak, Autor

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 30 stycznia 2011, o 12:56

Jeżeli dworzec będzie w 100% finansowany z budżetu PKP, to będzie porażka... PKP za pieniądze ze sprzedaży nieruchomości i partnerstwa publiczno-prywatnego, powinno czerpać środki na braki taborowe i infrastrukturalne...

Rozdrobnienie spółek na przedziwne twory o różnych i niekiedy sprzecznych interesach doprowadziło do tego całego burdelu... Niedługo dojdzie do tego, że spółki PKP będą robić interesy na rynku deweloperskim i energetycznym, a ludzi będzie się przewoziło w wagonach PKP CARGO.

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 30 stycznia 2011, o 14:55

ice pisze:Z jednej strony jest tam trochę racji.
Za kilkanaście milionów nie wybudujemy super dworca.
Z drugiej strony też pewnie byśmy troszeczkę zazdrościli budowy całkiem nowego dworca w Radomiu :D a docinki o kebebie na poziomie podstawówki :)
off,

Cały ten wątek jest na poziomie podstawówki.
<klawy tekścik w tym miejscu>

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 30 stycznia 2011, o 18:30

Pamiętajmy, że póki co dopiero zaczyna się dyskusja, nie znamy jeszcze żadnych, nawet wstępnych, koncepcji! :)
Wiadomo jednak, że ma być konkurs architektoniczny, co znacznie zwiększa szanse na dobrą architekturę, poza tym PKP ma już pierwsze pozytywne doświadczenia z partnerami prywatnymi, którzy dofinansowali w znacznym stopniu kilka ich inwestycji. Innymi słowy, jeśli nie zdusimy sprawy w zarodku, jest niepowtarzalna szansa, że zacznie się to rozkręcać w dobrą stronę. Decyzja o całkiem nowym obiekcie pociąga za sobą cały szereg konsekwencji - zastępowanie obecnego budynku nowym podobnym chyba dla nikogo nie miałaby sensu - nowa inwestycja pozwala bowiem na zorganizowanie przestrzeni w całkiem nowy sposób. Do tego kończą się właśnie prace nad miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, co jest bardzo korzystne i żywię nadzieję, że BPP będzie czuwać nad sytuacją i stanie na wysokości zadania.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 30 stycznia 2011, o 18:50

Rafał napisał bardzo mądrą rzecz - o partnerstwie. Może powinniśmy zacząć naciskać na władze i kolej, by dworzec był budowany właśnie w ten sposób?
To powinno pozwolić na zwiększenie kwoty przeznaczonej na jego budowę...
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 31 stycznia 2011, o 00:41

Ktoś wie ile ma planowo kosztować nowy dworzec w Poznaniu? Bardzo mi się podoba projekt. Jakby u nas byłoby coś podobnego mniejszego, to byłbym zachwycony. Ale podejrzewam, że to inwestycja na kilkaset milionów. I kto tam właściwie ma być inwestorem? PKP?
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5645
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 31 stycznia 2011, o 08:49

Projekt dworca w Poznaniu jest ok.
Dobrze gdyby w Kielcach powstało coś podobnego.
Co Wy tak z tym pomniejszaniem? :)
Tam dodatkowo dochodzi chyba infrastruktura drogowa także koszty dużo wyższe.
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 31 stycznia 2011, o 08:55

MeehoweCK pisze:Ktoś wie ile ma planowo kosztować nowy dworzec w Poznaniu? Bardzo mi się podoba projekt. Jakby u nas byłoby coś podobnego mniejszego, to byłbym zachwycony. Ale podejrzewam, że to inwestycja na kilkaset milionów. I kto tam właściwie ma być inwestorem? PKP?
160 mln euro... Czyli jakieś 630 mln zł... Inwestorem jest Węgierska firma deweloperska TriGranit.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 5645
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 31 stycznia 2011, o 09:03

To rzeczywiście jeśli na dworzec w Kielcach będzie przeznaczonych kilkadziesiąt milionów to może lepiej go nie budować :)
Precz z pieszymi i rowerzystami!

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 31 stycznia 2011, o 20:33

ice pisze:Co Wy tak z tym pomniejszaniem? :)
Poznań Główny jest jednym z najważniejszych dworców w Polsce. Leży na magistrali Warszawa-Berlin. Podejrzewam, że ma przepustowość 5x większą od stacji Kielce. Nie wiem po co nasz dworzec miałby być tej wielkości.

EDIT:
Może nie do końca na temat, ale wrzucam artykuł o remoncie Dworca Centralnego :arrow: LINK
Najbardziej mnie ucieszyło to zdanie: "kasy biletowe znajdą się tam, gdzie dotychczas była poczta. Kasjerki nie będą już oddzielone pancerną szybą - będzie to raczej biuro obsługi niż klasyczny hol kasowy." Jak to jest, że do tej pory nikt o tym nie pomyślał? Na zachodzie bilety się kupuje normalnie na siedząco przy biurku. Może mi ktoś wytłumaczyć czemu u nas to wygląda tak jakby się chroniło kasjerki przed zamachami?
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 31 stycznia 2011, o 23:05

Cóż... zapewne pozostało to z czasów, kiedy bilet kolejowy (jak i cała reszta) był towarem deficytowym i można go było nie dostać. A klienci kas kolejowych nie zawsze posiadali krawaty (wiadomo, klient w krawacie jest mniej awanturujący się :wink: ). Nadto okienko łatwiej zamknąć niż ladę.
Jeżpir

=CK=
Posty: 304
Rejestracja: 20 lipca 2008, o 11:19

Post autor: =CK= » 31 stycznia 2011, o 23:33

Jezpir pisze:Nadto okienko łatwiej zamknąć niż ladę.
"Co jest!? Albo jedzenie albo praca!" :o

darek
Posty: 326
Rejestracja: 7 października 2005, o 10:42
Lokalizacja: z Polski

Post autor: darek » 1 lutego 2011, o 17:13

Dworzec piękny i nowy tak,ale w sytuacji jak pod znakiem zapytania stoi skomunikowanie Kielc z Warszawą i innymi ważnymi ośrodkami krajowymi,kiedy trasa nr8 nie wiadomo kiedy zostanie zmodernizowana,kiedy tnie sie połączenia z Kielca do stolicy i innych miast,a Kielce staja sie m kolejowym zadupiem,to przepraszam czemu lub komu ten dworzec za tak gigantyczne pieniądze ma służyc?Ja wiem,że dworce to inne przedsiębiorstwo i akurat mają pieniadze do wydania i coś tam Unia doloży,tylko co po dworcach,jak pociagów bedzie brak?
Bez wybudowania łącznicy w Czarncy k/Włoszczowy Kielce nie istnieją na mapie pociągów większych predkosci i dobrego skomunikowania ze stolicą i resztą kraju.A tu słysze o budowie kilkudziesieciu kilometrów łącznicy w kierunku Opoczna?Czy ktoś tu oszałał?

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 1 lutego 2011, o 17:34

Kolejna osoba, która myśli ze łącznica zbawi Kielce. Ekonomii nikt nie zmieni i cóż nam po łącznicy jak zaraz skasują pociągi z niską frekwencją nią kursujące. Kto ma je napełnić Kielczanie ?

Kot
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 527
Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
Lokalizacja: Zagórska-Północ

Post autor: Kot » 1 lutego 2011, o 17:48

MeehoweCK pisze:Może nie do końca na temat, ale wrzucam artykuł o remoncie Dworca Centralnego. Najbardziej mnie ucieszyło to zdanie: "kasy biletowe znajdą się tam, gdzie dotychczas była poczta. Kasjerki nie będą już oddzielone pancerną szybą - będzie to raczej biuro obsługi niż klasyczny hol kasowy." Jak to jest, że do tej pory nikt o tym nie pomyślał? Na zachodzie bilety się kupuje normalnie na siedząco przy biurku. Może mi ktoś wytłumaczyć czemu u nas to wygląda tak jakby się chroniło kasjerki przed zamachami?
Jezpir pisze:Cóż... zapewne pozostało to z czasów, kiedy bilet kolejowy (jak i cała reszta) był towarem deficytowym i można go było nie dostać. A klienci kas kolejowych nie zawsze posiadali krawaty (wiadomo, klient w krawacie jest mniej awanturujący się ;-)). Nadto okienko łatwiej zamknąć niż ladę.
MeehoweCK - również cieszę się, że kontakt klient - obsługa będzie bardzie interpersonalny :-) Zgadzam się, też że obsługa na siedząco jest bardziej komfortowa (choć nie wiem czy w tym wypadku być musi - zakup biletu to nie podpisanie umowy, nie wymaga dużo czasu i pewnie przyszłością będą biletomaty) ale raczej nie jest normą na zachodzie - kupowałem bilety na kilku dużych dworcach europejskich i z szybką czy bez szybki ale zawsze przy ladzie na stojąco.

Panowie - PKP do tej pory tłumaczyło to raczej względami pogodowymi, bo w takiej hali jak choćby na Centralnym trudno zatrzymać ciepło i niby stąd te obecne, niewyjściowe boksy, które będą właśnie zlikwidowane. I sami sobie poniekąd przeczą, bo wystarczy przypomnieć jak pięknie kasy prezentowały się po oddaniu tego dworca - właśnie jedna, ogromna lada, jednolita, przepuszczająca światło tafla szkła nad nią, rozświetlone numery zapraszające do podejścia, wszystko czytelne, eleganckie i estetyczne, dodatkowo marmur i aluminium wokół. Jak dla mnie świetny modernizm charakterystyczny dla swojej epoki.
Foto Anny Musiałówny z 1978 r.
Obrazek

Awatar użytkownika
MadMike
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1127
Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
Lokalizacja: Kielce/Warszawa

Post autor: MadMike » 1 lutego 2011, o 22:03

MeehoweCK pisze:Poznań Główny jest jednym z najważniejszych dworców w Polsce. Leży na magistrali Warszawa-Berlin. Podejrzewam, że ma przepustowość 5x większą od stacji Kielce. Nie wiem po co nasz dworzec miałby być tej wielkości.
Jeżeli na Kielecki zostanie przeznaczone 5x mniej, czyli ok. 130 milionów, to i tak nie będę płakał...

ODPOWIEDZ