Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
-
baux
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1203
- Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
- Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...
Post
autor: baux » 22 grudnia 2008, o 16:58
A co tu jest pięknego w takiej stodole? Rozbudowa nic tu nie da, bo budynek wygląda jak pawilon handlowy w malutkim mieście.
-
Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Post
autor: Adasiek CK » 22 grudnia 2008, o 17:06
No i znowu te Twoje kompleksy... "małe miasto".
Nie będe się powtarzać, każdy miłośnik historii Kielc, rozumie o czym piszę.
<klawy tekścik w tym miejscu>
-
sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
-
Kontakt:
Post
autor: sueno » 22 grudnia 2008, o 17:16
Przecież każde szanujące się miasto ma coś takiego jak starówka... Nawet śląskie familoki mają swój "klimat". Kwestia zagospodarowania tego i remontu i potraktowanie tego całościowo, jako jakiś historyczny "kwartał" gdzie byłby zakaz budowania jakichś nowych "potworków" które pasują jak pięść do nosa.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany

-
Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Post
autor: Adasiek CK » 22 grudnia 2008, o 17:19
Dokładnie! o to mi chodzi.
<klawy tekścik w tym miejscu>
-
baux
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1203
- Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
- Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...
Post
autor: baux » 22 grudnia 2008, o 17:33
No to złóż stosowny projekt i działaj.
-
sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
-
Kontakt:
Post
autor: sueno » 22 grudnia 2008, o 17:36
Nie rozumiem?
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany

-
Michał
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1258
- Rejestracja: 29 grudnia 2005, o 01:09
Post
autor: Michał » 22 grudnia 2008, o 17:39
Przecież takie parterowe budy pomiędzy 1-2 piętrowymi budynkami też pasują jak pięść do nosa. Wszystkie parterowe szopy powinny być wyburzone lub nadbudowane przynajmniej do wysokości sąsiadów.
-
baux
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1203
- Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
- Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...
Post
autor: baux » 22 grudnia 2008, o 17:42
To było do fanatyka historii Adasiek CK, jeżeli tak bardzo pagnie zachować wszystko co stare niech złoży jakiś swój projekt w magistracie, np. pomysł przebudowy tego budyneczku przy Małej. Bo ja mówię, że z tego nic nie będzie, ale on wie więcej.
-
Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Post
autor: Adasiek CK » 22 grudnia 2008, o 17:57
Ja mówię tu o ogólnej koncepcji.
Dla jednego "szopa" czy "stodoła" ( ja choć, jestem z miasta to wiem jak rozróżniać ) dla innego, też dla mnie zaniedbane śwadectwo starych Kielc.
<klawy tekścik w tym miejscu>
-
baux
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1203
- Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
- Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...
Post
autor: baux » 22 grudnia 2008, o 18:04
Mięsny tam pasuje i może piekarnia

-
Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Post
autor: Adasiek CK » 22 grudnia 2008, o 18:07
Dla mnie może być i dom publiczny, tylko, żeby elewacja miała przyzwoity, historyczny wygląd.
<klawy tekścik w tym miejscu>
-
gaki majster
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 558
- Rejestracja: 12 września 2007, o 20:36
- Lokalizacja: teraz:Zamość/Kielce
-
Kontakt:
Post
autor: gaki majster » 23 grudnia 2008, o 00:13
przyzwoicie na zewnątrz, nieprzyzwoicie w środku...

Kielce Kielce Kielce to jest to...
-
Tam91
- Posty: 245
- Rejestracja: 12 sierpnia 2006, o 15:51
- Lokalizacja: Kielce/Lublin
Post
autor: Tam91 » 23 grudnia 2008, o 09:49
Ja się bardzo cieszę, że w XIIIw. - XIXw nie było w polsce ochrony zabytków, bo dziś w całej Polsce dominowałyby chaty kryte strzechą...
-
Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
Post
autor: Adasiek CK » 23 grudnia 2008, o 10:04
A ja widzę, że nie masz pojęcią co to jest zabytek. Poczytaj sobie ustawę ( Dziennik Ustaw z 2003 r. Nr 162 poz. 1568 ).
Wykazujesz typową dla przeciętnego człowieka niewiedzę. Chata kryta strzechą też możę być zabytkiem. Pojedź sobie do Tokarni.
<klawy tekścik w tym miejscu>
-
ice
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 5740
- Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
- Lokalizacja: Kielce
Post
autor: ice » 23 grudnia 2008, o 10:11
Ale w Tokarni jest na to miejsce.
Osobiście nie chciał bym aby w centrum Kielc stały takie zabytki.
Nie mam nic do Muzeum Wsi Kieleckiej.