Ale się porobiło... żeby chociaż ściany pomalować dało radę. Tyyyle szumu... i nic. Nawet nie było dane zobaczyć publicznie jakiejkolwiek wizualizacji. Średnie miasta... Ale też aż się ciśnie na usta że to Żydzi temu winni.
Kielce rezygnują z Zumthora
Władze Kielc postanowiły zrezygnować ze współpracy ze światowej sławy szwajcarskim architektem, Peterem Zumthorem. Powodem jest niewyjaśniony stan prawny nieruchomości.
Kielce miały szansę na wyjątkowy obiekt, projektu Petera Zumthora, jednego z najbardziej cenionych współczesnych architektów. Szwajcar nie projektuje dużo i szczegółowo selekcjonuje zlecenia, tym bardziej jego udział w kieleckim przedsięwzięciu był wydarzeniem samym w sobie.
W Kielcach zdobywca Nagrody Pritzkera z 2009 roku miał opracować projekt przebudowy dawnej synagogi na awangardowy teatr i miejsce spotkań. Już teraz wiadomo, że zrujnowany budynek bożnicy nadal będzie niszczał, a marzenia o ikonie architektury pozostaną tylko w sferze wyobraźni. Powodem zerwania współpracy jest niewyjaśniony stan prawny nieruchomości - dopóki sprawa nie zostanie rozstrzygnięta, w synagodze nie można prowadzić żadnych prac.
Jak poinformował w środę na konferencji prasowej prezydent Kielc, Wojciech Lubawski, do końca czerwca miała zostać zawarta umowa z Zumthorem dotycząca dokumentacji projektu i dalszych prac nad synagogą, ale ze względu na problemy prawne z obiektem nie doszła ona do skutku. Jak tłumaczył prezydent, architekt ma inne realizacje, którymi musi się zająć.
Od kilku lat władze Kielc mówiły o tym, że w budynku dawnej synagogi powstanie instytucja kultury - awangardowy teatr i miejsce spotkań. W 2010 r. Zumthor zgodził się zaprojektować przebudowę budynku. Ujawnił wówczas część swojego zamysłu wobec dawnej synagogi, przy której brakuje dziedzińca, domów w sąsiedztwie, otacza ją ruch uliczny i hałas - od strony zachodniej w pasie drogowym miał powstać ogród, oddzielony od ulic murami. Podobny projekt zrealizował w tym roku w Londynie, kiedy na zaproszenie renomowanej Galerii Serpentine stworzył tymczasowy pawilon, który stanowi wyizolowaną od zgiełku wielkiego miasta przestrzeń tonącą w kwiatach. To miejsce medytacji i relaksu - mówił podczas otwarcia architekt.
Kiedy gmina żydowska dowiedziała się o planach budowy w tym miejscu placówki kultury, przypomniała prezydentowi Kielc, że kwestia własności nie jest jeszcze wyjaśniona. Władze miasta i województwa uważają, że roszczenia są bezzasadne. Strony próbowały nawet zawrzeć ugodę, jednak bezskutecznie. Według Lubawskiego trudno czekać na ostateczną decyzję komisji co do prawa własności budynku, tym bardziej że nie wiadomo, jak szybko zostanie podjęta.
Źródło: BRYŁA
http://bryla.gazetadom.pl/bryla/1,85301 ... thora.html