Mimo prostoty Twojego pomysłu mającego na celu podwyższenie zabudowy centrum, to jako budowlaniec-praktyk wyjaśniam, że niekoniecznie można z dwóch pięter zrobić 5. Głównie ze względów technicznych i parametrów wytrzymałościowych murów i fundamentów oraz podłoża, które w centrum jest b. często kurzawką. Oczywiście można wzmocnić podłoże, fundamenty i mury. Można również wymienić grunt pod istniejącym budynkiem, można dorobić mu dodatkowe fundamenty, można zrobić 3 kondygnacje podziemne. To wszystko jest technicznie, lecz przede wszystkim nieopłacalne.Hokky pisze:pomimo sentymentu do starych budowli, wolalbym zeby centrum ck rozszerzyc o min 1 km = wyburzyć rudery (najpierw wziasc z nich co cenne) i postawic budynki min 5pietrowe; niech to jakos wyglada, bo przeciez zamiast wszystkich budynkow w centrum o wysokosci 2pieter mozna chyba wszystkie 5 pieter?
pozdrawiam
Hokky
Technicznie można podzielić istniejące kondygnacje stropami i zrobić z 2, 5 pięter zmniejszając ich wysokość. Ale nie budujemy dla krasnali chyba(?) Hokky, nie uważam, że istota Twojego pomysłu polegała na powyższym opisie - po prostu taki żart dla odprężenia.
Ale poważniej: całe piękno architektury tkwi w niepowtarzalności i zróżnicowaniu. Nie można w czambuł zrobić z Sienkiewicza pierzei 5 piętrowych budynków. Oczywiście rudery wyburzajmy, ale jak z nich wziąć najpierw piękne elementy, a nawet jeżeli, to co późnij z nimi zrobić. Wmurować w nowy budynek? Wstawić do muzeum?