POZOSTAŁE - remonty i modernizacje

Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 7 listopada 2008, o 15:54

Jak zachęcić właścicieli kamienic do ich remontu?
Aktualizacja: 2008-11-07 12:45:55

Radni i władze Kielc pracują nad kolejnymi propozycjami, które mają zachęcić właścicieli budynków znajdujących się w centrum miasta do odnowienia swoich kamienic. Okazało się, że zwolnienie z płacenia części podatku od nieruchomości nie jest wystarczającą zachętą dla właścicieli.
W ciągu ostatnich lat skorzystało z tej możliwości tylko ok. 50 kamieniczników. Teraz rozważane są kolejne pomysły. Zastępca prezydenta Kielc Czesław Gruszewski informuje, że trwają prace nad przygotowaniem uchwały, która umożliwiałaby miastu dopłacanie właścicielom do remontu kamienic.

Podstawowy warunek jest taki, że budynek musi znaleźć się na liście zabytków. Uchwała wejdzie w życie w przyszłym roku pod warunkiem, że w budżecie uda się zarezerwować pieniądze na ten cel. Na razie nie wiadomo jednak na jaką kwotę mogliby liczyć właściciele zabytkowych kamienic.
Kolejną propozycję przygotowują radni. Zdaniem przewodniczącego komisji budżetu Tomasza Boguckiego należy rozważyć możliwość udzielania, przez miasto, pożyczek tym właścicielom nieruchomości, których nie stać na remont.

Tomasz Bogucki informuje, że teraz urzędnicy sprawdzają, czy jest taka możliwość prawna. Jeśli będzie to możliwe, pomysł zostanie wprowadzony w życie w ciągu najbliższych dwóch lat.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Jak-za ... 816a3.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

tk3008
Posty: 177
Rejestracja: 10 maja 2007, o 17:11
Lokalizacja: Kielce/ Kraków

Post autor: tk3008 » 22 listopada 2009, o 18:49

bedac na wieczornym spacerze, zauwazylem, iz powstalo nowe boisko ze sztuczna nawierzchnia na terenie V LO ( sciegiennego) i SP 27 na uroczysku. Boisko jest oswietlone, wyglada super, mam nadzieje ze nie jest to odosobniony przypadek i inne szkoly tez tak postapia.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 23 listopada 2009, o 00:11

tk3008 pisze:i inne szkoly tez tak postapia.
To nie szkoly, tylko Wydzial Edukacji UM.

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 13 grudnia 2009, o 22:12

Wieś śpiewa i tańczy na Krakowskiej..
Obrazek
Ostatnio zmieniony 15 grudnia 2009, o 11:47 przez Nowak, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 13 grudnia 2009, o 22:21

o jesuuuuu... Dlatego w Kielcach potrzebny jest plastyk miejski...
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 13 grudnia 2009, o 22:31

A do kogo nalezy ten blok?

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 13 grudnia 2009, o 22:44

No paskudztwo... ale ja caly czas obstaje przy tym, ze gdyby prezydenci i Wydzial Architektury widzieli problem, to by takie rzeczy nie powstawaly, a powstaja praktycznie wszedzie... trzeba sie cieszyc, ze nie ma na nim domkow, drezwek czy wiezyczek...

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 14 grudnia 2009, o 16:39

Nie dość, że komunistyczne beznadziejne pudło to jeszcze go wymalowali jak...

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 14 grudnia 2009, o 20:31

Na Krakowskiej to chyba wspólnota mieszkaniowa. Szkoda, że naszą porażką okazała się dwa lata temu próba interwencji w związku z malowaniem osiedla Na Stoku. Jeden artykuł w GW z adnotacją "wrócimy do tematu", co oczywiście w ogóle nie nastąpiło... Następnie "dzieło" zostało dokończone, a zaraza rozprzestrzeniła się na osiedla Słoneczne Wzgórze i Świętokrzyskie. Szkoda gadać. Niestety wielu dziennikarzom, podobnie jak prezydentowi, takie "wesołe malowanie" się podoba. Tak się mści brak edukacji artystycznej, uwrażliwiania na estetykę, pokazywania dobrych wzorców...
Od lat postuluję by miasto fundowało spółdzielniom i wspólnotom profesjonalne projekty elewacji, ale zanim się urzędnicy miejscy obudzą, większość miasta będzie już "wesoło" pomalowana...
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 14 grudnia 2009, o 20:36

Tylko, ze najgorsze w tym wszystkim jest to, ze te projekty robia wykwalifikowani architekci, czesto z naprawde dluuugim stazem.

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 14 grudnia 2009, o 20:41

Jeśli tak, to przygnębiające. Ale gdyby chcieć dałoby się wypracować jakąś metodę (np. powołaną przez prezydenta społeczną komisję, w której skład wchodziłby np. ktoś z Instytutu Sztuk Pięknych UJK, ktoś rodzącej się Architektury na PŚ (itd)
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 14 grudnia 2009, o 20:53

Rozne metody da sie wypracowa, ale przede wszystkim - trzeba chciec, a zeby chciec, to trzeba widziec w tym problem. A jak na razie - to znakomita wiekosc sie cieszy, ze "wreszcie nie bedzie smutno i szaro". Nikt nie patrzy na to, ze surowa modernistyczna architektura moze byc tez czyms, co przyciaga oko.

Polecam zobaczyc jak moga wygladac "komunistyczne beznadziejne pudla" w Dreznie:
Obrazek
zdjecie uzytkownika qlomyoth z SSC

Obrazek

Obrazek
zdjecia uzytkownika gregry z SSC

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 14 grudnia 2009, o 23:25

RZ pisze:Jeśli tak, to przygnębiające. Ale gdyby chcieć dałoby się wypracować jakąś metodę (np. powołaną przez prezydenta społeczną komisję, w której skład wchodziłby np. ktoś z Instytutu Sztuk Pięknych UJK, ktoś rodzącej się Architektury na PŚ (itd)
Szkoda że wczoraj cie nie było na OC. M.C. jest podobnego zdania, że w mieście potrzebna jest instytucja plastyka miejskiego. Ma rozmawiać po raz kolejny z Prezydentem na ten temat.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 14 grudnia 2009, o 23:45

No taaak, tylko powiedz sueno, co bedzie, jesli plastyk miejski bedzie wybrany z tego samego klucza (z konkursu oczywiscie) co praktycznie wszyscy dyrektorzy? Uwazasz, za bedzie bardziej kompetentny od architektow projektujacych te gowna? Osobiscie uwazam, ze optymalnym byloby zwiekszenie uprawnien wydzialow architektury w zakresie ingerowania w kolorystyke (np. uchwalenie w PZP odpowiednich zapisow dotyczacych elewacji, czy utworzenie parku kulturowego).

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 15 grudnia 2009, o 06:55

Przecież plastyk miejski był przez kilka lat - jeszcze całkiem niedawno - czy to cokolwiek zmieniło? Jedynym znanym mi osiągnięciem tej pani było zaprojektowanie elewacji niektórych komunalnych bloków (szczególnie na Szydłówku - nawiasem pisząc poprawnie, ale bez rewelacji). Po co plastyk, który nie ma żadnej władzy (w sensie - umocowania w przepisach), ani siły przebicia? To była "malowana" funkcja". Zgadzam się z Redoxygene, że na "wejściu" musi być wola rządzących - muszą w ogóle widzieć problem. Jeśli zaś wśród prezydentów, radnych, dyrektorów wydziałów przeważają zdecydowanie ludzie ślepi na estetykę samo ponowne powołanie plastyka miejskiego niewiele zmieni. Trzebaby zacząć od ich edukowania - pokazywania dobrych wzorców w zderzeniu z kieleckimi "wesołymi" osiągnięciami itd. Gdyby działało stowarzyszenie KI, mogłoby organizować takie akcje edukacyjne wśród rządzących...
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

ODPOWIEDZ