KAMIENICE - remonty, nowe elewacje
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Kontrowersyjny remont. Zburzyli attyki, bo tak jest taniej
Charakterystyczne elementy architektury socrealistycznej, czyli attyki, usunięto z budynku przy ulicy Źródłowej w Kielcach
Budynek przy ulicy Źródłowej 18 wzniesiono w latach 50. ubiegłego wieku, ale lata swojej świetności ma już dawno za sobą. Jednym z jego charakterystycznych elementów były attyki, czyli przedłużenia elewacji powyżej linii gzymsu. Rozwiązanie takie często stosowano w architekturze socrealizmu.
Attyk już nie ma, bo zarządzające budynkiem Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej podjęło decyzję o ich zdemontowaniu.
- Szkoda, bo stanowiły ważny element tego budynku, razem z nim tworzyły spójną całość. Do tej pory nie był on szczególnie ładny, ale teraz będzie jeszcze brzydszy - ocenia architekt Wojciech Gwizdak.
Tłumaczy, że najważniejszą funkcją attyk było właśnie podniesienie estetyki budynków. Opowiada też ciekawostkę z nimi związaną. - Według historyka sztuki Macieja Mieziana attyki miały być przydatne podczas ataku wojsk NATO na kraje socjalistyczne. Ukryci za attykami żołnierze mieli strzelać do atakujących wojsk wroga przez poziome prześwity między ścianą attyki a krawędzią dachu - tłumaczy Gwizdak.
Z tymi argumentami nie zgadza się Justyna Borek, kierowniczka Biura Obsługi Mieszkańców w PGM. - Attyki to rzeczywiście ozdobnik, który na tym budynku nie spełniał jednak żadnej innej funkcji. Natomiast bardzo często utrudniał życie mieszkańcom - mówi.
Dodaje też, że wspólnota mieszkaniowa podjęła uchwałę, w której zgodziła się na rozbiórkę. - Remont attyk byłby kosztowny, a ich demontaż ułatwi funkcjonowanie budynku - przekonuje Borek. Wyjaśnia, że zwłaszcza zimą ten szczegół architektoniczny sprawiał duży kłopot. - Wiatr nie zwiewał śniegu, często też gromadziła się tam woda - wyjaśnia. Gdyby doszło do zalania mieszkań, koszty remontu pokryłoby ubezpieczenie, ale wiązałoby się to także z podniesieniem składek na OC wspólnoty. - Dlatego zastosowane rozwiązanie będzie finansowo bardziej korzystne dla mieszkańców - dodaje Borek.
- Wydaje się, że w obecnych czasach powinno się robić lepszą architekturę, ponieważ dysponujemy materiałami lepszej jakości, więcej wiemy, jesteśmy zamożniejsi. Tymczasem przy remontach często wybierane są rozwiązania najprostsze, najtańsze i, niestety, najbardziej tandetne. To cecha upadku kultury budowania - komentuje architekt.
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... _jest.html
Charakterystyczne elementy architektury socrealistycznej, czyli attyki, usunięto z budynku przy ulicy Źródłowej w Kielcach
Budynek przy ulicy Źródłowej 18 wzniesiono w latach 50. ubiegłego wieku, ale lata swojej świetności ma już dawno za sobą. Jednym z jego charakterystycznych elementów były attyki, czyli przedłużenia elewacji powyżej linii gzymsu. Rozwiązanie takie często stosowano w architekturze socrealizmu.
Attyk już nie ma, bo zarządzające budynkiem Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej podjęło decyzję o ich zdemontowaniu.
- Szkoda, bo stanowiły ważny element tego budynku, razem z nim tworzyły spójną całość. Do tej pory nie był on szczególnie ładny, ale teraz będzie jeszcze brzydszy - ocenia architekt Wojciech Gwizdak.
Tłumaczy, że najważniejszą funkcją attyk było właśnie podniesienie estetyki budynków. Opowiada też ciekawostkę z nimi związaną. - Według historyka sztuki Macieja Mieziana attyki miały być przydatne podczas ataku wojsk NATO na kraje socjalistyczne. Ukryci za attykami żołnierze mieli strzelać do atakujących wojsk wroga przez poziome prześwity między ścianą attyki a krawędzią dachu - tłumaczy Gwizdak.
Z tymi argumentami nie zgadza się Justyna Borek, kierowniczka Biura Obsługi Mieszkańców w PGM. - Attyki to rzeczywiście ozdobnik, który na tym budynku nie spełniał jednak żadnej innej funkcji. Natomiast bardzo często utrudniał życie mieszkańcom - mówi.
Dodaje też, że wspólnota mieszkaniowa podjęła uchwałę, w której zgodziła się na rozbiórkę. - Remont attyk byłby kosztowny, a ich demontaż ułatwi funkcjonowanie budynku - przekonuje Borek. Wyjaśnia, że zwłaszcza zimą ten szczegół architektoniczny sprawiał duży kłopot. - Wiatr nie zwiewał śniegu, często też gromadziła się tam woda - wyjaśnia. Gdyby doszło do zalania mieszkań, koszty remontu pokryłoby ubezpieczenie, ale wiązałoby się to także z podniesieniem składek na OC wspólnoty. - Dlatego zastosowane rozwiązanie będzie finansowo bardziej korzystne dla mieszkańców - dodaje Borek.
- Wydaje się, że w obecnych czasach powinno się robić lepszą architekturę, ponieważ dysponujemy materiałami lepszej jakości, więcej wiemy, jesteśmy zamożniejsi. Tymczasem przy remontach często wybierane są rozwiązania najprostsze, najtańsze i, niestety, najbardziej tandetne. To cecha upadku kultury budowania - komentuje architekt.
- Krzysiek Kielce
- Posty: 308
- Rejestracja: 2 grudnia 2008, o 16:11
- Lokalizacja: KIELCE
Ulica Warszawska oknem do centrum Kielc
Blok znajdujący się na rogu ulicy Warszawskiej i Alei IX Wieków Kielc przestanie straszyć swoim wyglądem. Władze Kielc porozumiały się ze wspólnotą mieszkaniową w sprawie ocieplenia i odnowienia elewacji budynku. Miasto na 10 lat wykupiło jedną ze ścian na cele reklamowe, a wspólnota otrzymane pieniądze zainwestuje w remont elewacji. Prace kosztować mają około 2 milionów złotych, z czego 1/3 kosztów, czyli tyle ile wynoszą udziały w budynku, poniesie miasto.
Zdaniem prezydenta to ważny budynek dla wizerunku Kielc, ponieważ powinien zachęcać do odwiedzenia centrum. Zyskają na tym także kieleccy kupcy. Z doświadczeń Krakowa wynika, że po otwarciu tamtejszej galerii, więcej osób zaczęło odwiedzać także centrum miasta. Zdaniem Wojciecha Lubawskiego podobnie może stać się w Kielcach, po otwarciu galerii Korona. Prezydent poinformował, że będzie chciał, aby także inne budynki przy Warszawskiej dopasowały do wyremontowanego fragmentu ulicy. Z prośbą o pomoc finansową przy odnowieniu elewacji zgłosiła się już wspólnota mieszkaniowa budynku, w którym znajduje się EMPIK. W tej sprawie jednak potrzebne są dalsze rozmowy i uzgodnienia.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Ulica- ... 15187.html
Blok znajdujący się na rogu ulicy Warszawskiej i Alei IX Wieków Kielc przestanie straszyć swoim wyglądem. Władze Kielc porozumiały się ze wspólnotą mieszkaniową w sprawie ocieplenia i odnowienia elewacji budynku. Miasto na 10 lat wykupiło jedną ze ścian na cele reklamowe, a wspólnota otrzymane pieniądze zainwestuje w remont elewacji. Prace kosztować mają około 2 milionów złotych, z czego 1/3 kosztów, czyli tyle ile wynoszą udziały w budynku, poniesie miasto.
Zdaniem prezydenta to ważny budynek dla wizerunku Kielc, ponieważ powinien zachęcać do odwiedzenia centrum. Zyskają na tym także kieleccy kupcy. Z doświadczeń Krakowa wynika, że po otwarciu tamtejszej galerii, więcej osób zaczęło odwiedzać także centrum miasta. Zdaniem Wojciecha Lubawskiego podobnie może stać się w Kielcach, po otwarciu galerii Korona. Prezydent poinformował, że będzie chciał, aby także inne budynki przy Warszawskiej dopasowały do wyremontowanego fragmentu ulicy. Z prośbą o pomoc finansową przy odnowieniu elewacji zgłosiła się już wspólnota mieszkaniowa budynku, w którym znajduje się EMPIK. W tej sprawie jednak potrzebne są dalsze rozmowy i uzgodnienia.
źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Ulica- ... 15187.html





