MOSiR Kielce - Basen Delfin, ul.Krakowska 2
Moderatorzy: Nowak, Autor, sueno, Daniel, Sirek1
Remont basenu na Krakowskiej. Wykonawca podjął ryzyko za 2,5 miliona
Niecka basenu przy ulicy Krakowskiej w Kielcach jest w rozsypce. Konstrukcja dachu jest w opłakanym stanie. Nawet elewacja nie nadaje się do odnowienia, tylko do wymiany. Pływalnia jest w gorszym stanie niż przypuszczano i potrzeba więcej pieniędzy na remont.
Szydło z worka wyszło dopiero po przystąpieniu do remontu pływalni. Po zdjęciu płytek z dużego basenu okazało się, że betonowa niecka jest w rozsypce i trzeba ją wylać od podstaw. - Mówiąc obrazowo, składała się głównie z piasku, a betonu zawierała niewiele - informuje Artur Sabat, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach. - Nie dało się tego stwierdzić wcześniej, zanim płytki nie zostały usunięte. Budowa nowej niecki, to najdroższa część dodatkowych prac.
Co kryje papa?
To nie koniec niespodzianek. Po zdjęciu papy z dachu, ujawniła się jego konstrukcja i jego fatalny stan. - Konieczna jest budowa nowego stropu nad małym basenem, ponieważ na nim wybudujemy lądowisko zjeżdżalni. Stara konstrukcja nie wytrzymałaby nacisku osób wypadających z rury. Musimy zmienić strop ze względów bezpieczeństwa - tłumaczy dyrektor Sabat.
Elewacja basenu jest wyłożona płytami z piaskowca. - Byliśmy przekonani, że wystarczy je wyczyścić i budynek będzie wyglądał jak nowy. Jednak w trakcie prac kamień zaczął się sypać, kruszyć i odpadać. Trzeba go usunąć i wykonać nową elewację- tłumaczy dyrektor.
Pojawił się także problem z główną rozdzielnią prądu, ponieważ w trakcie prac zmieniły się przepisy i trzeba ją dostosować do nich. - Na te wszystkie roboty potrzeba dodatkowo 2,5 miliona zł. Nie dało się ich przewidzieć przed rozpoczęciem remontu. Powołaliśmy eksperta, który sprawdził, co jest konieczne do zrobienia, a z czego można zrezygnować. Na liście znalazły się prace, bez których nie da się zakończyć remontu - tłumaczy dyrektor Sabat.
Pieniędzy nie ma, a niecka już jest.
W środę radni z komisji Budżetu jednomyślnie zgodzili się przyznać dodatkowe pieniądze, a dzisiaj cała Rada Miasta będzie głosowała nad zwiększeniem budżetu na remont basenu.
Mimo tego, że pieniędzy jeszcze nie ma, to nowa niecka jest już gotowa. Jak to możliwe? - Nie mamy pewności, że radni przyznają nam pieniądze, ale nie mogliśmy czekać i wstrzymać prac na kilka tygodni do czasu zebrania się Rady. Wówczas nie udałoby się dotrzymać terminu zakończenia remontu, a basen musi być gotowy na 1 września- tłumaczy dyrektor. - Wykonawca firma Condite zgodziła się podjąć ryzyko i prowadzić prace, których nie ma w kosztorysie, nie mając pewności, czy otrzyma za nie pieniądze - informuje dyrektor.
Remont pływalni ma kosztować 12,5 mln zł, a nie 10 mln zł jak planowano. Budowa nowego basenu z dwoma nieckami i zjeżdżalnią kosztowałaby około 25 mln zł.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /342247973
Niecka basenu przy ulicy Krakowskiej w Kielcach jest w rozsypce. Konstrukcja dachu jest w opłakanym stanie. Nawet elewacja nie nadaje się do odnowienia, tylko do wymiany. Pływalnia jest w gorszym stanie niż przypuszczano i potrzeba więcej pieniędzy na remont.
Szydło z worka wyszło dopiero po przystąpieniu do remontu pływalni. Po zdjęciu płytek z dużego basenu okazało się, że betonowa niecka jest w rozsypce i trzeba ją wylać od podstaw. - Mówiąc obrazowo, składała się głównie z piasku, a betonu zawierała niewiele - informuje Artur Sabat, zastępca dyrektora Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Kielcach. - Nie dało się tego stwierdzić wcześniej, zanim płytki nie zostały usunięte. Budowa nowej niecki, to najdroższa część dodatkowych prac.
Co kryje papa?
To nie koniec niespodzianek. Po zdjęciu papy z dachu, ujawniła się jego konstrukcja i jego fatalny stan. - Konieczna jest budowa nowego stropu nad małym basenem, ponieważ na nim wybudujemy lądowisko zjeżdżalni. Stara konstrukcja nie wytrzymałaby nacisku osób wypadających z rury. Musimy zmienić strop ze względów bezpieczeństwa - tłumaczy dyrektor Sabat.
Elewacja basenu jest wyłożona płytami z piaskowca. - Byliśmy przekonani, że wystarczy je wyczyścić i budynek będzie wyglądał jak nowy. Jednak w trakcie prac kamień zaczął się sypać, kruszyć i odpadać. Trzeba go usunąć i wykonać nową elewację- tłumaczy dyrektor.
Pojawił się także problem z główną rozdzielnią prądu, ponieważ w trakcie prac zmieniły się przepisy i trzeba ją dostosować do nich. - Na te wszystkie roboty potrzeba dodatkowo 2,5 miliona zł. Nie dało się ich przewidzieć przed rozpoczęciem remontu. Powołaliśmy eksperta, który sprawdził, co jest konieczne do zrobienia, a z czego można zrezygnować. Na liście znalazły się prace, bez których nie da się zakończyć remontu - tłumaczy dyrektor Sabat.
Pieniędzy nie ma, a niecka już jest.
W środę radni z komisji Budżetu jednomyślnie zgodzili się przyznać dodatkowe pieniądze, a dzisiaj cała Rada Miasta będzie głosowała nad zwiększeniem budżetu na remont basenu.
Mimo tego, że pieniędzy jeszcze nie ma, to nowa niecka jest już gotowa. Jak to możliwe? - Nie mamy pewności, że radni przyznają nam pieniądze, ale nie mogliśmy czekać i wstrzymać prac na kilka tygodni do czasu zebrania się Rady. Wówczas nie udałoby się dotrzymać terminu zakończenia remontu, a basen musi być gotowy na 1 września- tłumaczy dyrektor. - Wykonawca firma Condite zgodziła się podjąć ryzyko i prowadzić prace, których nie ma w kosztorysie, nie mając pewności, czy otrzyma za nie pieniądze - informuje dyrektor.
Remont pływalni ma kosztować 12,5 mln zł, a nie 10 mln zł jak planowano. Budowa nowego basenu z dwoma nieckami i zjeżdżalnią kosztowałaby około 25 mln zł.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /342247973
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Czyli konstrukcji dachu nad dużym basenem jednak nie ruszają... W takim razie moja noga raczej tam nie postanie...ice pisze: To nie koniec niespodzianek. Po zdjęciu papy z dachu, ujawniła się jego konstrukcja i jego fatalny stan. - Konieczna jest budowa nowego stropu nad małym basenem, ponieważ na nim wybudujemy lądowisko zjeżdżalni. Stara konstrukcja nie wytrzymałaby nacisku osób wypadających z rury. Musimy zmienić strop ze względów bezpieczeństwa
Ten remont wygląda na jedną wielką prowizorkę i improwizację... Takie kwestie, co wytrzyma a co nie, powinny być rozstrzygane na etapie projektu przebudowy...
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
Mitex buduje nowy basen za niecałe 14 mln, a tu będziemy mieli odmłodzonego strupa za 12,5 plus niespodzianki.
To już wolałbym wydać 20 mln i zrobić nowy, mini aquapark.
Należałoby pociągnąć do odpowiedzialności firmę, która sporządzała kosztorys i zakres potrzebnych prac? Zarobili 180 tyś, a tak spartaczyli robotę.
To już wolałbym wydać 20 mln i zrobić nowy, mini aquapark.
Należałoby pociągnąć do odpowiedzialności firmę, która sporządzała kosztorys i zakres potrzebnych prac? Zarobili 180 tyś, a tak spartaczyli robotę.
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:

Remont pływalni będzie dużo droższy
Ziemowit Nowak
2009-03-19, ostatnia aktualizacja 2009-03-19 19:31
O 2,5 mln zł - do 12,5 mln zł - wzrośnie koszt remontu krytej pływalni przy ul. Krakowskiej w Kielcach, bo miasto nie zaplanowało wymiany niecki basenowej i dachu. - Jak można nie przewidzieć takich oczywistości? - dziwi się radny Jan Gierada.
- Od początku tłumaczyłem, że remont tego złomu to wyrzucanie pieniędzy w błoto. Będziemy mieli odremontowany strup, który trzeba będzie wciąż odnawiać, a za tę cenę można było wybudować całkiem nową pływalnię. Popatrzmy na nowy basen w Morawicy - mówi radny Jan Gierada (SLD).
O tym, że lepiej pływalnię zbudować od nowa, ostrzegała też "Gazeta" jeszcze przed rozpoczęciem inwestycji.
Ale miasto, powołując się na ekspertyzę i kosztorys za 180 tys. zł, zdecydowało, że lepszy będzie remont.
Przetarg wygrała półka Condite wchodząca w skład grupy Kolportera. Za 10 mln zł miała zmodernizować nienadający się do użytku basen, dobudować rurę do zjeżdżania, parking, wyjazd.
Ale w trakcie robót okazało się, że niecka basenowa i dach są w tak złym stanie, że trzeba je praktycznie zbudować od nowa i koszty wzrosły o 2,5 mln zł na remont.
W czwartek rządząca w radzie miejskiej koalicja PiS-u i Porozumienia Samorządowego przeforsowała zgodę, by te pieniądze do remontu dołożyć.
- Jestem budowlańcem, inżynierem, sam prowadzę duże inwestycje. Wiem, co to są nieprzewidziane okoliczności, ale jak można nie przewidzieć, że po 40 latach użytkowania korozja zeżre konstrukcję dachu i nieckę basenową? - dziwił się Gierada. Wypomniał ekspertyzę i kosztorys, na podstawie których podjęto decyzję o rozpoczęciu remontu.
Prezydent Kielc Wojciech Lubawski we wzroście kosztów o 25 proc. nie widzi nic podejrzanego i podobnie jak radny Gierada powołuje się na doświadczenie budowlane. - Sam jestem inżynierem, kierowałem firmą budowlaną i wiem, że przy remontach różne rzeczy mogą się zdarzyć. Rozmawiałem na ten temat z Dębskim i Sabatem [dyrektor MOSiR Wojciech Dębski i jego zastępca Artur Sabat - przyp. red.]. Mam do nich zaufanie. Skoro stwierdzili, że nie można było tego przewidzieć, to tak było - twierdzi Lubawski.
Odpowiedzialności unika też wykonawca.
- Czy nie można było przewidzieć, że po 40 latach użytkowania niecka basenowa i dach są w tak złym stanie? - zapytaliśmy Macieja Topolskiego, rzecznika Grupy Kolporter.
- To pytanie do inwestora, czyli urzędu miasta. To tam oceniano stan techniczny i przygotowywano przetarg. Condite, startując do przetargu, nie musiało przeprowadzać dodatkowych ekspertyz - mówi.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ozszy.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
I wykonują tzn styropian w miejsce piaskowcaElewacja basenu jest wyłożona płytami z piaskowca. - Byliśmy przekonani, że wystarczy je wyczyścić i budynek będzie wyglądał jak nowy. Jednak w trakcie prac kamień zaczął się sypać, kruszyć i odpadać. Trzeba go usunąć i wykonać nową elewację- tłumaczy dyrektor.
- Petras
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 915
- Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
- Lokalizacja: Kielce Czarnów
Nie wiem, jaka jest sytuacja dachu na tym basenie, ale wiem, że niektóre dachy betonowe, np. nad halami SHL są tak mocne, że teoretycznie można by po nich czołgiem jeździć, a na pewno nie grozi im zawalenie, i spokojnie mógł na nich leżeć śnieg tej zimy co go dużo spadło. Wiem to, bo tata od 30 lat tam pracuje. Beton to beton, jeżeli takie długie a cienkie mosty się trzymają, do i dach się utrzyma (o ile był ochroniony przed korozją).
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Dach nad basenem nie jest po prostu dachem betonowym... Są tam wiązary kablobetonowe- czyli z betonu sprężonego... Szczególnie narażonego na korozję... Poza tym w większości fabryk środowisko nie jest tak agresywne korozyjnie jak nad basenem- mnóstwo pary wodnej i chloru...
Z tego co słyszałem, to już wiele lat temu były opracowywane ekspertyzy na PŚk, które wykazywały, że konstrukcja nie jest w najlepszej kondycji i nie wiadomo ile jeszcze lat wytrzyma... Mam nadzieję, że miasto nie podeszło do tego tematu zbyt pobłażliwie...
Z tego co słyszałem, to już wiele lat temu były opracowywane ekspertyzy na PŚk, które wykazywały, że konstrukcja nie jest w najlepszej kondycji i nie wiadomo ile jeszcze lat wytrzyma... Mam nadzieję, że miasto nie podeszło do tego tematu zbyt pobłażliwie...



