GDDKiA Kielce - [S7] Obwodnica Kielc

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

ToMi
Posty: 68
Rejestracja: 21 lutego 2009, o 11:36
Lokalizacja: wziąć na piwo ?

Post autor: ToMi » 8 października 2012, o 20:49

Dziś (08.10.2012) już zmienili organizacie ruchu na wezle Chęciny... :) I Super bo korki znikneły z 3 stron :)

j'k : Jak jest dobrze oznakowane na rondach to nie powinno być problemu... U góry jest dobrze

j'k :Posługujemy się nazwami jak na mapce. :!:
Szkoda że nie napisałeś jeszcze Korzecko - Kraków :D

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3936
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 9 października 2012, o 15:02

To wiadomość oficjalna. Budowa obwodnicy Kielc zakończy się w połowie maja 2013 roku

Kielecki oddział Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zaakceptował wniosek wykonawcy największej w historii regionu inwestycji o przedłużenie terminu realizacji kontraktu do 18 maja 2013 roku. Przyczyną czteromiesięcznego poślizgu było odkrycie starej kopalni ołowiu.

Na wyrobisko w okolicach Górek Szczukowskich, na wysokości przecięcia S7 z drogą wojewódzką numer 786 prowadzącą do Łopuszna, natrafiono na przełomie czerwca i lipca 2011 roku. Niespodziewane znalezisko spowodowało wstrzymanie robót na 200-metrowym odcinku drugiej nitki "siódemki”, w tym między innymi budowę dwóch obiektów mostowych. Prace wznowiono dopiero w lipcu tego roku po uprzednim zabezpieczeniu kopalni.

W związku z tym wykonawca, czyli konsorcjum firm Mostostal Warszawa i Acciona Infraestructuras, zwrócił się do inwestora – kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad z wnioskiem o przesunięcie terminu zakończenia inwestycji.

- Zaakceptowaliśmy ten wniosek, ponieważ wykonawca nie mógł prowadzić prac z przyczyn od siebie niezależnych, ale wcześniej przeanalizowaliśmy dokładnie, na ile znalezisko mogło opóźnić roboty – tłumaczy Małgorzata Pawelec, rzecznik prasowy GDDKiA w Kielcach.

Odliczając tak zwaną zimę kontraktową, czyli określone przepisami prawo do przerwy w robotach z powodu warunków pogodowych (trwa od 15 grudnia do 15 marca) opóźnienie w realizacji inwestycji sięgnęło ostatecznie pięciu miesięcy w stosunku do pierwotnego terminu, który określono na 1 września tego roku. Wpływ kopalni oszacowano na cztery miesiące. Do tego dochodzi miesiąc w związku z – także niezależnymi od wykonawcy – ulewami z lipca 2011 roku.

Małgorzata Pawelec zapewnia jednak, iż kierowcy nie odczują większych niedogodności w związku z poślizgiem. – Wykonawca ma tak dostosować harmonogram robót, by uwzględnić do końca roku przejezdność jak największej ilości odcinków dwujezdniowych – podkreśla rzecznik prasowy GDDKiA w Kielcach.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /121008817

Gloster
Posty: 27
Rejestracja: 11 marca 2009, o 18:36

Post autor: Gloster » 9 października 2012, o 18:34

Czyli opłaca się nierzetelność, szukanie powodów opóźnienia inwestycji bo na koniec i tak się wszystko uda. Szkoda że od samego początku tą inwestycją zajął się Mostostal bo tak to już byśmy dawno jeździli nowowybudowaną obwodnicą. Oni się nawet do maja nie wyrobią za duże są opóźnienia do tego zaangażowanie minimalne.

Gloster
Posty: 27
Rejestracja: 11 marca 2009, o 18:36

Post autor: Gloster » 20 października 2012, o 18:52

Piekna pogoda dzisiaj była a na węźle Kostomłoty po raz kolejny właściwie nic się nie działo... mają dużo czasu.

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 21 października 2012, o 00:35

Piękna pogoda, więc wymarzony czas by spędzić go z rodziną :D

Awatar użytkownika
Ahmed
Posty: 239
Rejestracja: 19 maja 2008, o 17:56

Post autor: Ahmed » 21 października 2012, o 10:31

Przecież program budowy dróg w Polsce wali się w cholerę, wiec każde opóźnienie dla wykonawcy to wybawienie, w końcu zyskują co najmniej pół roku na przeczekanie, po kiego się spieszyć jak można ściemniać. W normalnym kraju zaiwaniano by na 3 zmiany by jak najszybciej łapać kolejny kontrakt, ale u nas jak zwykle jest normalnie inaczej.
Mój kraj Polska, moja Ojczyzna Świętokrzyskie, mój Dom Kielce

Awatar użytkownika
jaromlody
Posty: 482
Rejestracja: 25 grudnia 2008, o 11:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: jaromlody » 21 października 2012, o 15:19

co z tego że będą robić dłużej jak i tak dostaną takie same pieniadze

fazeusz
Posty: 71
Rejestracja: 20 marca 2009, o 17:10
Lokalizacja: Kielce/Miedziana Góra

Post autor: fazeusz » 23 października 2012, o 12:05

pieniądze może i te same, ale koszty będę mieli mniejsze. Mogą też cześć sił przerzucić na inne budowy.

Gloster
Posty: 27
Rejestracja: 11 marca 2009, o 18:36

Post autor: Gloster » 2 listopada 2012, o 19:17

Kolejny piękny dzień "roboczy" ale nie na budowie kieleckiej obwodnicy tam jak zwykle nic się nie dzieje długi weekend poza tym jest bardzo dużo czasu w zapasie pełen luzik :-). A w razie czego zawsze jest Generalna która przesunie termin o kolejne miesiące... :-) a kierowcy będą dalej stać w gigantycznych korkach.

Awatar użytkownika
panGargamel
Posty: 238
Rejestracja: 26 września 2012, o 11:47
Lokalizacja: Z Miasta EKRANÓW i wyciętych DRZEW

Post autor: panGargamel » 20 listopada 2012, o 18:43

Jechalem dzis obwodnica w kierunku Warszawy (po jezdni wschodniej - na odcinku pomiedzy ul.Łodzka, a Wisniowka - tam gdzie jest las po obu stronach drogi)... I zmierzam do tego, ze ostateczna chyba warstwa (juz z bialymi malowaniami) wydawala mi sie bardzo, bardzo nie rowna. W dosyc plynny sposob samochod ciagle sie kiwal, z przodu na tyl, z tylu na przod, sprawialo to wrazenie jakby sie jechac po gladkiej sinusoidzie... Jezeli ktos bedzie tamtędy przejezdzal to niech zwroci uwage i sprobuje zweryfikowac czy to tylko jakis dziwny splot okolicznosci, czy rzeczywiscie cos jest na rzeczy.
Łyso wszędzie, pusto wszędzie...
Co to będzie?
Pięknie będzie!
Tu wytniemy drzewo, a tam ekran będzie!

Awatar użytkownika
pawel_ŚLV
Posty: 300
Rejestracja: 14 marca 2008, o 22:44
Lokalizacja: Kielce\Skarżysko
Kontakt:

Post autor: pawel_ŚLV » 25 listopada 2012, o 14:06

Po przeczytaniu Twojej opinii, zwróciłem uwagę jadąc wczoraj tym odcinkiem. Normalnie, płynnie bez większego bujania samochodem czy odczuwania drgań na kierownicy przejechałem ten fragment "7". Może kolego masz amortyzatory słabe i dlatego tak cie kiwa? Natomiast takie odczucia jak Ty miałem na początku tygodnia jadąc odcinkiem nowej "8" od Rawy do Piotrkowa. Najpierw jechałem nocą i myślałem że to jeszcze nie ostateczna warstwa nawierzchni ale jak wracałem rano to zobaczyłem że jednak tak. Tam gdzie asfalt był wylany to bujała bardzo a tam gdzie beton to dawało się odczuć łączenia. Słyszałem że mieli laserowo sprawdzać ten odcinek bo wielu kierowców narzeka na jego nawierzchnie.
Waleczne Serce Korona Kielce

Awatar użytkownika
panGargamel
Posty: 238
Rejestracja: 26 września 2012, o 11:47
Lokalizacja: Z Miasta EKRANÓW i wyciętych DRZEW

Post autor: panGargamel » 25 listopada 2012, o 15:00

No własnie dlatego prosiłem o potwierdzenie... bo tak myslalem, ze moze z samochodem cos nie tak, a i opony niedawno zmienialem.... Chociaz musze powiedziec, ze na innych odcinkach czegos takiego nie zaobserwowalem.
No nic, mysle ze w przeciagu tygodnia-dwoch bede tamtędy jeszcze jechal to zwroce uwage czy, a jezeli to na ktorym dokładnie odcinku to występuje.

Dodam jeszcze, ze kiedys z czyms podobnym mialem doczynienia, jak puszczony byl ruch tymczasowy po odcinku na ktorym nie polozono jeszcze warstwy scieralnej - bardzo podobne uczucie.
Łyso wszędzie, pusto wszędzie...
Co to będzie?
Pięknie będzie!
Tu wytniemy drzewo, a tam ekran będzie!

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3936
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 30 listopada 2012, o 17:26

Mostostal Warszawa liże rany po kontraktach drogowych

(...)
Firma na długo zapamięta lekcję z budowy obwodnicy Kielc, którą kierowcy będą mogli jeździć prawdopodobnie pod koniec grudnia.

- Straciliśmy ok. 200 mln zł. To rekordowa strata na kontrakcie, ale jest już w pełni w wynikach finansowych - powiedział na spotkaniu z dziennikarzami prezes Józefiak.
(...)

:arrow: http://wyborcza.biz/Gieldy/1,114507,129 ... owych.html

P.S.
Nie zdziwiłbym się jakby dali nogę z budowy co u nie jest rzeczą niemożliwą i ciekawe że już wiedzą że to jest 200 mln, a nie 220mln czy 180mln przeciez kontrakt będzie trwał jeszcze pół roku.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3936
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 5 grudnia 2012, o 21:29

Gloster pisze:Piekna pogoda dzisiaj była a na węźle Kostomłoty po raz kolejny właściwie nic się nie działo... mają dużo czasu.
Dzisiaj za to idealna pogoda na układanie masy godzina 20 ciemno, sztuczne oświetlenie -3stopnie i jedziemy z masą na węźle Chęciny. :D

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 24 grudnia 2012, o 15:15

Igrzyska zimowe pomogą w budowie S7 na południe?

Jeśli dobrze pójdzie, w 2014 r. rozpocznie się budowa małopolskiego fragmentu drogi S7 w stronę Warszawy. A co z kierunkiem południowym? Tu przydałaby się nam... olimpiada
Na razie jednak dobre informacje na temat S7 płynące z resortu transportu mają charakter nieoficjalny.

- Oficjalny komunikat będziemy mogli przekazać, kiedy będzie znana pula środków unijnych, które uzyskamy na lata 2014-2020. Wtedy będzie można z dużą dokładnością przygotować harmonogram realizacji projektów drogowych. Wcześniej będą to tylko deklaracje woli - nie kryje Mikołaj Karpiński, rzecznik prasowy resortu.

Nie ma już chyba jednak żadnych wątpliwości, że wśród wielu różnych projektów budowa ekspresowej "siódemki", łączącej Warszawę z Gdańskiem i z Krakowem, znajduje się na pierwszym miejscu. Na przedświątecznym spotkaniu Donalda Tuska z ministrem transportu Sławomirem Nowakiem premier po raz kolejny polecił koledze z Gdańska, by postawił na jak najszybsze przygotowanie kolejnych fragmentów S7 do budowy.

Premier rozmawiał z Nowakiem o konkretnych odcinkach. Z informacji rzecznika wynika, że fragment tej drogi, który ma połączyć Rybitwy z ul. Igołomską, byłby budowany jako jeden z pierwszych. Najdalej w 2014 r. ogłoszony zostałby więc przetarg, aby pierwsze prace ruszyły jeszcze jesienią tego samego roku. Możliwy jest też bardziej optymistyczny wariant: jeśli sytuacja finansowa na to pozwoli, przetarg mógłby być ogłoszony już nawet w przyszłym roku i wtedy budowa mogłaby ruszyć w pierwszych tygodniach 2014 r.

Być może to na tej podstawie w sobotnim programie telewizyjnym "Bez krawata" minister sprawiedliwości Jarosław Gowin deklarował, że droga w 2014 r. będzie już z całą pewnością w budowie. "Zapewniam, że ta trzecia z rzędu obietnica zostanie dotrzymana" - deklarował Gowin (na łamach "Gazety" wytykaliśmy małopolskim posłom PO niespełnione w poprzednich latach obietnice dotyczące S7).

W deklaracje nie wierzą parlamentarzyści Prawa i Sprawiedliwości pochodzący z Małopolski, którzy od dwóch lat próbują umieścić budowę wschodniej obwodnicy w budżecie państwa. Rząd zawsze odrzuca te pomysły, bo inwestycja jest bardzo kosztowna.

Cztery kilometry dwupasmowej trasy mogą kosztować od 800 do 900 mln zł - tak drogo, ponieważ konieczna jest budowa mostu na Wiśle. Gdyby droga wreszcie powstała, Kraków mógłby zakazać wjazdu ciężkich pojazdów na teren miasta, bo byłby w trzech czwartych otoczony obwodnicą. To zaś znacznie poprawiłoby sytuację na drogach wewnętrznych, wpłynęłoby też w pewnym stopniu na spadek zanieczyszczenia powietrza, które w jednej trzeciej pochodzi właśnie z samochodów.

O ile można mieć pewność, że do 2020 r. powstanie S7 wewnątrz Krakowa i jej całość na północ w stronę Warszawy, o tyle w sprawie kontynuacji tej drogi na południe Małopolski jest na razie mnóstwo wątpliwości. Niezaprzeczalnie potężnym argumentem na rzecz takiej inwestycji byłaby perspektywa organizacji Zimowych Igrzysk Olimpijskich w 2022 w Krakowie i Zakopanem. Jeśli jednak oba miasta szybko spadną z listy kandydatów, decydenci w Warszawie mogą uznać budowę S7 na południe od Lubnia za kosztowną fanaberię. Na budowę ok. 20 km drogi wielopasmowej, która kończyłaby się w Nowym Targu, potrzebnych byłoby ok. 3 mld zł.
:arrow: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,131 ... z2Fyk0bHYP
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

ODPOWIEDZ