MZD Kielce - Węzeł Żelazna - Rondo im.Herlinga-Grudzińskiego

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 28 kwietnia 2011, o 15:47

Około 12:00 na odcinku od Warszawskiej do ronda był sprawny ruch. Na rondzie też jakoś kulturalnie się poruszali kierowcy. Miałem wrażenie, że z ul. Okrzei to się nie wjedzie w al. IX Wieków bezpośrednio z tego małego ronda, ale może nie przyjrzałem się uważnie. A jadąc od ulicy Czarnowskiej, trzeba już wcześniej wiedzieć gdzie chcesz pojechać, bo chyba z lewego pasa była możliwość tylko pojechać w ul. Okrzei, a z prawego w al. IX Wieków bo później już na rondzie, postawione są te wysokie barierki.

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 28 kwietnia 2011, o 16:56

Da radę wjechać od Okrzei bezpośrednio w IX w. Kielc. Osobówką nie miałem problemów, ale jakby ktoś chciał składać się czymś długim, to nie wiem czy da radę...

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 28 kwietnia 2011, o 17:58

Nowa, tymczasowa organizacja ruchu na rondzie Herlinga-Grudzińskiego

Obrazek

Obrazek

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 28 kwietnia 2011, o 18:47

tomasz2719 pisze: A jadąc od ulicy Czarnowskiej, trzeba już wcześniej wiedzieć gdzie chcesz pojechać,
W wielu miastach tak właśnie funkcjonuje wiele rond.

Wydaje mi się, że jak wszyscy się przyzwyczają do nowej organizacji ruch powinien być płynny.

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 28 kwietnia 2011, o 19:52

Myślę, że gdyby "kierowcy" nie gapili się na roboty drogowe, nie gadali przez komórki i olali inne "uprzyjemniacze" korki były by znacznie krótsze. Tak samo jest przy stłuczkach... Stoją dwa samochody na poboczu, a obok pawie każdy się zatrzymuje żeby popatrzeć... Właśnie przez to powstają korki...

Awatar użytkownika
tomasz2719
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 867
Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: tomasz2719 » 28 kwietnia 2011, o 20:05

Marcinus pisze:Da radę wjechać od Okrzei bezpośrednio w IX w. Kielc.
Jechałem drugi raz i rzeczywiście zauważyłem, że się da. To dlaczego jadąc Czarnowską, jest znak, że z wewnętrznego pasa, tylko w Okrzei możesz wjechać? Teoretycznie można też wjechać w IX Wieków. Może aby nie tamować tych z Okrzei co chcą w IX Wieków wjechać. Nie wiem.

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce ŚLV

Post autor: Petras » 28 kwietnia 2011, o 20:08

Jest poprawnie, spodziewałem się że będzie gorzej, ale chyba jestem po prostu optymistą. Sądząc po śladach niektórzy dość mocno ścinają rondo.
Ostatnio zmieniony 28 kwietnia 2011, o 20:11 przez Petras, łącznie zmieniany 1 raz.
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

reed
Posty: 82
Rejestracja: 30 listopada 2006, o 15:28
Lokalizacja: Kielce

Post autor: reed » 28 kwietnia 2011, o 20:08

10:20 odcinek IX wieków od warszawskiej do ronda 15 min (SIC!)

Z tego co ja widziałem Tomasz 2719 z Czarnowskiej w IX wieków można skręcać z dwóch pasów.

agaga
Posty: 182
Rejestracja: 10 listopada 2010, o 19:07
Lokalizacja: Civitas Kielcensis

Post autor: agaga » 29 kwietnia 2011, o 07:34

Dzisiaj luzik.
IX Wieków pusta w obu kierunkach, Żelazna i Czarnowska również.
Na rondzie może 10 samochodów.

TomanoMo
Posty: 357
Rejestracja: 8 listopada 2010, o 12:10
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TomanoMo » 29 kwietnia 2011, o 07:39

Właśnie miałem pisać, że jechałem po 7 rano i oprócz mnie były tylko 2 autobusy jadące w moim kierunku. :shock:

Awatar użytkownika
Sebastian
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 535
Rejestracja: 23 sierpnia 2007, o 13:19
Lokalizacja: WIETRZNIA

Post autor: Sebastian » 29 kwietnia 2011, o 07:53

Ludzie poinformowali się nawzajem i poszukali alternatywnych dróg,a poza tym idzie "majówka" 8) i część osób z pewnością wzięła sobie już urlopu więc i ruch w centrum mniejszy.Zobaczymy co będzie po długim weekendzie

Awatar użytkownika
witek_64
Posty: 30
Rejestracja: 15 czerwca 2009, o 13:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: witek_64 » 29 kwietnia 2011, o 10:11

Natomiast na Jagiellońskiej masakra. Jechałem dzisiaj przed ósmą. Korek od Chrobrego, przez 1-Maja, Pawią, Skrzetlewską aż do Łódzkiej.

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 29 kwietnia 2011, o 10:30

reed pisze:10:20 odcinek IX wieków od warszawskiej do ronda 15 min (SIC!)
Z tego co ja widziałem Tomasz 2719 z Czarnowskiej w IX wieków można skręcać z dwóch pasów.
Da się skręcić z wewnętrznego pasa w IX Wieków - co nie znaczy, że można, bo znaki pionowe i poziome pokazują gdzie i jak trzeba jechać. Tak samo jak z ronda da się skręcić w Paderewskiego, ale nie wolno. Choć jak już ktoś kiedyś powiedział: jak nie wolno, a bardzo się chce, to można. :D
Jeżpir

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 29 kwietnia 2011, o 15:11

Przy takiej pogodzie ludzie spokojnie mogliby się przesiąść na rowery. W Berlinie samochód ma każdy, a i tak tysiące ludzi jeździ do pracy rowerem (często 10 km w jedną stronę). Dzięki temu nikt tam nie narzeka na korki, bo ich po prostu nie ma.

Mam wrażenie, że w Polsce samochód traktuje się jako wymiernik statusu społecznego. Każdy, kogo na samochód stać, czuje potrzebę jego kupna. A każdy kto już kupi, czuje potrzebę jeździć nim wszędzie i po wszystko. Rozumiem, że są zawody, które wymagają jazdy do pracy samochodem, ale na pewno nie jest to problem połowy społeczeństwa.

Awatar użytkownika
YogiCK
Posty: 96
Rejestracja: 17 listopada 2007, o 17:12
Lokalizacja: Kielce / Warszawa

Post autor: YogiCK » 29 kwietnia 2011, o 15:46

To nie jest tylko wrażenie. To jest fakt. Dla dużej części moich znajomych po zdobyciu pracy / usamodzielnieniu się jednym z pierwszych zakupów jest samochód. Nie ważne że 10-letni czy starszy gruchot, nie ważne że do pracy mają góra 10 czy 15 minut drogi na piechotę / autobusem, samochód musi być.

ODPOWIEDZ