MZD Kielce - Węzeł Żelazna - Rondo im.Herlinga-Grudzińskiego

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 21 stycznia 2011, o 15:52

Autor pisze:A jak partnerem jest KPRD, a jednostka wiodaca Mota, to jednak nie bedzie tak, ze to Mota bedzie realizowala wiekszosc prac?
Nie. Liderem konsorcjum może być nawet Jan Kowalski i może się zajmować obsługą prawną albo mieć specjalistyczną wiedzę. Może być tylko figurantem ;)
Jezpir pisze:(...) znalazło sobie konsorcjanta, który daje papiery i doświadczenie, ale niekoniecznie coś więcej.
Dodaj, że to doświadczenie to tylko na papierze ;) Bo cóż to jest doświadczenie. To są ludzie i kierownicy robót.
Gdyby Mota wymieniła wszystkich ludzi, to nadal by posiadała doświadczenie (na papierze) a przecież wiemy że to abstrakcja :D
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 21 stycznia 2011, o 22:22

ale podobnie jest też w drugą stronę: spaprają robotę tu, to w innych przetargach będą mieli gorszą opinię. I tu też wymiana pracowników nie pomoże :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 21 stycznia 2011, o 23:45

@Marcinus: Nie ma czegoś takiego w p.z.p. jak gorsza opinia. Liczy się papier albo wpisanie firmy na tzw. "czarną listę prezesa UZP" która wyklucza firmy z udziału w "przetargach" na 3 lata. Ale do tego potrzebny jest prawomocny wyrok sądu.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 22 stycznia 2011, o 01:14

I znalazłem nawet artykuł o tym o czym pisałem. Może zmieni się coś w tej kwestii jeśli politycy czegoś nie spieprzą :)
http://www.gazetaprawna.pl/serwisy/zamo ... targu.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 22 stycznia 2011, o 07:59

Tego, że nie ma "gorszych opinii" nie wiedziałem. Tak właściwie to jest chyba jakiś ewenement, że firma wyrzucona z budowy może się ponownie ubiegać o to samo zlecenie, jeśli jej winy nie orzeknie sąd. Przecież prywatny przedsiębiorca, który szanuje swoje pieniądze nie zatrudni ponownie tej samej ekipy np do przeprowadzenia remontu, to czemu tak samo nie są szanowane pieniądze publiczne? Może lepiej działoby się na budowach, gdyby jedynym kryterium oceny nie była cena?

=CK=
Posty: 304
Rejestracja: 20 lipca 2008, o 11:19

Post autor: =CK= » 27 stycznia 2011, o 23:53

Dla poprawy obecnej ustawy wystarczyłby dopisek o odrzucaniu skrajnych cenowo ofert oraz otwieranie ich tego samego dnia kiedy kończy się termin składania np. składanie do 10ej, otwarcie o 12ej. Pewne wałki nie przeszłyby już 8)

Awatar użytkownika
Jezpir
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1130
Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
Lokalizacja: Kielce, KSM Nord

Post autor: Jezpir » 28 stycznia 2011, o 10:43

Odrzucanie skrajnych cenowo ofert nie ma żadnego logicznego uzasadnienia. Statystyka nie jest tu żadnym uzasadnieniem. Jaki sens jest odrzucania skrajnych ofert w przypadku cen: 200, 205, 210, 220? A jeżeli wpłyną tylko dwie ważne oferty? Pomyśl tylko. Inaczej z ofertami: 100, 350, 380, 400, 900. Tutaj należałoby uprościć stosowanie przepisu o "rażąco niskiej cenie", bo teraz to.. droga przez mękę i przy ryczałcie prawie zawsze nie-do-wygrania (patrz casus starostwa kieleckiego).
Co do terminów otwarcia ofert w ustawie od kilku lat jest zapis, że otwarcie ofert ma odbywać się w tym samym dniu co ich złożenie. Z tego tytułu żadnych "wałków" już nie ma. Zresztą... teksty "jakie to przewałki na przetargach publicznych się robi" słyszę głównie od tych, którzy nie zajmują się nimi zawodowo i niewielkie mają o związanych z tym procedurach pojęcie. Zapewniam Cię, że największe przewałki robi się nie na przetargach publicznych, tylko na omijaniu ustawy przy wykorzystaniu przepisów wyłączających jej stosowanie. Tu dopiero jest wolno-amerykanka.
Jeżpir

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5698
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 30 stycznia 2011, o 22:39

Oczywiście cięzko było przewidzieć ruch pieszy z ul. Żelaznej od strony dworca w stronę Grunwaldzkiej. Przecież projekt zakładał tylko budowę chodnika i ścieżki rowerowej w ciągu ulic Grunwaldzkiej i Żytniej, resztę można wydeptać :evil:

Obrazek

=CK=
Posty: 304
Rejestracja: 20 lipca 2008, o 11:19

Post autor: =CK= » 31 stycznia 2011, o 21:58

Proponuję zlikwidować chodnik wzdłuż Żelaznej po zachodniej stronie i po problemie 8)
Człowiek ma 2 nogi po to, żeby chodzić, więc może przejść na drugą stronę przy przechodni a do nowego tunelu przez światła. Będzie bezpiecznie i trawka ładnie urośnie :D

Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Pieszego Pasażera życzy MZD.

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1441
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 27 lutego 2011, o 13:04

Przedłużenie Żelaznej - największa drogowa inwestycja w Kielcach nie może się rozpocząć

Do końca lutego ministerstwo infrastruktury miało zdecydować, czy rozpocznie się budowa węzła Żelazna w Kielcach. Po raz kolejny jednak wydłużyło sobie czas na wydanie rozstrzygnięcia. Tym razem do końca marca. To nie pierwszy raz…

Już niemal rok ministerstwo infrastruktury rozpatruje skargę właścicieli nieruchomości, przez które ma przebiegać nowa dwupasmówka w centrum Kielc! Zakwestionowali oni decyzję wojewody, która wydała zgodę na realizację inwestycji drogowej. Resort kilkakrotnie informował Miejski Zarząd Dróg o tym, że odracza rozstrzygnięcie sprawy. Decyzja miała być do końca ubiegłego roku, potem do końca lutego, czyli najbliższego poniedziałku…

- Czekaliśmy z wielką niecierpliwością. Niestety dowiedzieliśmy się, że odroczono sprawę po raz kolejny. Tym razem do końca marca – załamuje ręce Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Biurokratyczne formalnoś
ci

- W ministerstwie doszukano się, że decyzja wojewody o zgodę na realizację inwestycji drogowej nie dotyczy całego obszaru, na którym ma być prowadzona inwestycja. Zdaniem resortu w stosunku do jednego niewielkiego fragmentu gruntu pozwolenie na budowę powinien wydać prezydent Kielc, a nie wojewoda. To dosłownie skrawek ziemi w okolicy ulicy Krzywej – mówi Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc.

Resort zwrócił się więc o uzupełnienie dokumentacji, miasto Kielce niezwłocznie to uczyniło.
- Jeśli ministerstwo utrzyma w mocy decyzję wojewody, wówczas prezydent Kielc natychmiast wyda pozwolenie na budowę dotyczącą wspomnianego skrawka gruntu. Potem od razu będzie można rozpocząć inwestycję, bo zakończył się przetarg i jest już wyłoniony wykonawca prac – podkreśla Tadeusz Sayor.
Przebicie ulicy Żelaznej do Węzła Skrzetle wybuduje za 99 milionów złotych konsorcjum firm Mota - Engil i Kieleckiego Przedsiębiorstwa Robót Drogowych.

Wytną drzewa

W rzeczywistości inwestycja już trwa. Miejski Zarząd Dróg rozstrzygnął przetarg na wyburzenie kolejnych nieruchomości przy ulicy 1 Maja. To nie wszystko.
- Rozpisaliśmy także przetarg na wycinkę drzew. Musimy to zrobić teraz, gdy nie ma jeszcze okresu lęgowego. Najgorsze jest jednak to, że wciąż nie ma kluczowej decyzji – podkreśla dyrektor Piotr Wójcik.
Budowa węzła Żelazna ma rygor natychmiastowej wykonalności, realizowana jest w ramach tak zwanej specustawy drogowej. W praktyce prace mogłyby trwać już od kilku miesięcy, jednak bez decyzji ministerstwa nie ma możliwości wypłaty odszkodowań właścicielom nieruchomości.

http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /555463973

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 27 lutego 2011, o 14:07

Dodam tylko, że do wycięcia jest ponad 1600 drzew!

Awatar użytkownika
Arturo
Posty: 172
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 20:42
Lokalizacja: Kielce, Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Arturo » 27 lutego 2011, o 16:17

Gdzie te 1600 drzew jest?

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 27 lutego 2011, o 17:52

http://www.mzd.kielce.pl/index.php?opti ... &Itemid=29

Dokumentacja projektowa - zestawienie dokumentacji str. 5,
a lokalizację drzew do usunięcia można znaleźć w projekcie wykonawczym.

Pod topór ma pójść m.in cały szpaler dużych drzew na Zagnańskiej wzdłuż ogrodzenia SHL, a także na Czarnowskiej od ronda do dworca PKS.

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 28 lutego 2011, o 20:20

Czy istnieje jakakolwiek możliwość przyspieszenia procedury w "ministerstwie"? Coś mi to wygląda jak kolejna próba zablokowania inwestycji tylko dla tego, że ma zostać zrealizowana w Kielcach...

Gloster
Posty: 27
Rejestracja: 11 marca 2009, o 18:36

Post autor: Gloster » 6 marca 2011, o 10:48

Marcinus pisze:Czy istnieje jakakolwiek możliwość przyspieszenia procedury w "ministerstwie"? Coś mi to wygląda jak kolejna próba zablokowania inwestycji tylko dla tego, że ma zostać zrealizowana w Kielcach...
Dobrze uważasz... :-) a do tego ludzie w MZD nic nie robią w tym kierunku to jest kolejna inwestycja zawalona całkowice przez kierownictwo tej "instytucji" a ministerstwu to jest na rękę zaoszczedzic trochę grosza i przekazać je na inwestycje w innym w bardziej potrzebującym mieście. W Warszawie te pieniądze zostaną lepiej spożytkowane na każdym kroku coś się buduje.

ODPOWIEDZ