MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
Krzysiek Kielce
Posty: 283
Rejestracja: 2 grudnia 2008, o 16:11
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: Krzysiek Kielce » 16 września 2011, o 09:15

Płakać się chce jak się widzi te nasze "wodotryski"
http://www.um.kielce.pl/kamera/index.php
Są "skręcone" w porównaniu do specyfikacji a i tak leją na boki...
TANDETA za grubą kasę !!!

Awatar użytkownika
Robert-Kowal
Posty: 152
Rejestracja: 28 listopada 2009, o 18:16
Lokalizacja: Jędrzejów/Kielce
Kontakt:

Post autor: Robert-Kowal » 16 września 2011, o 14:03

z tego co widać to wieje wiatr dość mocno i dlatego leją na boki.
Poza tym to odpływ działa jak należy przynajmniej w tej chwili.

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 16 września 2011, o 15:44

A gdzie tam wiatr? Rynek jest osłonięty ze wszystkich stron kamienicami, więc tego czegoś bym wiatrem nie nazwał. Tym bardziej, że drzewa za bardzo się nie ruszają.

Awatar użytkownika
Nowak
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1647
Rejestracja: 29 maja 2006, o 20:09
Lokalizacja: Kraków / Kielce

Post autor: Nowak » 16 września 2011, o 17:15

Wieje wieje, jak nie wierzysz to zapytaj się prezesa Niebudka (Korony), jak bidulkę dzisiaj trochę właśnie ochlapało kiedy sobie spoczywał na ławce pod drzewem, więc wydawałoby się, że jest to pewna "bezpieczna" odległość, mimo wszystko jak strumień jest wysoko i mocno zawieje to można zostać zmoczonym :wink:

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 16 września 2011, o 18:39

To chyba jakieś przeciągi po tym Rynku hulają, chociaż mnie się nigdy nie udało uświadczyć :lol:

Awatar użytkownika
Clavius
Posty: 81
Rejestracja: 23 kwietnia 2011, o 14:57
Lokalizacja: EGLC/EPKA

Post autor: Clavius » 22 września 2011, o 20:41

Jesienne wytryski z 22 wrzesnia:

Obrazek

Obrazek

Obrazek

ColinCk
Posty: 45
Rejestracja: 13 sierpnia 2011, o 09:58

Post autor: ColinCk » 22 września 2011, o 20:58

To już po "naprawie"?

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 22 września 2011, o 20:59

A nie widać? :wink:
<klawy tekścik w tym miejscu>

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11590
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 22 września 2011, o 21:23

Jeszcze wersja nocna.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

mirstel
Posty: 31
Rejestracja: 16 sierpnia 2007, o 23:09
Lokalizacja: Kielce - moje miasto
Kontakt:

Post autor: mirstel » 23 września 2011, o 16:08

Na kamerce pięknie widać jak kierowcy olewają zakaz przejazdu od Bodzentyńskiej do Leonarda.
30 sekund i 4 samochody przejechały.

Co do wodotrysków to można było wykorzystać patent z Manufaktury w Łodzi Obrazek gdzie mamy większą powierzchnię odbioru wody a jest ona również na jednym poziomie z resztą placu. Jedynie wykonanie kratki powinno być lepsze niż w/w, ponieważ w Łodzi użyto prefabrykowanych nierdzewnych elementów, które trochę szpecą te wodotryski.
Pozdrawiam, mirstel.

Awatar użytkownika
Tomasso
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 578
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
Lokalizacja: Kielce - Sieje
Kontakt:

Post autor: Tomasso » 11 października 2011, o 13:44

Gazeta W pisze na temat mycia rynku:

W piątek MZD przekazał takie zlecenie Rejonowemu Przedsiębiorstwu Zielni. Taki prysznic będzie jednak sporo kosztował. Przykładowo umycie powierzchni 20 na 20 metrów kwadratowych to 3,8 tys. zł.

Pewnie dać jedną/trzecią sumy Pani Jadzi i szczotą ryżową wypucuje rynek na błysk i za mniejszą sumę. Ale widać miasto bogate :)

Ciekawostka - właśnie przechodziłem Dużą i słyszałem tekst prechodnia ze znajomym robotnikiem, pracującym przy ulicy:
"Co ty tak po łebkach to robisz?"
"A co się bede staroł jak ni ma nadzoru, zresztą każą się spieszyć o terminy .... a jak coś się spi***li to się na wiosne poprawi jak wylezie"
[no comments]

Awatar użytkownika
lukas000
Posty: 204
Rejestracja: 7 marca 2011, o 15:41
Lokalizacja: mam to wiedzieć:)

Post autor: lukas000 » 17 października 2011, o 12:56

Pierwszy sezon na nowym rynku. Jak będzie zimą?

Z kieleckiego rynku zniknęły ostatnie letnie ogródki. Wśród zimowych propozycji jest lodowisko, wielki kiermasz przedświąteczny i konkursy lodowej rzeźby. Jaki był pierwszy sezon, a co nas czeka?

Nowym rynkiem cieszymy się od czerwca. Rewolucyjny remont trwał 15 miesięcy, kosztował 9,73 mln zł. Pierwszy letni sezon w nowej formie mamy już za sobą, w środę restauratorzy rozebrali ostatni letni ogródek.

- Trzeba było dużo odwagi, aby wyprowadzić z serca miasta ruch kołowy i parkowanie. Udało się i to jest największy sukces. Dziś rynek jest w końcu miejscem, w którym można usiąść, zjeść, napić się oraz zwyczajnie odpocząć i dobrze się poczuć. I o to nam chodziło - podkreśla Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta w Kielcach.

Cieszy się, że rynek stał się także stałym punktem wizyt turystów, którym przewodnicy pokazują pręgierz, mury starego ratusza czy wmurowane w płytę tabliczki informujące o historii miejsca. - Poza tym wizerunek miasta się zmienił i bezdyskusyjnie zostało to dobrze przyjęte. Niektórzy narzekają, że jest trochę za pusto, za mało zieleni, ale chcieliśmy pokazać średniowieczny rodowód rynku. Nie można było też tego miejsca zabałaganić, poza tym naszym zamierzeniem było również stworzyć warunków dla imprez z udziałem wielu ludzi - tłumaczy Hajdorowicz.

Zdaniem restauratorów tych dużych imprez było jednak za mało. Wyliczają Święto Kielc, Muzyczne Scyzoryki, młodzieżowe zawody piłkarskie oraz koncert wieńczący prowadzoną przez całe wakacje akcję "Rynek na fali". - Brakowało imprez weekendowych, które by przyciągnęły ludzi - uważa Maciej Piwoński z restauracji Gildia.

Same ogródki z pewnością się przyjęły, bo w ciepłe weekendowe wieczory ciężko było znaleźć w nich wolne miejsce. Niestety, egzamin nie do końca zdały służby porządkowe, bo nie udało im się uchronić klientów ogródków przez zaczepkami pijaczków i żebraków.

- Kilka razy ukradziono nam krzesełka, ale sprawy umarzano, bo na monitoringu nikt nic nie widział. Kiedyś mieliśmy tu awanturę, facet był agresywny, rozbijał nam doniczki. Zadzwoniliśmy do straży miejskiej w ratuszu, ale nikt nie odbierał. Zadzwoniliśmy więc na Ogrodową. Strażnik pojawił się po 40 minutach. Wyszedł z drzwi ratusza... - opowiada Michał Drożdż, właściciel Gildi.

Teraz problem pewnie na jakiś czas zniknie, bo ogródków zimą nie będzie. Tyle, że bez nich zrobiło się pusto. Są jednak pomysły jak rynek zagospodarować zimą. Pewne jest, że miasto postawi tu choinkę, na pewno to tutaj odbędzie się Sylwester pod Gwiazdami. - Kiedyś rozmawialiśmy też o lodowisku, takim z muzyką. Myślę, że warto wrócić do tego pomysłu. Jest mały problem, bo rynek jest nieco pochyły, ale jeśli udało się zrobić lodowisko na wieży Eiffla, to w Kielcach też można. Generalnie to przestrzeń udostępniona mieszkańcom, więc myślę, że organizatorzy będą przenosić tutaj swoje imprezy, na przykład konkursy rzeźby lodowej - liczy Hajdorowicz.

Zimą nie będą natomiast grały ławeczki pod ratuszem. - Musimy zakryć żywopłoty specjalnym materiałem, aby nie zamarzły i trochę się podreperowały. Niestety, ludzie już je zniszczyli - mówi Marek Cecuła, kielecki artysta pracujący przy aranżacji rynku. Niedługo pojawią się natomiast nowe kosze na śmieci, bo okazało się, że jest ich za mało. - Wiosną postawimy też trzy, cztery nowe ławeczki z oparciem, bo takich brakuje. Staną od strony muzeum narodowego, aby stworzyć granicę rynku przed szosą - opisuje Cecuła.

Gotowy jest też projekt szklanych opraw, które mają uatrakcyjnić słup ogłoszeniowy. Na przyszły rok zaplanowano też ciekawie zapowiadającą się wystawę designerskich ławek publicznych. - Rynek jest tłem dla takich wydarzeń, otwartą przestrzenią, która właśnie ma służyć do tego, by robić tu pokazy czy wystawy - podkreśla Cecuła. Być może w grudniu na rynek zawita wielki kiermasz przedświąteczny ze straganami, muzyką i grzanym winem. Chciałaby go zorganizować restauracja Gildia zapraszając do współpracy Muzeum Wsi Kieleckiej.

Gazeta Kielce

Aphex1
Posty: 189
Rejestracja: 4 września 2011, o 18:55
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Aphex1 » 17 października 2011, o 19:29

Albo testują wodotryski albo jakaś awaria, bo przez pewien lały się bez przerwy na jednej dosyć dużej wysokości

Awatar użytkownika
MeehoweCK
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3317
Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
Lokalizacja: Warszawa / Kielce
Kontakt:

Post autor: MeehoweCK » 17 października 2011, o 20:23

odnośnie tych lodowych rzeźb, przypomniało mi się Ortisei (KLIK). Tam co roku na rzece są takie figury. Wiadomo, że u nas nie ma szans na coś równie dużego, ale może wodotryski dałoby się jakoś wykorzystać?
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji

niemozliwiak
Posty: 12
Rejestracja: 4 września 2010, o 19:47
Lokalizacja: CK / Warszawa Wola
Kontakt:

Post autor: niemozliwiak » 19 października 2011, o 12:44

lukas000 pisze: Zimą nie będą natomiast grały ławeczki pod ratuszem. - Musimy zakryć żywopłoty specjalnym materiałem, aby nie zamarzły i trochę się podreperowały. Niestety, ludzie już je zniszczyli - mówi Marek Cecuła
czuję, że to będzie estetyczny hit! 8)

ODPOWIEDZ