MZD Kielce - [DW 762] ul. Krakowska/Armii Krajowej

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Grzybozbur
Posty: 21
Rejestracja: 18 lipca 2012, o 19:42
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Grzybozbur » 7 października 2012, o 16:59

Witam wszystkich.
grzebo pisze:Takie są konsekwencje tego, że projekt, który w istocie polegał na tym, co w Warszawie robi się w ramach remontu weekendowego (wymiana nawierzchni bez ruszania podbudowy), celebruje się przez dwa lata jakby to było nie wiadomo jakie przedsięwzięcie.
Nie znam się na budowaniu dróg, ale pamiętam, że gdy kilka lat temu w Warszawie wymieniali nawierzchnię na całej długości ulicy Żeromskiego, to rozkopali ją na około pół metra głębokości, więc podejrzewam, że podbudowę też wymienili. Trwało to dwie doby, a Żeromskiego ma z półtora kilometra.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 9 października 2012, o 15:09

Ekspert o Krakowskiej : Trzeba to sfrezować do cna

Zaproponowaliśmy, żeby sfrezować nawierzchnię ulicy Krakowskiej na odcinkach 150-200 metrów od obu skrzyżowań. I to na wszystkich pasach ruchu - mówi profesor Marek Iwański z Politechniki Świętokrzyskiej
W ubiegłym tygodniu potwierdziły się nasze obawy, że na ulicy Krakowskiej konieczna będzie nie tylko wymiana warstwy ścieralnej asfaltu, ale także wzmocnienie podłoża.

Tak uznali fachowcy z Politechniki Świętokrzyskiej, którzy zajmowali się tą sprawą na zlecenie Miejskiego Zarządu Dróg. Jednym z nich jest profesor Marek Iwański

Rozmowa z prof. Markiem Iwańskim*:

Marcin Sztandera: Dlaczego na modernizowanej ulicy Krakowskiej zrobiły się koleiny?

prof. Marek Iwański*: Jeszcze nie mogę w stu procentach odpowiedzieć na to pytanie, bo MZD pobrał dodatkowe próbki i badania w laboratorium nadal trwają. Ale jedną przyczynę już znamy. Podczas szczegółowego sprawdzania skrzyżowań, na których doszło do odkształceń, okazało się, że stara warstwa konstrukcyjna, na której ułożono nową nawierzchnię, ma różną grubość i jest niejednorodna, a co za tym idzie, ma różną nośność.

Czy nie można było tego stwierdzić wcześniej, np. na etapie przygotowywania dokumentacji projektowej?

- Teraz wykonano szczegółowe odkrywki, których nie robi się na etapie projektowania. Wtedy pobiera się próbki co 500 metrów, i to wykonano. Na tamtym etapie projektant postąpił zgodnie ze sztuką i posiadaną wiedzą. Natomiast gdy pojawiły się odkształcenia, w porozumieniu z MZD i wykonawcą inwestycji ustalono, że należy pobrać próbki dosyć gęsto. Wtedy okazało się, że sumaryczna grubość warstw asfaltowych nie wszędzie jest odpowiednia - zbyt mała na tych odcinkach, na których doszło do deformacjami nawierzchni. Podstawowym więc zadaniem jest wykonanie konstrukcji nawierzchni na odcinkach, gdzie powstały koleiny, tak aby spełniała ona wymagania normatywne.

Ale chyba można się było spodziewać, że stara warstwa nie wytrzyma obciążenia. Ta droga ma kilkadziesiąt lat, więc gdy ją budowano, standardy wykonania były zupełnie inne?

- Nie do końca. Ulica Krakowska generalnie była budowana w dwóch etapach. Jezdnia bliżej os. Podkarczówka jest starsza i tam akurat nie ma problemu. Koleiny zrobiły się na pasie młodszym, w stronę centrum miasta i wyłączeniu w stronę Euro-Auto i Lidla. Trzeba pamiętać, że tak naprawdę ciągle mówimy o bardzo niewielkich odcinkach drogi. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że zaistniałe deformacje na nawierzchni utrudniają ruch pojazdów i w związku z tym MZD podjął decyzję, aby jak najszybciej ustalić przyczyny tego stanu i rozwiązać zaistniały problem.

Jak będzie wyglądała naprawa odcinków z koleinami?

- Ostateczna decyzja należy do inwestora, wykonawcy i projektanta. Ale podczas spotkania w Miejskim Zarządzie Dróg zaprezentowaliśmy koncepcję, żeby sfrezować nawierzchnię na odcinkach 150-200 metrach od obu skrzyżowań [z ul. Podklasztorną i Jagiellońską - przyp. red.] w stronę centrum miasta. I to na wszystkich pasach ruchu, żeby uniknąć znów przykrych niespodzianek. Frezowanie powinno być wykonane do samej podstawy konstrukcji nawierzchni, czyli warstwy podbudowy, co pozwoli na ocenienie jej stanu. Wtedy może się okazać, że wystarczy tylko wzmocnienie jej geowłókniną, co jest dosyć łatwe i szybkie. Ale może się też okazać, że konieczna jest poprawa samej podbudowy.

Ile może potrwać naprawa i ile będzie to kosztować?

- Bez sfrezowania warstw asfaltowych i dokonania oceny podbudowy kamiennej trudno jest mówić o czasie potrzebnym na wykonanie naprawy, ale samo układanie geowłókniny nie jest trudne. Przy takim rozwiązaniu koszt w stosunku do całej inwestycji będzie proporcjonalnie niewielki. O szczegóły proszę jednak pytać w MZD.

prof. Marek Iwański - dziekan Wydziału Budownictwa i Architektury Politechniki Świętokrzyskiej, specjalista m.in. w zakresie technologii materiałów drogowych. Kieruje zespołem, który w ramach współpracy z MZD pomaga rozwiązać problem z koleinowaniem na ul. Krakowskiej.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... o_cna.html

baux
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1203
Rejestracja: 1 kwietnia 2008, o 19:21
Lokalizacja: gdzieś pomiędzy Centrum a Kadzielnią...

Post autor: baux » 10 października 2012, o 23:18

Heh, ale parodia. Przecież to było do przewidzenia przy takiej remontowej prowizorce.

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 11 października 2012, o 21:13

Przejechałem się dzisiaj po deszczu drogą dla rowerów. W takich warunkach pogodowych ładnie widać wszystkie nierówności nawierzchni i niewłaściwe odprowadzanie wody. Jest gorzej, niż się spodziewałem, nie da się przejechać parunastu metrów bez wjeżdż ania w kałuże. I to wszystko na odcinku DDR, który jeszcze nawet nie jest oficjalnie oddany.
Cały album.

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

EDIT: wgrałem jeszcze raz, w wyższej rozdzielczości.
Ostatnio zmieniony 11 października 2012, o 21:40 przez grzebo, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 11 października 2012, o 21:32

W kieleckich warunkach, to najlepiej wyszedł ten odcinek z asfaltowym poboczem, bez chodnika i ścieżki. Nie było tam czego spartolić, oprócz podbudowy oczywiście. Chyba dobrym pomysłem byłoby zamiast ścieżek rowerowych, robić asfaltowe pobocza jak na wsi, w całych Kielcach :lol:
Sorry, takiego mamy prezydenta...

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 11 października 2012, o 21:43

To rzeczywiście świetny pomysł, zwłaszcza że legalne stałoby się wtedy takie parkowanie:
Obrazek

Bezczelni ludzie zrobili sklep przy Krakowskiej, a MZD nie dał rady ich zasłonić ekranem, dzięki czemu zamiast pasa do włączenia jest parking.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 19 października 2012, o 19:43

Belka z mostu kapitana "Herwina" Piątka będzie wyeksponowana

Belka, pochodząca z historycznego mostu im. kapitana Kazimierza „Herwina” Piątka będzie wyeksponowana. Zostanie ustawiona na niewielkiej polance w pobliżu skrzyżowania ulic Krakowskiej i Zalesie w Kielcach. Obok belki, znajdzie się opis obiektu i postaci kapitana Piątka.

W tym miejscu przebiega szlak turystyczny, dlatego teren zostanie zagospodarowany, jako miejsce krótkiego wypoczynku z ławeczką i kilkoma miejscami postojowymi- poinformował Artur Hajdorowicz - dyrektor Biura Planowania Przestrzennego w kieleckim ratuszu.

Z inicjatywą upamiętnienia historycznego mostu i postaci jego patrona, wystąpiło Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji RP, poinformowała jego wiceprezes Ewa Sayor, jednocześnie dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jak zaznaczyła, konstrukcja przeprawy, wybudowanej w 1932 roku była bardzo ciekawa, a ponadto wiązała się z wydarzeniami historycznymi. Ewa Sayor dodała, że teraz będą zbierane informacje dotyczące szczegółów budowy mostu. Zwróciła się też z prośbą do słuchaczy, aby przekazywali tego typu wiadomości, jeśli nimi dysponują. Historia obiektu może znaleźć się na ulotkach i w biuletynie wydawanym przez Stowarzyszenie Inżynierów i Techników Komunikacji, przy okazji targów drogowych.

Sekretarz Miasta Janusz Koza przypomina, że kapitan Kazimierz "Herwin" Piątek był w szczególny sposób związany z Kielcami. To on dowodził Pierwszą Kompanią Kadrową, która 12 sierpnia 1914 roku wkroczyła do Kielc.

Most im. Kapitana Kazimierza "Herwina" Piątka został wyburzony, w listopadzie ubiegłego roku, ponieważ nie spełniał wymaganych norm. Wycięto jednak z niego oryginalną belkę z nazwiskiem patrona.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... stwu_.html

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 25 października 2012, o 21:50

Może i Krakowska jest spaprana, ale przynajmniej komuś udało się z tego wyciągnąć publikację:
http://edroga.pl/ochrona-srodowiska/pro ... green-cz-i
http://edroga.pl/ochrona-srodowiska/pro ... reen-cz-ii

Kielce - poligon ekranów akustycznych. Autor wychwala te ekrany: "dodatkowym atutem jest bezfundamentowe posadowienie konstrukcji ekranu na warstwie podbudowy tłuczniowej", ale jakoś mu się zapomniało, że parę z nich się wywróciło, pewnie właśnie dzięki tej bezfundamentowej konstrukcji.

mp
Posty: 251
Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 21:16
Lokalizacja: Kraków/Kielce, Ślichowice

Post autor: mp » 25 października 2012, o 22:40

Grzebo, wywróciły się świeżo po ustawieniu, przed wypełnieniem gruntem ;)

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 25 października 2012, o 22:41

Wiem, ale musisz przyznać, że jest to jednak pewna wada, która nie występuje przy innych typach ekranów.

mp
Posty: 251
Rejestracja: 9 sierpnia 2010, o 21:16
Lokalizacja: Kraków/Kielce, Ślichowice

Post autor: mp » 26 października 2012, o 10:56

Samochód przed zamontowaniem kół też się nie nadaje do użytku i jest to również wada, która nie występuje np. w helikopterze, który również służy do przemieszczania się. Nie widzę za bardzo sensu oceniania wad i zalet konstrukcji niekompletnej, posiadającej z 10% masy (o ile), która to ma stanowić o jego stabilności, bo w taki sposób możemy pojechać po wszystkim, jeżeli tylko mamy taką potrzebę...

Awatar użytkownika
lukas000
Posty: 204
Rejestracja: 7 marca 2011, o 15:41
Lokalizacja: mam to wiedzieć:)

Post autor: lukas000 » 26 października 2012, o 14:09

Autor tej publikacji jest doktorem na Politechnice Świętokrzyskiej. Uczy m.in wytrzymałości materiałów i pracuje też w jakimś biurze i nie zdziwiłbym się gdyby on sam projektował te ekrany.

canrad
Posty: 6
Rejestracja: 20 kwietnia 2012, o 13:53
Lokalizacja: Kielce

Post autor: canrad » 26 października 2012, o 21:46

Rozmawiałem z osobą, która mieszka za tymi "ekranami". Poza tym, że nic nie widać nic się nie zmieniło. Byłem to sprawdzić i rzeczywiście, mieszkańcy mogli nie odczuć różnicy, bo hałas nadal słychać tak jak wcześniej.

Awatar użytkownika
panGargamel
Posty: 238
Rejestracja: 26 września 2012, o 11:47
Lokalizacja: Z Miasta EKRANÓW i wyciętych DRZEW

Post autor: panGargamel » 26 października 2012, o 21:48

Jak to nic sie nie zmienilo... sie zrobilo, sie zarobilo :) Efekt w 100% zgodny z oczekiwaniami.
Łyso wszędzie, pusto wszędzie...
Co to będzie?
Pięknie będzie!
Tu wytniemy drzewo, a tam ekran będzie!

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 5 listopada 2012, o 08:39

Korekta na Krakowskiej. Tym razem przez pogodę

Poprawka na budowanej ulicy Krakowskiej w Kielcach. Budowlańcy rozkopali pas zieleni między jezdniami i obniżyli krawężniki w pobliżu Silnicy. - To na wypadek ekstremalnie dużych opadów deszczu - tłumaczy rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg.
Krawężniki zostały obniżone kilka dni temu i teraz całość na pierwszy rzut oka wygląda tak, jakby była przygotowana do budowy przejścia dla pieszych. - Ale to nie przejście. W tym miejscu jest niecka i po ekstremalnie dużych opadach deszczu tworzy się tam zastoina wody. Z jej szybkim odprowadzeniem, szczególnie wtedy, gdy Silnica ma wysoki poziom, nie radzi sobie kanalizacja. Obniżenie krawężników spowoduje, że nadmiar wody szybciej będzie odpływał - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy MZD w Kielcach.

Zaznacza, że woda zbierała się w tym miejscu także przed remontem ulicy Krakowskiej. - Po wymianie krawężników problem jeszcze się nasilił. Pokazała to wiosenna ulewa. Dlatego zdecydowaliśmy się na takie rozwiązanie - wyjaśnia Skrzydło.

Przebudowa ulicy Krakowskiej będzie kosztować 36 mln zł. Realizacja inwestycji miała się skończyć we wrześniu. Prace prowadzone przez Przedsiębiorstwo Robót Inżynieryjnych "Fart" i Świętokrzyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych "Trakt" opóźniły się jednak o dwa miesiące, bo - jak argumentowano - z powodu protestów mieszkańców przeciągnęło się ustawianie ekranów akustycznych.

Wiadomo już też, że na fragmentach nowej jezdni, gdzie pojawiły się koleiny. nawierzchnia musi być poprawiona.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... ogode.html

P.S.
Jest, nareszcie! Ktoś jest w końcu winny i odpowiedzialny, wreszcie go znaleźli to Pogoda i Wiosenna Ulewa..., ciekawe jakie konsekwencje wobec tych osób zostaną wyciągnięte :wink:

ODPOWIEDZ