MZD Kielce - [DW 762] ul. Krakowska/Armii Krajowej

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 6 maja 2012, o 11:54

Proponuję zrobić listę usterek, i w czasie odbioru im je wytkniemy, tak samo jak wytknęliśmy usterki S-74 dla GDDKiA.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 10 maja 2012, o 10:56

Dzisiaj rano zamknęli prawy pas w stronę Kielc w dwóch miejscach (przed skrzyżowaniami z Podklasztorną i Jagiellońską). Korek sięgał Orlenu na Białogonie. Od Białogonu do Kadzielni jechałem jakieś 20 minut. Masakra. Tak "postępowały" prace na zamkniętych fragmentach:

Obrazek

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 22 maja 2012, o 17:13

Uwaga kierowcy. Drogowcy zamkną ul. Krakowską

Na sporą porcję utrudnień muszą przygotować się kierowcy na ul. Krakowskiej w Kielcach. W środę po południu ulica będzie całkowicie zamknięta.

W środę od godz. 8 drogowcy rozpoczną układanie belek nośnych na nowym moście przez Bobrzę w Słowiku. Zastąpi on most kpt. Kazimierza "Herwina" Piątka,wyburzony w listopadzie ubiegłego roku . - Ułożenie ostatniej z 20 belek wiązać się będzie z koniecznością zajęcia przez sprzęt budowlany jezdni, po której odbywa się ruch. W związku z tym pomiędzy godziną 13 a 14 ruch pojazdów na ulicy Krakowskiej zostanie całkowicie wstrzymany na około 10-15 minut - zapowiada Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy MZD w Kielcach.

To kolejny etap wartej 36 mln złotych inwestycji realizowanej przez PRI Fart i ŚPRD Trakt. Prace prawdopodobnie skończą się w sierpniu.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... IDEO_.html

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 22 maja 2012, o 17:37

A w nocy to nie łaska?
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 23 maja 2012, o 20:32

W Kielcach mieszkańcy ulicy Krakowskiej protestują przeciw budowie ekranów dźwiękochłonnych. Zablokowali budowę

Samochodów użyli w środę mieszkańcy ulicy Krakowskiej do zablokowania budowy ekranów dźwiękochłonnych. Ich zdaniem ekrany zagrodzą im dojazdy do ich domów i oszpecą okolicę. Na miejsce wezwano policję, roboty budowlane, póki co, wstrzymano, a cała sprawa ma się rozstrzygnąć w najbliższych dniach.

Przypomnijmy, że prawie na całej długości ulicy Krakowskiej, tam gdzie jest zabudowa, mają powstać ziemne ekrany akustyczne. Właśnie takie ekrany zdaniem drogowców skutecznie chronią przed hałasem oraz nie wymagają pielęgnacji i nakładów na ich utrzymanie. Wielu mieszkańcom ulicy Krakowskiej ich budowa w tym miejscu jednak nie odpowiada. Dlatego postanowili zaprotestować.

Bez odpowiedzi?

Jednym z protestujących był Edward Piróg, który przy ulic Krakowskiej 246 ma zakład wulkanizacyjny. To on wyprowadził samochody, kiedy zorientował się, że robotnicy zaczęli stawiać ekrany. Jak mówi zablokują one wjazd do jego zakładu od strony ulicy Krakowskiej.

- W tym miejscu mam wjazd od wielu lat – denerwował się Edward Piróg – Urzędnicy proponują mi, żeby samochody do mojego zakładu dojeżdżały od ulicy Kadena. To jest mała, ciasna ulica, Jak będą stawać tam samochody to całą ją zablokują – denerwuje się.

- Dlaczego tutaj buduje się ekrany? Przecież po drugiej stronie ulicy też jest duży ruch – dodawała jego żona Anna.

Brak wjazdu na swoje posesje to nie jedyny powód, dla którego mieszkańcy ulicy Krakowskiej, protestują przeciw budowie ekranów. Ich zdaniem ograniczą one także dostęp do światła oraz spowodują spadek cen nieruchomości.

- Występowaliśmy w sprawie budowy ekranów do prezydenta i do Miejskiego Zarządu Dróg. Były wizje lokalne. Obiecywano nam, że sprawa będzie rozpatrywana, ale żadnej oficjalnej odpowiedzi nie otrzymaliśmy. Dziś przychodzi firma i zaczyna budowę ekranów. Nie mieliśmy innego wyjścia i musieliśmy zaprotestować – mówił Jan Kowalski, kolejny z protestujących, który mieszka przy ulicy Krakowskiej.

Wjazdy od Krakowskiej niebezpieczne?

Wezwana na przez budowlańców policja postanowiła, że prace na tym odcinku Krakowskiej mają być wstrzymane przynajmniej do czwartku:

- Będziemy się kontaktować w tej sprawie z Miejskim Zarządem Dróg. Jeżeli mieszkańcy mają rację to nie będziemy się wtrącać. Jeżeli racje ma MZD to prace będą musiały być kontynuowane. Prawo musi być przestrzegane – stwierdził Zenon Durnej, Naczelnik Wydziału Prewencji z kieleckiego komisariatu II, który przybył na miejsce.

Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, mówi, że obecnie, na cztery miesiące przed zakończeniem inwestycji, nie ma możliwości zmian w koncepcji remontu ulicy Krakowskiej:

- Budowa ekranów wynika z decyzji środowiskowej. Takie są po prostu wymogi i musieliśmy je spełnić – informuje Skrzydło i dodaje – Po drugiej stronie ulicy Krakowskiej są tereny przemysłowe i tam wedle przepisów nie ma obowiązku stawiania ekranów.

Jak tłumaczy rzecznik MZD wjazdy od strony ulicy Krakowskiej, które są własnością protestujących mieszkańców, są nielegalne, a ulica Kadena był budowana właśnie po to, żeby służyła jako droga dojazdowa do posesji. O tym, że wjazdów od strony Krakowskiej nie powinno być decydują też względy bezpieczeństwa.

- W tej okolicy wjazdy, które maja protestujący mieszkańcy, są bardzo strome. Powoduje to zagrożenie zarówno dla wyjeżdżających jak i wjeżdżających od strony Krakowskiej – opowiada Skrzydło.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /120529481

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 23 maja 2012, o 21:32

Dobrze, że wreszcie ludzie się zaczęli buntować.

michau

Post autor: michau » 24 maja 2012, o 13:49

I tak te protesty ch... dadzą, bo przecież zaprzyjaźniona firma musi zarobić na ekranach...
Obym się mylił...

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 24 maja 2012, o 13:59

andrzeej pisze:Dobrze, że wreszcie ludzie się zaczęli buntować.
No i co wynika z tych buntów? Nawet jeśli ludzie wyjdą na budowę z widłami to najpierw uciszy się ich obietnicami, a potem powie, że jest już za późno żeby cokolwiek zrobić.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
albatros3
Posty: 183
Rejestracja: 27 października 2007, o 17:01
Lokalizacja: Kielce

Post autor: albatros3 » 25 maja 2012, o 08:30

"zorientował się, że robotnicy zaczęli stawiać ekrany"
Dlaczego ludzie protestują dopiero teraz: "za pięć dwunasta"?
Budowa ekranów była w planach od kilkunastu miesięcy.

Aphex1
Posty: 189
Rejestracja: 4 września 2011, o 18:55
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Aphex1 » 25 maja 2012, o 09:17

bo miasto o swoich zamiarach również informuję "za pięć dwunasta"
Cycle chic!

Awatar użytkownika
Tomasso
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 578
Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
Lokalizacja: Kielce - Sieje
Kontakt:

Post autor: Tomasso » 25 maja 2012, o 12:18

...albo się nie intersują tym co się w ich otoczeniu ma dziać i pan Henio spod 125 powiedział "że zabudują ekranami i trzeba protestować!"

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 31 maja 2012, o 21:03

Blokada nic nie dała, ekrany i tak będą

Na nic zdały się protesty mieszkańców ulicy Krakowskiej przeciwko budowie ekranów dźwiękochłonnych. Co prawda prace zostały wstrzymane, ale drogowcy zapowiadają, że niebawem je wznowią

Protest odbył się tydzień temu. Mieszkańcy zablokowali budowę ekranów, bo zagradzają one wjazd na ich posesje. Interweniowała policja, prace wstrzymano. - Złożyliśmy już na policji wszystkie dokumenty i pozwolenia, które upoważniają nas do przeprowadzenia inwestycji - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Tłumaczy, że jeden z mieszkańców, właściciel prywatnego zakładu, nadal blokuje drogę. - W tym konkretnym przypadku chodzi nie o same ekrany, lecz o brak wjazdu od strony ulicy Krakowskiej - tłumaczy Skrzydło. Przypomina, że zjazd, który jest blokowany, leży w pasie drogowym i jest własnością MZD. - Wielokrotnie wzywaliśmy do opuszczenia tego terenu, staramy się też negocjować, by sprawę załatwić polubownie. Jesteśmy w stanie pomóc i wyrównać fragment ulicy Kadena, który stanowi alternatywny dojazd do posesji - tłumaczy rzecznik. Dodaje, że jeśli nie uda się osiągnąć porozumienia, mieszkaniec posesji zostanie obciążony karami za każdy dzień przestoju. - To kwoty rzędu kilku tysięcy złotych dziennie. Nie ukrywam, że sprawa robi się pilna. Na tym odcinku wykonawca musi ułożyć ostatnią warstwę asfaltu - mówi Skrzydło. Aby to zrobić, konieczne jest ułożenie krawężnika i wykonanie podbudowy pod ekrany.

Na ulicy Krakowskiej mają stanąć ekrany dźwiękochłonne o łącznej długości 2 kilometrów. Będą to ekrany ziemne, które docelowo zostaną obsadzone roślinnością, a drogowcy wybudują je tylko przy posesjach. Remont ulicy Krakowskiej ma się zakończyć we wrześniu.

:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... _beda.html

TomanoMo
Posty: 357
Rejestracja: 8 listopada 2010, o 12:10
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TomanoMo » 6 czerwca 2012, o 10:19

Remont Krakowskiej znów budzi emocje. Wykopany rów odciął mieszkańcom dojazdy do posesji

Kolejni mieszkańcy Kielc mają problemy z remontem ulicy Krakowskiej. Tym razem rów odwodnieniowy, który został wykopany podczas prac budowlanych, odciął im dojazdy do posesji.

Kolejni mieszkańcy Kielc mają problemy z remontem ulicy Krakowskiej. Tym razem rów odwodnieniowy, który został wykopany podczas prac budowlanych, odciął im dojazdy do posesji.

Przed dwoma tygodniami protestował właściciel zakładu wulkanizacyjnego przy Krakowskiej 246, który zablokował budowę ekranów dźwiękochłonnych przy użyciu własnych aut. Teraz kłopot mają osoby mieszkające w okolicach ulicy Krakowskiej 350.

JAK W GETTCIE

Według relacji osób mieszkający przy tym odcinku drogi sprawa odcięcia im dojazdów do posesji była już zgłaszana w Miejskim Zarządzie Dróg.

- W poniedziałek razem z innymi mieszkańcami byliśmy w siedzibie Miejskiego Zarządu Dróg i obiecywano nam, że cały projekt budowy ekranów zostanie zmieniony tak, żeby umożliwić nam dojazd do naszych działek – mówi Bartłomiej Patka, właściciel auto-komisu przy ulicy Krakowskiej 350. – We wtorek okazało się, że koparka wykopała duży rów, tuż przed moim auto-komisem. Teraz nie ma możliwości wyprowadzenia stamtąd żadnego samochodu.

Mieszkańcy opowiadają, że kierownik budowy zaproponował im, żeby do swoich posesji dojeżdżali wąską uliczką, biegnącą prostopadle do ulicy Krakowskiej.

- Ta uliczka jest zdecydowanie za mała. Samochód tamtędy nie przejedzie - opowiada Marek Chachurski, który chociaż jest zameldowany przy ulicy Górników Staszicowskich to też ma dojazd od strony ulicy Krakowskiej. – Mam dziecko z porażeniem mózgowym. W razie wezwania karetki nie będzie ona miała jak tu dojechać. Zaczynam się czuć jak w gettcie – denerwuje się.

DROGA SERWISOWA POMOŻE?

- Rów, który rozpoczęto kopać w poniedziałek nie jest pod ekrany, lecz jest rowem odwodnieniowym – precyzuje Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

– Osoby mieszkające przy tym odcinku drogi zgłosiły się do nas tego samego dnia sygnalizując problemem. Nakazaliśmy wstrzymanie robót. Kierownik budowy zapewnił nas, że te fragmenty rowu, które utrudniają dojazd do poszczególnych działek zostaną jak najszybciej zasypane tak, żeby umożliwić wyjazd z posesji mieszkańcom.

Jak dodaje rzecznik MZD dla wszystkich osób mieszkających przy tym odcinku drogi dojazd zostanie zapewniony poprzez drogę serwisową, która będzie biegła wzdłuż ulicy Krakowskiej od skrzyżowania z ulicą Fabryczną i zostanie przedłużona do posesji, których mieszkańcy mieli teraz problemy z wyjazdem. Takich zmian dokonał projektant na wniosek MZD.
Źródło: http://www.mmkielce.eu/artykul/remont-k ... do-posesji

Awatar użytkownika
Krzysiek Kielce
Posty: 283
Rejestracja: 2 grudnia 2008, o 16:11
Lokalizacja: KIELCE

Post autor: Krzysiek Kielce » 13 czerwca 2012, o 07:02

Będzie dodatkowe przejście przez Krakowską. Jednak się dało
Jednak udało się - powstaje dodatkowe przejście dla pieszych przez modernizowaną ul. Krakowską. To oznacza, że teraz między zebrami nie będą już prawie 3 kilometrów, ale ledwie 1,5 km.
O absurdalnej sytuacji na modernizowanej ul. Krakowskiej "Gazeta" napisała pod koniec października ubiegłego roku, gdy ciężarówka śmiertelnie potrąciła przechodzącą w niedozwolonym miejscu 75-letnią kobietę.
Okazało się wtedy, że na modernizowanej za 36 mln zł ulicy między przejściami dla pieszych są i będą prawie 3 km odległości. - Taką decyzję podjęli projektanci. Proszę zwrócić uwagę, że niemal cała zabudowa jest zlokalizowana w rejonie obu istniejących przejść. Trudno też zrozumieć potrzebę nowej lokalizacji, skoro zabudowa jest skupiona głównie z jednej strony ul. Krakowskiej. Po drugiej stronie są tory, a przez nie trudno wyznaczyć dodatkowe przejście - przekonywał wtedy Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg. Zapewniał jednak, że MZD będzie monitorować sytuację i niewykluczone, że przejście jednak powstanie.
I faktycznie przejście powstaje, w rejonie istniejącego przejazdu przez pobliskie tory kolejowe i pubu "Stajnia". To oznacza, że do kolejnego przejścia, przy skrzyżowaniu z ul. Fabryczną, będzie ok. 1,5 km. - Interweniowali mieszkańców, którzy zgłosili się do nas wspólnie z radnym Janem Gieradą. Przeanalizowaliśmy tę sprawę jednak i zleciliśmy zmianę projektu - mówi Skrzydło.
- Przecież tam po drugiej stronie ulicy też jest zabudowa, więc przejście jest potrzebne. W tej sprawie przyszli do mnie ludzie, pojechałem na miejsce zobaczyć, jak to wygląda. Potem spotkaliśmy się z inżynierami z MZD i po rozmowie udało się nawet namówić ich na rezygnację z części ekranów akustycznych w tym miejscu. Rezygnacja z ekranów to chyba największy zysk, bo m kw. kosztuje 700-800 złotych - mówi Jan Gierada.
Czy 1,5 km to ciągle nie za duża odległość? - Ja miałem interwencję w sprawie tylko tego jednego przejścia - odpowiada Gierada.
Obrazek
źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... ednak.html

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 13 czerwca 2012, o 07:29

Potem spotkaliśmy się z inżynierami z MZD i po rozmowie udało się nawet namówić ich na rezygnację z części ekranów akustycznych w tym miejscu. Rezygnacja z ekranów to chyba największy zysk, bo m kw. kosztuje 700-800 złotych - mówi Jan Gierada.
Jak to? To da się zrezygnować z ekranów? :P
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

ODPOWIEDZ