Badanie przeprowadzono w tramwajach, na przystankach autobusowych oraz na peronach metra.Tymczasem, jak wynika z badań Barometru Warszawskiego, zdecydowana większość mieszkańców stolicy - 77 proc. popiera uprzywilejowanie komunikacji miejskiej.
TVN Warszawa
GDDKiA Kielce - [S74] Kielce ul. Świętokrzyska - Cedzyna
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
Gdy byłem w Madrycie to kończono budowę trzeciej autostradowej obwodnicy miasta. W tej chwili są 3 pierścienie. Więc znowu porównanie z Warszawą nietrafione.MeehoweCK pisze:Ja wręcz przeciwnie. Wszyscy z którymi rozmawiałem są bardzo zadowoleni ze strategii miasta, która jest podobna m.in. do Madrytu (zwężanie ulic, tanie parkingi na obrzeżu śródmieścia, drogie parkingi w centrum, tanie bilety okresowe, drogie jednorazowe). Zostawiają samochód pod domem, kupują gazetę w kiosku albo biorą książkę z domu i jadą tramwajem czy autobusem do najbliższej stacji metra. Widocznie mamy innych znajomych.kamilkw pisze:I apropos zwężenia ulic w Warszawie. Nie spotkałem się jeszcze osobiście z pozytywną opinią na temat tych zmian.
pletwa
ciekawe jak taki sondaż wypadłby w Warszawie np. na ulicy Wawelskiejbender pisze:Badanie przeprowadzono w tramwajach, na przystankach autobusowych oraz na peronach metra.Tymczasem, jak wynika z badań Barometru Warszawskiego, zdecydowana większość mieszkańców stolicy - 77 proc. popiera uprzywilejowanie komunikacji miejskiej.
TVN Warszawa
Mój kraj Polska, moja Ojczyzna Świętokrzyskie, mój Dom Kielce
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
Nie uważam, że powinniśmy się opierać na przykładzie jakiegoś innego miasta. Jest zbyt dużo różnic, żeby mieć pewność, że rozwiązania np. z Norwegii przyjmą się w Polsce. Z obecną infrastrukturą bliżej nam do państw typu Ukraina czy Rumunia. Moim zdaniem nie powinno wprowadzać się danych rozwiązań z pominięciem kilku ważnych etapów. Bo to nie jest tak, że na zachodzie nie jeżdżą samochodami. Jeżdżą zdecydowanie więcej niż my. Mają świetny system drogowy, komunikacji miejskiej, ścieżek rowerowych i zamknięte duże obszary miast dla ruchu samochodowego. A u nas chce się wprowadzać wszystkie rozwiązania z pominięciem pierwszego. To po prostu nie zadziała.
pletwa
-
grzebo
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1434
- Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
- Lokalizacja: Kielce
To jest sensowny argument, ale zauważ, że zgodnie z takim myśleniem, powinno się budować tylko takie drogi, które będą pasowały do docelowego układu komunikacyjnego miasta.
Należy przy tym pamiętać, że w urbanistyce działają liczne sprzężenia zwrotne. Z tego względu nie da się najpierw przez 20 lat budować samych dróg, potem przez 10 lat budować kolei, a potem przez 5 lat budować drogi rowerowe i osiągnąć taki efekt, jak gdyby budowało się wszystko równocześnie. Dzieje się tak dlatego, że jeśli zdecydujesz się na rozbudowę samych dróg, to nieodwracalnie wpływasz na strukturę miasta i preferencje mieszkańców - ci, którzy chcą dobrej komunikacji rowerowej uciekną Ci do Wrocławia (albo np. Zamościa), reszta wyprowadzi się na przedmieścia i nigdy nie zbudujesz reszty systemu zrównoważonego transportu. Dlatego nie można z tym czekać - trzeba zrównoważony transport tworzyć już teraz.
Mogę podać przykład dwóch miast z zachodu, które można z grubsza porównać z Kielcami co do rozmiaru i układu komunikacyjnego. Wybrałem miasta z Francji i Niemiec, a nie Danii i Holandii, żeby pokazać co się robi nawet w krajach w miarę konserwatywnych transportowo.
Chodzi o Saint-Étienne we Francji i Kassel w Niemczech. Oba te miasta są rozmiarem porównywalne z Kielcami. Oba mają niedomkniętą obwodnicę. Ale porównajcie sobie resztę transportu.
Wylotówka z miasta w stronę autostrady - odpowiednik naszej Warszawskiej
I wylotówka w drugą stronę
Droga wokół centrum - Odpowiednik naszej al. IX Wieków.
Wylot drogi departamentalnej z miasta - odpowiednik naszej Piekoszowskiej; zauważcie brak możliwości wyprzedzania i jeden pas przeznaczony dla rowerów.
W obu miastach są tramwaje i pełny system dróg rowerowych. W St.-Etienne dodatkowo jest też system automatycznych wypożyczalni rowerów. Nie ma tam natomiast szerokich dróg w centrum.
W Kassel nie ma jeszcze street view, więc nie mam jak pokazać, jak tam wygląda transport, ale np. można zobaczyć mapkę dróg rowerowych w mieście.
Kassel słynie jeszcze z tego, że wynaleziono tam specjalne przystanki dla autobusów z podwyższonym krawężnikiem (Kassel curb).
Podsumowując: mamy w Kielcach już dość szerokich dróg, teraz trzeba podciągnąć pozostałe elementy zrównoważonego transportu. Budując tylko drogi nigdy nie zbudujemy ich wystarczającej ilości.
Należy przy tym pamiętać, że w urbanistyce działają liczne sprzężenia zwrotne. Z tego względu nie da się najpierw przez 20 lat budować samych dróg, potem przez 10 lat budować kolei, a potem przez 5 lat budować drogi rowerowe i osiągnąć taki efekt, jak gdyby budowało się wszystko równocześnie. Dzieje się tak dlatego, że jeśli zdecydujesz się na rozbudowę samych dróg, to nieodwracalnie wpływasz na strukturę miasta i preferencje mieszkańców - ci, którzy chcą dobrej komunikacji rowerowej uciekną Ci do Wrocławia (albo np. Zamościa), reszta wyprowadzi się na przedmieścia i nigdy nie zbudujesz reszty systemu zrównoważonego transportu. Dlatego nie można z tym czekać - trzeba zrównoważony transport tworzyć już teraz.
Mogę podać przykład dwóch miast z zachodu, które można z grubsza porównać z Kielcami co do rozmiaru i układu komunikacyjnego. Wybrałem miasta z Francji i Niemiec, a nie Danii i Holandii, żeby pokazać co się robi nawet w krajach w miarę konserwatywnych transportowo.
Chodzi o Saint-Étienne we Francji i Kassel w Niemczech. Oba te miasta są rozmiarem porównywalne z Kielcami. Oba mają niedomkniętą obwodnicę. Ale porównajcie sobie resztę transportu.
Wylotówka z miasta w stronę autostrady - odpowiednik naszej Warszawskiej
I wylotówka w drugą stronę
Droga wokół centrum - Odpowiednik naszej al. IX Wieków.
Wylot drogi departamentalnej z miasta - odpowiednik naszej Piekoszowskiej; zauważcie brak możliwości wyprzedzania i jeden pas przeznaczony dla rowerów.
W obu miastach są tramwaje i pełny system dróg rowerowych. W St.-Etienne dodatkowo jest też system automatycznych wypożyczalni rowerów. Nie ma tam natomiast szerokich dróg w centrum.
W Kassel nie ma jeszcze street view, więc nie mam jak pokazać, jak tam wygląda transport, ale np. można zobaczyć mapkę dróg rowerowych w mieście.
Kassel słynie jeszcze z tego, że wynaleziono tam specjalne przystanki dla autobusów z podwyższonym krawężnikiem (Kassel curb).
Podsumowując: mamy w Kielcach już dość szerokich dróg, teraz trzeba podciągnąć pozostałe elementy zrównoważonego transportu. Budując tylko drogi nigdy nie zbudujemy ich wystarczającej ilości.
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
No ale mimo, że pokazujesz ulicę w centrum, to nie są one zamknięte dla ruchu. Dodatkowo nie widzę, żeby np. transport publiczny kolidował z drogami. Mam wrażenie, że drogi są takie jak powinny być. Po za tym spójrz jak mądrze poprowadzone są autostrady. Dojeżdżają niemal do samego centrum (można je porównać do budowanego wlotu od Lublina). I dzięki obecności autostrady widać doskonale, że przedmieścia rozwijają się w kontrolowany sposób wzdłuż niej. Chętnie bym widział takie rozwiązanie u nas. Bo musimy sobie powiedzieć jasno, że u nas 160 tys osób z przedmieść nie ma alternatywy do samochodu żeby dostać się do Kielc. Więc trzeba im jakoś pomóc. I ja też uważam, że nie powinno się budować tylko dróg. Razem z nimi powinny powstawać buspasy i ścieżki rowerowe. I nie byłoby tych dyskusji co teraz prowadzimy
A zawsze będę się sprzeciwiał zwężaniu ulic i ograniczania ruchu bez dania czegoś w zamian.
pletwa
tylko ci się tak wydaje.
poza ekranami sporo warstw bitumicznych kładli no i pozbywali się ziemi spod tymczasowego przejazdu coś mi się wydaje że będą chcieli otworzyć drugą cześć al. solidarności w stronę centrum bo przygotowywali się do układania warstw bitumicznych. byłoby dobrze żeby to zrobili przed otwarciem GE bo w zbliżający się weekend będzie tam poruszać się sporo ilość pojazdów więc będą spore korki
poza ekranami sporo warstw bitumicznych kładli no i pozbywali się ziemi spod tymczasowego przejazdu coś mi się wydaje że będą chcieli otworzyć drugą cześć al. solidarności w stronę centrum bo przygotowywali się do układania warstw bitumicznych. byłoby dobrze żeby to zrobili przed otwarciem GE bo w zbliżający się weekend będzie tam poruszać się sporo ilość pojazdów więc będą spore korki
Nie przedstawiono projeku, wiec nie wiedzielismy, ze GDDKiA, zapewne po akceptacji miasta, swoja inwestycja na stale zlikwidowala przystanek Swietokrzyska/Solidarnosci (na wysokosci Orlenu). Sadze, ze nalezy te sprawe naglosnic.
Tworzymy nowa teorie dogodnych odleglosci miedzyprzystankowych:
- z przystanku Solidarnosci/Domaszowska: 1,1 km
- z przystanku Solidarnosci/Bocianek: 1,0 km
Tworzymy nowa teorie dogodnych odleglosci miedzyprzystankowych:
- z przystanku Solidarnosci/Domaszowska: 1,1 km
- z przystanku Solidarnosci/Bocianek: 1,0 km
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
- kowalskijohn
- Posty: 117
- Rejestracja: 7 czerwca 2006, o 09:08

Roboty drogowe: Beton asfaltowy na drodze nr 1. (2011-08-20)

Roboty drogowe: Układanie warstwy mrozoochronnej. (2011-08-20)
--
To mówiłem ja...
Kowalski John
To mówiłem ja...
Kowalski John
















