MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
MechoweCK - niestety takie rozwiązanie wymaga zmiany obowiązującego prawa. Poza tym nie zawsze najniższa cena jest nierzetelna. Odrzucanie oferty najniższej i najwyższej, czy odbiegającej od odchylenia tylko pozornie wydaje się zasadne i byłoby zbyt wielkim uproszczeniem. To tak jakby wykluczać osoby o wzroście odbiegającym od średniej ze społeczeństwa. To ograniczenie wolności i swobody gospodarczej. Należy raczej wprowadzić bardziej skuteczne metody weryfikacji zaproponowanej ceny poprzez porównanie jej, np. do wartości szacowanej przez Zamawiającego. Choć tu rodzi się pytanie czy szacunek jest rzetelny.
Beton to sztuczny kamień.... oczy mi załzawiły, chyba mam zapalenie spojówek. Tak... a lampa to sztuczne słońce.
Kostka betonowa, kostka kamienna, asfalt, nawierzchnie polimerowe itp. to po prostu różne rodzaje nawierzchni drogowej. Wymieniają się wzajemnie, niektóre podobnie się układa, ale jednak inaczej.
W budownictwie swego czasu podstawą kalkulacji ceny były nakłady podawane Katalogów Nakładów Rzeczowych lub Katalogach Scalonych Nakładów Rzeczowych. Obecnie już nie, choć nie zmienia to faktu, że jest to najbardziej uniwersalny kartalog robót dla kosztorysantów i najczęściej się z nich korzysta. Mimo swoich wad, te książeczki są najbardziej szczegółowe i uniwersalne, a specyfikacje techniczne stanowiące załączniki do SIWZi to po prostu kupa makulatury i tyle (w większości przypadków).
Ale wracając... w tychże KNRach czy KSNRach układanie nawierzchni z kostki betonowej i kamiennej to dwie różne roboty. Wniosek nasuwa się sam.
Beton to sztuczny kamień.... oczy mi załzawiły, chyba mam zapalenie spojówek. Tak... a lampa to sztuczne słońce.
Kostka betonowa, kostka kamienna, asfalt, nawierzchnie polimerowe itp. to po prostu różne rodzaje nawierzchni drogowej. Wymieniają się wzajemnie, niektóre podobnie się układa, ale jednak inaczej.
W budownictwie swego czasu podstawą kalkulacji ceny były nakłady podawane Katalogów Nakładów Rzeczowych lub Katalogach Scalonych Nakładów Rzeczowych. Obecnie już nie, choć nie zmienia to faktu, że jest to najbardziej uniwersalny kartalog robót dla kosztorysantów i najczęściej się z nich korzysta. Mimo swoich wad, te książeczki są najbardziej szczegółowe i uniwersalne, a specyfikacje techniczne stanowiące załączniki do SIWZi to po prostu kupa makulatury i tyle (w większości przypadków).
Ale wracając... w tychże KNRach czy KSNRach układanie nawierzchni z kostki betonowej i kamiennej to dwie różne roboty. Wniosek nasuwa się sam.
Jeżpir
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Wiem o tym doskonale. Znam trochę tę ustawę.Jezpir pisze:MechoweCK - niestety takie rozwiązanie wymaga zmiany obowiązującego prawa. (...)
Wydaje mi się, że bazujecie na błędnych założeniach. W takim zapisie jaki sugeruje MadMike odrzucanie najtańszej oferty nie byłoby celem samym w sobie. Chodziłoby raczej o to, aby zniechęcić przedsiębiorców do zaniżania cen. Obecnie zdarza się, że różnica między najdroższą i najtańszą ofertą jest większa niż całość tej najtańszej. Gdyby wszedł taki zapis jaki sugeruje MadMike, takie sytuacje nie zdarzałyby się, ponieważ firmom zależałoby przede wszystkim na spełnieniu warunków przetargu i podanie racjonalnej ceny, a nie zaniżanie jej do granic absurdu.
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- MAŁY
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1664
- Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
- Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie
Zwycięzca wycofał się z remontu Rynku
Zwycięska firma wycofała się z remontu kieleckiego rynku. Wiele wskazuje na to, że prestiżowa inwestycja jeszcze się nie zaczęła, a już podrożała o milion złotych
W przetargu na remont kieleckiego rynku pięciu chętnych złożyło oferty ponad miesiąc temu. To Zakład Kamieniarski "Furmanek" z Daleszyc, Przedsiębiorstwo Budowlane "Perfect" z Morawicy, Świętokrzyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych "Trakt", Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "Spurek" z Kielc i konsorcjum stworzone przez Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska.
Najtańsza ofertę - 8,75 mln zł - zaproponowało PHU "Spurek", a o 200 tys. droższa była oferta firmy Perfect. Rozstrzygnięcie przetargu zaczęło się jednak przeciągać. Najpierw drogowcy sprawdzali dokumentację, bo dwie najtańsze firmy dotychczas nie wykonywały dla nich żadnych prac, a w przedstawionych referencjach zdaniem urzędników Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach były nieścisłości. Ostatecznie ofertę PHU "Spurek" odrzucono i poinformowano, że przetarg wygrał Perfect. Ale PHU "Spurek" złożyło odwołanie. Będzie ono rozpatrywane w przyszłym tygodniu. - Nie wiem, jaki będzie wynik. Analizujemy jego treść - mówi Piotr Wójcik, dyrektor MZD. W zależności od wyniku Spurek może się jeszcze odwołać do Urzędu Zamówień Publicznych i sądu.
Niezależnie od tego wiadomo już natomiast, że rynku nie wybuduje drugi w kolejności Perfect. - Ta firma poinformowała, że nie przedłuży tzw. okresu związania ofertą, czyli czasu, w jakim ich cena jest obowiązująca. Wyznaczyliśmy go na miesiąc, ale umowy nie możemy jeszcze podpisać i konieczne było jego przedłużenie. Perfect się nie zgodził, a to oznacza, że nie może być brany pod uwagę przy tej inwestycji - tłumaczy Wójcik.
Nie wiadomo, dlaczego spółka Perfect zdecydowała się na taki krok. Wczoraj nie udało się nam skontaktować z jej właścicielem.
Co teraz? Największe szanse na otrzymanie tego kontraktu ma Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska, który w przetargu zaproponował 9,7 mln zł. I tę ofertę firma podtrzymała. Pozostałe propozycje były wyższe - 10,4 mln i 12 mln zł.
- Nie wiem, czy podpiszemy kontrakt z tą firmą. Na razie poczekajmy na rozpatrzenie odwołania Spurka - odpowiada Piotr Wójcik.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... Rynku.html
Zwycięska firma wycofała się z remontu kieleckiego rynku. Wiele wskazuje na to, że prestiżowa inwestycja jeszcze się nie zaczęła, a już podrożała o milion złotych
W przetargu na remont kieleckiego rynku pięciu chętnych złożyło oferty ponad miesiąc temu. To Zakład Kamieniarski "Furmanek" z Daleszyc, Przedsiębiorstwo Budowlane "Perfect" z Morawicy, Świętokrzyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych "Trakt", Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "Spurek" z Kielc i konsorcjum stworzone przez Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska.
Najtańsza ofertę - 8,75 mln zł - zaproponowało PHU "Spurek", a o 200 tys. droższa była oferta firmy Perfect. Rozstrzygnięcie przetargu zaczęło się jednak przeciągać. Najpierw drogowcy sprawdzali dokumentację, bo dwie najtańsze firmy dotychczas nie wykonywały dla nich żadnych prac, a w przedstawionych referencjach zdaniem urzędników Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach były nieścisłości. Ostatecznie ofertę PHU "Spurek" odrzucono i poinformowano, że przetarg wygrał Perfect. Ale PHU "Spurek" złożyło odwołanie. Będzie ono rozpatrywane w przyszłym tygodniu. - Nie wiem, jaki będzie wynik. Analizujemy jego treść - mówi Piotr Wójcik, dyrektor MZD. W zależności od wyniku Spurek może się jeszcze odwołać do Urzędu Zamówień Publicznych i sądu.
Niezależnie od tego wiadomo już natomiast, że rynku nie wybuduje drugi w kolejności Perfect. - Ta firma poinformowała, że nie przedłuży tzw. okresu związania ofertą, czyli czasu, w jakim ich cena jest obowiązująca. Wyznaczyliśmy go na miesiąc, ale umowy nie możemy jeszcze podpisać i konieczne było jego przedłużenie. Perfect się nie zgodził, a to oznacza, że nie może być brany pod uwagę przy tej inwestycji - tłumaczy Wójcik.
Nie wiadomo, dlaczego spółka Perfect zdecydowała się na taki krok. Wczoraj nie udało się nam skontaktować z jej właścicielem.
Co teraz? Największe szanse na otrzymanie tego kontraktu ma Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska, który w przetargu zaproponował 9,7 mln zł. I tę ofertę firma podtrzymała. Pozostałe propozycje były wyższe - 10,4 mln i 12 mln zł.
- Nie wiem, czy podpiszemy kontrakt z tą firmą. Na razie poczekajmy na rozpatrzenie odwołania Spurka - odpowiada Piotr Wójcik.
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!


-
redoxygene
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 781
- Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
może wystąpi jako podwykonawca 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
Nie rozpocznie się remont kieleckiego Rynku. Zgodnie z zapowiedziami Jarosław Spurek kolejny raz protestuje przeciwko rozstrzygnięciu przetargu.
Przypomnijmy, że firma Spurek dała najniższą cenę w przetargu na remont kieleckiego Rynku 8,75 mln zł. Nie wygrała, bo jak twierdzi Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, nie ma odpowiednich referencji. Wybrano innego zwycięzcę, Spurek złożył protest, ale MZD go odrzucił i ponownie wybrał inną firmę - Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska, który w przetargu zaproponował 9,7 mln zł.
- Dzisiaj składam protest do prezesa Izby Odwoławczej, bo nadal uważam, że to my powinniśmy wygrać ten przetarg – mówi Jarosław Spurek.
Na wieść o tym dyrektor Wójcik stwierdza: - Szkoda. Myślałem, że zwycięży zdrowy rozsądek. Wszystkie opinie jakimi dysponujemy potwierdzają, że mamy rację. Firma nie ma doświadczenia w układaniu kostki brukowej. Kostka betonowa to zupełnie co innego. My potrzebujemy doświadczonych kamieniarzy.
O tym kto ma rację zadecyduje prezes Izby Odwoławczej, nie wiadomo jednak kiedy to nastąpi. – Z pracami nie ruszymy przed grudniem – mówi Wójcik. – To opóźnienie wymusi zmianę harmonogramu prac, ich spiętrzenie.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /745088635
Przypomnijmy, że firma Spurek dała najniższą cenę w przetargu na remont kieleckiego Rynku 8,75 mln zł. Nie wygrała, bo jak twierdzi Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg, nie ma odpowiednich referencji. Wybrano innego zwycięzcę, Spurek złożył protest, ale MZD go odrzucił i ponownie wybrał inną firmę - Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska, który w przetargu zaproponował 9,7 mln zł.
- Dzisiaj składam protest do prezesa Izby Odwoławczej, bo nadal uważam, że to my powinniśmy wygrać ten przetarg – mówi Jarosław Spurek.
Na wieść o tym dyrektor Wójcik stwierdza: - Szkoda. Myślałem, że zwycięży zdrowy rozsądek. Wszystkie opinie jakimi dysponujemy potwierdzają, że mamy rację. Firma nie ma doświadczenia w układaniu kostki brukowej. Kostka betonowa to zupełnie co innego. My potrzebujemy doświadczonych kamieniarzy.
O tym kto ma rację zadecyduje prezes Izby Odwoławczej, nie wiadomo jednak kiedy to nastąpi. – Z pracami nie ruszymy przed grudniem – mówi Wójcik. – To opóźnienie wymusi zmianę harmonogramu prac, ich spiętrzenie.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /745088635
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
- Jezpir
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1130
- Rejestracja: 7 sierpnia 2007, o 14:24
- Lokalizacja: Kielce, KSM Nord
Jak protest to nic strasznego. Gorzej byłoby, gdyby złożył odwołanie.J.Spurek pisze: Dzisiaj składam protest do prezesa Izby Odwoławczej, bo nadal uważam, że to my powinniśmy wygrać ten przetarg
Ciekawe, czy gość nie wie co złożył, czy dziennikarz przekręcił. Czy może obaj nie odróżniają protestu od odwołania
Jeżpir
-
halny
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1807
- Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
- Lokalizacja: Kielce
Także uważam ,że oferty diametralnie odbiegające od kosztorysu wyliczonego dla danej inwestycji nie maja najmniejszego sensu. Kazdy budujący dom nie wynajmie firmy, która wykona prace za "dziwnie małe" pieniądze i pod nadzorem inspektora budowlanego za "grosze".Wszystko musi odpowiednio kosztować oczywiscie z jakimiś logicznymi róznicami w cenie. To tak jakby zatrudnić kucharza z baru mlecznego do sporządzenia potraw z dziczyzny
bo tani i chętny do pracy. I mamy grudzień . . .
W lutym początek spóźnionego remontu Rynku?
W Krajowej Izbie Odwoławczej odbyło się posiedzenie w sprawie przetargu na remont kieleckiego Rynku. Na razie nie zapadła jednak decyzja stwierdzająca, czy wybór firmy dokonany przez Miejski Zarząd Dróg jest słuszny poinformował Radio Kielce dyrektor MDZ Piotr Wójcik.
Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem budowlańcy na Rynku mogliby pojawić się już pod koniec lutego. Jakie prace będą wykonywane na początku inwestycji będzie zależało od pogody. Roboty na początku rozpoczną się najprawdopodobniej przy placu Tekli. Piotr Wójcik mówi, że to miejsce muszą zbadać jeszcze archeolodzy. Ale, jak podkreśla drogowy wierzą, że te prace i ich efekty nie wpłyną na przebieg remontu. Po ich zakończeniu na placu zostaną nadal kwiaciarki, dla nich będą zaprojektowane nowe pawilony. Kierowcy nie będą mogli podjechać, tuz przed sklepiki. Będą musieli pozostawić auto na wyznaczonych miejscach przy ulicy Warszawskiej.
Pierwotnie planowano, że remont Rynku rozpocznie się w czerwcu ubiegłego roku m.in. przez kłopoty z przetargiem prace się mocno opóźniły.
Zrodlo: Radio Kielce
W Krajowej Izbie Odwoławczej odbyło się posiedzenie w sprawie przetargu na remont kieleckiego Rynku. Na razie nie zapadła jednak decyzja stwierdzająca, czy wybór firmy dokonany przez Miejski Zarząd Dróg jest słuszny poinformował Radio Kielce dyrektor MDZ Piotr Wójcik.
Gdyby wszystko poszło zgodnie z planem budowlańcy na Rynku mogliby pojawić się już pod koniec lutego. Jakie prace będą wykonywane na początku inwestycji będzie zależało od pogody. Roboty na początku rozpoczną się najprawdopodobniej przy placu Tekli. Piotr Wójcik mówi, że to miejsce muszą zbadać jeszcze archeolodzy. Ale, jak podkreśla drogowy wierzą, że te prace i ich efekty nie wpłyną na przebieg remontu. Po ich zakończeniu na placu zostaną nadal kwiaciarki, dla nich będą zaprojektowane nowe pawilony. Kierowcy nie będą mogli podjechać, tuz przed sklepiki. Będą musieli pozostawić auto na wyznaczonych miejscach przy ulicy Warszawskiej.
Pierwotnie planowano, że remont Rynku rozpocznie się w czerwcu ubiegłego roku m.in. przez kłopoty z przetargiem prace się mocno opóźniły.
Zrodlo: Radio Kielce
- Daniel
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 2750
- Rejestracja: 21 września 2005, o 14:35
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Odwołanie odrzucone. Można remontować kielecki Rynek
Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła w czwartek odwołanie firmy Spurek w sprawie kontraktu na remont kieleckiego Rynku. Firmie pozostaje jeszcze droga sądowa, ale umowę z nowym wykonawcą można już podpisać.
Wyrok ogłoszono w czwartek przed południem w Warszawie - Odwołanie zostało oddalone - informuje KIO.
W przetargu na remont kieleckiego Rynku pięć firm oferty złożyło dwa miesiące temu. - to Zakład Kamieniarski "Furmanek" z Daleszyc, Przedsiębiorstwo Budowlane "Perfect" z Morawicy, Świętokrzyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych "Trakt", Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "Spurek" z Kielc i konsorcjum stworzone przez Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska.
Najtańsza ofertę - 8,75 mln zł - zaproponowało PHU "Spurek", o 200 tys. droższa była propozycja firmy Perfect. Rozstrzygnięcie przetargu zaczęło się jednak przeciągać. Najpierw drogowcy sprawdzali dokumentację, bo dwie najtańsze firmy dotychczas nie wykonywały dla nich żadnych prac, a - zdaniem urzędników Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach - w przedstawionych referencjach były nieścisłości. Ostatecznie ofertę PHU "Spurek" odrzucono, bo uznano, ze nie ma ono doświadczenia w układaniu powierzchni z granitu. MZD poinformowało, że przetarg wygrał Perfect. Ale PHU "Spurek" złożyło odwołanie i protest do KIO.
Niezależnie od wyroku Krajowej Izby Odwoławczej wiadomo już, że Rynku nie wybuduje drugi w kolejności Perfect, bo ta firma sama zrezygnowała z kontraktu. Teraz największe szanse ma Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska, który w przetargu zaproponował 9,7 mln zł.
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... Rynek.html
Krajowa Izba Odwoławcza odrzuciła w czwartek odwołanie firmy Spurek w sprawie kontraktu na remont kieleckiego Rynku. Firmie pozostaje jeszcze droga sądowa, ale umowę z nowym wykonawcą można już podpisać.
Wyrok ogłoszono w czwartek przed południem w Warszawie - Odwołanie zostało oddalone - informuje KIO.
W przetargu na remont kieleckiego Rynku pięć firm oferty złożyło dwa miesiące temu. - to Zakład Kamieniarski "Furmanek" z Daleszyc, Przedsiębiorstwo Budowlane "Perfect" z Morawicy, Świętokrzyskie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych "Trakt", Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe "Spurek" z Kielc i konsorcjum stworzone przez Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska.
Najtańsza ofertę - 8,75 mln zł - zaproponowało PHU "Spurek", o 200 tys. droższa była propozycja firmy Perfect. Rozstrzygnięcie przetargu zaczęło się jednak przeciągać. Najpierw drogowcy sprawdzali dokumentację, bo dwie najtańsze firmy dotychczas nie wykonywały dla nich żadnych prac, a - zdaniem urzędników Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach - w przedstawionych referencjach były nieścisłości. Ostatecznie ofertę PHU "Spurek" odrzucono, bo uznano, ze nie ma ono doświadczenia w układaniu powierzchni z granitu. MZD poinformowało, że przetarg wygrał Perfect. Ale PHU "Spurek" złożyło odwołanie i protest do KIO.
Niezależnie od wyroku Krajowej Izby Odwoławczej wiadomo już, że Rynku nie wybuduje drugi w kolejności Perfect, bo ta firma sama zrezygnowała z kontraktu. Teraz największe szanse ma Zakład Instalacji Sanitarnych Grażyna Świderska, który w przetargu zaproponował 9,7 mln zł.