MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
- Krzysiek Kielce
- Posty: 308
- Rejestracja: 2 grudnia 2008, o 16:11
- Lokalizacja: KIELCE
Gazeta Wyborcza Kielce:
Przez dwa letnie miesiące prace na kieleckim Rynku nie będą prowadzone. Na drodze stanęły przepisy.
Remont w centrum Kielc podzielono na dwa etapy. Pierwszy, obejmujący ulicę Kozią i Orlą oraz przeprowadzenie badań archeologicznych na Rynku miał potrwać do końca maja. - Z badaniami powinniśmy zdążyć - mówi archeolog Waldemar Gliński. Wczoraj specjalistyczna firma przy pomocy balonu robiła zdjęcia lotnicze odkopanych ruin dawnego ratusza. - To zdjęcia dokumentacyjne. Świetnie widać nawet pojedyncze kamienie. Niewykluczone, że pokażą coś, na co wcześniej nie zwrócono uwagi - mówi Miron Bogacki z firmy MD Studio, wykonawcy zdjęć.
Gorzej jest z przebudową ul. Orlej. Kilka tygodni temu, podczas układania odwodnienia, drogowcy nieoczekiwanie natknęli się na piwnicę przy kamienicy u zbiegu Orlej i Warszawskiej. - Kamienica była pod ulicą, został uszkodzony strop. Teraz jesteśmy na etapie rozmów z właścicielem, co z tą piwnicą zrobić - mówi Monika Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Dodaje, że z tego powodu zakończenie prac przy ul. Orlej może się przesunąć.
A to niejedyny kłopot. Prace związane z przebudową płyty Rynku i kolejnych ulic miały się zacząć na przełomie czerwca i lipca. Tymczasem wiele wskazuje, że zaczną się one najwcześniej w sierpniu. - Dopiero w kwietniu dostaliśmy decyzję środowiskową. Czekaliśmy na nią bardzo długo, liczyliśmy, że będzie wcześniej - mówi Czekaj.
Kolejne opóźnienie to efekt odnalezienia resztek XVI-wiecznego ratusza na Rynku. Niedawno zapadła ostateczna decyzja, w jaki sposób je wyeksponować. - Cały obrys ratusza ma być zaznaczony inną kostką, a narożnik od strony ul. Bodzentyńskiej i wieża zostaną wyniesione ponad płytę Rynku - opowiada Janusz Cedro, wojewódzki konserwator zabytków.
Takie rozwiązanie oznacza, że konieczne było uzupełnienie dokumentacji projektowej. - Ale opóźnienie z tego powodu, w porównaniu z oczekiwaniem na decyzję środowiskową, jest niewielkie. Góra dwu- trzytygodniowe - tłumaczy Monika Czekaj.
Sporo zależy też od przebiegu przetargu na wykonanie drugiego etapu remontu. Zostanie on ogłoszony prawdopodobnie dopiero po otrzymaniu pozwolenia na budowę. - Remont miał się skończyć w przyszłym roku. Ale w takiej sytuacji oceniam, że będzie to nie pierwsza tylko druga jego połowa - ocenia wicedyrektor MZD
Przez dwa letnie miesiące prace na kieleckim Rynku nie będą prowadzone. Na drodze stanęły przepisy.
Remont w centrum Kielc podzielono na dwa etapy. Pierwszy, obejmujący ulicę Kozią i Orlą oraz przeprowadzenie badań archeologicznych na Rynku miał potrwać do końca maja. - Z badaniami powinniśmy zdążyć - mówi archeolog Waldemar Gliński. Wczoraj specjalistyczna firma przy pomocy balonu robiła zdjęcia lotnicze odkopanych ruin dawnego ratusza. - To zdjęcia dokumentacyjne. Świetnie widać nawet pojedyncze kamienie. Niewykluczone, że pokażą coś, na co wcześniej nie zwrócono uwagi - mówi Miron Bogacki z firmy MD Studio, wykonawcy zdjęć.
Gorzej jest z przebudową ul. Orlej. Kilka tygodni temu, podczas układania odwodnienia, drogowcy nieoczekiwanie natknęli się na piwnicę przy kamienicy u zbiegu Orlej i Warszawskiej. - Kamienica była pod ulicą, został uszkodzony strop. Teraz jesteśmy na etapie rozmów z właścicielem, co z tą piwnicą zrobić - mówi Monika Czekaj, zastępca dyrektora Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach. Dodaje, że z tego powodu zakończenie prac przy ul. Orlej może się przesunąć.
A to niejedyny kłopot. Prace związane z przebudową płyty Rynku i kolejnych ulic miały się zacząć na przełomie czerwca i lipca. Tymczasem wiele wskazuje, że zaczną się one najwcześniej w sierpniu. - Dopiero w kwietniu dostaliśmy decyzję środowiskową. Czekaliśmy na nią bardzo długo, liczyliśmy, że będzie wcześniej - mówi Czekaj.
Kolejne opóźnienie to efekt odnalezienia resztek XVI-wiecznego ratusza na Rynku. Niedawno zapadła ostateczna decyzja, w jaki sposób je wyeksponować. - Cały obrys ratusza ma być zaznaczony inną kostką, a narożnik od strony ul. Bodzentyńskiej i wieża zostaną wyniesione ponad płytę Rynku - opowiada Janusz Cedro, wojewódzki konserwator zabytków.
Takie rozwiązanie oznacza, że konieczne było uzupełnienie dokumentacji projektowej. - Ale opóźnienie z tego powodu, w porównaniu z oczekiwaniem na decyzję środowiskową, jest niewielkie. Góra dwu- trzytygodniowe - tłumaczy Monika Czekaj.
Sporo zależy też od przebiegu przetargu na wykonanie drugiego etapu remontu. Zostanie on ogłoszony prawdopodobnie dopiero po otrzymaniu pozwolenia na budowę. - Remont miał się skończyć w przyszłym roku. Ale w takiej sytuacji oceniam, że będzie to nie pierwsza tylko druga jego połowa - ocenia wicedyrektor MZD
- Petras
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 915
- Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
- Lokalizacja: Kielce Czarnów
Takie opóźnienia powinny być z góry założone, a gdyby ich nie było, to cieszylibyśmy się przedterminowym zakończeniem prac. Wiadomo, że z ziemi mogą wyskoczyć różne niespodzianki, a decyzje takie czy inne mogą zapaść później niż się spodziewano. To dotyczy właściwie wszystkich inwestycji, a i tak zawsze terminy podaje się na styk, a potem są opóźnienia. 
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."
Remont kieleckiego rynku coraz bliżej
Na kieleckim Rynku kończą się prace archeologiczne, co oznacza, że przyszedł czas na ostatnie przygotowania do remontu tego centralnego placu miasta. Prace remontowe rozpoczną się w drugiej połowie sierpnia - poinformował Radio Kielce dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg - Piotr Wójcik.
Pierwsze prace będą prowadzone przy skrzyżowaniu ulic Leśnej i Małej. Jak dodaje Piotr Wójcik remont potrwa od 2 do dwóch i pół roku. W czasie prac organizacja ruchu w centrum miasta będzie zmieniała się kilkakrotnie. Po zakończeniu remontu w centrum miasta wprowadzona zostanie strefa ograniczonego ruchu. Zniesiona ma zostać strefa płatnego parkowania. Kielczanie będą mogli zostawiać auta na kilku parkingach w tym na nowym budowanym na placu Konstytucji.
Prezes PUK Krzysztof Solecki, który odpowiada za budowę tego obiektu, zapewnia, że prace budowlane przebiegają zgodnie z planem i parking zostanie oddany do użytku ostatniego dnia listopada.
http://www.radio.kielce.pl/page,,Remont ... bfff7.html
Na kieleckim Rynku kończą się prace archeologiczne, co oznacza, że przyszedł czas na ostatnie przygotowania do remontu tego centralnego placu miasta. Prace remontowe rozpoczną się w drugiej połowie sierpnia - poinformował Radio Kielce dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg - Piotr Wójcik.
Pierwsze prace będą prowadzone przy skrzyżowaniu ulic Leśnej i Małej. Jak dodaje Piotr Wójcik remont potrwa od 2 do dwóch i pół roku. W czasie prac organizacja ruchu w centrum miasta będzie zmieniała się kilkakrotnie. Po zakończeniu remontu w centrum miasta wprowadzona zostanie strefa ograniczonego ruchu. Zniesiona ma zostać strefa płatnego parkowania. Kielczanie będą mogli zostawiać auta na kilku parkingach w tym na nowym budowanym na placu Konstytucji.
Prezes PUK Krzysztof Solecki, który odpowiada za budowę tego obiektu, zapewnia, że prace budowlane przebiegają zgodnie z planem i parking zostanie oddany do użytku ostatniego dnia listopada.
http://www.radio.kielce.pl/page,,Remont ... bfff7.html
czyli gotowe bedzie na 2012??? Bozeee, Niemcy w ciegu takiego czasu potrafili tysiące km autostrad wybudowac a u nas malutki ryneczek 3 lata w sumie ( a wliczając obecen prace archeo to 4 lata!!), żenua!!! Nawet za komuny było lepsze tempo.ice pisze:Remont kieleckiego rynku coraz bliżej
Na kieleckim Rynku kończą się prace archeologiczne, co oznacza, że przyszedł czas na ostatnie przygotowania do remontu tego centralnego placu miasta. Prace remontowe rozpoczną się w drugiej połowie sierpnia - poinformował Radio Kielce dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg - Piotr Wójcik.
Pierwsze prace będą prowadzone przy skrzyżowaniu ulic Leśnej i Małej. Jak dodaje Piotr Wójcik remont potrwa od 2 do dwóch i pół roku. l
Na wyremontowany Rynek jeszcze poczekamy. Na ulicę Orlą również
Sytuacja nie przedstawia się wesoło… Dwa miesiące poślizgu na kieleckim Rynku i wielka niewiadoma na ulicy Orlej.
Kończą się badania archeologiczne na Rynku, lada moment wykop zostanie zasypany piaskiem a budowlańcy przystąpią do prac nad nową płytą. Prace opóźnią się jednak o dwa miesiące, bo po zmianie przepisów dopiero w kwietniu Miejski Zarząd Dróg otrzymał decyzję środowiskową. Do ogłoszenia przetargu musi, więc jeszcze upłynąć sporo czasu.
Inwestor, projektanci, konserwator zabytków dyskutują nad wyglądem Rynku, na przykład czy mur ratusza, który ma być wyciągnięty nad powierzchnię budować z kamienia pochodzącego z rozbiórki, a więc autentycznego, czy kupić taki sam wapień, co będzie tańsze a kamień ładniejszy. Tyle, że nie będzie to autentyk a falsyfikat.
Zapadły też decyzje, że konstrukcja ze stalowych rur symbolizująca ratusz projektu Marka Cecuły zostanie ustawiona.
Do końca zbliżają się prace na ulicy Koziej, do ruchu zostanie ona oddana ok. 8 czerwca. Nie wiadomo natomiast, co z Orlą, na której natrafiono na strop piwnicy, a przy okazji zniszczono go. Właściciel kamienicy, Jarosław Kosterski liczył, że Miejski Zarząd Dróg zniszczoną własność odbuduje, ale inspektor nadzoru budowlanego właśnie wydała nakaz by piwnicę stanowiąca zagrożenie dla ruchu rozebrał i na własny koszt zasypał.
- Nie zamierzam nic rozbierać. Ten budnek jest objęty opieką konserwatora, czy on wydał na to zgodę? Udowodnię, że inwestor kilka razy złamał prawo. Jak można niszczyć czyjąś własność i nie ponosić żadnej konsekwencji? - mówi Kosterski.
- Rozważamy położenie bruku wokół tej dziury. Dochodzenie racji może trwać bardzo długo, a ulica powinna być przejezdna - mówi nadzorujący budowę Jerzy Skit.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /913469174
No to zajebiście, że będą mury i rury Marka

Kupuje Flexa.
Sytuacja nie przedstawia się wesoło… Dwa miesiące poślizgu na kieleckim Rynku i wielka niewiadoma na ulicy Orlej.
Kończą się badania archeologiczne na Rynku, lada moment wykop zostanie zasypany piaskiem a budowlańcy przystąpią do prac nad nową płytą. Prace opóźnią się jednak o dwa miesiące, bo po zmianie przepisów dopiero w kwietniu Miejski Zarząd Dróg otrzymał decyzję środowiskową. Do ogłoszenia przetargu musi, więc jeszcze upłynąć sporo czasu.
Inwestor, projektanci, konserwator zabytków dyskutują nad wyglądem Rynku, na przykład czy mur ratusza, który ma być wyciągnięty nad powierzchnię budować z kamienia pochodzącego z rozbiórki, a więc autentycznego, czy kupić taki sam wapień, co będzie tańsze a kamień ładniejszy. Tyle, że nie będzie to autentyk a falsyfikat.
Zapadły też decyzje, że konstrukcja ze stalowych rur symbolizująca ratusz projektu Marka Cecuły zostanie ustawiona.
Do końca zbliżają się prace na ulicy Koziej, do ruchu zostanie ona oddana ok. 8 czerwca. Nie wiadomo natomiast, co z Orlą, na której natrafiono na strop piwnicy, a przy okazji zniszczono go. Właściciel kamienicy, Jarosław Kosterski liczył, że Miejski Zarząd Dróg zniszczoną własność odbuduje, ale inspektor nadzoru budowlanego właśnie wydała nakaz by piwnicę stanowiąca zagrożenie dla ruchu rozebrał i na własny koszt zasypał.
- Nie zamierzam nic rozbierać. Ten budnek jest objęty opieką konserwatora, czy on wydał na to zgodę? Udowodnię, że inwestor kilka razy złamał prawo. Jak można niszczyć czyjąś własność i nie ponosić żadnej konsekwencji? - mówi Kosterski.
- Rozważamy położenie bruku wokół tej dziury. Dochodzenie racji może trwać bardzo długo, a ulica powinna być przejezdna - mówi nadzorujący budowę Jerzy Skit.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /913469174
No to zajebiście, że będą mury i rury Marka
Kupuje Flexa.
Cóż, rury potwierdzają, że prezydent Lubawski jest bardzo przywiązany do swoich wizji. Ale mniejsza z rurami - te piwnice to jakiś nieprawdopodobny skandal!! Najpierw skandaliczna niekompetencja miejskich urzędników, którzy przygotowując remont nie wiedzieli (sic!), że one tam są, mimo że ich istnienie nie było żadna tajemnicą (ile razy próbowałem zwracać na nie uwagę - także na tym forum...). W jaki sposób oni przygotowywali dokumentację, skoro samo istnienie piwnicy ich zaskoczyło??? Cholerni miejscy "fachowcy". Teraz to, co stanowi tak naprawdę najstarszy zabytek przy Rynku i jedną z jego największych potencjalnych atrakcji kazano zasypać???? To już przechodzi wszelkie pojęcie.
EDYTA: Oczywiście kamienica Kosterskich jest wpisana do ścisłego rejestru zabytków, a piwnice są integralną jej częścią - ciekawe na jakiej podstawie powiatowy inspektorat mógł wydać decyzje o ich zniszczeniu. Najgorsze jest połączenie ignorancji z arogancją. I próby zakrycia włąsnych błędów jeszcze większą destrukcją.
EDYTA: Oczywiście kamienica Kosterskich jest wpisana do ścisłego rejestru zabytków, a piwnice są integralną jej częścią - ciekawe na jakiej podstawie powiatowy inspektorat mógł wydać decyzje o ich zniszczeniu. Najgorsze jest połączenie ignorancji z arogancją. I próby zakrycia włąsnych błędów jeszcze większą destrukcją.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
Trzeba zbadać prywatne kontakty pana Cecuły z prezydentem.A po za tym szlag mnie trafia, że trafił się nam niemal dyktator który nie liczy się ze zdaniem innych.Czy Kielce muszą być miastem bez rynku?To jest takie młomiasteczkowe myślenie, że jak jest jakiś plac to trzeba go jakimiś rzeźbami zaraz zapełnić.A piwa to się nie ma gdzie napić ech
pletwa
-
msz1
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 910
- Rejestracja: 26 stycznia 2006, o 22:13
- Lokalizacja: Kielce
E tam piwa nie masz się gdzie napić, a przed sklepem na osiedlu to nie łaska?kamilkw pisze:Trzeba zbadać prywatne kontakty pana Cecuły z prezydentem.A po za tym szlag mnie trafia, że trafił się nam niemal dyktator który nie liczy się ze zdaniem innych.Czy Kielce muszą być miastem bez rynku?To jest takie młomiasteczkowe myślenie, że jak jest jakiś plac to trzeba go jakimiś rzeźbami zaraz zapełnić.A piwa to się nie ma gdzie napić ech






