MZD Kielce - Węzeł Żelazna - Rondo im.Herlinga-Grudzińskiego
To jest jak lawina - ciągle w nowych miejscach widzę wycinanie drzew. Przy Okrzei wycięli właśnie grupę drzew w rejonie przystanku koło osiedla Radosnego. Powtórzę - zarówno Wydział Ochrony Środowiska jak i organizacje ekologiczne mamy w Kielcach do d..y.
EDYTA:
To się nazywa robić dobrą minę do złej gry:
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ewach.html
EDYTA:
To się nazywa robić dobrą minę do złej gry:
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... ewach.html
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
O co tyle szumu??
Wyobraża sobie ktoś jak można wybudować przejścia podziemne pod rondem bez kompletnego jego zrycia ciężkim sprzętem i z zachowaniem byle krzaczka?? Albo rozbudowę Zagnańskiej do dwóch jezdni z dojazdem do Galerii i osiedli bez wycinki praktycznie wszystkich drzew w rejonie skrzyżowania z Okrzei??
Bądźmy poważni. Albo rozbudowa, albo pozostawienie starych drzew... Nikt nie będzie burzył fabryki, by ominąć zieleń... Zamiast bić pianę bez uzasadnienia lepiej skupić energię na lobbowaniu nowych nasadzeń tam gdzie będzie tylko taka możliwość.
Wyobraża sobie ktoś jak można wybudować przejścia podziemne pod rondem bez kompletnego jego zrycia ciężkim sprzętem i z zachowaniem byle krzaczka?? Albo rozbudowę Zagnańskiej do dwóch jezdni z dojazdem do Galerii i osiedli bez wycinki praktycznie wszystkich drzew w rejonie skrzyżowania z Okrzei??
Bądźmy poważni. Albo rozbudowa, albo pozostawienie starych drzew... Nikt nie będzie burzył fabryki, by ominąć zieleń... Zamiast bić pianę bez uzasadnienia lepiej skupić energię na lobbowaniu nowych nasadzeń tam gdzie będzie tylko taka możliwość.
Ostatnio zmieniony 4 kwietnia 2011, o 19:18 przez MadMike, łącznie zmieniany 1 raz.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Czarnowskiej nie widziałem... Więc się nie wypowiadam. Ale... Analizując koncepcję wycinają je po to, by zmieścić tam chodnik ze ścieżką rowerową prowadzący z tunelu i miejsca parkingowe... Każdemu nie dogodzisz... Coś kosztem czegoś. Koncepcja była znana już dawno, stąd się dziwię o co tyle krzyku.
Ostatnio zmieniony 4 kwietnia 2011, o 19:26 przez MadMike, łącznie zmieniany 1 raz.
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Skupmy się na temacie... Chęcińska to trochę inna bajka...
Dlaczego nikt nie protestował w 2008 na tym forum?? Skoro wszystko było już jasne? Alternatywa zawsze była taka sama... Albo drzewa, albo przebudowa... A co do miejsc postojowych, to powinni decydować właściciele okolicznych nieruchomości... Czy wolą drzewko, czy miejsce parkingowe. Dopiero się skończył szum o zabieraniu miejsc postojowych w centrum...
Komu jak komu, ale kielczanom z pewnością nie brakuje miejsc zielonych... ktoś kto uważa inaczej, raczej nigdy nie wychylił nosa z powiatu.
Jest wiele miejsc w Kielcach, gdzie krajobraz należy chronić, ale z pewnością nie są nimi okolice galerii Czarnowskiej, ani obskurnego muru wokół obskurnego SHL...
Dlaczego nikt nie protestował w 2008 na tym forum?? Skoro wszystko było już jasne? Alternatywa zawsze była taka sama... Albo drzewa, albo przebudowa... A co do miejsc postojowych, to powinni decydować właściciele okolicznych nieruchomości... Czy wolą drzewko, czy miejsce parkingowe. Dopiero się skończył szum o zabieraniu miejsc postojowych w centrum...
Komu jak komu, ale kielczanom z pewnością nie brakuje miejsc zielonych... ktoś kto uważa inaczej, raczej nigdy nie wychylił nosa z powiatu.
Jest wiele miejsc w Kielcach, gdzie krajobraz należy chronić, ale z pewnością nie są nimi okolice galerii Czarnowskiej, ani obskurnego muru wokół obskurnego SHL...
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
Mam wrażenie, że nie wszyscy do końca ogarniają skalę przedsięwzięcia... Więc może przypomnę obrazki (choć to tylko zarys):
http://img175.imageshack.us/i/imagejn3.jpg/
I zapewniam was, że drzewa nie są wycinane, bo takie jest widzimisie urzędników, tylko takie są założenia projektu... A nikt o zdrowych zmysłach nie projektuje takich arterii z myślą o drzewkach (pod warunkiem że drzewko nie ma na imię Bartek etc.). Niedługo dojdziemy do konkluzji, że drugą jezdnię obwodnicy trzeba było wybudować na estakadzie by chronić bór sosnowy.
Jeżeli po kilku latach przesiedleń podnosimy larum o tuzin drzew, które już dawno były spisane na straty, to znaczy że mamy nikłe przekonanie o wartości społecznej i ekonomicznej całego przedsięwzięcia... A to już temat na dłuższą i bardziej uzasadnioną dyskusję. Niestety trochę już na nią późno.
http://img175.imageshack.us/i/imagejn3.jpg/
I zapewniam was, że drzewa nie są wycinane, bo takie jest widzimisie urzędników, tylko takie są założenia projektu... A nikt o zdrowych zmysłach nie projektuje takich arterii z myślą o drzewkach (pod warunkiem że drzewko nie ma na imię Bartek etc.). Niedługo dojdziemy do konkluzji, że drugą jezdnię obwodnicy trzeba było wybudować na estakadzie by chronić bór sosnowy.
Jeżeli po kilku latach przesiedleń podnosimy larum o tuzin drzew, które już dawno były spisane na straty, to znaczy że mamy nikłe przekonanie o wartości społecznej i ekonomicznej całego przedsięwzięcia... A to już temat na dłuższą i bardziej uzasadnioną dyskusję. Niestety trochę już na nią późno.
Jeżeli tysiące drzew to dla Ciebie tuzin, to gratuluję. A Chęcińska, Parkowa, i Czarnowska to oczywiście inna bajka (a nie część większej całości). Rozumiem, że poza terenami zielonymi, wzdłuż ulic, drzewa nie mają znaczenia. Ich miejsce jest w parkach i na skwerach. No i oczywiście forumowicze powinni analizować każdy projekt pod każdym kątem i we wszystkich sprawach odpowiednio wcześnie protestować. A że w innych dziedzinach niektórym z nas udało się przeglądając projekty rzutem na taśmę zapobiec dopuszczonym przez urzędników złym rozwiązaniom tzn. że powinniśmy chyba stworzyć "alternatywny społeczny urząd miejski" i przejąć za urzędników miejskich odpowiedzialność...
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- Tomasso
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 589
- Rejestracja: 13 kwietnia 2006, o 17:47
- Lokalizacja: Kielce - Sieje
- Kontakt:
MadMike naskrobał: Wyobraża sobie ktoś jak można wybudować przejścia podziemne pod rondem bez kompletnego jego zrycia ciężkim sprzętem i z zachowaniem byle krzaczka??
Czy myślisz że ten tunel będzie przechodził przez oś ronda czy raczej pod dojazdami? Zobaczysz, że środek ronda będzie nietknięty a co do przesadzenia to ona leżała ścięta
Czy myślisz że ten tunel będzie przechodził przez oś ronda czy raczej pod dojazdami? Zobaczysz, że środek ronda będzie nietknięty a co do przesadzenia to ona leżała ścięta
Ostatnio zmieniony 5 kwietnia 2011, o 07:13 przez Tomasso, łącznie zmieniany 1 raz.
