Innego wyjscia nie ma. Tylko, ze teraz ten Pan powinien dostac cene rynkowa x2, aby mu jakos przyjemniej bylo sie wybudowac gdzie indziej.Michał pisze:To niech GDDKiA odkupi od Pana Maciążka dom i po kłopocie.
GDDKiA Kielce - [S7] Obwodnica Kielc
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Ostatnia szansa na zastrzeżenia
Drogowcy i władze Kielc konsultują projekt drogi S-7 z mieszkańcami miasta.
Zainteresowani planami przekształcenia ‘siódemki’ na odcinku obwodnicy Kielc do parametrów drogi dwujezdniowej mogą wziąć udział w społecznych konsultacjach, jakie będą prowadzone w Urzędzie Miasta w Kielcach przy Rynku jeszcze tylko do 14 lutego. Jak zastrzega magistrat, wnioski i zastrzeżenia mieszkańców będą uwzględniane, jeśli będą możliwe do zastosowania ze względów technicznych, prawnych i finansowych.
Radio Plus Kielce, 2007-02-13
http://www.kielce.pl/index.php?numer=9652
Drogowcy i władze Kielc konsultują projekt drogi S-7 z mieszkańcami miasta.
Zainteresowani planami przekształcenia ‘siódemki’ na odcinku obwodnicy Kielc do parametrów drogi dwujezdniowej mogą wziąć udział w społecznych konsultacjach, jakie będą prowadzone w Urzędzie Miasta w Kielcach przy Rynku jeszcze tylko do 14 lutego. Jak zastrzega magistrat, wnioski i zastrzeżenia mieszkańców będą uwzględniane, jeśli będą możliwe do zastosowania ze względów technicznych, prawnych i finansowych.
Radio Plus Kielce, 2007-02-13
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
KIELCE
1 marca 2007 - 12:17
Będzie węzeł i kładki
Drogowcy podsumowali konsultacje z mieszkańcami gmin dotyczące rozbudowy kieleckiej obwodnicy na "siódemce”
Drogowcy obstają przy budowie podwójnego węzła w Niewachlowie na kieleckiej obwodnicy mimo protestów mieszkających w okolicy ludzi. Uwzględnią natomiast uwagi dotyczące dodatkowych kładek dla pieszych i dróg zbiorczych.
W związku z planowaną budową drugiej jezdni kieleckiej obwodnicy przeprowadziliśmy z własnej woli konsultacje z mieszkańcami gmin, przez które przebiega ten odcinek drogi nr 7 Warszawa - Kraków - poinformowała Ewa Sayor, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach.
WNIOSKI ZE SPOTKAŃ
- Po kilku spotkaniach razem z projektantami drogi rozpatrzyliśmy wnioski mieszkańców. Większość z nich uwzględniliśmy. Między innymi projektowana będzie dodatkowa kładka przez ulicę Łódzką oraz dodatkowe przejścia dla pieszych na obwodnicy. Chcemy również zrobić więcej dróg zbiorczych tak, aby ludzie, którzy mieszkają przy obwodnicy, mieli lepszy dojazd do głównych tras. Przystaliśmy na wydłużenie ekranów dźwiękochłonnych. Nie mogliśmy jednak uwzględnić protestów dotyczących rozbudowy węzła Niewachlów na jedynym w naszym regionie skrzyżowaniu dróg ekspresowych 7 i 74.

Do 2013 roku kielecka obwodnica ma być drogą ekspresową z prawdziwego zdarzenia. Drogowcy chcą dobudować do niej drugą jezdnię po stronie zachodniej na 23-kilometrowym odcinku i rozbudować istniejące już węzły w Niewachlowie, Jaworzni i Chęcinach. Najwięcej wątpliwości, podczas konsultacji, dotyczyło węzła w Niewachlowie na skrzyżowaniu kieleckiej ulicy Łódzkiej, czyli drogi 74 z obwodnicą. Projektanci zaproponowali bowiem nie tylko rozbudowę istniejącego już obiektu, ale dobudowę nowego węzła na obwodnicy, który byłby oddalony od już istniejącego o około 700 metrów.
DODATKOWY WĘZEŁ
- Jest to związane z planowanym nowym przebiegiem drogi 74 Kielce - Łódź - mówi Ewa Sayor. - Droga ta ma być dwujezdniowa, a dobudowa drugiej jezdni do istniejącego już odcinka od Kielc w kierunku Mniowa, niosła by za sobą wyburzenie prawie wszystkich usytuowanych przy nim domów w Miedzianej Górze. Dlatego projektanci zaproponowali przebieg drogi nr 74 przez pola i lasy. Aby można było na nią zjechać z obwodnicy potrzebny jest dodatkowy węzeł.
To właśnie on nie podobał się grupie mieszkańców kieleckiej ulicy Kruszelnickiego, których domy sąsiadować będą z nowymi wiaduktami. - W przyszłości natężenie ruchu w Niewachlowie będzie tak ogromne, że stary węzeł nie będzie w stanie przyjąć tylu pojazdów - mówi Ewa Sayor. - Rozbudowa jest konieczna i taki wniosek zawarliśmy w raporcie z konsultacji. Będzie on dołączony do wystąpienia o decyzję środowiskową. Podobne spotkania z mieszkańcami przeprowadzi również przed wydaniem decyzji i pozwolenia na budowę wojewoda świętokrzyski, więc ludzie będą się mogli wypowiadać w swojej sprawie.
Małgorzata Pawelec pawelec@echodnia.eu
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/70301026
1 marca 2007 - 12:17
Będzie węzeł i kładki
Drogowcy podsumowali konsultacje z mieszkańcami gmin dotyczące rozbudowy kieleckiej obwodnicy na "siódemce”
Drogowcy obstają przy budowie podwójnego węzła w Niewachlowie na kieleckiej obwodnicy mimo protestów mieszkających w okolicy ludzi. Uwzględnią natomiast uwagi dotyczące dodatkowych kładek dla pieszych i dróg zbiorczych.
W związku z planowaną budową drugiej jezdni kieleckiej obwodnicy przeprowadziliśmy z własnej woli konsultacje z mieszkańcami gmin, przez które przebiega ten odcinek drogi nr 7 Warszawa - Kraków - poinformowała Ewa Sayor, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach.
WNIOSKI ZE SPOTKAŃ
- Po kilku spotkaniach razem z projektantami drogi rozpatrzyliśmy wnioski mieszkańców. Większość z nich uwzględniliśmy. Między innymi projektowana będzie dodatkowa kładka przez ulicę Łódzką oraz dodatkowe przejścia dla pieszych na obwodnicy. Chcemy również zrobić więcej dróg zbiorczych tak, aby ludzie, którzy mieszkają przy obwodnicy, mieli lepszy dojazd do głównych tras. Przystaliśmy na wydłużenie ekranów dźwiękochłonnych. Nie mogliśmy jednak uwzględnić protestów dotyczących rozbudowy węzła Niewachlów na jedynym w naszym regionie skrzyżowaniu dróg ekspresowych 7 i 74.

Do 2013 roku kielecka obwodnica ma być drogą ekspresową z prawdziwego zdarzenia. Drogowcy chcą dobudować do niej drugą jezdnię po stronie zachodniej na 23-kilometrowym odcinku i rozbudować istniejące już węzły w Niewachlowie, Jaworzni i Chęcinach. Najwięcej wątpliwości, podczas konsultacji, dotyczyło węzła w Niewachlowie na skrzyżowaniu kieleckiej ulicy Łódzkiej, czyli drogi 74 z obwodnicą. Projektanci zaproponowali bowiem nie tylko rozbudowę istniejącego już obiektu, ale dobudowę nowego węzła na obwodnicy, który byłby oddalony od już istniejącego o około 700 metrów.
DODATKOWY WĘZEŁ
- Jest to związane z planowanym nowym przebiegiem drogi 74 Kielce - Łódź - mówi Ewa Sayor. - Droga ta ma być dwujezdniowa, a dobudowa drugiej jezdni do istniejącego już odcinka od Kielc w kierunku Mniowa, niosła by za sobą wyburzenie prawie wszystkich usytuowanych przy nim domów w Miedzianej Górze. Dlatego projektanci zaproponowali przebieg drogi nr 74 przez pola i lasy. Aby można było na nią zjechać z obwodnicy potrzebny jest dodatkowy węzeł.
To właśnie on nie podobał się grupie mieszkańców kieleckiej ulicy Kruszelnickiego, których domy sąsiadować będą z nowymi wiaduktami. - W przyszłości natężenie ruchu w Niewachlowie będzie tak ogromne, że stary węzeł nie będzie w stanie przyjąć tylu pojazdów - mówi Ewa Sayor. - Rozbudowa jest konieczna i taki wniosek zawarliśmy w raporcie z konsultacji. Będzie on dołączony do wystąpienia o decyzję środowiskową. Podobne spotkania z mieszkańcami przeprowadzi również przed wydaniem decyzji i pozwolenia na budowę wojewoda świętokrzyski, więc ludzie będą się mogli wypowiadać w swojej sprawie.
Małgorzata Pawelec pawelec@echodnia.eu
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Z Echo dnia:
KIELCE
12 marca 2007 - 0:01
Nie chcą rozbudowy obwodnicy
Mieszkańcy ul. Kruszelnickiego protestują przeciwko rozbudowie w Niewachlowie, drogowcy przedstawią im nowe plany.
Rozbudowany węzeł Niewachlów na kieleckiej obwodnicy przetnie nasze działki, będziemy mieć wiadukty przed oknami - protestowali w piątek mieszkańcy ulicy Kruszelnickiego.
W związku z dobudową drugiej jezdni do kieleckiej obwodnicy i wyznaczeniem nowego przebiegu drogi ekspresowej 74 od Kielc na Łódź, drogowcy chcą rozbudować węzeł w Niewachlowie. Do istniejącego już skrzyżowania chcą dobudować dodatkowy węzeł, oddalony o 700 metrów na południe. To nie podoba się mieszkańcom pobliskiej ulicy Kruszelnickiego, którzy wystosowali już w tej sprawie protest do wojewody.
Dodatkowy węzeł przetnie moją działkę i sprawi, że będę musiała wyburzyć budynek gospodarczy - mówiła wczoraj mieszkanka ulicy Kruszelnickiego Maria Urbanowska. - Będę miała wiadukt przed oknami domu. Nie zgodzę się na jego wyburzenie. Niedawno go rozbudowałam i wyremontowałam, żeby mieszkały w nim dzieci.
reklama
WARSZTAT NA SKRZYŻOWANIU
- Dodatkowego węzła nie było w planach, więc zacząłem budować warsztat przy obwodnicy, miałem go otworzyć w grudniu - dodał Gabriel Maciążek. - Nagle okazało się, że będzie on w środku węzła. Zwróciłem się z pisemnym pytaniem do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, czy kontynuować budowę, czy ją wstrzymać, ale nie dostałem odpowiedzi. - A ja będę mieszkał 50 metrów od drogi, nie mam zamiaru wdychać spaliny przez całe życie - mówił Andrzej Kozłowski. - Tylko patrzeć, jak nasze domy się rozsypią - dodał Mieczysław Detka.
Drogowcy mówią, że rozbudowa istniejącej drogi na Łódź spowodowałaby wyburzenie kilkudziesięciu domów w Kostomłotach i Miedzianej Górze - mówił Adam Gąsior. - Tymczasem przy drodze 74 mieszka wójt tej gminy i kilku leśników, którzy ochoczo zgodzili się na inny przebieg tej trasy. Zresztą przebieg nam nie przeszkadza, ale chcielibyśmy, aby poprowadzono nową drogę od istniejącego węzła i oszczędzono nasze domy. Można też przesunąć dodatkowy węzeł bliżej głównego skrzyżowania w Niewachlowie, akurat na nieużytki.
CZTERY WARIANTY, KTÓRY DOBRY?
- Rozpatrzyliśmy uwagi mieszkańców ulicy Kruszelnickiego i zleciliśmy projektantom rozrysowanie dodatkowego zjazdu z obwodnicy na drogę 74, nieco bliżej istniejącego węzła w Niewachlowie, dalej od zabudowań - mówi Ewa Sayor, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach. - Propozycję przedstawimy właścicielom działek we wtorek. Nie chcemy nieporozumień, tym bardziej że jest to dopiero etap uzgadniania lokalizacji węzła. Zaproponowaliśmy cztery warianty nowego przebiegu drogi krajowej 74 od Niewachlowa do miejscowości Przełom.
Zakładają one ominięcie zabudowań w Kostomłotach, toru w Miedzianej Górze, który od tej pory byłby niezależny od ruchu na drodze krajowej, i Mniowa. Warianty to wynik uzgodnień z mieszkańcami zainteresowanych gmin i leśnikami. Jeden z nich zostanie wybrany na etapie wydawania decyzji środowiskowej przez wojewodę, który wcześniej spotka się z mieszkańcami.
Wszystkie warianty zakładały rozbudowę węzła w Niewachlowie, bo jest ona konieczna ze względu na wymagane parametry dróg ekspresowych. Teraz pracujemy po prostu nad inną wersją tej rozbudowy.
Małgorzata Pawelec pawelec@echodnia.eu
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/70311040
KIELCE
12 marca 2007 - 0:01
Nie chcą rozbudowy obwodnicy
Mieszkańcy ul. Kruszelnickiego protestują przeciwko rozbudowie w Niewachlowie, drogowcy przedstawią im nowe plany.
Rozbudowany węzeł Niewachlów na kieleckiej obwodnicy przetnie nasze działki, będziemy mieć wiadukty przed oknami - protestowali w piątek mieszkańcy ulicy Kruszelnickiego.
W związku z dobudową drugiej jezdni do kieleckiej obwodnicy i wyznaczeniem nowego przebiegu drogi ekspresowej 74 od Kielc na Łódź, drogowcy chcą rozbudować węzeł w Niewachlowie. Do istniejącego już skrzyżowania chcą dobudować dodatkowy węzeł, oddalony o 700 metrów na południe. To nie podoba się mieszkańcom pobliskiej ulicy Kruszelnickiego, którzy wystosowali już w tej sprawie protest do wojewody.
Dodatkowy węzeł przetnie moją działkę i sprawi, że będę musiała wyburzyć budynek gospodarczy - mówiła wczoraj mieszkanka ulicy Kruszelnickiego Maria Urbanowska. - Będę miała wiadukt przed oknami domu. Nie zgodzę się na jego wyburzenie. Niedawno go rozbudowałam i wyremontowałam, żeby mieszkały w nim dzieci.
reklama
WARSZTAT NA SKRZYŻOWANIU
- Dodatkowego węzła nie było w planach, więc zacząłem budować warsztat przy obwodnicy, miałem go otworzyć w grudniu - dodał Gabriel Maciążek. - Nagle okazało się, że będzie on w środku węzła. Zwróciłem się z pisemnym pytaniem do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, czy kontynuować budowę, czy ją wstrzymać, ale nie dostałem odpowiedzi. - A ja będę mieszkał 50 metrów od drogi, nie mam zamiaru wdychać spaliny przez całe życie - mówił Andrzej Kozłowski. - Tylko patrzeć, jak nasze domy się rozsypią - dodał Mieczysław Detka.
Drogowcy mówią, że rozbudowa istniejącej drogi na Łódź spowodowałaby wyburzenie kilkudziesięciu domów w Kostomłotach i Miedzianej Górze - mówił Adam Gąsior. - Tymczasem przy drodze 74 mieszka wójt tej gminy i kilku leśników, którzy ochoczo zgodzili się na inny przebieg tej trasy. Zresztą przebieg nam nie przeszkadza, ale chcielibyśmy, aby poprowadzono nową drogę od istniejącego węzła i oszczędzono nasze domy. Można też przesunąć dodatkowy węzeł bliżej głównego skrzyżowania w Niewachlowie, akurat na nieużytki.
CZTERY WARIANTY, KTÓRY DOBRY?
- Rozpatrzyliśmy uwagi mieszkańców ulicy Kruszelnickiego i zleciliśmy projektantom rozrysowanie dodatkowego zjazdu z obwodnicy na drogę 74, nieco bliżej istniejącego węzła w Niewachlowie, dalej od zabudowań - mówi Ewa Sayor, dyrektor Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Kielcach. - Propozycję przedstawimy właścicielom działek we wtorek. Nie chcemy nieporozumień, tym bardziej że jest to dopiero etap uzgadniania lokalizacji węzła. Zaproponowaliśmy cztery warianty nowego przebiegu drogi krajowej 74 od Niewachlowa do miejscowości Przełom.
Zakładają one ominięcie zabudowań w Kostomłotach, toru w Miedzianej Górze, który od tej pory byłby niezależny od ruchu na drodze krajowej, i Mniowa. Warianty to wynik uzgodnień z mieszkańcami zainteresowanych gmin i leśnikami. Jeden z nich zostanie wybrany na etapie wydawania decyzji środowiskowej przez wojewodę, który wcześniej spotka się z mieszkańcami.
Wszystkie warianty zakładały rozbudowę węzła w Niewachlowie, bo jest ona konieczna ze względu na wymagane parametry dróg ekspresowych. Teraz pracujemy po prostu nad inną wersją tej rozbudowy.
Małgorzata Pawelec pawelec@echodnia.eu
Ciekawy artykuł ze strony skarzysko24.pl
Okazuje sie, ze przy rozbudowie obwodnicy zostawiona będzie rezerwa pod 3 pas.
........
Rozbudowa drogi nr 7 na całym świętokrzyskim odcinku znalazła się na liście inwestycji, które powinny powstać do mistrzostw Euro 2012. Pod znakiem zapytania stoi jedynie odcinek od granicy naszego województwa do Krakowa.
Ministerstwo Transportu opublikowało na swojej stronie internetowej prezentację inwestycji, które muszą być wykonane w ramach przygotowań do mistrzostw Euro 2012. Jest na niej siódemka od Gdańska do Rabki, a to oznacza, że droga na świętokrzyskim odcinku powinna mieć dwie jezdnie do końca 2011 roku.
To wymaga przyspieszenia jej rozbudowy o dwa lata. Do tej pory bowiem zakładano, że siódemka rozbudowana będzie do 2013 roku w ramach programu “Infrastruktura i środowisko” na odcinku od Warszawy do Jędrzejowa. Nowy plan ministerstwa mówi o tym, że do mistrzostw Euro powstanie również odcinek Jędrzejów - granica z Małopolską, którego program “Infrastruktura i środowisko” nie obejmował. Pod znakiem zapytania stanęła jedynie kwestia szybkiego dojazdu kielczan do Krakowa, bowiem z informacji ministerstwa wynika, że odcinek od granicy województw małopolskiego i świętokrzyskiego do Krakowa rozbudowany zostanie na Euro tylko wtedy, jak będą na to pieniądze.
Czy zatem zdążymy przyspieszyć rozbudowę świętokrzyskiego odcinka siódemki? - Na wszelki wypadek już wcześniej rozpoczęliśmy przygotowania, tak, aby można było jak najszybciej zacząć rozbudowę - powiedziała Ewa Sayor, dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Najbardziej zawansowany jest odcinek Skarżysko - Występa, w tym roku zaczną się tu wykupy gruntów. Przetarg na budowę będzie można ogłosić w przyszłym roku.
Rozpoczęła się już budowa węzła Kielce - Północ, która potrwa dwa lata. Generalna dyrekcja chce również wystąpić o decyzję środowiskową na dobudowę drugiej jezdni do kieleckiej obwodnicy.
- Zrobilibyśmy to już wcześniej, ale nasza centrala zadecydowała, że do każdej z dwóch jezdni można doprojektować trzeci rezerwowy pas ruchu, dlatego wprowadziliśmy poprawki do projektu - mówi Ewa Sayor.
Zlecone są projekty na rozbudowę odcinka Chęciny - Jędrzejów i Jędrzejów - Moczydło, a to oznacza, że inwestycje mogą się zacząć w latach 2009-10, jeżeli nie będzie żadnych protestów. Na podobnym etapie jest odcinek Skarżysko - północna granica województwa, który projektuje warszawski oddział generalnej dyrekcji.
Małgorzata Pawelec
Okazuje sie, ze przy rozbudowie obwodnicy zostawiona będzie rezerwa pod 3 pas.
........
Rozbudowa drogi nr 7 na całym świętokrzyskim odcinku znalazła się na liście inwestycji, które powinny powstać do mistrzostw Euro 2012. Pod znakiem zapytania stoi jedynie odcinek od granicy naszego województwa do Krakowa.
Ministerstwo Transportu opublikowało na swojej stronie internetowej prezentację inwestycji, które muszą być wykonane w ramach przygotowań do mistrzostw Euro 2012. Jest na niej siódemka od Gdańska do Rabki, a to oznacza, że droga na świętokrzyskim odcinku powinna mieć dwie jezdnie do końca 2011 roku.
To wymaga przyspieszenia jej rozbudowy o dwa lata. Do tej pory bowiem zakładano, że siódemka rozbudowana będzie do 2013 roku w ramach programu “Infrastruktura i środowisko” na odcinku od Warszawy do Jędrzejowa. Nowy plan ministerstwa mówi o tym, że do mistrzostw Euro powstanie również odcinek Jędrzejów - granica z Małopolską, którego program “Infrastruktura i środowisko” nie obejmował. Pod znakiem zapytania stanęła jedynie kwestia szybkiego dojazdu kielczan do Krakowa, bowiem z informacji ministerstwa wynika, że odcinek od granicy województw małopolskiego i świętokrzyskiego do Krakowa rozbudowany zostanie na Euro tylko wtedy, jak będą na to pieniądze.
Czy zatem zdążymy przyspieszyć rozbudowę świętokrzyskiego odcinka siódemki? - Na wszelki wypadek już wcześniej rozpoczęliśmy przygotowania, tak, aby można było jak najszybciej zacząć rozbudowę - powiedziała Ewa Sayor, dyrektor kieleckiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. - Najbardziej zawansowany jest odcinek Skarżysko - Występa, w tym roku zaczną się tu wykupy gruntów. Przetarg na budowę będzie można ogłosić w przyszłym roku.
Rozpoczęła się już budowa węzła Kielce - Północ, która potrwa dwa lata. Generalna dyrekcja chce również wystąpić o decyzję środowiskową na dobudowę drugiej jezdni do kieleckiej obwodnicy.
- Zrobilibyśmy to już wcześniej, ale nasza centrala zadecydowała, że do każdej z dwóch jezdni można doprojektować trzeci rezerwowy pas ruchu, dlatego wprowadziliśmy poprawki do projektu - mówi Ewa Sayor.
Zlecone są projekty na rozbudowę odcinka Chęciny - Jędrzejów i Jędrzejów - Moczydło, a to oznacza, że inwestycje mogą się zacząć w latach 2009-10, jeżeli nie będzie żadnych protestów. Na podobnym etapie jest odcinek Skarżysko - północna granica województwa, który projektuje warszawski oddział generalnej dyrekcji.
Małgorzata Pawelec
- MeehoweCK
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 3317
- Rejestracja: 25 września 2005, o 17:41
- Lokalizacja: Warszawa / Kielce
- Kontakt:
Plik PDF
Obejrzyjcie sobie ten plik, to koncepcja budowy Węzła Niewachlów. Przy dużym zbliżeniu widać ile ma być pasów na jezdniach. I co mnie chyba najbardziej cieszy - przy węzłach trasa będzie przechodzić w czterojezdniową - dwie jezdnie wewnętrzne do poruszania się prosto i dwie zewnętrzne do wjazdów/wyjazdów z obwodnicy. To rozwiązanie stosowane na nowych autostradach, standard europejski. Jeśli tak będzie to w istocie wyglądało, będzie pięknie!
Obejrzyjcie sobie ten plik, to koncepcja budowy Węzła Niewachlów. Przy dużym zbliżeniu widać ile ma być pasów na jezdniach. I co mnie chyba najbardziej cieszy - przy węzłach trasa będzie przechodzić w czterojezdniową - dwie jezdnie wewnętrzne do poruszania się prosto i dwie zewnętrzne do wjazdów/wyjazdów z obwodnicy. To rozwiązanie stosowane na nowych autostradach, standard europejski. Jeśli tak będzie to w istocie wyglądało, będzie pięknie!
Ambicja to coś co prowadzi ludzkość do postępu, a ludzi do depresji
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
MeehoweCK troche nieprecyzyjnie się wypowiedział. Żadna trasa nie będzie przchodzić w czterojezdniową i to nie są żadne zjazdy z trasy. Mamy tu do czynienia ze skrzyżowaniem dwóch tras klasy S, które musi przebiegać bezkolizyjnie bez zaburzenia płynności ruchu. Drogi S7 i S74 będą biegły niezależnie i między węzłami równolegle, stąd 4 jezdnie. Po dwie na każdą ekspresówke(7-środkowe pasy,74-zewnetrzne). Jasne, że zjazdy z jednej drogi na drugą decydują o ilosci pasów, ale nie o ilosci jezdni. Najefektowniej będzie wyglądał odcinek między węzłami. 10 pasów ruchu w jednym ciągu to rzecz niespotykana, nawet na naszych autostradach:)