Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... iecie.htmlZa dużo pierwszeństwa na Nowym Świecie
Na nowym odcinku kieleckiej ul. Nowy Świat znaki najpierw informują kierowców, że są na drodze podporządkowanej, a kilka merów dalej, że na uprzywilejowanej.
Zjeżdżając z al. IX Wieków Kielc na nowo wybudowany odcinek ul. Nowy Świat, po prawej stronie mijamy znak informujący, że jesteśmy na drodze z pierwszeństwem przejazdu. Za skrzyżowaniem z ul. Silniczną na wysokości hotelu Dal na jednym słupku zamontowane są dwa znaki: koniec drogi z pierwszeństwem przejazdu i ustąp pierwszeństwa. Ale ledwie kilkanaście metrów dalej, przed skrzyżowaniem z ul. Piotrkowską, znów stoi znak mówiący o pierwszeństwie przejazdu. Wykonawcą robót jest Kieleckie Przedsiębiorstwo Robót Drogowych i Przedsiębiorstwo Robót Drogowo-Mostowych CEZET. - Sprawdziłem, faktycznie stoi tam o jeden znak za dużo. Jeszcze dziś go usuniemy, bo to pozostałość po tymczasowej organizacji ruchu, gdy przejazd do nowo budowanej ulicy był możliwy łącznikiem od strony ul. Piotrkowskiej. Przepraszam za przeoczenie - mówi Marcin Kamiński z KPRD. Zapewnia, że w poniedziałek budowlańcy wracają na plac budowy. - Zapowiada się odwilż i spróbujemy ułożyć kawałek chodnika, żeby łatwiej się chodziło. Nie powinno z tym być problemu, bo podbudowę zdążyliśmy zrobić przed zimą - podkreśla.
Rewitalizacja Środmieścia Kielc - Nowy Świat
- Sz.J.
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1113
- Rejestracja: 22 września 2005, o 18:14
- Lokalizacja: Kielce
Kierowcy chcą poprawek na alei IX Wieków Kielc. Ma być prawie jak buspas
Potwierdzają się nasze obawy dotyczące likwidacji buspasa na al. IX Wieków Kielc. - Autobusy blokują teraz skrzyżowania z ul. Nowy Świat - przyznają nawet kierowcy MPK. Drogowcy zapowiadają poprawki choć inwestycja jest jeszcze nie skończona..
Przypomnijmy, że przy okazji wartego blisko 9 mln zł unijnego projektu rewitalizacji śródmieścia Kielc, obejmującego przedłużenie ul. Nowy Świat, zlikwidowano buspas, który od lat funkcjonował na niemal całej długości południowej jezdni alei IX Wieków Kielc.
Po tej przebudowie zewnętrzny pas służy już tylko jako prawoskręt dla pojazdów wjeżdżających w wydłużoną ul. Nowy Świat i kończy się wysepką przy przejściu dla pieszych. Autobusy jadą więc wspólnie z pozostałymi samochodami środkowym pasem, a za światłami zjeżdżają do zatoczek przystankowych. Drogowcy tłumaczyli, że dzięki tej zmianie m.in. skróci się droga, którą po jezdni pokonać muszą piesi.
Niestety, potwierdziły się obawy "Gazety". Już w październiku pisaliśmy, że to nie jest dobre rozwiązanie. - Kierowcy nie czują poprawy. Można powiedzieć, że jest gorzej niż przed przebudową - przyznaje Bogdan Latosiński, szef zakładowej "S" w kieleckim MPK i przedstawiciel przewoźnika w komisji odpowiedzialnej za usprawnienie komunikacji miejskiej. Ale o szczegółach nie chce mówić. - Zgłosiliśmy to na posiedzeniu komisji, a ponieważ udało się tam już przeforsować i zrealizować sporo naszych uwag, czekamy na odpowiedź drogowców - mówi Latosiński.
Jak dowiedziała się "Gazeta", uwag jest kilka, ale najpoważniejsza dotyczy właśnie zlikwidowanego buspasa.
Kierowcy MPK twierdzą, że pierwszy przystanek autobusowy po południowej stronie jest zbyt blisko ul. Nowy Świat.
- Jeżeli pierwszy autobus zatrzyma się przy słupku przystankowym, to zmieści się tam jeden, góra dwa autobusy. Ale kolejne, czekające na miejsce, stoją na środkowym pasie i blokują przejazd. Ten przystanek powinien być odsunięty o jakieś 20 metrów w stronę Warszawskiej - podpowiada jeden z kierowców.
Jarosław Radkiewicz z Miejskiego Zarządu Dróg zapowiada, że ten problem będzie szybko zlikwidowany. Zmiana nie będzie jednak polegała na rozbudowie buspasa. - Rozwiązanie jest znacznie prostsze. Problemem jest lokalizacja samego słupka przystankowego, który razem z wiatą został na starym miejscu. Rzeczywiście, jeżeli kierowcy zatrzymują się dokładnie na wysokości słupka, to może być za ciasno. Wystarczy przestawić sam słupek, i będzie to zrobione - mówi Radkiewicz.
Zastrzega, że też nie ustawiono jeszcze optymalnego programu dla sygnalizacji świetlnej. - A to też pomoże w płynności ruchu - dodaje.
Kierowcy MPK mają też inne uwagi. Ich zdaniem m.in. zbyt krótki jest chodnik przy przystanku w rejonie urzędu wojewódzkiego i w efekcie pasażerowie są tam wysadzani na trawnik. - Przydałoby się też oznakowanie pierwszeństwa wyjazdu dla autobusów ruszających z tego przystanku, bo ciężko jest się włączyć do ruchu - dodaje kierowca MPK.
- Jeżeli chodnik jest za krótki, to trzeba go będzie dobudować. Mamy też wariant organizacji ruchu z innym wyjazdem z przystanku, ale z jego wprowadzeniem musimy poczekać do czasu ustawienia sygnalizacji - odpowiada Radkiewicz.
- Wiem, że drogowcy już przeanalizowali propozycje MPK i w dużej części będą zrealizowane - mówi Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc. Dodaje, że zmiany zostaną wprowadzone jeszcze przed zakończeniem prac na al. IX Wieków Kielc. - Nie wszystko można było przewidzieć na etapie projektowym, a budowa buspasów to nowszy pomysł. Ale te uwagi pokazują, że posiedzenia komisji są potrzebne - mówi wiceprezydent.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
"Wystarczy przestawić sam słupek, i będzie to zrobione" he he
Potwierdzają się nasze obawy dotyczące likwidacji buspasa na al. IX Wieków Kielc. - Autobusy blokują teraz skrzyżowania z ul. Nowy Świat - przyznają nawet kierowcy MPK. Drogowcy zapowiadają poprawki choć inwestycja jest jeszcze nie skończona..
Przypomnijmy, że przy okazji wartego blisko 9 mln zł unijnego projektu rewitalizacji śródmieścia Kielc, obejmującego przedłużenie ul. Nowy Świat, zlikwidowano buspas, który od lat funkcjonował na niemal całej długości południowej jezdni alei IX Wieków Kielc.
Po tej przebudowie zewnętrzny pas służy już tylko jako prawoskręt dla pojazdów wjeżdżających w wydłużoną ul. Nowy Świat i kończy się wysepką przy przejściu dla pieszych. Autobusy jadą więc wspólnie z pozostałymi samochodami środkowym pasem, a za światłami zjeżdżają do zatoczek przystankowych. Drogowcy tłumaczyli, że dzięki tej zmianie m.in. skróci się droga, którą po jezdni pokonać muszą piesi.
Niestety, potwierdziły się obawy "Gazety". Już w październiku pisaliśmy, że to nie jest dobre rozwiązanie. - Kierowcy nie czują poprawy. Można powiedzieć, że jest gorzej niż przed przebudową - przyznaje Bogdan Latosiński, szef zakładowej "S" w kieleckim MPK i przedstawiciel przewoźnika w komisji odpowiedzialnej za usprawnienie komunikacji miejskiej. Ale o szczegółach nie chce mówić. - Zgłosiliśmy to na posiedzeniu komisji, a ponieważ udało się tam już przeforsować i zrealizować sporo naszych uwag, czekamy na odpowiedź drogowców - mówi Latosiński.
Jak dowiedziała się "Gazeta", uwag jest kilka, ale najpoważniejsza dotyczy właśnie zlikwidowanego buspasa.
Kierowcy MPK twierdzą, że pierwszy przystanek autobusowy po południowej stronie jest zbyt blisko ul. Nowy Świat.
- Jeżeli pierwszy autobus zatrzyma się przy słupku przystankowym, to zmieści się tam jeden, góra dwa autobusy. Ale kolejne, czekające na miejsce, stoją na środkowym pasie i blokują przejazd. Ten przystanek powinien być odsunięty o jakieś 20 metrów w stronę Warszawskiej - podpowiada jeden z kierowców.
Jarosław Radkiewicz z Miejskiego Zarządu Dróg zapowiada, że ten problem będzie szybko zlikwidowany. Zmiana nie będzie jednak polegała na rozbudowie buspasa. - Rozwiązanie jest znacznie prostsze. Problemem jest lokalizacja samego słupka przystankowego, który razem z wiatą został na starym miejscu. Rzeczywiście, jeżeli kierowcy zatrzymują się dokładnie na wysokości słupka, to może być za ciasno. Wystarczy przestawić sam słupek, i będzie to zrobione - mówi Radkiewicz.
Zastrzega, że też nie ustawiono jeszcze optymalnego programu dla sygnalizacji świetlnej. - A to też pomoże w płynności ruchu - dodaje.
Kierowcy MPK mają też inne uwagi. Ich zdaniem m.in. zbyt krótki jest chodnik przy przystanku w rejonie urzędu wojewódzkiego i w efekcie pasażerowie są tam wysadzani na trawnik. - Przydałoby się też oznakowanie pierwszeństwa wyjazdu dla autobusów ruszających z tego przystanku, bo ciężko jest się włączyć do ruchu - dodaje kierowca MPK.
- Jeżeli chodnik jest za krótki, to trzeba go będzie dobudować. Mamy też wariant organizacji ruchu z innym wyjazdem z przystanku, ale z jego wprowadzeniem musimy poczekać do czasu ustawienia sygnalizacji - odpowiada Radkiewicz.
- Wiem, że drogowcy już przeanalizowali propozycje MPK i w dużej części będą zrealizowane - mówi Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc. Dodaje, że zmiany zostaną wprowadzone jeszcze przed zakończeniem prac na al. IX Wieków Kielc. - Nie wszystko można było przewidzieć na etapie projektowym, a budowa buspasów to nowszy pomysł. Ale te uwagi pokazują, że posiedzenia komisji są potrzebne - mówi wiceprezydent.
Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
"Wystarczy przestawić sam słupek, i będzie to zrobione" he he
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Sygnalizacja została włączona. A przynajmniej działała tak około 14:00.
Ostatnio zmieniony 1 marca 2011, o 23:19 przez tomasz2719, łącznie zmieniany 1 raz.
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
przed chwilą też 
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- kamilkw
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1458
- Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
- Lokalizacja: Morawica/Kielce
Niejako powiązane:
Szybsza aleja korkuje ul. Warszawską
Drogowcy uruchomili wczoraj nową sygnalizację na skrzyżowaniu al. IX wieków Kielc i ul. Nowy Świat. Przy okazji utrudnili zjazd z ul. Warszawskiej.
Dla mnie to skandal. Najpierw wyłączono, a potem zdemontowano zieloną strzałkę umożliwiającą warunkowy skręt w prawo z ul. Warszawskiej w al. IX Wieków Kielc. Szybko tworzy się korek, który o tej porze był tu rzadkością - denerwował się kierowca, który koło południa zadzwonił do redakcji "Gazety". Rzeczywiście, korek na Warszawskiej był taki, że sznur samochodów na prawym pasie ulicy sięgał siedziby sądu rejonowego.
To skutek uruchomienia nowej sygnalizacji na skrzyżowaniu al. IX Wieków Kielc oraz ul. Nowy Świat. - Jest ona skoordynowana właśnie z sygnalizacją w rejonie Archiwum Państwowego. Dzięki temu przejazd al. IX wieków Kielc powinien odbywać się dużo płynniej - tłumaczy Jarosław Radkiewicz z Miejskiego Zarządu Dróg.
tak jest. Ale dlaczego zlikwidowano zieloną strzałkę do warunkowego zjazdu z ul. Warszawskiej? - Zgodnie z przepisami kierunki nie mogą ze sobą kolidować. A tam kierowcy skręcający w prawo z Warszawskiej przecinali przejście dla pieszych przez al. IX Wieków Kielc w momencie, gdy piesi też mieli tam zielone światło - tłumaczy Radkiewicz. I przypomina, że doszło tam do potrącenia pieszego.
Rozwiązaniem, które poprawi sytuację, będzie planowana na ten rok przebudowa skrzyżowania al. IX wieków i Warszawskiej połączona z wyburzeniem kamienicy pomiędzy jezdniami ul. Warszawskiej. - To, co chcemy zrobić wcześniej, to taka zmiana sterowników, żeby strzałka zezwalająca na skręt w prawo nie świeciła się równolegle z zielonym światłem dla pieszych. Jej włączenie będzie możliwe, ale kosztem skrócenia czasu przeznaczonego na zielone światło dla pieszych - mówi Radkiewicz i dodaje, że takie rozwiązanie obowiązuje już na Krakowskiej Rogatce.
Dlaczego wczoraj nie dostosowano sterowania? - Sama operacja skoordynowania obu sygnalizacji była dosyć trudna i nie chcieliśmy jej jeszcze bardziej komplikować. Poza tym chcemy sprawdzić, jak obecne rozwiązanie funkcjonuje, a na to potrzeba czasu - odpowiada drogowiec.
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... awska.html
Czy tam zdarzył się choć jeden wypadek? Lepiej bardziej zakorkować miasto...
Szybsza aleja korkuje ul. Warszawską
Drogowcy uruchomili wczoraj nową sygnalizację na skrzyżowaniu al. IX wieków Kielc i ul. Nowy Świat. Przy okazji utrudnili zjazd z ul. Warszawskiej.
Dla mnie to skandal. Najpierw wyłączono, a potem zdemontowano zieloną strzałkę umożliwiającą warunkowy skręt w prawo z ul. Warszawskiej w al. IX Wieków Kielc. Szybko tworzy się korek, który o tej porze był tu rzadkością - denerwował się kierowca, który koło południa zadzwonił do redakcji "Gazety". Rzeczywiście, korek na Warszawskiej był taki, że sznur samochodów na prawym pasie ulicy sięgał siedziby sądu rejonowego.
To skutek uruchomienia nowej sygnalizacji na skrzyżowaniu al. IX Wieków Kielc oraz ul. Nowy Świat. - Jest ona skoordynowana właśnie z sygnalizacją w rejonie Archiwum Państwowego. Dzięki temu przejazd al. IX wieków Kielc powinien odbywać się dużo płynniej - tłumaczy Jarosław Radkiewicz z Miejskiego Zarządu Dróg.
tak jest. Ale dlaczego zlikwidowano zieloną strzałkę do warunkowego zjazdu z ul. Warszawskiej? - Zgodnie z przepisami kierunki nie mogą ze sobą kolidować. A tam kierowcy skręcający w prawo z Warszawskiej przecinali przejście dla pieszych przez al. IX Wieków Kielc w momencie, gdy piesi też mieli tam zielone światło - tłumaczy Radkiewicz. I przypomina, że doszło tam do potrącenia pieszego.
Rozwiązaniem, które poprawi sytuację, będzie planowana na ten rok przebudowa skrzyżowania al. IX wieków i Warszawskiej połączona z wyburzeniem kamienicy pomiędzy jezdniami ul. Warszawskiej. - To, co chcemy zrobić wcześniej, to taka zmiana sterowników, żeby strzałka zezwalająca na skręt w prawo nie świeciła się równolegle z zielonym światłem dla pieszych. Jej włączenie będzie możliwe, ale kosztem skrócenia czasu przeznaczonego na zielone światło dla pieszych - mówi Radkiewicz i dodaje, że takie rozwiązanie obowiązuje już na Krakowskiej Rogatce.
Dlaczego wczoraj nie dostosowano sterowania? - Sama operacja skoordynowania obu sygnalizacji była dosyć trudna i nie chcieliśmy jej jeszcze bardziej komplikować. Poza tym chcemy sprawdzić, jak obecne rozwiązanie funkcjonuje, a na to potrzeba czasu - odpowiada drogowiec.
http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... awska.html
Czy tam zdarzył się choć jeden wypadek? Lepiej bardziej zakorkować miasto...
pletwa
Co za idiota. Tam juz teraz nie da sie przejsc dwoch przejsc za jednym cyklem, a ten jeszcze bedzie skracal czas, zeby samochody nie staly w korku, a ludzie to pomniki, ze moga sobie stac? Pewnie jeszcze ze 4 lata nam przyjdzie czekac az wszystkie Wojciki, Czekaje czy Radkiewicze przestana w prehistoryczny sposob decydowac o ruchu w miescie.Jej włączenie będzie możliwe, ale kosztem skrócenia czasu przeznaczonego na zielone światło dla pieszych - mówi Radkiewicz i dodaje, że takie rozwiązanie obowiązuje już na Krakowskiej Rogatce.



