MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
- Robert-Kowal
- Posty: 152
- Rejestracja: 28 listopada 2009, o 18:16
- Lokalizacja: Jędrzejów/Kielce
- Kontakt:
- Robert-Kowal
- Posty: 152
- Rejestracja: 28 listopada 2009, o 18:16
- Lokalizacja: Jędrzejów/Kielce
- Kontakt:
Przecież to jest żałosne...
Byłoby nawet śmieszne, gdyby nie publiczne pieniądze, które na to idą.
Ja już przyjąłem do wiadomości, że Chodor Projekt nie potrafi zaprojektować najprostszych rzeczy (a projektuje miejsca, które na długie lata mają być wizytówką Kielc), ale czy nawet Główny Inżynier MZD p. Niedasie nie jest w stanie policzyć czy ta woda będzie uciekac czy nie?
Skończy się przykręceniem strumyczka do 20 cm - typowa PRL-owska inwestycja - jak źle wyprofilowana skocznia narciarska, na której odbyły sie tylko jedne zawody.
MZD i Chodor Projekt tworzą nową szkołę rewitalizacyjną - nieudalizm.
Przykro, że prezydent mojego miasta promuje takich "fachowców".
Byłoby nawet śmieszne, gdyby nie publiczne pieniądze, które na to idą.
Ja już przyjąłem do wiadomości, że Chodor Projekt nie potrafi zaprojektować najprostszych rzeczy (a projektuje miejsca, które na długie lata mają być wizytówką Kielc), ale czy nawet Główny Inżynier MZD p. Niedasie nie jest w stanie policzyć czy ta woda będzie uciekac czy nie?
Skończy się przykręceniem strumyczka do 20 cm - typowa PRL-owska inwestycja - jak źle wyprofilowana skocznia narciarska, na której odbyły sie tylko jedne zawody.
MZD i Chodor Projekt tworzą nową szkołę rewitalizacyjną - nieudalizm.
Przykro, że prezydent mojego miasta promuje takich "fachowców".
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
- bender
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 829
- Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
- Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...
Byłem właśnie zobaczyć efekty. Jedno słowo: dramat.
Naprawa to jakiś żart. Krzywo podcięte płyty, których kilka przy okazji obłupano. Ich wymontowanie również nie pozostało bez śladu. Wyraźnie widać, które demontowano.
Inspirację dla wykonania odpływu liniowego czerpano chyba z kieleckiego basenu leśnego. Estetyka na podobnym poziomie.
Same wodotryski to jakiś koszmarny żart. Każdy z nich tryska na inną wysokość, do tego krzywo, rozlewając wodę na boki. Bez jakiegokolwiek ładu i składu (podobnie zresztą jak układ na płycie Rynku).
Trzy z wodotrysków mają kompletnie niedrożne odpływy. Woda zamiast wracać - stoi. Wszystko spływa po płycie Rynku do tych, pożal się Boże, odpływów. Ostatni raz coś podobnego widziałem w akademiku, kiedy zatkał się kibel. Efekt: bajoro. Happening z papierowymi łódkami nie uda się - łódki zatoną.
Jestem porażony tym co zobaczyłem. Nie ma sensu rzeźbić w gównie. Najlepszym wyjściem jest zastąpienie tych żenujących wodnych wynalazków płaskimi płytami.
Naprawa to jakiś żart. Krzywo podcięte płyty, których kilka przy okazji obłupano. Ich wymontowanie również nie pozostało bez śladu. Wyraźnie widać, które demontowano.
Inspirację dla wykonania odpływu liniowego czerpano chyba z kieleckiego basenu leśnego. Estetyka na podobnym poziomie.
Same wodotryski to jakiś koszmarny żart. Każdy z nich tryska na inną wysokość, do tego krzywo, rozlewając wodę na boki. Bez jakiegokolwiek ładu i składu (podobnie zresztą jak układ na płycie Rynku).
Trzy z wodotrysków mają kompletnie niedrożne odpływy. Woda zamiast wracać - stoi. Wszystko spływa po płycie Rynku do tych, pożal się Boże, odpływów. Ostatni raz coś podobnego widziałem w akademiku, kiedy zatkał się kibel. Efekt: bajoro. Happening z papierowymi łódkami nie uda się - łódki zatoną.
Jestem porażony tym co zobaczyłem. Nie ma sensu rzeźbić w gównie. Najlepszym wyjściem jest zastąpienie tych żenujących wodnych wynalazków płaskimi płytami.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor



