Ano po to bo kiedyś tam stał w dawnych czasach, gdybys znał historię miasta to bys wiedział. Według mnie to bardzo dobry pomysł.193 pisze:no dobra dobra, niech robia.
kwiaciarki itp bardzo wporzadku ale po jaka cholere pregierz?
beda wymierzac kary cielesne?
MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
takie rozumowanie moze nas zaprowadzic dosc daleko. Rozne rzeczy dawniej sie w miescie dzialy, lacznie z wylewaniem odchodow na ulice.Adasiek CK pisze: Ano po to bo kiedyś tam stał w dawnych czasach, gdybys znał historię miasta to bys wiedział. Według mnie to bardzo dobry pomysł.
Przywracanie pregierza obecnie za mocno zalatuje mi skansenem.
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
-
maju
- Posty: 205
- Rejestracja: 10 stycznia 2006, o 18:08
- Lokalizacja: Kielce-KSM,Warszawa-StaraPraga
- Kontakt:
nosz qrcze...
Ten wirtualno- stalowy ratusz to troche mnie przeraża, może gdyby postanowili go jeszcze przy tych słupach obsadzić czymś pnącym jakoś łatwiej by mi było zaakceptować ten projekt, zwłaszcza , że akurat mała zieleń na tym Nowym Rynku by nie zaszkodziła ...no i wodotryski, mam nadzieję że to będzie coś podobnego jak na Placu Artystów, z tą różnica że działające dłużej niż 1m-c/rok....no a poza tym to WRESZCIE SIE ZACZNIE!!!
bo już nie wiem co mam mówić znajomym, gdy co pół roku przyjeżdżają na Szkołe Radiologii i się pytają z głupim uśmiechem czy to ten NOWY RYNEK...brr
bo już nie wiem co mam mówić znajomym, gdy co pół roku przyjeżdżają na Szkołe Radiologii i się pytają z głupim uśmiechem czy to ten NOWY RYNEK...brr
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
Archeolodzy georadarem zbadają rynek
Przez dwa dni archeolodzy georadarem poszukiwać będą m.in. resztek ratusza. Dlatego w weekend trudniej będzie przejechać przez kielecki rynek.
Badania rozpoczną się w sobotę po południu i potrwają do niedzieli. - Żeby je przeprowadzić, trzeba wejść również na jezdnię - zapowiada Łukasz Porzuczek, archeolog z firmy Proton-Archeo, który będzie prowadził badania. Utrudnień w ruchu można spodziewać się w sobotę ok. godz. 19. Najpierw zostaną wyłączone ul. Orla i ul. Kozia, potem zablokowana będzie ul. Warszawska, fragment Rynku oraz ul. Mała. W ostatnim etapie prace prowadzone będą na Rynku w pobliżu ul. Dużej oraz na ul. św. Leonarda.
Badanie to element przygotowań do remontu Rynku, który ma rozpocząć się w tym roku. - Chodzi o odnalezienie m.in. pozostałości ratuszu, który stał tu do około 1800 roku. Prowadzenie badań klasyczną metodą, czyli rozkopanie całego obszaru, trwałoby bardzo długo. Tymczasem na podstawie wyniku badań georadarem wytypujemy miejsca, gdzie należy kopać - tłumaczy Andrzej Przychodni ze świętokrzyskiej Służby Ochrony Zabytków.
Porzuczek wyjaśnia, poszukiwane będą głównie pozostałości architektoniczne. - Sprawdzimy grunt do czterech metrów w głąb. Na ekranie komputera będą widoczne anomalie. Więcej będzie można powiedzieć dopiero po ich opracowaniu. A to potrwa kilka dni - tłumaczy Porzuczek.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4974654.html
marc
2008-02-28
Przez dwa dni archeolodzy georadarem poszukiwać będą m.in. resztek ratusza. Dlatego w weekend trudniej będzie przejechać przez kielecki rynek.
Badania rozpoczną się w sobotę po południu i potrwają do niedzieli. - Żeby je przeprowadzić, trzeba wejść również na jezdnię - zapowiada Łukasz Porzuczek, archeolog z firmy Proton-Archeo, który będzie prowadził badania. Utrudnień w ruchu można spodziewać się w sobotę ok. godz. 19. Najpierw zostaną wyłączone ul. Orla i ul. Kozia, potem zablokowana będzie ul. Warszawska, fragment Rynku oraz ul. Mała. W ostatnim etapie prace prowadzone będą na Rynku w pobliżu ul. Dużej oraz na ul. św. Leonarda.
Badanie to element przygotowań do remontu Rynku, który ma rozpocząć się w tym roku. - Chodzi o odnalezienie m.in. pozostałości ratuszu, który stał tu do około 1800 roku. Prowadzenie badań klasyczną metodą, czyli rozkopanie całego obszaru, trwałoby bardzo długo. Tymczasem na podstawie wyniku badań georadarem wytypujemy miejsca, gdzie należy kopać - tłumaczy Andrzej Przychodni ze świętokrzyskiej Służby Ochrony Zabytków.
Porzuczek wyjaśnia, poszukiwane będą głównie pozostałości architektoniczne. - Sprawdzimy grunt do czterech metrów w głąb. Na ekranie komputera będą widoczne anomalie. Więcej będzie można powiedzieć dopiero po ich opracowaniu. A to potrwa kilka dni - tłumaczy Porzuczek.
Źródło: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,4974654.html
marc
2008-02-28
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
-
seba_ck
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1231
- Rejestracja: 31 sierpnia 2006, o 14:01
- Lokalizacja: KIELCE
(...) A w tym roku w mieście planowanych jest kilka istotnych inwestycji, m.in. remont rynku. Ma on być współfinansowany z unijnych funduszy, więc miasto potrzebuje pieniędzy na wkład własny.
- W najbliższych dniach ogłosimy konkurs na menedżera projektu, a później przetarg na wyłonienie wykonawcy. Remont rynku planujemy rozpocząć pod koniec maja - informuje Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg (...)
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,5150173.html
- W najbliższych dniach ogłosimy konkurs na menedżera projektu, a później przetarg na wyłonienie wykonawcy. Remont rynku planujemy rozpocząć pod koniec maja - informuje Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg (...)
Zmieniaj świat na taki, jaki sobie wymarzyłeś.
Remont Rynku musi zaczekać
Opóźniają się prace w centrum Kielc. Winne są przepisy, które musimy dostosować, by nie stracić możliwości dofinansowania z unijnej kasy.
Miejski Zarząd Dróg już w marcu miał ogłosić przetarg, a pod koniec kwietnia miały się rozpocząć prace budowlane przy modernizacji centrum Kielc. Niestety, jak poinformowała nas Monika Czekaj z MZD, przetargu nie można ogłosić.
- Najpierw musimy sprawdzić, czy nasze pozwolenie na budowę zostało wydane w zgodzie z przepisami unijnymi, dotyczącymi ochrony środowiska. Gdyby okazało się, że nie, stracilibyśmy możliwość uzyskania środków unijnych na całą rewitalizacje śródmieścia, a to bardzo duże kwoty. Nie możemy sobie na to pozwolić.
DOTRZYMAJĄ TERMINU?
W ubiegłym tygodniu sprawę nowych przepisów przybliżał w Kielcach przedstawiciel ministerstwa, ale wytyczne do nich ukażą się wkrótce. Pół biedy, jeśli okaże się, że nie trzeba przygotowywać nowych dokumentów, jednak jeśli wydane już pozwolenie na budowę trzeba będzie poprawić, opóźnienia w realizacji tej inwestycji będą znacznie większe i nie ma mowy o dotrzymaniu terminu ich zakończenia.
reklama
Zgodnie z harmonogramem, po remoncie ulicy Orlej (pozwoli to na zamknięcie Rynku i puszczenie tamtędy samochodów jadących z ulicy Warszawskiej) drogowcy powinni przystąpić do II etapu, czyli remontu ulic Małej i Dużej na odcinku od Rynku do Sienkiewicza oraz fragmentu Leśnej (między Sienkiewicza a placem Konstytucji). Potem drogowcy wezmą się za południową pierzeję Rynku, na wysokości "Sołtyków”. W przyszłym roku miał rozpocząć się dalszy remont płyty wraz ze skwerem, na którym stoi pomnik Świętej Tekli. Wybudowane też zostaną ulice Nowoleśna (łącząca Piotrkowską z IX Wieków) oraz Nowosilniczna, która biec będzie od Koziej, przez Warszawską, aż do placu przed kościołem Świętego Wojciecha.
- Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać - dodaje Monika Czekaj. - Nie wstrzymuje to jednak prac przygotowawczych do rewitalizacji kolejnych miejsc. Właśnie przyjęliśmy koncepcję przebudowy placu Panny Marii i ogłosimy przetarg na przygotowanie dokumentacji.
Z OŚWIETLENIEM TEŻ CZEKAJĄ
W maju miała się też odbyć przymiarka nowego oświetlenia Rynku. Ekipa fachowców miała dobierać oświetlenie Ratusza i kamienicy Sołtyków tak, by nocą obiekty te prezentowały się jak najlepiej. W związku z obecną sytuacją wizytę firmy oświetleniowej przełożono na wrzesień.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/29089847
Opóźniają się prace w centrum Kielc. Winne są przepisy, które musimy dostosować, by nie stracić możliwości dofinansowania z unijnej kasy.
Miejski Zarząd Dróg już w marcu miał ogłosić przetarg, a pod koniec kwietnia miały się rozpocząć prace budowlane przy modernizacji centrum Kielc. Niestety, jak poinformowała nas Monika Czekaj z MZD, przetargu nie można ogłosić.
- Najpierw musimy sprawdzić, czy nasze pozwolenie na budowę zostało wydane w zgodzie z przepisami unijnymi, dotyczącymi ochrony środowiska. Gdyby okazało się, że nie, stracilibyśmy możliwość uzyskania środków unijnych na całą rewitalizacje śródmieścia, a to bardzo duże kwoty. Nie możemy sobie na to pozwolić.
DOTRZYMAJĄ TERMINU?
W ubiegłym tygodniu sprawę nowych przepisów przybliżał w Kielcach przedstawiciel ministerstwa, ale wytyczne do nich ukażą się wkrótce. Pół biedy, jeśli okaże się, że nie trzeba przygotowywać nowych dokumentów, jednak jeśli wydane już pozwolenie na budowę trzeba będzie poprawić, opóźnienia w realizacji tej inwestycji będą znacznie większe i nie ma mowy o dotrzymaniu terminu ich zakończenia.
reklama
Zgodnie z harmonogramem, po remoncie ulicy Orlej (pozwoli to na zamknięcie Rynku i puszczenie tamtędy samochodów jadących z ulicy Warszawskiej) drogowcy powinni przystąpić do II etapu, czyli remontu ulic Małej i Dużej na odcinku od Rynku do Sienkiewicza oraz fragmentu Leśnej (między Sienkiewicza a placem Konstytucji). Potem drogowcy wezmą się za południową pierzeję Rynku, na wysokości "Sołtyków”. W przyszłym roku miał rozpocząć się dalszy remont płyty wraz ze skwerem, na którym stoi pomnik Świętej Tekli. Wybudowane też zostaną ulice Nowoleśna (łącząca Piotrkowską z IX Wieków) oraz Nowosilniczna, która biec będzie od Koziej, przez Warszawską, aż do placu przed kościołem Świętego Wojciecha.
- Teraz nie pozostaje nam nic innego, jak czekać - dodaje Monika Czekaj. - Nie wstrzymuje to jednak prac przygotowawczych do rewitalizacji kolejnych miejsc. Właśnie przyjęliśmy koncepcję przebudowy placu Panny Marii i ogłosimy przetarg na przygotowanie dokumentacji.
Z OŚWIETLENIEM TEŻ CZEKAJĄ
W maju miała się też odbyć przymiarka nowego oświetlenia Rynku. Ekipa fachowców miała dobierać oświetlenie Ratusza i kamienicy Sołtyków tak, by nocą obiekty te prezentowały się jak najlepiej. W związku z obecną sytuacją wizytę firmy oświetleniowej przełożono na wrzesień.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... 4/29089847
Żółć i czerwień w naszych sercach aż po życia kres!!!
Jakoś nie bardzo wierzę w te ich tłumaczenia. Ciekawe, czy w innych miastach też się tak wszystko teraz opóźnia.
Dziwnym trafem w Kielcach wszystko trwa o wiele dłużej niż w "miastach liderach" (z wyjątkiem stadionu rzecz jasna...) - ciągle są jakieś "obiektywne trudności" itp. Zobaczycie, że zgodnie kielecką tradycją z procedurami uporają się późną jesienią i remont (przygotowywany od 6 lat
) zacznie się pod koniec października.
To czego wyjątkowo nie lubię, to robienie propagandy, co to nie będzie zrobione - z "konkretnymi terminami", które właściwie od razu można włożyć między bajki. Również TOMIKE napisał, że w Kielcach załatwienie wszystkich formalności trwa trzy razy dłużej niż gdzie indziej.
Dziwnym trafem w Kielcach wszystko trwa o wiele dłużej niż w "miastach liderach" (z wyjątkiem stadionu rzecz jasna...) - ciągle są jakieś "obiektywne trudności" itp. Zobaczycie, że zgodnie kielecką tradycją z procedurami uporają się późną jesienią i remont (przygotowywany od 6 lat
To czego wyjątkowo nie lubię, to robienie propagandy, co to nie będzie zrobione - z "konkretnymi terminami", które właściwie od razu można włożyć między bajki. Również TOMIKE napisał, że w Kielcach załatwienie wszystkich formalności trwa trzy razy dłużej niż gdzie indziej.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)
-
Kot
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 527
- Rejestracja: 7 maja 2007, o 16:26
- Lokalizacja: Zagórska-Północ
Zgadzam się z wypowiedzią RZ.
"Najpierw musimy sprawdzić, czy nasze pozwolenie na budowę zostało wydane w zgodzie z przepisami unijnymi, dotyczącymi ochrony środowiska" - ja rozumiem, że inwestycję o takiej skali i tak długim terminie planowania można przygotować rzeczowo, to znaczy przewidzieć, że będzie należało sprawdzić powyższe i dzięki temu dostosować konkretne terminy i poinformować o nich społeczność lokalną.
Ile to lat już mija od czasu gdy niejaki Leszek Kumański pisał w jednym z felietonów w kieleckim dzienniku: "Szczyna i liszaj rzut kamieniem od Magistratu". Coś się zmieniło tam przez te wszystkie lata?! Ile można czekać w dobie wolnego rynku, uwolnionych możliwości, pomysłów?!
Nasze miasto jest dla mnie wielkomiejskie w pomysłach i doskonale małomiasteczkowe w działaniu. Proszę mi wybaczyć ale czasami tracę do Civitas Kielcensis cierpliwość!
"Najpierw musimy sprawdzić, czy nasze pozwolenie na budowę zostało wydane w zgodzie z przepisami unijnymi, dotyczącymi ochrony środowiska" - ja rozumiem, że inwestycję o takiej skali i tak długim terminie planowania można przygotować rzeczowo, to znaczy przewidzieć, że będzie należało sprawdzić powyższe i dzięki temu dostosować konkretne terminy i poinformować o nich społeczność lokalną.
Ile to lat już mija od czasu gdy niejaki Leszek Kumański pisał w jednym z felietonów w kieleckim dzienniku: "Szczyna i liszaj rzut kamieniem od Magistratu". Coś się zmieniło tam przez te wszystkie lata?! Ile można czekać w dobie wolnego rynku, uwolnionych możliwości, pomysłów?!
Nasze miasto jest dla mnie wielkomiejskie w pomysłach i doskonale małomiasteczkowe w działaniu. Proszę mi wybaczyć ale czasami tracę do Civitas Kielcensis cierpliwość!