GDDKiA Kielce - [S74] Kielce ul. Świętokrzyska - Cedzyna

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 7 stycznia 2012, o 22:41

kowalskijohn pisze:Lepiej żeby zimy w ogóle nie było, bo jak spadnie śnieg to dopiero będą jaja. Może się zdarzyć że ktoś na oblodzonym wiadukcie nad S74 nie wyrobi na zakręcie, pójdzie na czołówkę z innym samochodem z naprzeciwka i zablokują jedyny dojazd z miasta do UJK na kilka godzin.
Można jeszcze przejechać do Domaszowic, tam pod eską i wrócić się do Kielc po północnej stronie drogi :twisted:

Awatar użytkownika
Robert-Kowal
Posty: 152
Rejestracja: 28 listopada 2009, o 18:16
Lokalizacja: Jędrzejów/Kielce
Kontakt:

Post autor: Robert-Kowal » 7 stycznia 2012, o 23:13

Petras pisze:Nie licząc klepiska po płocie Exbudu :P
Tam już się nie da przyjechać, zastawione jest na amen.

bernard
Posty: 101
Rejestracja: 9 stycznia 2006, o 20:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: bernard » 8 stycznia 2012, o 20:27

Aphex1 pisze: Powinni to niedługo przywrócić do poprzedniego stanu, bo kamyczków właściwie już nie ma.
Też tak myślałem - do dzisiaj - wyprzedzał mnie jakiś kretyn, strzał w szybkę i jest pęknięcie :x
bernard

Marcinus
Posty: 388
Rejestracja: 13 września 2007, o 23:20
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Marcinus » 8 stycznia 2012, o 22:12

bernard pisze:
Aphex1 pisze: Powinni to niedługo przywrócić do poprzedniego stanu, bo kamyczków właściwie już nie ma.
Też tak myślałem - do dzisiaj - wyprzedzał mnie jakiś kretyn, strzał w szybkę i jest pęknięcie :x
Myślę, że ciężko będzie uzyskać odszkodowanie...
Po pierwsze jest ograniczenie, a ponieważ tamten przekroczył dozwoloną prędkość, to on jest sprawcą i zarządca umyje od tego ręce...
Teoretycznie w takiej sytuacji trzeba gada dogonić, zatrzymać i liczyć, że przyzna się do winy :evil:

blitzaaa
Posty: 41
Rejestracja: 9 grudnia 2010, o 23:22
Lokalizacja: powiatowy

Post autor: blitzaaa » 8 stycznia 2012, o 22:44

a nie koniecznie. Spisać numer i zadzwonić na policję. Delikwent dostaje wezwanie na komendę i się tłumaczy, ewentualnie idzie do sądu. Tak jak gdyby zarysował samochód i zwiał.
Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy - chińskie przysłowie

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 8 stycznia 2012, o 22:59

blitzaaa pisze:a nie koniecznie. Spisać numer i zadzwonić na policję. Delikwent dostaje wezwanie na komendę i się tłumaczy, ewentualnie idzie do sądu. Tak jak gdyby zarysował samochód i zwiał.
Litości! Jak chcesz udowodnić, że przekroczył prędkość? Jak mu udowodnisz, że to spod jego koło wyleciał kamyk? Sprawa jest przegrana już na samym początku. Policja umorzy. Żaden sąd nie wyda wyroku skazującego.

bernard
Posty: 101
Rejestracja: 9 stycznia 2006, o 20:19
Lokalizacja: Kielce

Post autor: bernard » 8 stycznia 2012, o 23:05

andrzeej pisze:
blitzaaa pisze:a nie koniecznie. Spisać numer i zadzwonić na policję. Delikwent dostaje wezwanie na komendę i się tłumaczy, ewentualnie idzie do sądu. Tak jak gdyby zarysował samochód i zwiał.
Litości! Jak chcesz udowodnić, że przekroczył prędkość? Jak mu udowodnisz, że to spod jego koło wyleciał kamyk? Sprawa jest przegrana już na samym początku. Policja umorzy. Żaden sąd nie wyda wyroku skazującego.
No niestety raczej tak - problem natury dowodowej. Chociaż teoretycznie jest to możliwe
bernard

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 8 stycznia 2012, o 23:09

To jest nie do udowodnienia. Gdyby mnie policja wezwała, bo ktoś im zgłosił, że spod mojego koła wypadł kamień i wybił szybę, to chyba bym się przekręcił ze śmiechu na komisariacie :lol: Podejrzewam, że policjanci też mieliby niezły ubaw przy przyjmowaniu takiego zgłoszenia.

Po to się kupuje polisę AC najlepiej z opcją "szyby" lub ubezpieczeniem zniżek, żeby w takim przypadku szybko, bezstresowo i za darmo wymienić szybę i zapomnieć o sprawie.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 8 stycznia 2012, o 23:21

andrzeej pisze:Litości! Jak chcesz udowodnić, że przekroczył prędkość? Jak mu udowodnisz, że to spod jego koło wyleciał kamyk?
Czasem wystarczy, że tak zezna. Dlaczego odbierasz Sądowi prawo do swobodnej oceny dowodów?
Sprawa jest przegrana już na samym początku. Policja umorzy. Żaden sąd nie wyda wyroku skazującego.
Nie ma spraw "przegranych już na samym początku". Każdą sprawę można wygrać.

Zapominasz też przyjacielu o podstawowej rzeczy - w kinie i sądzie wszystko jest możliwe.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 8 stycznia 2012, o 23:22

andrzeej pisze:To jest nie do udowodnienia. Gdyby mnie policja wezwała, bo ktoś im zgłosił, że spod mojego koła wypadł kamień i wybił szybę, to chyba bym się przekręcił ze śmiechu na komisariacie :lol:
No widzisz. A sądy bardzo często orzekają wyłącznie na podstawie zeznań pokrzywdzonego nie pytając nawet o zdanie obwinionego.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 8 stycznia 2012, o 23:52

Może to GDDKiA powinna zapłacić odszkodowanie, jako zarządca drogi za jej stan? Z kolei oni powinni się go domagać od wykonawcy, który do tej pory nie posprzątał drogi.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1786
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 9 stycznia 2012, o 00:11

bender pisze:
andrzeej pisze:To jest nie do udowodnienia. Gdyby mnie policja wezwała, bo ktoś im zgłosił, że spod mojego koła wypadł kamień i wybił szybę, to chyba bym się przekręcił ze śmiechu na komisariacie :lol:
No widzisz. A sądy bardzo często orzekają wyłącznie na podstawie zeznań pokrzywdzonego nie pytając nawet o zdanie obwinionego.
Tak, ale obwiniony dostaje wyrok i może wnieść sprzeciw - wtedy sprawa zaczyna się od nowa. Miałem taką sytuację - wyrok nakazowy tylko na podstawie zeznania świadka (mimo, że było też przeciwne zeznanie drugiego świadka). Wniosłem sprzeciw, odbył się normalny proces, powołanie biegłego - i uniewinnienie.

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 10 stycznia 2012, o 12:33

Chodnik południowy od ul. Wraszawkiej do kładki nad Świętokrzyską - ubytki kostki, tona śmieci, wyszczerbione krawężniki oraz pewna górka zastygłego asfaltu przy ekranach.
Czy ktoś tam zaglądał w trakcie odbioru prac?
Myślę, że nie.
Oczywiście pomijam kwestię jełopów, którzy nie korzystają z koszy na śmieci.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 10 stycznia 2012, o 21:05

Proponuję e-mail do GW!
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 11 stycznia 2012, o 08:32

Myślę, że GW czyta nasze forum :)

PS. Oczywiście większośc śmieci pochodzi z gastronomii w GE - McD, KFC itp.
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

ODPOWIEDZ