MZD Kielce - Most Herbski ul. 1 Maja

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

halny
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1807
Rejestracja: 27 września 2005, o 20:15
Lokalizacja: Kielce

Post autor: halny » 3 września 2009, o 20:22

suchy pisze:
kamilkw pisze:Nie wiem jak wy ale ja po prostu nie wyobrażam sobie jazdy po Kielcach z zamkniętą Czarnowską...
Rowerek 8)
Przesympatyczny Kolega to tylko na rowerku jeżdzi i nic poza tym nie robi? :)

suchy
Posty: 170
Rejestracja: 6 stycznia 2009, o 22:51
Lokalizacja: Kielce/Baranówek

Post autor: suchy » 3 września 2009, o 22:23

halny pisze:
suchy pisze:
kamilkw pisze:Nie wiem jak wy ale ja po prostu nie wyobrażam sobie jazdy po Kielcach z zamkniętą Czarnowską...
Rowerek 8)
Przesympatyczny Kolega to tylko na rowerku jeżdzi i nic poza tym nie robi? :)
Jak nie na rowerku to najczęściej na piechotkę na miasto. A jak nie to jeżdze po Kielcach Junakiem. Oczywiście tak się poświęcam, żeby nie zajmowac duzo miejsca na naszych ciasnych kielckich ulicach, aż ich nie poszerzą :D

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 4 września 2009, o 09:29

Niestety na Politechnice zatraciłem umiejętność poprawnego pisania:) A raczej nie zrozumiem tego, bo dla mnie przesiadka do autobusów jest krokiem wstecz. Podajcie mi jakiś argument za tym, że dojazd wszędzie komunikanją miejską jest lepsy od własnego samochodu.
pletwa

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 4 września 2009, o 10:31

A potrafisz spojrzec na to inaczej niz przez pryzmat wlasnej wygody?

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 4 września 2009, o 10:44

Potrafie. Tylko, że wtedy także nie widze plusów. Tak to już niestety jest, że 99% populacji wybierze wygodniejsze rozwiązania. Szczególnie w Polsce gdzie jest takie a nie inne podejście do motoryzacji.
pletwa

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 4 września 2009, o 14:59

Muszę przyznać, że gdyby nie to, że interesuję się komunikacją miejską oraz duże korki na trasie dom-studia i spowrotem, to nie korzystałbym z komunikacji miejskiej.

A wiadomo czemu: przeładowane autobusy, brak klimy, niepunktualność i częsta arogancja wśród kierowców, przestarzały tabor (chociaż już jest coraz lepiej), porysowany, poniszczony przez wandali, brak buspasów, mnogość wariantów pod rozkładem,... itd. Osoba która jest już przyzwyczajona do "luksusu" w postaci własnego samochodu nie ma zbytniej motywacji, żeby zamienić go na autobus.

Trzeba zachęcić mieszkańców do korzystania z KM, ale żeby to było skuteczne, trzeba zlikwidować większość wad tej komunikacji w naszym mieście.
Sorry, takiego mamy prezydenta...

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 4 września 2009, o 17:28

B@rteK pisze: Trzeba zachęcić mieszkańców do korzystania z KM, ale żeby to było skuteczne, trzeba zlikwidować większość wad tej komunikacji w naszym mieście.
Tylko, ze likwidacja wszystkich w/w wad nie zacheci nikogo, jesli w dalszym ciagu priorytetem beda usprawnienia dla komunikacji indywidualnej. Jesli w dalszym ciagu bedziesz mial zagwarantowany bezplatny parking pod domem i pod docelowym miejscem podrozy wybierzesz samochod. Jesli bedziesz budowac kladki dla pieszych i wiadukty dla samochodow - nigdy nie wyrownasz poziomu konkurencyjnosci srodkow transportu. Jesli nie oblozysz transportu indywidualnego calkowitymi kosztami wytworzenia uslugi - takze (pomimo tego, ze juz dzis KM jest tansza) nic nie zmienisz.

Problemy typu:
B@rteK pisze: przeładowane autobusy, brak klimy, niepunktualność i częsta arogancja wśród kierowców, przestarzały tabor, porysowany, poniszczony przez wandali, mnogość wariantów pod rozkładem,
w Radomiu wystepuja w o wiele mniejszym stopniu niz w Kielcach - a pasazerow jest tylko o 1/4 wiecej.
Gdyby dodac priorytet dla komunikacji - co skrociloby sredni czas podrozy o 5 minut - niewiele by to zmienilo.
Zatem problem nie lezy tylko w likwidacji niedociagniec samej komunikacji miejskiej, ale przede wszystkim jej synergii z ruchem pieszym, atrakcyjna przestrzenia takze poza srodmiesciem czy tez zbytnia wygoda dostepna dla zmotoryzowanych.

Nie ma co sie dziwic kamilowikw, ze nie widzi zadnych plusow, bo realnie dzis jest o wiele wygodniej jezdzic samochodem. A Autor chyba wie o tym najwiecej, bo autobus dla niego to glownie atrakcja do robienia zdjec i nosnik reklamy.

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 4 września 2009, o 17:43

B@rtek - troszeczkę nie rozumiem - jestesmy z a kąłdką - czyli utrwalenie wyższosci samochodów a z drugiej chcesz zachęcac ludzi do km. no dla mnie cos nie gra, ale to moze ja tylko nie rozumiem:)

co do wad - tłok, złe rozkąłdy, klima i pierdoły typu krzywa reklama itp - możan zlikwidować od ręki. Natomaist to niewiele pomoże jeżeli układ bedzie taki jaki jest, samochody nadal najważniejsze - i nie chodzi tu tylko o buspasy, a piesi to już w ogóle - a przeciez pisei korzystaja z KM.

kamilkw - nie widzisz ogólnie czy w CK, jezeli w ck - to oki, rozumiem, ale ogólnie (jakies takie poprawne wyobrażenie o km) to sie mocno dziwę - może jesteś młody i wygodny:P (zaznaczam ze to przypuszczenie - nie obrażaj się) choć co prawda ja młodszy, bardziej wygodny i sowje zdanie mam inne:)


Pozdrawiam:)

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 4 września 2009, o 18:06

Tylko według mnie nie powinno się zmuszać za wszelką cenę do komunikacji miejskiej. To powinna być silna konkurencja dla samochodów. Nie można zamykać dla ruchu wszystkich ulic żeby zmuszać ludzi do korzystania z autobusów. Bo to jest tak naprawde narzucenie większości społeczeństwa zdania mniejszości. Ogólnie nie przemawiają do mnie plusy km nad samochodami być może dlatego, że jestem wielkim fanem motoryzacji :) Może niech ktoś wymieni pare plusów. I żeby było jasne chciałbym żeby ścisłe śródmieście Kielc było całkowicie wyłączone z ruchu. Ale jestem przeciw całkowitemu wyrzuceniu ruchu na peryferie.
pletwa

Awatar użytkownika
CKfan
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4200
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 20:56
Lokalizacja: Kielce os. Jagiellońskie

Post autor: CKfan » 4 września 2009, o 18:36

Również nie jestem za zmuszaniem do korzystania z autobusów, ale jestem za wyłączeniem niektórych ulic Śródmieścia dla samochodów. Jednak nie warto przesadzać, niech człowiek ma wybór.

Ja mam wybór, płatny parking pod PŚk, który zawsze służy otworem i miejscem, darmowy - ciągle zatkany albo autobus. Nie ukrywam, że jednym z argumentów za autobusem jest więc oszczędność czasu (abym nie musiał iść do garażu, stać w korkach i szukać miejsca parkingowego) oraz pieniędzy (paliwo zużyte podczas stania w korkach oraz oraz opłata parkingowa).

Nie wolno jednak zmuszać do korzystania z autobusów. 1/4 osób podróżujących po Radomiu KM i tak jest sporym sukcesem. Nie myślmy, że pewnego dnia wszyscy przesiądą się do autobusów, bo to realne nie jest. Jednak o ten ułamek osób warto walczyć, ponieważ lepsza jakość usług będzie służyć także dotychczasowym pasażerom, wzrośnie sprzedaż biletów, będzie można zwiększyć częstotliwość kursowania linii.
B@rtek - troszeczkę nie rozumiem - jestesmy z a kąłdką - czyli utrwalenie wyższosci samochodów a z drugiej chcesz zachęcac ludzi do km. no dla mnie cos nie gra, ale to moze ja tylko nie rozumiem:)
Nie chcę znowu tworzyć śmietnika, ale odpowiem. Dla Ciebie kładka=piekło, potępienie, itd. Dla mnie dużo lepsza alternatywa przejścia. To, że zgadzam się z jedną kwestią innego forumowicza nie musi znaczyć, że zgadzam się w całej rozciągłości. Każdy ma swoje zdanie i swoje upodobania, no i każdy zmienia je w innym tempie.
Dla mnie wyższością samochodu jest gdy na skrzyżowaniu Grunwaldzka/Jagiellońska pieszy musi biec, żeby przejść przez obie jezdnie, a nie to że może sobie przejść niezależnie od ruchu samochodów nie przecinając go, nie czekając na zielone, nie będąc narażonym na śmierć pod kołami.

Mam propozycję, przenieśmy naszą dyskusję do osobnego tematu, bo w kilku miejscach już porobiliśmy bałagan :D
Sorry, takiego mamy prezydenta...

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 5 września 2009, o 13:18

A co znowu ma ta nieszczęsna kładka do komunikacji miejskiej :?: :!: :roll:
Skoro chcę jeździć szybko i sprawnie komunikacją miejską to nie chciał bym stać co chwile na czerwonym świetle na każdym przejściu dla pieszych.

No troche OT się zrobił.

redoxygene
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 781
Rejestracja: 22 czerwca 2008, o 20:36

Post autor: redoxygene » 5 września 2009, o 14:48

kamilkw pisze:Tylko według mnie nie powinno się zmuszać za wszelką cenę do komunikacji miejskiej.
To stwierdzenie brzmi dokladnie tak samo jak:
„Tylko według mnie nie powinno się zmuszać za wszelką cenę do placenia podatkow” lub
„Tylko według mnie nie powinno się zmuszać za wszelką cenę do uczenia sie”

Otoz jedno, drugie i trzecie jest w dokladnie takim samym interesie spolecznym. Nie da się w sposob harmonijny rozwijac miasta oraz stwarzac go bardziej przyjaznym dla mieszkancow bez ustalenia odpowiedniej polityki transportowej i ustaelnia gornego pulapu wykorzystania samochodu w warunkach miejskich.
kamilkw pisze: To powinna być silna konkurencja dla samochodów.
Zgadza się, ale tak jak pisalem, komunikacja nie będzie silnie konkurencyjna dla samochodow, jeżeli caly czas będzie się samochodom polepszalo warunki, tj:
-nie obciazalo się ich faktycznie generowanymi kosztami (tzw. kosztami zewnetrznymi)
-rozbudowywalo infrastrukture, przede wszystkim „przysrodmiejskie autostrady” bezplatne parkingi gdzie popadnie.
-traktowalo samochód nadrzednie wobec innych oczestnikow ruchu w obszarach intensywnej zabudowy.
kamilkw pisze: Nie można zamykać dla ruchu wszystkich ulic żeby zmuszać ludzi do korzystania z autobusów.
Nikt tego nie proponuje.
kamilkw pisze: Bo to jest tak naprawde narzucenie większości społeczeństwa zdania mniejszości.
1)Demokracja to rzady większość PRZY ZACHOWANIU PRAW MNIEJSZOSCI.
2)To jest narzucanie w imię dobra calego spoleczenstwa (kto by budowal oczyszczalnie, skoro można by było zrzucac scieki do rzek na przykład)
3)Kazdemu sprawiedliwie – na takiej Grunwaldzkiej dla przykladu polowa wszystkich pasazerow jezdzi komunikacja publiczna, a nie samochodami – dlaczego zatem po obydwoch pasmach maja się samochody przemieszczac, a autobusy stac w korkach wytworzonych przez samochody? To jest narzucanie właśnie.
kamilkw pisze: Ogólnie nie przemawiają do mnie plusy km nad samochodami być może dlatego, że jestem wielkim fanem motoryzacji :) Może niech ktoś wymieni pare plusów. I żeby było jasne chciałbym żeby ścisłe śródmieście Kielc było całkowicie wyłączone z ruchu. Ale jestem przeciw całkowitemu wyrzuceniu ruchu na peryferie.
Podstawowymi plusami korzystania z komunikacji są:
-o wiele nizszy koszt przewiezienia pasazera
-praktycznie brak korkow, co wynika z mniejszej powierzchni pojazdu przypadajacej na jednego pasazera
-kilkukrotnie mniejsza zajetosc terenow na 1 pasazera, dzieki czemu można o wiele bardziej racjonalnie gospodarowac przestrzenia (srodmiejska, osiedlowa)
-kilkunastrokrotnie mniejsze koszty zewnetrzne (halas, wypadki, zanieczyszczenie srodowiska)

ice pisze:A co znowu ma ta nieszczęsna kładka do komunikacji miejskiej


Bo problem nie jest tak jak myslisz taki prosty - jak juz pisalem komunikacja jest scisle powiazana z chodzeniem na piechote, a to znowu z jakoscia przestrzeni, a ta znowu z drzewkami, krzaczkami, trawniczkami, reklamami itd. To jest wyjatkowo obszerny temat.
ice pisze: Skoro chcę jeździć szybko i sprawnie komunikacją miejską to nie chciał bym stać co chwile na czerwonym świetle na każdym przejściu dla pieszych.
To jest temat na inna dyskusje.
ice pisze: No troche OT się zrobił.
Ano sie zrobil. Jednak jest to w sposob posredni powiazane ze soba.

B@rteK pisze:Również nie jestem za zmuszaniem do korzystania z autobusów, ale jestem za wyłączeniem niektórych ulic Śródmieścia dla samochodów. Jednak nie warto przesadzać, niech człowiek ma wybór.
Wolny wybor jest wtedy, kiedy są rowne warunki konkurencji – a na razie ich nie ma i jeszcze dlugo nie będzie. Nikt nie doplaca w takim stopniu do komunikacji w jakim doplaca się do samochodow, komunikacja stoi w nieswoich korkach, drogi dojscia dla komunikacji są razaco wysokie dla komunikacji wobec razaco niskich dla samochodow itp., itd.
B@rteK pisze: Ja mam wybór, płatny parking pod PŚk, który zawsze służy otworem i miejscem, darmowy - ciągle zatkany albo autobus. Nie ukrywam, że jednym z argumentów za autobusem jest więc oszczędność czasu (abym nie musiał iść do garażu, stać w korkach i szukać miejsca parkingowego) oraz pieniędzy (paliwo zużyte podczas stania w korkach oraz oraz opłata parkingowa).
Zgadza się. Jednak nie rozmawiamy tylko o tym, a o tym, ze polepszenie warunkow komunikacji niewiele zmieni.
B@rteK pisze: Nie wolno jednak zmuszać do korzystania z autobusów.
Przeciez nikt nie będzie stal z karabinem i mowil, ze masz wsiasc do autobusu. Chodzi nie tylko o reglamentacje przestrzeni dla samochodow i niebudowanie kolejnych parkingow wielopoziomowych, ale także o koszty jakimi jest obarczany uzytkownik obydwoch typow, także rowne traktowanie jednych i drugich, a przede wszystkim o takie projektowanie miasta, aby samochód nie był jedynym racjonalnym srodkiem transportu – czyli nierozpraszanie zabudowy jak to ma miejsce w Kielcach (patrz starostwo powiatowe).
B@rteK pisze: 1/4 osób podróżujących po Radomiu KM i tak jest sporym sukcesem.
Jednak ow spory sukces to ledwo parę procent mniej w samochodach.
B@rteK pisze: Nie myślmy, że pewnego dnia wszyscy przesiądą się do autobusów, bo to realne nie jest.
Nikt tego nie proponuje, ale ludzie muszą chciec chodzic, muszą chciec jezdzic na rowerach jeszcze, muszą mieć zapewniony sprawny transport nie tylko za pomoca samochodua aby moc mówić o sukcesie transportu zrownowazonego i przyjemnym zyciu w miescie.
B@rteK pisze: Jednak o ten ułamek osób warto walczyć, ponieważ lepsza jakość usług będzie służyć także dotychczasowym pasażerom, wzrośnie sprzedaż biletów, będzie można zwiększyć częstotliwość kursowania linii.
W Radomiu nie wzrasta tak samo jak w Kielcach – skoro jest większy luz na ulicach, to i tak ludzie beda jezdzic samochodami jeśli nie podejmie się zdecydowanych dzialan zapobiegajacych odplywowi pasazerow i niezwiekszaniu zbednej infrastruktury dla samochodow.
B@rteK pisze: Mam propozycję, przenieśmy naszą dyskusję do osobnego tematu, bo w kilku miejscach już porobiliśmy bałagan :D
Fakt, oddzielny watek powinien być wydzielony z tej i tamtej dyskusji.

Awatar użytkownika
ice
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5740
Rejestracja: 15 maja 2006, o 09:24
Lokalizacja: Kielce

Post autor: ice » 10 września 2009, o 13:46

10.09.2009

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Wycięte drzewa wzdłuż mostu odsłoniły urokliwą zabudowę 1-go Maja :?

Obrazek

Awatar użytkownika
Grzegorz
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3006
Rejestracja: 31 maja 2006, o 17:10

Post autor: Grzegorz » 10 września 2009, o 16:41

Mam nadzieję, że te chatki są przeznaczone do rozbiórki w ramach inwestycji?

Awatar użytkownika
AR
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 5704
Rejestracja: 15 listopada 2005, o 19:01
Lokalizacja: QKI
Kontakt:

Post autor: AR » 10 września 2009, o 17:20

Raczej nie spodziewałbym się...
Wszystkim się podoba, a tobie się nie podoba

ODPOWIEDZ