MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku
Remont Rynku. Są już muzyczne ławeczki
Osiem ławek stanęło w czwartek na Rynku tuż przy Ratuszu. A w posadzonych obok krzewach zamontowano głośniki z których popłynie specjalnie przygotowana na tę okazję muzyka relaksacyjna.
- Założenie jest takie, żeby pozwolić mieszkańcom na ucieczkę chociaż na chwilę od miejskiego zgiełku, zapewnić atmosferę przypominającą las - opisuje to przedsięwzięcie artysta Marek Cecuła. Muzyka będzie płynąć z głośników bez przerwy, ale cicho, więc będzie można ją usłyszeć jedynie siedząc na jednej z ławek.

Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... eczki.html
- tomasz2719
- Ranga: Kierownik budowy ;)
- Posty: 867
- Rejestracja: 8 marca 2008, o 00:19
- Lokalizacja: Kielce
Ławki i muzyka w żywopłotach na kieleckim Rynku. Brakuje tylko wodotrysków
Już w ten weekend będzie można posiedzieć na ławeczkach otoczonych żywopłotem na Rynku w Kielcach. Kończy się urządzanie placu, ale jeszcze poczekamy na uruchomienie wodotrysków.
Na Rynku w czwartek rozpoczęto ustawiane ławek. Będzie ich osiem, otoczonych żywopłotem z cisów. Drzewa specjalnie formowane przez kilka lat sprowadzono z Niemiec. Jest ich 36. Oprócz tego umieszczono 55 mniejszych drzewek i jako tło 12 wysokich. Na zieleń wydano 100 tysięcy złotych. Ławeczki mają być wyposażone w oparcia, ale zostaną one zamontowane później.
Przy ławeczkach będzie rozlegała się cicha muzyka. - Mieliśmy kłopot z zasilaniem. Najłatwiej było włączać muzykę wraz z oświetleniem Rynku, ale autor projektu chciał, aby grała także w dzień. Znaleziono rozwiązanie. Zamontowano specjalne baterie, które będę się ładowały w czasie, gdy działają latarnie, a w dzień będzie można z nich korzystać - informuje Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
Jak to będzie muzyka? - Kompozycje oparte na odgłosach natury. Współpracujemy z ukraińskim muzykiem, który przygotował taką muzykę. Zapraszamy także kieleckich muzyków i didżejów do opracowania kompozycji. Chętnie je wykorzystamy. W każdym żywopłocie będzie się rozlegała inna muzyka i co jakiś czas będzie ona wymieniana. Dźwięki nie będą słyszane poza nim - zapewnia Marek Cecuła, artysta, projekt, który wymyślił zagospodarowanie Rynku.
Na Rynku jeszcze nie działają wodotryski. Po próbnym ich włączeniu okazało się, że woda zalewa ulicę Leśną. - Projektant nie przewidział, że Rynek ma spadek i misy zamontowane przy wodotryskach nie wyłapią całej wypływającej wody. Część spłynie. Konieczne jest wykonanie dodatkowego odwodnienia w płycie Rynku. Projektant dostał dwa tygodnie na rozwiązanie problemu. Za kilka dni powinien oddać poprawiony projekt. Zaraz potem odwodnienie zostanie wykonane, to prosta praca - zapewnia. - Mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu podświetlane wodotryski zostaną uruchomione.
Dodaje, że to nie wszystkie prace, które trzeba wykonać na Rynku. - Przy niektórych kamieniach poprawimy połączenie nowej nawierzchni ze schodami. Widać, że zmienił się poziom płyty Rynku i trzeba dostosować do niej wejścia do budynków. Te prace także zostaną zlecone lada dzień. Wykona je firma, która remontowała Rynek - informuje.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /556028605
_____________________________________________________
Najpierw otwierają rynek, a później jeszcze robią na nim jakieś prace 'wykończeniowe'. Coś mi się tu trochę nie zgadza. Powinni wszystko zrobić, a później otworzyć (teoretycznie). Chodzę sobie po rynku (oficjalnie otwartym zresztą), a tu mi jeszcze płyty tną czy krzaki sadzą. Choć z jednej strony, dobrze, że można już sobie po nim chodzić.
Już w ten weekend będzie można posiedzieć na ławeczkach otoczonych żywopłotem na Rynku w Kielcach. Kończy się urządzanie placu, ale jeszcze poczekamy na uruchomienie wodotrysków.
Na Rynku w czwartek rozpoczęto ustawiane ławek. Będzie ich osiem, otoczonych żywopłotem z cisów. Drzewa specjalnie formowane przez kilka lat sprowadzono z Niemiec. Jest ich 36. Oprócz tego umieszczono 55 mniejszych drzewek i jako tło 12 wysokich. Na zieleń wydano 100 tysięcy złotych. Ławeczki mają być wyposażone w oparcia, ale zostaną one zamontowane później.
Przy ławeczkach będzie rozlegała się cicha muzyka. - Mieliśmy kłopot z zasilaniem. Najłatwiej było włączać muzykę wraz z oświetleniem Rynku, ale autor projektu chciał, aby grała także w dzień. Znaleziono rozwiązanie. Zamontowano specjalne baterie, które będę się ładowały w czasie, gdy działają latarnie, a w dzień będzie można z nich korzystać - informuje Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.
Jak to będzie muzyka? - Kompozycje oparte na odgłosach natury. Współpracujemy z ukraińskim muzykiem, który przygotował taką muzykę. Zapraszamy także kieleckich muzyków i didżejów do opracowania kompozycji. Chętnie je wykorzystamy. W każdym żywopłocie będzie się rozlegała inna muzyka i co jakiś czas będzie ona wymieniana. Dźwięki nie będą słyszane poza nim - zapewnia Marek Cecuła, artysta, projekt, który wymyślił zagospodarowanie Rynku.
Na Rynku jeszcze nie działają wodotryski. Po próbnym ich włączeniu okazało się, że woda zalewa ulicę Leśną. - Projektant nie przewidział, że Rynek ma spadek i misy zamontowane przy wodotryskach nie wyłapią całej wypływającej wody. Część spłynie. Konieczne jest wykonanie dodatkowego odwodnienia w płycie Rynku. Projektant dostał dwa tygodnie na rozwiązanie problemu. Za kilka dni powinien oddać poprawiony projekt. Zaraz potem odwodnienie zostanie wykonane, to prosta praca - zapewnia. - Mam nadzieję, że jeszcze w tym miesiącu podświetlane wodotryski zostaną uruchomione.
Dodaje, że to nie wszystkie prace, które trzeba wykonać na Rynku. - Przy niektórych kamieniach poprawimy połączenie nowej nawierzchni ze schodami. Widać, że zmienił się poziom płyty Rynku i trzeba dostosować do niej wejścia do budynków. Te prace także zostaną zlecone lada dzień. Wykona je firma, która remontowała Rynek - informuje.
_____________________________________________________
Najpierw otwierają rynek, a później jeszcze robią na nim jakieś prace 'wykończeniowe'. Coś mi się tu trochę nie zgadza. Powinni wszystko zrobić, a później otworzyć (teoretycznie). Chodzę sobie po rynku (oficjalnie otwartym zresztą), a tu mi jeszcze płyty tną czy krzaki sadzą. Choć z jednej strony, dobrze, że można już sobie po nim chodzić.
- Adasiek CK
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1141
- Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
- Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa
te piękne kwiatowe budki trzeba po prostu wywieźć gdzie indziej i postawić nowe ...
apropo ta cola wygląda jakby była przykręcona do płyt, można od tak sobie wiercić na rynku w miejskich dopiero co położonych płytach granitowych ? przecież jak ją się usune to będą dziury jeśli nie pękniecia , tym kwiaciarkom już sie chyba w d ...ach poprzewracało , kto im pozwolił na stawianie lodówek ? a jak się nie umie po ludzku sperzedwać to prosze na bazary, tam te kamyczki i dechy będą jak znalazł pasować , chętnych na to miejsce na pewno nie brak, ale rozumiem , że się "należy"
apropo ta cola wygląda jakby była przykręcona do płyt, można od tak sobie wiercić na rynku w miejskich dopiero co położonych płytach granitowych ? przecież jak ją się usune to będą dziury jeśli nie pękniecia , tym kwiaciarkom już sie chyba w d ...ach poprzewracało , kto im pozwolił na stawianie lodówek ? a jak się nie umie po ludzku sperzedwać to prosze na bazary, tam te kamyczki i dechy będą jak znalazł pasować , chętnych na to miejsce na pewno nie brak, ale rozumiem , że się "należy"
pionki są w pionie, a poziomki w poziomie




