MZD Kielce - Modernizacja płyty Rynku

Inwestycje zrealizowane

Moderatorzy: Nowak, Autor

jasiek
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 508
Rejestracja: 21 maja 2006, o 23:10

Post autor: jasiek » 6 maja 2011, o 23:52

Obrazek

ktos musial niezle na glowe upasc aby zamontowac taka czujke przy szalecie miejskim. Jak juz sie uparli zeby montowac w tym miejscu (50cm nad ziemia) to przynajmniej mogli dac cos podtynkowego. Z reszta czujka wlaczajaca swiatlo w ogole nie jest tam potrzebna. Wystarczylo dac czujke zmierzchowa. Tam sa tak male swiatla ledowe, ze spokojnie moga sie swiecic cala noc.

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 7 maja 2011, o 10:40

Kielecki Rynek jeszcze nie skończony, a już rozkuty

Kilka tygodni po ułożeniu budowlańcy skuli w piątek fragment kostki na remontowanym kieleckim Rynku. Wszystko po to, by przygotować nowe miejsce dla choinki.

Drobna, granitowa kostka dobrze trzymała się podłoża, bo robotnicy musieli się natrudzić, by ją usunąć. - To drobiazg. Zmieniła się lokalizacja miejsca na choinkę. Teraz drzewko będzie w pobliżu murów dawnej wieży ratuszowej - tłumaczy Grażyna Świderska, współwłaściciel Zakładu Instalacji Sanitarnych, który remontuje Rynek. Otwór wykuto, by poprowadzić zasilanie do oświetlenia choinki.

Czy nie można było od razu zaplanować tych prac? - Mówimy tylko o małej korekcie, niemal bez znaczenia przy wartości kontraktu. Wynika z projektu zagospodarowania placu. Ciągle szukamy najlepszego wyjścia, a zmiany wprowadzane są na bieżąco - mówi Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
:arrow: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zkuty.html
<klawy tekścik w tym miejscu>

TomanoMo
Posty: 357
Rejestracja: 8 listopada 2010, o 12:10
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TomanoMo » 13 maja 2011, o 07:09

Rynek w terminie, zieleń nieco później

Ostatniego dnia maja wyjedzie sprzęt z Rynku, a plac zostanie odebrany. Inaczej być nie może, bo dofinansowanie przebudowy Rynku przez Unię Europejską nie pozwala na przesunięcie terminu zakończenia prac. Ale to nie znaczy, że wszystko zostanie zrobione

- Wykonawca w trakcie robót musiał zrobić wiele rzeczy nieujętych w projekcie, na przykład zabezpieczanie piwnic przy zachodniej pierzei Rynku. Muszę go bardzo pochwalić, bo mimo to opóźnienia nie będzie - podkreśla Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc.

Miasto nie może sobie pozwolić na niedotrzymanie harmonogramu prac, bo przebudowa Rynku współfinansowana jest ze środków unijnych, zmiany mogły skutkować utratą dotacji. - Wiemy, jak ważna jest ta inwestycja, i bardzo staraliśmy się, żeby się z niej dobrze wywiązać, choć były podstawy, żeby ubiegać się o przesunięcie terminu zakończenia - mówi Grażyna Świderska, współwłaścicielka Zakładu Instalacji Sanitarnych, wykonawca robót.

Oprócz zabezpieczenia piwnic konieczne było także przekładanie instalacji telekomunikacyjnych w ulicy Dużej, bo były zbyt płytko położone i nie dałoby się ułożyć nawierzchni. Zmieniano projekt oświetlenia kamienic, dłużej, niż planowano, trwało montowanie budek z kwiatami, bo lokalizację jednej z nich utrudniał rosnący zbyt blisko kasztanowiec. - Gdyby nie wysiłek naszych podwykonawców - zakładu Dąbrówka, Empor - pewnie nie dalibyśmy rady. Dotrzymanie terminu to także ich zasługa - podkreśla Świderska.

Jednak na 1 czerwca w Rynku nie wszystko będzie zrobione. Zabraknie na nim m.in. zieleni, którą przewidywał projekt. Wiceprezydent Gruszewski tłumaczy, że to celowa decyzja. - Zieleńce wypełnić miała trawa i formowany żywopłot. Po wielu sugestiach mieszkańców uznaliśmy, że to trochę za mało, że tej zieleni potrzeba więcej i ciekawszej. Dlatego zleciliśmy przygotowanie koncepcji zielonego zagospodarowania Rynku - tłumaczy.

Kwadratowe zieleńce wypełnić mają wyższe gatunki roślin, wokół nich pojawić się mogą ławeczki.

Niewykluczone, że pnąca zieleń otoczy także toaletę.

- Kwiaciarkom chcemy zaproponować montaż jednakowych, stylowych stojaków na kwiaty i osłon przed słońcem. Po zakończeniu prac budowlanych będziemy obserwować, jakie rozwiązania się przyjęły, a jakich brakuje. Taka kosmetyka na pewno będzie potrzebna - podkreśla Gruszewski.
Zdjęcia: http://kielce.gazeta.pl/kielce/51,35255 ... 8.html?i=0

Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... zniej.html

ciekawski
Posty: 321
Rejestracja: 18 lipca 2010, o 18:18
Lokalizacja: kielce

Post autor: ciekawski » 15 maja 2011, o 20:31

SZedłem wczoraj wieczorem przez rynek i muszę powiedzieć że podświetlone kamienice prazentują się rewelacyjnie. Tym bardziej że wczoraj chyba było wszystko podświetlone co jest na razie zrobione, światło jest w chodniku też przed kozubkiem. Niestety fajnie to wygląda po zmroku jak nie widać dokładnie kamienic, w świetle dziennym niewyremontowane tylko psuja cały efekt. Smutne ale prawdziwe w mojej opinii. Konieczny remont pozostałych kamienic. I jesze jedna sprawa jak będą ogródki to ten nocny sklep też będzie nieciekawie sięprezentował a raczej kolejki przed nim mam nadziejęzę to też sie zmieni.

bobek
Posty: 121
Rejestracja: 23 września 2005, o 15:57

Post autor: bobek » 16 maja 2011, o 16:39

ciekawski pisze: I jesze jedna sprawa jak będą ogródki to ten nocny sklep też będzie nieciekawie sięprezentował a raczej kolejki przed nim mam nadziejęzę to też sie zmieni.
Rynek bez cFelka kolega chyba żartuje. Tam się kończy większość imprez w Kielcach. :D
A tak wracając do rynku to w tym momencie wygląda on już dużo lepiej niż na wizualizacjach

ciekawski
Posty: 321
Rejestracja: 18 lipca 2010, o 18:18
Lokalizacja: kielce

Post autor: ciekawski » 16 maja 2011, o 18:56

Ci co z imprez wracaja to i może ok, ale ci panowie co ciagle przesiadują tam juz wokół drzewa bo w poblizu mają sklep to juz gorzej.

Awatar użytkownika
Arturo
Posty: 172
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 20:42
Lokalizacja: Kielce, Ślichowice
Kontakt:

Post autor: Arturo » 16 maja 2011, o 20:22

Ale to trzeba mieć pretensje do straży miejskiej, że nie łapią ich przy spożyciu, a nie do Felka o to, że jest otwarty ;)

blitzaaa
Posty: 41
Rejestracja: 9 grudnia 2010, o 23:22
Lokalizacja: powiatowy

Post autor: blitzaaa » 16 maja 2011, o 22:08

bobek pisze:
ciekawski pisze: I jesze jedna sprawa jak będą ogródki to ten nocny sklep też będzie nieciekawie sięprezentował a raczej kolejki przed nim mam nadziejęzę to też sie zmieni.
Rynek bez cFelka kolega chyba żartuje. Tam się kończy większość imprez w Kielcach. :D
A tak wracając do rynku to w tym momencie wygląda on już dużo lepiej niż na wizualizacjach

Apropos słynnego sklepu. We wtorek jest pogrzeb jego Właściciela. I może nie jest to najlepsze miejsce żeby tak pisać, zamiast analizować, czy sklep przetrwa, ale osobiście jest mi przykro z powodu Jego śmierci. To jednak była bardzo charakterystyczna postać, trochę jak Sz. P. Kozubek.
Przepraszam za oftopic
Nie kłóć się z głupim, bo postronni nie zauważą różnicy - chińskie przysłowie

ciekawski
Posty: 321
Rejestracja: 18 lipca 2010, o 18:18
Lokalizacja: kielce

Post autor: ciekawski » 17 maja 2011, o 07:57

Kłopot z kamienicami na Rynku. Z ratuszem trudniej

Iluminacja kamienic na kieleckim Rynku robi wrażenie, gorzej z samymi budynkami. Po tym jak ułożono instalacje niektóre z nich malowano już dwa razy. A i tak nie mają jednolitych elewacji.

Oświetlenie budynków stojących przy Rynku to część unijnego programu rewitalizacji śródmieścia Kielc. Projekt iluminacji opracował prof. Antoni Różowicz z Politechniki Świętokrzyskiej. Jest już ona praktycznie gotowa, nocą oświetlenie robi wrażenie.

Gorzej jest w dzień. Na niektórych kamienicach doskonale widać bowiem spore łaty różniące się kolorem od reszty elewacji. Zamalowano w ten sposób ślady po ułożeniu przewodów energetycznych. Plamy widoczne są m.in. na ratuszu i salonie fotograficznym, a na budynku w którym mieści się sklep "Kozubek" pojawił się wyraźny, ciemnozielony pas.

- Łatwiejsze było ułożenie całej instalacji elektrycznej niż idealne dobranie kolorów elewacji. Na kamienicach widać ząb czasu i dopasowanie barw jest bardzo trudne - przyznaje Stanisława Ciołak, prezes firmy Empor, wykonawcy iluminacji.

Opowiada, że pierwszą próbę przeprowadzono już w ubiegłym tygodniu. - Ale różnice były bardzo widoczne, chociaż pomalowaliśmy większe fragmenty wykorzystując naturalny podział elewacji. Zrobiliśmy tak, bo zależy mi na ostatecznym efekcie. To przecież reprezentacyjny punkt miasta - podkreśla. Niewiele dało nawet wykorzystanie farb dokładnie o tym samym numerze, jakie stosowano podczas remontu kamienicy kilka lat wcześniej. - Tak było na przykład na ratuszu. Swoje zrobiła też pogoda swoje i kolory się różnią, nawet na jednym budynku. W efekcie część malowania musimy poprawić, bo go nie odebrano. I doskonale to rozumiem - przyznaje prezes Ciołak.

Z drugiej strony niekiedy kolor udało się dobrać niemal od razu. - Wszyscy się obawiali kamienicy, w której miesi się wasza redakcja. A w praktyce kolor udało się dobrać bardzo łatwo - zaznacza.

Po konsultacjach z konserwatorem zabytków w doborze właściwego odcienia pomaga Emporowi jedna z pracownic urzędu ochrony zabytków. - Jest znacznie lepiej, ale nadal nie za każdym razem udaje się idealnie trafić. Moim zdaniem najlepszym rozwiązaniem byłoby pomalowanie całych elewacjiAle tego z kolei nie wymagał zamawiający - uzasadnia prezes Emporu.

- Nie dziwię się kłopotom z doborem właściwego odcienia. Kolor elewacji z czasem bardzo się zmienia, a wykorzystanie próbnika z kolorami, który jest dosyć mały, też nie gwarantuje oczekiwanego efektu. To przecież zależy m.in. od oświetlenia - komentuje Czesław Gruszewski, wiceprezydent Kielc.

Miasto nie zleciło jednak przemalowania całych kamienic. - Doświadczenie z ulicy Sienkiewicza pokazuje, że po wykonaniu remontu nawierzchni właściciele stojących wokół budynków decydują się na ich remont. Tym bardziej, że miasto zachęca ich do tego umarzając podatek od nieruchomości - tłumaczy Gruszewski.

Zaznacza jednak, że warto się zastanowić nad innym rozwiązaniem. - Elewacje to element przestrzeni publicznej i 0może warto zainwestować w ich pomalowanie. Ale to wymaga głębszych analiz, a ostateczną decyzję i tak musieliby podjąć radni. Bo to kosztuje - podkreśla wiceprezydent.


No rychło w czas zrozumieli, że łądnie to wyglada tylko w nocy, a w ciąagu dnia wychodzi całe to łatanie nie wspominając o niewyremontowanych fasadach. Taka to robota u nas na pół gwizdka, jak przy każdej inwestycji niedoróbki gonią niedoróbki.
A przecież najwięcej spacerujących i turystów będzie to oglądać w swietle dziennym. Bez komentarza......

źródło: gazeta wyborcza

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 20 maja 2011, o 17:14

Zabytkowa pompa stanęła na kieleckim rynku

Zabytkowa 2,5 metrowa żeliwna pompa stanęła dziś na remontowanym kieleckim rynku. Zajęła miejsce odnalezionej podczas prac wykopaliskowych średniowiecznej studni w północno-zachodniej części placu.
Obrazek
Prace nad jej restauracją trwały kilka miesięcy - powiedział Lambert Stępiński z Fabryki Pomp w Białogonie. Początkowo zabytkowa pompa miała być jedynie eksponatem, zdecydowano jednak, że będzie większą atrakcją gdy będzie działać - mówi Grażyna Świderska z Zakładu Instalacji Sanitarnych, który wykonuje remont kieleckiego rynku.

Wcześniej podobna pompa stała na kieleckim rynku do okresu międzywojennego. Odrestaurowana jest jednym z największych działających urządzeń tego typu w Europie.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Zabytk ... c543b.html

Białogońska pompa już stoi na Rynku

Dobiegają końca prace wykończeniowe na kieleckim Rynku. Dziś zamontowanu tu niemal stuletnią pompę białogońską. Po renowacji, wykonanej przez pracowników Kieleckiej Fabryki Pomp będzie jednym z elementów zdobiących centrum. Zainstalowano ją w miejscu, gdzie już w średniowieczu znajdowała się studnia, a później stała podobna pompa.

:arrow: http://www.itv.kielce.eu/pl/artykuly/pokaz/2105
<klawy tekścik w tym miejscu>

TomanoMo
Posty: 357
Rejestracja: 8 listopada 2010, o 12:10
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TomanoMo » 21 maja 2011, o 07:36

Tylko u nas! Kolorowe fontanny na kieleckim Rynku

Zabytkowa, stuletnia pompa wróciła w piątek na kielecki Rynek. I od razu popłynęła z niej woda. - Idealnie pasuje do tego miejsca. W dodatku nic nowego nie wymyślamy, to jej historyczna lokalizacja - cieszy się Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego. W piątek wieczorem po raz pierwszy sprawdzano kolorową iluminację fontann.

- Teraz śmiało możemy powiedzieć, że otworzymy rynek z pompą - żartuje Tadeusz Sayor, wiceprezydent Kielc, który specjalnie wyszedł przed ratusz, aby oglądać montaż urządzenia.

Atrakcją jest nie tylko wygląd pompy. Każdy będzie mógł zakręcić korbą, pompować wodę i się nią schłodzić w upalny dzień. Żeliwne urządzenie ma 2,5 metra wysokości, powstała w XIX wieku w Fabryce Pomp na Białogonie. Stuletni mechanizm był w doskonałym stanie i nie trzeba było wymieniać żadnej jego części. Fachowcy z Białogonu uzupełnili tylko brakujący kran, pokrywkę i część cokołu.

Obok pracownicy kończyli prace przy wodotryskach, które będą działały podobnie jak te obok parking piętrowego. Zostaną też podświetlone. W piątek wieczorem sprawdzano iluminację fontann. Test oglądało sporo spacerujących po Rynku kielczan.
Źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... Rynku.html

Zdjęcia: http://kielce.gazeta.pl/kielce/51,35255 ... 8.html?i=0

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 21 maja 2011, o 13:25

Ktos moglby zobaczyc, gdzie i jakie stojaki rowerowe zamontowano?

TomanoMo
Posty: 357
Rejestracja: 8 listopada 2010, o 12:10
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TomanoMo » 21 maja 2011, o 15:51

Koniec remontu kieleckiego Rynku tuż tuż. 4 czerwca pierwszy koncert

W piątek od rana montowano zabytkową pompę na Rynku, potem przywieziono stojaki na rowery, budowlańcy w ciągu 10 dni mają zakończyć prace.

Zabytkowa pompa, którą z wielką pieczołowitością wyremontowano w Kieleckiej Fabryce Pomp została przywieziona o 8 rano. - Ale dzisiaj nie napijemy się z niej wody - studził entuzjazm Henryk Fałdziński, współwłaściciel firmy remontującej Rynek. - Najpierw trzeba zainstalować pompę, potem obudowę, podłączyć całość do sieci i wszystko wychlorować. W poniedziałek sanepid weźmie wodę do badania i pozwoli na otwarcie zdroju, jeśli wszystko będzie w porządku. Lada dzień odbędzie się także próba fontann.

W piątek przywieziono na rynek stojaki na rowery. - Pręgierz, kolejny element przypominający dawne funkcje rynku zostanie ustawiony na samym końcu, tuż przed przekazaniem placu co powinno nastąpić ostatniego dnia maja - wyjaśnia Fałdziński.

O tym jak wyglądał Rynek i jak zmieniało się miasto kielczanie dowiedzą się z wystawy, którą przygotowuje i ustawi na Rynku Muzeum Historii Kielc. - Na 26 planszach pokażemy historię Kielc przez pryzmat tego, co się działo na Rynku i w jego okolicach - mówi Jan Główka dyrektor muzeum. Będą to plany i zdjęcia aż po ostatnie odkrycia archeologiczne, pokazana zostanie rekonstrukcja renesansowego ratusza, którego ślady odkryli archeolodzy.

W późniejszym okresie na Rynku pojawi się zieleń, Marek Cecuła przygotował projekt ławek zatopionych w zieleni, z muzyką. Zielone pnącza pokryją także ścianę ratusza, zielony żywopłot otoczy miejską toaletę. By był efekt trzeba posadzić duże rośliny, czekanie aż wyrosną zajęłoby by bardzo dużo czasu.

Budowlańcy plac przekażą z końcem maja, ale odbiór techniczny odbędzie się trochę później. Tymczasem pierwszy koncert zaplanowano już na 4 czerwca.

Najszybciej jak to możliwe na Rynku mają pojawić się także ogródki i kawiarnie, restauracje i bary działające wokół Rynku. Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego chce przekonać sanepid by wyraził zgodę na podawanie w nich dań. - Tak jest na całym świecie więc może i u nas uda się przekonać do podobnego rozwiązania chociaż ogródek od restauracji dzieli pas kilku metrów - mówi.
Źródło: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /188140949

Awatar użytkownika
Adasiek CK
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1141
Rejestracja: 4 stycznia 2008, o 03:03
Lokalizacja: Kielce <-> Warszawa

Post autor: Adasiek CK » 27 maja 2011, o 19:36

Obrazek
Mocowanie pręgierza

Panoramka:
Obrazek
<klawy tekścik w tym miejscu>

Ziarek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1653
Rejestracja: 20 lutego 2008, o 20:16
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Ziarek » 27 maja 2011, o 21:56

Stojak na rowery:
Obrazek

Ech... :? Jakoś ten styl stojaka mi tutaj nie pasuje. Dodam, że stoi po lewej od wejścia do ratusza z perspektywy gdy się wychodzi z ratusza.

ODPOWIEDZ