Nowe pomysly na akcje uatrakcyjniajace miasto

To, co mozemy zrobic.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Cyniczny Optymista

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Nowe pomysly na akcje uatrakcyjniajace miasto

Post autor: Cyniczny Optymista » 31 października 2008, o 15:48

Moi drodzy!
Forum sie nam ladnie rozrasta, powstaja nowe watki, mamy nowe pomysly.
Zeby uniknac niepotrzebnego zasmiecania mam propozycje, zebysmy tu zamieszczali te z naszych pomyslow, ktore uznajemy za warte pokazania swiatu, ale nie do konca wiemy jak je zrealizowac.
Np. przeczytamy gdzies o jakiejs fajnej akcji obywatelskiej w innym miescie, myslimy sobie "Fajnie by bylo, zeby to u nas bylo" i buch, zamieszczamy nowy watek.

Tu bije sie w piers (mala, ciasna, ale wlasna), bo sam juz kilka takich watkow zalozylem, ktore poza pierwszym wpisem nie zostaly tkniete przez nikogo ;)

Stad - proponuje by kazdy z Was, kto ma jakis pomysl na nowa akcje zamiesczal jej opis najpierw tutaj i dopiero, gdy zobaczy, ze ma na nia jakis odzew, umieszczal ja jako oddzielny, kolejny projekt.
To propozycja, wiec czekam na Wasze opinie.

Ps: W czasie weekendu przejrze nasze forum i postaram sie pozbierac tu takie "niezyjace" watki.
(Wiem, ze moich bedzie najwiecej, wiem :)

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 25 listopada 2008, o 13:48

Tak sobie myslalem - przegladajac watek o Geoparku Wietrznia, gdzie pierwszy raz zetknalem sie z informacja o tym, ze Ministerstwo Rozwoju Regionalnego stworzylo specjalny formularz pozwalajacy zwyklym obywatelom zglaszac wlasne uzasadnienia: dlaczego warto wesprzec dany projekt (pierwszy wpis Herne)
http://www.inwestycje.kielce.pl/forum/v ... ddc3d7fde1
i przypomniawszy sobie nasze akcje zwiazane z Jaskinia Raj i witaczami - a moze by cos takiego na forum inwstycji?

Jak bym to widzial?
Ze powstaje jeden watek, w ktorym pisano by o wszystkich akcjach promocyjnych, glosowaniach, konkursach, rankingach zwiazanych z naszym regionem, gdzie do zwyciestwa potrzebne sa glosy z poparciem.
Wszystko by bylo w jednym miejscu, a czasem wystarczy przeciez jedno klikniecie myszka, zeby nasze miasto czy jakas zwiazana z nim inwestycja wygrala jakis ogolnopolski ranking.

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 13 grudnia 2008, o 18:06

Propozycja nadeslana przez Sergiusza Parszowskiego.
Niektorzy z Was pewnie go kojarza - byl kiedys na Obiedzie

(...)
Kiedyś w rozmowie z kumplem zrodził się inny pomysł. Niby pierdoła ale wiem z własnego doświadczenia, że często takie rzeczy dają pozytywny skutek. Chodzi o lepsze rozreklamowanie wszystkich wydarzeń kulturalnych. Oczywiście jest wici ze swoim informatorem internetowym i drukowanym ale czy nie dobrym uzupełnieniem byłoby aby w ścisłym centrum znajdowała się jakaś tablica informacyjna ze wszystkimi koncertami, wystawami itd. Chodzi o to by zachęcić i przyciągnąć ludzi, którzy na codzień w tym nie siedzą i się tym nie "jarają". Często ludzie narzekają, że w tym mieście się nic nie dzieje bo często nawet nie wiedzą co w trawie piszczy. A jakby coś takeigo umieścić w miejscu gdzie się spotykają ludszie np. Plac Artystów. Oczywiście gdzie lekko w z boku i w formie, która by nie szpeciła krajobrazu. Aktualnianiem tego i prowadzeniem mogłoby się np. zajmować Wici. Może ktoś czekają na kogoś zerknąłby na to i coś by go zainteresowało. No chyba, że w tej Moskwie utworzyłoby się porządną informację czynną do 20.00 gdzie wszyscy, którzy nie wiedzą jak spędzić weekend szukali by rozwiązania. Tematy oba do przedyskutowania wśród obiadowiczów sądzę. Jeśli uważasz, że jakiś element tego miałby sens to możesz poruszyć to na najbliższym spotkaniu.
(...)

Osobiscie uwazam ten pomysl za naprawde niezly.
Podobne tablice mozna by umiescic na dworcu PKP i dworcu PKS.
Skoro Kielce - wg wladz, stawiaja na kulture - taka tablica np "Kulturalnie witamy w Kielcach" czy "Kulturalne Kielce witaja" mialaby spory sens.
Sadze, ze tez pozytywnie wplynelaby na wizerunek miasta wsrod odwiedzajacych...

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 13 grudnia 2008, o 18:26

W Programie 3 Polskiego Radia zwanym popularnie "Trójeczką" jest audycja gdzie ludzie dzwonią i informują o wydarzeniach kulturalnych w swoim mieście i zapraszają na nie ;)

W poniedziałki od 15 do 16 można dzwonić. Tutaj są informacje nt. audycji: http://www.polskieradio.pl/trojka/haloc ... d=20081208

EDYTA:
Arek: taka informacja powinna znajdować się również w autobusach (PKS też) obok wierszy, bo rzeczywiście jadąc autobusem człowiek nudzi się jak mops a tak to poczyta dla zabicia czasu :P Można by tez zainteresować tym PKP jadące do Kielc :)

P.S. MIELIśMY JUż NIC NIE ZACZYNAć ZANIM NIE SKOńCZYMY POPRZEDNICH PROJEKTóW Bo w końcu nic nie zrobimy do końca :P Niech pomysł dojrzewa albo niech czeka na kogoś nowego kto mógłby się tym zająć ;)
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Ja-ck
Posty: 377
Rejestracja: 24 sierpnia 2008, o 22:37
Lokalizacja: C-entrum K-ultury

Post autor: Ja-ck » 14 grudnia 2008, o 23:54

Wynik dzisiejszego Obiadu:

Organizacja w Sejmie wystawy Stare Kielce - Nowe Kielce
Gotowość w realizacji wyraził pan poseł Artur Gierada

Pomysł na wiosne :D
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 15 grudnia 2008, o 01:35

Sueno, wiem, ze nic nie zaczynamy. Tu tylko sobie...rozmawiamy...
Chyba, ze pojawi sie ktos nowy, kto to pociagnie ;)

A skoro juz rozmawiamy :)
W ogole to PKP i PKS - oraz te wszystkie instytucje wydajace roznego typu informatory moglibysmy spotkac ze soba w takim sensie, ze namowic je, by zaczely umieszczac te wszystkie darmowe gazetki w pociagach i autobusach do - i z Kielc.

Takze - przy okazji tych wierszy :) Skoro MPK chce wieszac wiersze, co myslicie o umieszczeniu w autobusach specjalnych skrzyneczek na ksiazki?
Bo, z calym oczywiscie szacunkiem - Polacy lubia twierdzic jaki to z nich wyksztalcony narod, ale...tak jak sie nie czyta w srodkach komunikacji miejskiej, to wstyd na cala Europe.
Ja zjezdzilem rozne kraje, ale najmniej ludzi z ksiazkami w autobusach, pociagach, tramwajach widzialem wlasnie w Polsce.
Ja juz nie chce sie porownywac do Rosjan i krajow bylego ZSRR, gdzie takie czytanie to chyba sport narodowy jest :), ale w takiej chocby Irlandii czy Anglii - zdecydowanie wiecej bibliofili widac niz u nas.
Kiedys byla taka akcja nad Wisla, zeby zostawiac w srodkach komunikacji miejskiej ksiazki i kazdy mogl je sobie zabrac, a po przeczytaniu wpisac swoje imie nazwisko i przemyslenia i znow puscic ksiazke w obieg.
Moze cos takiego u nas?
W tych skrzyneczkach?
Z wizyty w MBP wiem, ze oni stare ksiazki oddaja na przemial. Moze zamiast na makulature - ktos by jeszcze poczytal?
No i taka akcja na pewno pozytywnie odbilaby sie w mediach ogolnopolskich pozytywny wizerunek Kielc podnoszac...
Byl kiedys ktos na Obiedzie - z Inwestycji, autobusami zafascynowany...
Moze by go poprosic o pomoc?

A te wystawe mysle, ze mozna by juz wrzucic jako oficjalny projekt MAK-u
Do tego mozna by wciagnac organizcje turystyczne...
(Acha - Sueno, tak wiec - o ile znajdzie sie ktos gotowy to pociagnac. Nowy :)
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 25 stycznia 2009, o 12:01

Zwiedzanie Kielc
Doniesiono Wodzowi (i jego Gąsce Balbince ;) ze w Krakowie odbywaja sie otwarte spotkania milosnikow miasta polegajace na tym, ze w okreslonym dniu, w okreslonym miejscu (po uprzednim naglosnieniu w mediach - patronat m.in krakowskiej GW) zbiera sie grupa osob (ponoc nawet 300) ktorzy razem zwiedzaja zabytki i ciekawe miejsca.
Moze by cos takiego u nas?
(Niecnie mysle tu o wykorzystaniu talentow naszej Kieleckiej Historycznej Encyklopedii Chodzacej czyli RZ :)

*
Spotkanie organizacji kieleckich
Chodzi o zebranie w jednym miejscu przedstawicieli chocby kilku organizacji pozarzadowych dzialajacych w Kielcach, zeby usiasc i porozmawiac, w jaki sposob skoordynowac nasze dzialania, by mialy one wiekszy zasieg i jeszcze bardziej ozywily nasze miasto.
(Tu z kolei swietna robote wykonal juz Sueno tworzac wstepna liste takich podmiotow, ktore moglibysmy zaprosic. Ponoc chlopak nie dojadal i nie dosypial w pocie czola przeczesujac internet i inne media. Czesc mu i chwala :)

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 31 stycznia 2009, o 16:36

Nie chcemy być wychodkiem dla psów ludzi z apartamentowców -mówią mieszkańcy Osiedla Przyjaźń. Lokatorzy okolicznych zamkniętych osiedli wyprowadzają im psy pod okna

Z panią Emilią Zamorską, właścicielką 12-letniej Borysi, stoimy przy stadionie na Osiedlu Przyjaźń. Pani Emilia mieszka tu w jednym z domków jednorodzinnych, które przed laty postawiono dla inżynierów budowy Pałacu Kultury.

Ruszamy na spacer. Na stadionie i okolicznych uliczkach jest tyle psich kup, że cały czas musimy patrzeć pod nogi.
- Sama pani widzi. Spacer bez niespodzianki jest niemożliwy - mówi pani Emilia. - Życie tu było sielanką do czasu, aż dookoła postawili apartamentowce - żali się.

Przez apartamentowce jest brudno

Trzy zamknięte, strzeżone osiedla przy ul. Jana Olbrachta powstały w ciągu ostatnich lat. Mieszka w nich ponad tysiąc osób. W każdym osiedlu jest zakaz wyprowadzania psów. Właściciele chodzą więc z na spacery na nieogrodzone Osiedle Przyjaźń.

- Kiedyś prawie codziennie rano biegałem na stadionie, ale od kiedy powstały apartamentowce, jest brudno i śmierdzi. Teraz omijam to miejsce szerokim łukiem. Czuję się, jakbym żył w slamsach - żali się Adam z Osiedla Przyjaźń.

Z problemem postanowiła walczyć pani Emilia. Najpierw rozmawiała z mieszkańcami nowych osiedli. Potem na drzewach wieszała kartki z apelem o sprzątanie po psach. Nie pomogło.

- Sama sprzątam po Borysi. Na początku było ciężko - nawet kupa ukochanego psa nie jest przyjemna. Na szczęście już się przyzwyczaiłam. Ale tych z apartamentowców to nie przekonuje. Niby ludzie zamożni, a nie potrafią po sobie posprzątać - sądzi pani Emilia.

Bo u nas jest zakaz


Na zamkniętym osiedlu przy ul. Jana Olbrachta 118 alejki między blokami lśnią czystością. Na trawnikach rosną ozdobne krzewy, iglaki i egzotyczne drzewa. Nigdzie ani śladu psich kup.

Pan Jacek właśnie wyszedł stąd na spacer ze swoim yorkiem.
- Dlaczego wyprowadza go pan na stadion? - pytam.
- A gdzie on ma się załatwiać? U nas jest zakaz. Poza tym to mały piesek i zostawia po sobie niewiele - odpowiedział.

Pani Anna, która na tym osiedlu opiekuje się dzieckiem, opowiada, że wspólnota wyjątkowo dba o czystość: - Kiedyś na terenie osiedla jakiś pies załatwił się na chodniku. Ale była afera. Niech sobie pani wyobrazi, że przeprowadzono śledztwo, który pies zrobił kupę! - relacjonują.

Administrator osiedla Piotr Wieteska nie chce rozmawiać na ten temat: - Zakazy są na każdym takim osiedlu. Mieszkańcy chcą, żeby było czysto. Proszę o pytania na piśmie - skwitował.

- Jestem załamany. Nie mogę patrzeć, jak stadion znika pod psimi kupami. Sprzątamy, ale to niewiele daje. Czas z tym skończyć. Zastanawiam się nad odgrodzeniem się od apartamentowców - mówi Janusz Łagowski, szef Osiedla Przyjaźń.

- Nie miałem pojęcia, że mamy tutaj taki problem. Zastanowimy się nad postawieniem tu psiej toalety. Uczulimy też straż miejską, żeby częściej pouczała mieszkańców - dodaje Jarosław Dąbrowski (PO), burmistrz Bemowa.

Dzisiaj nad problemem psich kup na Osiedlu Przyjaźń pochylą się władze dzielnicy i zarząd osiedla.

- Nie odpuścimy - zapewnia Łagowski.

http://miasta.gazeta.pl/warszawa/1,9519 ... adowi.html

Mnie to bardzo wkurza rowniez w Kielcach.
Niedawno, jak roztopil sie snieg - bylo to szczegolnie widoczne.
Czy ktos wie, jak to wyglada od strony prawnej?
Kto egzekwuje takie sprzatanie w naszym miescie?
Straz Miejska?

Pzdr
A
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 31 stycznia 2009, o 16:43

Młody mieszkaniec Grochowa wypowiedział wojnę lokalnemu oddziałowi bankowego potentata - Citi Handlowego. - Oni brudzą i niszczą, a płacę za to ja - mówi Wiktor Sybilski.

Ulotki były wszędzie: na latarniach, przystankach, szafkach elektrycznych, rynnach i niebieskich słupkach systemu informacji. Na ulotce reklama "Pożyczki konsolidacyjnej" i zdjęcie obowiązkowo szczęśliwej rodziny, która w radosnym uniesieniu świętuje otrzymanie kredytu. Niżej logo banku Citi Handlowy i oddzierane "języczki" z numerami telefonów. - W zeszłym roku takie ulotki pojawiły się w naszej dzielnicy falami, kilka razy - mówi Wiktor Sybilski, mieszkaniec jednej z kamienic przy ul. Grochowskiej na Pradze Południe. Na szczęście nietrudno było ustalić, kto stoi za rozlepianymi gdzie popadnie ulotkami - na każdej wyraźnie wydrukowano adres i telefon placówki, która mieści się przy ul. Garibaldiego 4 (to wieżowiec przy rondzie Wiatraczna). Ale interwencja telefoniczna nic nie dała. - Pani zdziwiła się, bo przecież "wszyscy tak się reklamują". Wtedy Wiktor uzbrojony w nożyczki wybrał się na spacer po Grochowie, a później z torbą pełną zerwanych ulotek pojawił się w placówce Citi Handlowego przy Garibaldiego 4. - Spytałem, gdzie mogę zostawić ich śmieci. I gdy kierownik, nie podnosząc głowy znad papierów, powiedział, że gdzie chcę, wytrząsnąłem wszystkie ulotki nad jednym z pustych biurek - opowiada Wiktor. - Skończyło się awanturą.

Wiktor postanowił też napisać do banku, opisując całe zajście. - Spytałem też, dlaczego tak bogaty bank, który ze wszystkich sił stara się zrobić wrażenie swoim profesjonalizmem, zniża się do tak prostackiej, a wręcz chamskiej reklamy - zastanawia się Wiktor, pokazując zdjęte z ulic ulotki. Są ich dwa rodzaje - kolorowe z drukarni i takie same, ale dla oszczędności odbijane na ksero na różnokolorowym papierze. Wszystkie jednak rozklejane są taką samą metodą. - Na chamską taśmę klejącą, która przy odklejaniu odchodzi razem z farbą. W ten sposób naganiając sobie nowych klientów, bank Citi Handlowy niszczy np. miejskie słupki informacji, a za naprawę lub wymianę płacę ja z moich podatków - denerwuje się Wiktor. Na dodatek pracownicy Citi Handlowego, rozklejając takie ulotki, łamią prawo. - To wykroczenie zagrożone grzywną. Ciekawe, że bank toleruje łamanie prawa przez swoich pracowników - podkreśla Wiktor.

Citi Handlowy przysłał mu napisaną korporacyjnym slangiem odpowiedź w której zapewnia, że bank podjął działania, "które pozwolą uniknąć podobnych zdarzeń w przyszłości". - Któregoś dnia w listopadzie wyszedłem z domu i oczom nie mogłem uwierzyć. Na latarniach znowu wisiały reklamówki Citi Handlowego z ronda Wiatraczna - denerwuje się Wiktor. I znowu napisał list do banku, który przysłał uprzejmą odpowiedź. - Tym razem zapewniali, że zobowiążą pracowników do usunięcia ulotek - opowiada Wiktor.

Na Grochowskiej i innych ulicach dochodzących do ronda Wiatraczna wciąż bez trudu można znaleźć reklamy Citi Handlowego. Tym razem Wiktor postanowił pójść po pomoc do prasy. - Może "Gazeta" spowoduje, że Citi Handlowy przestanie w końcu robić śmietnik z miasta?

http://gospodarka.gazeta.pl/gospodarka/ ... anial.html

Plakaty, ulotki, smieci.
Porozwieszane wszedzie w naszym miescie.
Szpecace je, brudzace.
Moze akcje walki z nimi warto by wpisac do naszych dzialan?
Gdyby tak jakies pismo do wladz?

Przeciez gdyby to ucywilizowac - miasto mogloby zyskac nakladajac grzywny na tak niszczacych nasze miasto.
No i musieliby sie jakos reklamowac.
Gdyby miasto postawilo kilka ladnych, nawiazujacych do symboliki miasta, standow?

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1399
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 14 lutego 2009, o 15:33

Przeglądałem sobie stare wątki i znalazłem stary pomysł, wysłany przeze mnie jako propozycja do Wieloletniego Planu Inwestycyjnego jakiś rok temu :

Punkt widokowy (taras,platforma widokowa) na wzniesieniu powyżej parku Dygasińskiego. Z tego miejsca jest najlepszy widok na cale miasto, ja bym widział tu jakąś platformę/taras na podwyższeniu z dojściem od ulicy Zapolskiej, gdzie np. mogłyby parkować autokary z turystami, którzy będą podziwiać panoramę Kielc. Na tej platformie byłyby strzałki w różnych kierunkach wraz z opisem miejsc (obiektów charakterystycznych, wzgórz, pasm górskich). Do tego ze dwie lunety na monety. Platforma oczywiście monitorowana,w końcu to osiedle... Chyba,że dojazd zrobić od strony Orzeszkowej i oznakować dojście do tarasu. Myśle,że taki punkt widokowy mógłby stać się jedną z atrakcji turystycznych Kielc.


Wciąż myślę, że to dobry pomysł...

Awatar użytkownika
michal_ck
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 2682
Rejestracja: 18 stycznia 2007, o 00:20
Lokalizacja: Kielce-Dąbrowa

Post autor: michal_ck » 14 lutego 2009, o 16:04

Taki sam punkt powinien powstać przy Ciekockiej na wschód od tego parku, o którym piszesz. Tam to dopiero są widoki, szczególnie w nocy. To mamy już 2 takie punkty.
1. Zastępca Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej SKI
2. Koordynator ds. zieleni miejskiej
3. Koordynator ds. zagospodarowania os. Dąbrowa II

Awatar użytkownika
Ja-ck
Posty: 377
Rejestracja: 24 sierpnia 2008, o 22:37
Lokalizacja: C-entrum K-ultury

Post autor: Ja-ck » 14 lutego 2009, o 20:50

No i trzeci punkt to telegraf :D , czyli udostępnienie wieży obserwacyjnej.

Jakie widoki z tamtąd są, hmm

Obrazek Obrazek Obrazek

( nie moje fotki :wink: )
"Najważniejsze jest niewidoczne dla oczu"

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 17 lutego 2009, o 10:28

Kilka dni temu bylem w Radomiu, gdzie taka strefa dziala juz jakis czas.
Na poczatku bylo wielu przeciwnikow, dzis wiekszosc dostrzega pozytywy.

Tam miasto zrobilo to tak, ze weszlo w spolke z firm (bodajze Wroclawia, ale nie jestem pewien), ktora wziela na siebie gros kosztow i prac w zamian za procent od zyskow.
Tak wiec - miasto nie wylozylo wiele, ma kilka milionow zysku z oplat, a w centrum miasta zapanowal wreszcie spokoj.
Moze to pomysl dla Kielc?

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 20 marca 2009, o 16:02

Co myslicie o konkursie podsumowujacym rok w Kielcach?
W pierwszym kwartale nowego roku robilibysmy sondy dotyczace najlepszych, najciekawszych wydarzen ostatniego roku w miescie, wybierali najlepszego radnego, najlepszego urzednika, najlepsza inwestycje, itp?
Do wspolpracy mozna by pozyskac media, moze sponsorow?
Ale zeby wreszcie zaczac budowac pozytywny wizerunek tego miasta, bo jak czytam chocby forum kieleckiej Gazety i widze ilu tam jest na nie, to az ciarki mnie przechodza.
Co o tym myslicie?
I jakie kategorie Waszym zdaniem powinny byc brane pod uwage?
Max. 10.

Moje propozycje:
- wydarzenie kulturalne roku
- Kielczanin roku
- inwestycja budowlana roku
- firma roku
- urzednik roku
- radny roku
- wydarzenie roku
- organizacja pozarzadowa roku
- inicjatywa spoleczna roku
Co jeszcze?
Moze inne?

Pzdr
A.
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

Cyniczny Optymista
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 838
Rejestracja: 28 lipca 2008, o 11:16
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Cyniczny Optymista » 29 czerwca 2009, o 21:30

Przygotowujac sie do srodowego spotkania OC zaczalem sie zastanawiac, czym moglibysmy sie zajac w przyszlosci.
No i oprocz spraw organizacyjnych mam propozycje, by kazdy przyszedl z przynajmniej jednym pomyslem, ktory chcialby zrealizowac w naszym miescie.
Zeby bylo fajniejsze, ciekawsze do zycia, bardziej kolorowe i wesole...
By naprawde zasluzylo na miano miasta w koronie :)

Moje propozycje, tego czego wprowadzeniem w Kielcach moglyby sie zajac OC:
- boisko do siatkowki plazowej na placu Wolnosci
(Jest tam mnostwo wolnego miejsca. Gdyby tak pojsc droga Lodzi i Manufaktury zagospodarowujac to miejsce wlasnie jako boisko do siatkowki plazowej?
Wysypac taka fuuuuure piachu i dac dzieciakom i mlodziezy miejsce do zabawy?
Zwlaszcza ze pod bokiem Muzeum Zabawek i Zabawy?)
http://www.manufaktura.com/PL/cms.asp?ids=165&back=true

- wystawy sztuki na Sienkiewce
Mieszkajac z Dublinie bylem zawsze zafascynowany niezwykla galeria sztuki na Merrion Square. Park, a na otaczajacym go ogrodzeniu setki obrazow. W kazdy weekend.
My moglibysmy sprobowac zrobic cos takiego w Kielcach.
Wyobrazcie sobie takich artystow na calej dlugosci Sienkiewki...
Albo chociaz na Placu Artystow...
Reklamujmy nasze miasto jako "Najdluzsza galerie artystyczna w Europie" :)
http://www.merrionart.com/

- riksze na Sienkiewce
Marzy mi sie zapelnienie tej slicznej ulicy rikszami. Nie za duzo, ale kilkanascie spokojnie mogloby tam istniec dajac takze prace.
Oczywiscie, nalezaloby bardzo dbac o to, by te riksze trzymaly poziom - zeby nie byly obdrapane, niechlujne, ale to wszystko mozna zrobic.
Mozna wprowadzic odpowiednie przepisy nakladajace na ich wlascicieli wymogi dbania o nie i takie ich przygotowanie, by nawizaywaly do tradycji regionu i byly jego wizytowka, a nie zakala.
A tu rozne modele do wyboru...
http://riksza.com/pl/galeria/

Ciekawy jestem Waszych opinii i pomyslow :)
Cynizm Optymizm i Ironia
Te trzy: z nich zas najwazniejszy jest dystans do samego siebie :)

ODPOWIEDZ