Budżet Partycypacyjny - szanse i wyzwania dla naszego Miasta

To, co mozemy zrobic.

Moderatorzy: sueno, Daniel, Cyniczny Optymista

Awatar użytkownika
kalor
Posty: 28
Rejestracja: 23 września 2008, o 14:48
Kontakt:

Budżet Partycypacyjny - szanse i wyzwania dla naszego Miasta

Post autor: kalor » 3 października 2008, o 13:27

Budżet partycypacyjny to nowatorskie podejście do finansów samorządowych. Polega ono na tym, że mieszkańcy danego miasta poprzez cykliczne zebrania sąsiedzkie, osiedlowe czy dzielnicowe, a nawet ogólnomiejskie, poświęcone np. edukacji czy ochronie zdrowia, dyskutują nad tym, jakie inwestycje powinny być w ich najbliższym otoczeniu zrealizowane. Mieszkańcy mają możliwość podzielenia się swoimi potrzebami, opiniami o usługach świadczonych przez administrację czy pomysłami na rozwiązanie nurtujących ich problemów. W trakcie takich spotkań tworzona jest lista priorytetów inwestycyjnych. Lista ta jest przyjmowana poprzez głosowanie, poprzedzone dyskusją. Priorytety uszeregowane są od najważniejszych do najmniej istotnych. Osoby uczestniczące w zebraniu wybierają również delegatów/ki, którzy/e będą ich reprezentowały w dalszych etapach prac nad budżetem. Lista priorytetów jest dla delegatów/ek instrukcją czego mają się dopominać. Delegaci/tki zobowiązani są do przedstawiania opinii i argumentacji mieszkańców. W trakcie dalszych prac z udziałem wybranych przedstawicieli/ek mieszkańców oraz urzędników miejskich i radnych sporządzany jest budżet miasta, który następnie mają zaakceptować mieszkańcy. Na końcu rada gminy uchwala budżet, administracja zaś przystępuje do jego realizacji, często we współpracy z mieszkańcami.

cytat za:
http://wiadomosci.ngo.pl/x/395901
ktory przedstawia tez wiecej aspektow PB - zachecam do lektury.

Sadzicie, ze da sie cos takiego wprowadzic w Kielcach? Bo ze trzeba, to nie trzeba dyskutowac ;) Czymamy wystarczajaco dojrzale spoleczenstwo?
Obrazek

pk5
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1436
Rejestracja: 18 lutego 2008, o 17:30

Post autor: pk5 » 3 października 2008, o 15:14

Wszystko ładnie, wszystko pięknie. Tylko po co? Chcesz cały budżet roztwonic na pomysły niedojrzałego społeczeństwa? Egoizm wygra, dlatego nie jestem przekonany do tego pomysłu.

Awatar użytkownika
kalor
Posty: 28
Rejestracja: 23 września 2008, o 14:48
Kontakt:

Post autor: kalor » 3 października 2008, o 17:44

Nie caly budzet miasta jest partycypacyjny, tylko jego czesc. Nawet niech to bedzie 10%. Po drugie, to nie my, obywatele, dysponujemy tymi pieniedzmi, tylko w dalszym ciagu urzad. My tylko pokazujemy na co powinno to isc i jakie sa nasze potrzeby.

od moderatora (sueno): Proszę o nie cytowanie wypowiedzi, która znajduje się bezpośrednio nad Twoją.
Obrazek

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 3 października 2008, o 17:51

Kolega który mieszka na Słowiku bardzo narzeka na to, że są traktowani przez UM po macoszemu bo miasto nie chce im zrobić kanalizacji i drogi (a sąsiednia gmina Sitkówka Nowiny jest w całości skanalizowana). Mieszkańcy Białogonu tez maja podobne zastrzeżenia. Myślę że dla nich taki budżet to byłoby spełnienie marzeń ;) Wreszcie mieliby wpływ na to, na co miasto wydaje kasę.
Ich nikt nie przekona że budowa kolejnego pomnika czy witaczy jest ważniejsza od kanalizacji, drogi i innych "luksusów" (bo kogo by przekonało).
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11714
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 3 października 2008, o 19:13

10% to troche za duzo, ale już ok 2-3% byloby kwota calkiem rozsadna i ciekawa do edukowania spoleczenstwa. Na ten moment wiecej bym nie dal, bo do rozwoju miasta potrzebna jest dlugofalowa, konsekwentnie rozwijana perspektywa, a nie tylko potrzeby mniejszej grupy. Niestety, ale nie da sie zrobic wszystkiego, a trzeba jednoczesnie nadrabiac tyly i pchac do przodu, a to trudne.

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 11 listopada 2008, o 18:44

Mieszkańcy Kielc mogą zaplanować budżet
Aktualizacja: 2008-11-10 14:10:16

Mieszkańcy Kielc mogą zgłaszać radnym swoje propozycje do przyszłorocznego budżetu miasta. Mają na to jeszcze tylko kilka dni. Prezydent Wojciech Lubawski informuje, że mieszkańcy powinni przekazywać pomysły za pośrednictwem radnych, którzy zostali wybrani z ich okręgów.

Prezydencki projekt budżetu zostanie przekazany Radzie Miasta 15 listopada. Znajduje się w nim wiele strategicznych dla Kielc inwestycji. Chodzi m. in. o budowę Węzła Żelazna i remont kieleckiego Rynku.
Przewodniczący Komisji Finansów w Radzie Miejskiej - Tomasz Bogucki informuje, że radni będą nad prezydencką propozycją dyskutować przez miesiąc.

Przewodniczący Komisji Finansów zapewnia, że jeśli nie uda się od razu wprowadzić określonej inwestycji do budżetu, można to zrobić również w trakcie roku. Radni muszą jednak wiedzieć, jakie potrzeby mają mieszkańcy.
Jak dodaje Tomasz Bogucki mieszkańcy najczęściej proszą o wybudowanie ulic i chodników, które znajdują się w pobliżu ich domów.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Mieszk ... 82445.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

ODPOWIEDZ