Nie mieszkam w Warszawie, a bywam tam raz na jakiś czas w sprawach służbowo-rodzinno-towarzyskich. Uwierz mi, że nie jestem w stanie autobusem/tramwajem/metrem przewieść bagażu zajmującego naprawdę duży bagażnik. Akurat jutro po południu miałem zamiar jechać m.in. na Pragę. Do docelowego Legionowa dotarłbym pewnie w sobotę rano. Na informację o MK trafiłem przypadkiem. Skąd szary Kowalski ma wiedzieć o takich utrudnieniach?
Na Boga...dwa mosty zablokowane w piątkowe popołudnie...
