Grunwaldzka-zmiana organizacji sygnalizacji świetlnej
: 23 grudnia 2005, o 22:51
Będzie zmiana w dwóch sygnalizacjach świetlnych na Grunwaldzkiej
joge 23-12-2005 , ostatnia aktualizacja 23-12-2005 16:33
Miejski Zarząd Dróg ma już pieniądze na zakup dwóch sterowników, które zostaną zamontowane w sygnalizatorach świetlnych na skrzyżowaniach ul. Grunwaldzkiej z Jagiellońską oraz Grunwaldzkiej z Żelazną. - Wiosną sygnalizacje będą już działać po nowemu - zapowiada Piotr Wójcik, dyrektor MZD.
Po zmianach światła na skrzyżowaniu z Jagiellońską będą kierowały ruchem całą dobę. Teraz w godzinach nocnych działa tylko pulsujące żółte światło. - Na pewno poprawi to bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu, bo tam często dochodziło do stłuczek - mówi dyrektor Wójcik.
Jeszcze ważniejsze będzie rozwiązanie problemu skrzyżowania Grunwaldzkiej z Żelazną i Armii Krajowej. O tym, że jest tam bardzo niebezpiecznie, pisaliśmy wiele razy. Ostatnio przypominaliśmy nawet, że sześć lat temu skrzyżowanie znalazło się na czarnej liście niebezpiecznych miejsc, którą "Gazeta" sporządziła wspólnie z Polskim Związkiem Motorowym i Świętokrzyskim Stowarzyszeniem Rzeczoznawców Techniki Motoryzacyjnej i Ruchu Drogowego. Tylko listopadzie tego roku doszło tam do kilku groźnych wypadków.
Największy problem dotyczy skrętu w lewo. Najgorszym miejscem jest wjazd z ul. Żelaznej w Żytnią, bo tu w lewo skręca wiele autobusów miejskich, oraz z Armii Krajowej w Grunwaldzką. Wysokie ciężarówki, wjeżdżając na skrzyżowanie, ograniczają widoczność pozostałym kierowcom. Dodatkowo, gdy wszyscy skręcają w lewo, nie zwracają uwagi na przejście dla pieszych. Dlatego dochodzi tam do potrąceń.
- Dzięki nowym sterownikom uda nam się zrobić podfazę ze skrętem w lewo. Nie mogliśmy zrobić tego wcześniej, bo stare sterowniki nie wytrzymałyby obciążeń - tłumaczy Wójcik. Na skrzyżowaniu zostaną też wydzielone pasy do skrętu w lewo. Za nowe sterowniki MZD zapłaci 50-60 tys. zł.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3082673.html
Bardzo dobry pomysł wkońcu.
joge 23-12-2005 , ostatnia aktualizacja 23-12-2005 16:33
Miejski Zarząd Dróg ma już pieniądze na zakup dwóch sterowników, które zostaną zamontowane w sygnalizatorach świetlnych na skrzyżowaniach ul. Grunwaldzkiej z Jagiellońską oraz Grunwaldzkiej z Żelazną. - Wiosną sygnalizacje będą już działać po nowemu - zapowiada Piotr Wójcik, dyrektor MZD.
Po zmianach światła na skrzyżowaniu z Jagiellońską będą kierowały ruchem całą dobę. Teraz w godzinach nocnych działa tylko pulsujące żółte światło. - Na pewno poprawi to bezpieczeństwo na tym skrzyżowaniu, bo tam często dochodziło do stłuczek - mówi dyrektor Wójcik.
Jeszcze ważniejsze będzie rozwiązanie problemu skrzyżowania Grunwaldzkiej z Żelazną i Armii Krajowej. O tym, że jest tam bardzo niebezpiecznie, pisaliśmy wiele razy. Ostatnio przypominaliśmy nawet, że sześć lat temu skrzyżowanie znalazło się na czarnej liście niebezpiecznych miejsc, którą "Gazeta" sporządziła wspólnie z Polskim Związkiem Motorowym i Świętokrzyskim Stowarzyszeniem Rzeczoznawców Techniki Motoryzacyjnej i Ruchu Drogowego. Tylko listopadzie tego roku doszło tam do kilku groźnych wypadków.
Największy problem dotyczy skrętu w lewo. Najgorszym miejscem jest wjazd z ul. Żelaznej w Żytnią, bo tu w lewo skręca wiele autobusów miejskich, oraz z Armii Krajowej w Grunwaldzką. Wysokie ciężarówki, wjeżdżając na skrzyżowanie, ograniczają widoczność pozostałym kierowcom. Dodatkowo, gdy wszyscy skręcają w lewo, nie zwracają uwagi na przejście dla pieszych. Dlatego dochodzi tam do potrąceń.
- Dzięki nowym sterownikom uda nam się zrobić podfazę ze skrętem w lewo. Nie mogliśmy zrobić tego wcześniej, bo stare sterowniki nie wytrzymałyby obciążeń - tłumaczy Wójcik. Na skrzyżowaniu zostaną też wydzielone pasy do skrętu w lewo. Za nowe sterowniki MZD zapłaci 50-60 tys. zł.
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3082673.html
Bardzo dobry pomysł wkońcu.