Strona 1 z 2

Grajkowie

: 22 kwietnia 2008, o 13:34
autor: KamilEm
Zauważyłem ostatnio że w Kielcach pojawili się ludzie bliżej nieokreślonej narodowości, którzy grają w autobusach w celach, że tak napisze zarobkowych. Na przykład dzisiaj na IX Wieków:

Obrazek

Koleś w pomarańczowej bluzie gra na akordeonie a mała dziewczynka (widać tylko rękaw jej kurtki) chodzi z kubeczkiem. Dziś widziałem na "dyżurze" jeszcze jedną pare. Najczęściej można ich spotkać wzdłuż Warszawskiej.

A przecież zgodnie z regulaminem zamieszczonym na stronie ZTM-u:

Rozdział II. Przewóz osób.
(...)
Zabronione jest:
(...)
- granie na instrumentach muzycznych, korzystanie z radioodbiorników lub zakłócanie w inny sposób spokoju w pojeździe,

Tak więc czy kierowca ma prawo taką osobę z autobusu wyprosić? Nie mam nic do tych ludzi no ale to ich granie jest troche upierdliwe, zwłaszcza że na 4 przejazdy autobusem spotkałem ich dziś 2 razy a słuchawki w uszach nie dają rady ich zagłuszyć. W Warszawie widziałem coś takiego już rok temu. Tam pojawiły się już nawet wokalistki (!!!).

A co Wy o tym myślicie?

: 22 kwietnia 2008, o 13:47
autor: Nowak
Bezwzglednie karać i nie poblazać. Podobny proceder w zeszlym roku mial miejsce w Krakowie, ale na szczescie juz sie tego nie spotyka, dodac mozna ze żebranie jest wykroczeniem.

: 22 kwietnia 2008, o 13:52
autor: Daniel
W regulaminie niżej widnieje:
Osoby, które wsiadły do pojazdu nie przestrzegając powyższych przepisów i pomimo upomnienia nie stosują się do wskazówek i żądań obsługi pojazdu lub nadzoru ruchu, obowiązane są opuścić pojazd na wezwanie obsługi lub nadzoru ruchu. Pasażerowi nie przysługuje w tych wypadkach zwrot ceny biletu, natomiast pokrywa on koszty ewentualnego zatrzymania ruchu lub zmiany trasy środka transportowego bez uzasadnionej przyczyny, które wynoszą 150 - krotność ceny najtańszego biletu jednorazowego normalnego obowiązującego przewoźnika.

Jeśli chodzi o moją opinię to irytuje mnie gdy taki jegomość staje przedemną i oczekuje na zapłatę.

: 22 kwietnia 2008, o 14:41
autor: CKfan
Chyba tylko wtedy tęsknę za kanarami, zeby im tak przypier... kare.

: 22 kwietnia 2008, o 15:30
autor: barteqck
wczoraj byli w 15, dzisiaj w 46
i to własnie dwie pary widziałem

ale te sa osoby grały juz jakiś czas temu
teraz ich można spotkac w godzinach 10-11 tak wczoraj i dzisiaj jechałem i byli ;) pod stacją jet na warszawskiej w obydwóch przypadkach

: 22 kwietnia 2008, o 17:16
autor: Erotis
Też miałam okazje spotkać ale tylko jednego gościa z harmonią w srednim wieku, w 35, wsiadł własnie na warszawskiej, w niedzielę, pograł trochę i wyszedł, a troszkę drobnych też dostał ;)

: 22 kwietnia 2008, o 17:39
autor: krzysiu1493
no prosze czego to ludzie nie zrobia dla pieniedzy :D :P :P :P

: 23 kwietnia 2008, o 02:15
autor: Tam91
Aby być precyzyjnym żebranie nie jest wykroczeniem:D ale czepiam sie:D zgodnie z:
Art. 58. § 1. Kto, mając środki egzystencji lub będąc zdolny do pracy, żebrze w miejscu publicznym,
podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1.500 złotych albo karze nagany.
§ 2. Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub oszukańczy,
podlega karze aresztu albo ograniczenia wolności.

tak wiec zebranie samo w sobie nie jest wykroczeniem:D

: 23 kwietnia 2008, o 08:14
autor: Nowak
No wlasnie zacytowales Kodeks Wykroczen... :D

: 23 kwietnia 2008, o 09:15
autor: krzysiu1493
No cóż poradzić wczoraj (chyba w 46) do mojej starszej jeden podszedł cztery razy :?, kazała mu iść do pracy bo jest młody , on odpowiedział że dla niego nie ma pracy (żal), i powiedziała żeby od niej odszedł tylko troszkę ostrzej :P

: 23 kwietnia 2008, o 11:09
autor: pk5
Wczoraj na 36 gra se..i póżniej taka dziewczynka malutka chodzią z kubeczkiem.. żal mi tej dziewczynki,.. ze ją ten koleś wysya, wykorzystuje i nie zapewnia jej godziwego zycia.. tylko gra nieproszony :/
:/ no po prostu... coś trafaia

: 23 kwietnia 2008, o 14:26
autor: Erotis
Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub oszukańczy,
No ja bym powiedziała że ten sposób żebrania jest bardzo natarczywy...
Po pierwsze głośna harmonia (swoją drogą grają beznadziejnie) a potem stoi nad Tobą i gra i nadstawia ten kubek.
Poza tym nie mogą sprzedać tej harmonii?:P Więcej pieniędzy niż z żebrania by mieli.

: 20 maja 2008, o 18:23
autor: Kiecu
Erotis pisze:
Kto żebrze w miejscu publicznym w sposób natarczywy lub oszukańczy,
No ja bym powiedziała że ten sposób żebrania jest bardzo natarczywy...
Po pierwsze głośna harmonia (swoją drogą grają beznadziejnie) a potem stoi nad Tobą i gra i nadstawia ten kubek.
Masz całkowitą rację Erotis . Ostatnio jechałem 4 #353 . W autobusie straszny tłok (wtedy był mecz) Każdy gada więc i tak było głośno . I jeszcze dodatkowo oni zaczęli grac . Wyobraźcie sobie co tam w środku się działo .... Powinni to zlikwidować . Szkoda że wtedy nie było kontroli .....

: 20 czerwca 2008, o 19:38
autor: BraciaB
Sptkałem ich w 35 jeszcze w maju dwukrotnie. Facet z akordeonem i kobieta jechali od Jeta pod Statoil około godziny 13, gdzie przesiedli się i wsiedli w 46 w kiedunku Jeta. Nie kasowali biletu. Za drugim razem z kolei, notabene dzień później też wsiedli przy Jecie, ale był taki tłok, że wysiedli na następnym. Widziałem ich również około 16 pod bazarami.

: 14 lipca 2008, o 20:44
autor: kadoron
może sobie miesieczny kupili :D