Strona 1 z 2
BECHER - żąda dopłaty 700 zł do m2
: 18 maja 2007, o 13:59
autor: Igor
Mieszkańcy bloku przy Klonowej 5 dostali od Bechera "propozycję" dopłaty 700 zł do każdego m2 mieszkania lub groźbę wypowiedzenia umowy. Oprócz jednoznacznej oceny moralnej takiego postępowania to gość jest chyba mocno zdesperowany bo umowy które podpisał są do obrony w sądzie i może mocno popłynąć na kilkunastu odszkodowaniach.
Czy słyszeliście jeszcze o podobnych tego typu systuacjach u innych deweloperów?
: 18 maja 2007, o 15:30
autor: lucas
Widać jak niektórzy deweloperzy poczuli się pewnie na rynku... Becher nie dość, że jest najdroższy w Kielcach to jeszcze pogrywa sobie w takie klocki. Już kiedyś na tym forum czytałem o praktykach tej firmy i dzięki temu zamiast Bechera wybrałem Kolporter. Nie żałuję tej decyzji.
A całą sprawą pewnie zajmą się lokalne media...
: 18 maja 2007, o 21:17
autor: Charon
Czekałem kiedy proceder dotrze do Kielc. Praktyka z powodzeniem realizowana w Krakowie czy Warszawie. Co do szans najemców na jakieś procesy sądowe i odszkodowania to trzeba by poczytać zawartą umowę (prawdopodobnie decyzja została podjęta w oparciu o szczegółowe kalkulacje z uwzględnieniem odszkodowań). Inną sprawą jest traktowanie klientów - mieszkania to nie bułki - ludzie pewnie pobrali kredyty - teraz są pod ścianą (pewnie zagryzą zęby i będą dopłacać - wszak nie ma na rynku innych mieszkań). Z drugiej strony sytuacja na rynku budowlanym jest tak tragiczna (nawet kilkusetprocentowe podwyżki cen materiałów) że alternatywą może być przerwanie budowy z powodu nierentowności inwestycji - a to dopiero problem dla najemców - deweloper bankrutuje, syndyk sprzedaje rozpoczętą budowę, a klienci zostaja z niczym. Nieciekawa sprawa.
: 18 maja 2007, o 21:25
autor: Sirek1
W sumie to jest ryzyko dewelopera skoro wział się za taki biznes, a co powiecie o firmach budowlanych, które podpisały umowę na realizację, nie dość że materiały podrożały kosmicznie, to jeszcze ich nie ma a inwestycje trzeba oddać w terminie.
A temat o klonowej jest
http://inwestycje.jupiter.superhost.pl/ ... 7&start=15
: 19 maja 2007, o 13:27
autor: Rokiś

my niestety też dostaliśmy taką propozycję dopłaty 700złdo m2 przy inwestycji Planty 13-inwestorem jest jeden ze spółki Becher .Poprostu załamka. Jeżeli finansowaliby z własnych środków to jeszcze było by to do zrozumienia, a że to są kredyty lub oszczedności klientów to już jest przegięcie.
: 22 maja 2007, o 20:47
autor: Loan
Rokiś pisze:-inwestorem jest jeden ze spółki Becher .
Mozesz napisac kto dokladnie jest inwestorem zastepczym?
Czy to jakas kolejna firma krzak, ktora po tej inwestycji zostanie zlikwidowana ?
: 30 maja 2007, o 09:20
autor: Rokiś
Loan pisze:Rokiś pisze:-inwestorem jest jeden ze spółki Becher .
Mozesz napisac kto dokladnie jest inwestorem zastepczym?
Czy to jakas kolejna firma krzak, ktora po tej inwestycji zostanie zlikwidowana ?
To nie jest inwestor zastępczy
HSD prowadzi jeden z 3 współudziałowców f-my BECHER.
HSD Będzie już za chwilę sprzedawało kolejne mieszkania w nowej lokalizacji przy Wojska Polskiego / Tarnowska mieszkania i usługi.
Tą inwestycję prowadzi wspólnie z Chałupką.
Z tego co wiem ceny mieszkań 50 metrowych około 4500 netto, im większe tym tańsze.
Pozdrawiam,
: 4 czerwca 2007, o 19:15
autor: Sirek1
Deweloperzy zrywają umowy
W 2006 roku nikt nie przypuszczał, że w ciągu kilku miesięcy koszty budowy mieszkań wzrosną tak znacznie. Deweloperzy, którzy wtedy podpisali umowy z klientami, teraz chcą zrekompensować sobie droższe inwestycje.
Część deweloperów zawarła w umowach punkt pozwalający im podnieść ceny mieszkań o wskaźnik podawany przez Główny Urząd Statystyczny. Tegoroczny wskaźnik nie jest jeszcze znany, dlatego deweloperzy opierają swoje wyliczenia o dane z ostatniego kwartału 2006 roku.
Obecnie koszt budowy 1 metra kwadratowego mieszkania w Kielcach, wynosi od 2,5 do 3 tys zł. Nie licząc kosztów działek i projektów architektonicznych. Mimo wszystko, niektórym budowlańcom udało się zabezpieczyć przed zmianami na rynku i postanowili nie podnosić cen.
Nie wszyscy byli tak przewidujący. Wśród deweloperów są też tacy, którzy zdecydowali się zerwać umowy z klientami i podpisać nowe, na wyższe sumy. W Kielcach rozwiązanych w ten sposób ma być kilkadziesiąt umów. Klienci odzyskają wprawdzie swoje pieniądze oraz dostaną rekompensaty, ale i tak za mało, by kupić mieszkanie po nowej cenie.
http://ww6.tvp.pl/1494,20070604507398.strona
: 11 czerwca 2007, o 15:38
autor: Sirek1
Muszą dopłacić do mieszkania
12 osób, które w ubiegłym roku podpisały umowy z kieleckim developerem, może zostać bez mieszkań, ale z zaciągniętymi kredytami. Chyba że dopłacą Ile? Do każdego metra 700 złotych plus podatek. Od kilku tygodni osoby, które wykupiły mieszkania w budowanym jeszcze bloku przy ul. Klonowej 5, są telefonicznie informowane przez developera, firmę Becher, o zmianie ceny. Mogą dopłacić albo umowa zostanie zerwana.
- We wrześniu ubiegłego roku podpisałam umowę na cenę 3050 złotych za metr plus VAT, co było dość wysoką jak na Kielce stawką. Teraz mam spłacone 90 procent wartości mieszkania, oczywiście z kredytu, i dowiaduję się, że muszę do niego dopłacić jeszcze 70 tysięcy złotych. Zostałam też poinformowana, że pozostali mieszkańcy bloku już podpisali nowe umowy. To kłamstwo, bo przynajmniej siedem osób aneksów nie podpisało - stwierdza jedna z klientek. - Jeśli nie dopłacę, to developer zwróci mi wpłacone pieniądze oraz 5 procent odszkodowania i ustawowe odsetki. Ale co mi z tego, skoro mieszkania przez te kilka miesięcy podrożały o 20 procent.
- Czuję się oszukany, bo skredytowałem developera, który budował za moje pieniądze i chce sprzedać teraz mieszkanie na wolnym rynku. W ubiegłym roku za te pieniądze mogłem kupić mieszkanie w innej firmie, a teraz nie ma na to szans - denerwuje się inny mężczyzna, który myślał, że już za trzy miesiące wprowadzi się do własnego lokalu.
W reakcji na działania developera siedem spośród 12 osób zażądało notarialnego przeniesienia prawa własności mieszkań. Becher nie odpowiedział na pisma, choć wcześniej w umowie sprzedaży lokali zobowiązał się do tego. Niedoszli lokatorzy skierowali więc skargę w sprawie podwyżek do biura poselskiego wicepremiera Gosiewskiego oraz do kieleckiego rzecznika praw konsumenta.
- Przede wszystkim umowa jest z gruntu niekorzystna dla osób, które kupują mieszkania. Jest w niej kilka zapisów znajdujących się w rejestrze klauzul zakazanych Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumenta, co podkreśliłem w piśmie do developera i co stanowi podstawę do wytoczenia sprawy sądowej. Dostałem odpowiedź, która jest nie na temat. Wysłałem więc kolejne pismo - mówi Dariusz Pyk, miejski rzecznik praw konsumenta w Kielcach. - Poza tym informacje o zmianie cen powinny być przekazywane klientom na piśmie, a nie telefonicznie.
Zdaniem Mirosława Głowackiego, współwłaściciela firmy Becher, umowa nie jest niekorzystna dla lokatorów. Jako przykład podaje zapis o takich samych odsetkach karnych dla klientów i dla firmy w przypadku zerwania umowy przez którąś ze stron. - Zgodnie z umową, którą kupujący mieszkania podpisali, nie możemy podwyższyć ceny, tylko renegocjować umowy. Rozmowy były właśnie takimi negocjacjami i z częścią lokatorów na pewno się dogadamy, ale do kilku osób wyślemy jeszcze dziś oficjalne pisma - wyjaśniał nam w piątek. - Podwyżkę cen podyktowały wzrosty kosztów materiałów budowlanych i robocizny. Aż takich nie przewidzieliśmy, a inwestycja jest mała przez co koszty rozkładają się na mniejszą liczbę klientów. Dla nas decyzja o podwyżkach nie była prosta do podjęcia - dodaje.
Skąd podwyżka w wysokości aż 700 zł plus VAT za metr kwadratowy? - Są to wstępne, szacunkowe wyliczenia firmy. Pisemny kosztorys Becher będzie w stanie przedstawić dopiero po zakończeniu budowy, za około trzy miesiące. I lokatorzy na pewno go dostaną - mówi Mirosław Głowacki.
http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... TOKRZYSKIE
: 22 czerwca 2007, o 14:07
autor: japtak
Bardzo ubolewam, Ze własciciele firmy Becher (Głowacki Siłakiewicz) nie maja odwagi przedstawić kalkulacji kosztów budowy i w oparciu o to ustalić stawki ew. podwyżek. Znamienne jest to, że tylko oni w Kielcach, podwyższają koszty budowanych mieszkań. Jest to postawienie klientów pod ścianą i próba wyłudzenia dodatkowych pieniędzy w tzw. "białych rękawiczkach". Nikomu nie wysłali pisemnego powiadomienia o podwyżkach jedynie nękali ustnie. Do "niepokornych" czyli tych, którzy konsultowali się w tej sprawie z prawnikami wysłali rozwiązania umowy. Skandal i bezprawie!!
: 22 czerwca 2007, o 19:49
autor: lucas
O Becherze słyszałem niepochlebne głosy już 2 lata temu, dlatego jako deweloperowi zaufałem Kolporterowi choć lokalizacje inwestycji Bechera na Klonowej 5 i Wojewódzkiej bardzo mi się podobają.
Ale na pewno nigdy nic w tej firmie nie kupię.
Podwyżka cen u deweloperów
: 24 czerwca 2007, o 12:09
autor: Rafał
Witam szanownych klientów "naszych" deweloperów
Śmiem twierdzić, że nie tylko BECHER stosuje tak interesujące praktyki - myślę oczywiście o podwyżkach, którymi klienci są obdarowywani
Ale o tym szerzej już niedługo...
Re: Podwyżka cen u deweloperów
: 25 czerwca 2007, o 10:33
autor: japtak
Osobiście znam wielu ludzi oszukanych przez firmę Becher. Sprawa dotyczy nie tylko klientów z Klonowej 5 ale także tych z Domaniówki- z czego można wyciągnąć wniosek, że są to normalne praktyki firmy Becher. Klienci z Domaniówki nie zdążyli poznać się wzajemnie, więc z nimi firma Becher nie miała praktycznie problemów z wyłudzeniem pieniędzy. Zastraszeni grożbą zerwania umów, podpisali aneksy bądź "dobrowolnie" zrezygnowali z mieszkań. Kienci z Klonowej jeszcze walczą- ale chyba jest to przysłowiowa "walka z wiatrakami". Może warto byłoby założyć Stowarzyszenie Oszukanych przez BECHERA, żeby Ci którzy będą "odkupować" mieszkania z Klonowej, Domaniówki i kupować na Wojewódzkiej, nie dali się oszukać przez właścicieli firmy Becher.
Unikajcie firmy Becher!!!
Re: Podwyżka cen u deweloperów
: 29 czerwca 2007, o 10:48
autor: elas
Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu mieszkania deweloperskiego.
Kilka dni temu znajomy z pracy poradził mi zajrzeć na to forum. Wielkie
dzięki mu za to! Przeczytałam tu opisy procederu wyłudzania pieniędzy od
klientów przez firmę Becher. Kupno mieszkania w tej firmie rozważałam w swojej
niewiedzy. Proceder jest tym bardziej bezczelny, ponieważ zasadniczo jest zgodny z prawem,
Ale zgodny z prawem nie musi znaczyć uczciwy. A poza tym funkcjonuje w naszym
w naszym kraju termin "falandyzacja prawa".
Nie skorzystam więc z usług firmy Becher, oszukanym klientom tych panów serdecznie
współczuję. Niestety nie mogę im poradzić, co powinni zrobić, ponieważ nie
chciałabym być posądzoną o namawianie do stosowania przemocy.
Wczoraj na portalu GW przeczytałam dłuzszy tekst w którym pisano, że wyżej
wymieniony proceder staje się powszechna praktyką. Z usług jakiej firmy deweloperskiej
mam więc skorzystać? Komu można zaufać? Może zrezygnować z takiego mieszkania
ze względu na zbyt duże ryzyko? Co państwo o tym sądzicie?
: 29 czerwca 2007, o 13:08
autor: Nowy
na dzien dzisiejszy to najlepiej kupic dzialke i samemu zbudowac