Ryszard Grzyb "Pod Żaglami" - ul.Klonowa 55A

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1

Tommy
Posty: 55
Rejestracja: 19 czerwca 2006, o 14:27

Post autor: Tommy » 13 sierpnia 2006, o 00:46

Powoli inwestycja zaczyna być bardziej widoczna...
Obrazek

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 11 października 2006, o 20:55

Obrazek Obrazek Obrazek
Nowe zdjęcia ze strony inwestora :arrow: http://www.nieruchomosci.kie.pl/?mod=98&t=dP&dID=2

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Post autor: turia » 19 października 2006, o 07:16

Może ktoś rezygnuje z zarezerwowanego mieszkanka pod żaglami, intresuje mnie metraz ok. 90 m?

Jurek

Post autor: Jurek » 19 października 2006, o 15:51

Według mnie ten apartamentowiec powinien nosić nazwę "Przy Syfie" a nie "Pod Żaglami". Kto przebywał jakiś czas nad zalewem, ten zapewne wie jak strasznie śmierdzi od tej wody, w której pływa pełno szlamu, kolorowych płynów, szkodliwych glonów i po prostu śniętych ryb.
A jeśli ktoś widział co stamtąd wyjęto podczas czyszczenia dna ten na pewno nawet nie zamoczy tam stopy. "Mądrzy ludzie" wrzucili tam nawet starą wannę :shock: zepsute telewizory, sprzęty domowe, martwe zwierzęta domowe. Miałem również okazję obserwować proces gojenia się krost, które powyskakiwały na ciałach kąpiących się tam ludzi. Badania bakteriologiczne próbek wody pobranej z zalewu wykazały kilkunastokrotne przekroczenie dopuszczalnych norm. Orzeczono iż kąpiel w tej wodzie poważnie zagraża zdrowiu. Mimo to znajdują się amatorzy ryzyka. Bywało również że woda podmywała znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie zalewu cmentarz. Pływające czaszki i kości - brzmi jak z horroru - prawda?
Ja nie wykąpałbym tam nawet psa - choć inni robią to nagminnie.
Dziwne jest również to że nikt z kupujących mieszkania w apartamentowcu nie zastanowił się nad plagami komarów, które w letnie wieczory obsiądą każdy centymetr lokalu. :o
"Wspaniała lokalizacja"... :D

Awatar użytkownika
KamilEm
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 639
Rejestracja: 18 września 2006, o 16:23
Lokalizacja: Kielce - Świętokrzyskie
Kontakt:

Post autor: KamilEm » 19 października 2006, o 16:10

Jurek pisze:Bywało również że woda podmywała znajdujący się w bezpośrednim sąsiedztwie zalewu cmentarz. Pływające czaszki i kości - brzmi jak z horroru - prawda?
No chyba nie wierzysz w te bajki? :lol: jak miałem 5 lat to mama z babcią mnie straszyły tymi "czaszkami" żebym nie poszedł przypadkiem sam nad zalew z placu zabaw (tego dużego między Miodową a Zamenhoffa. Swoją drogą to teraz mieszka tam moja siostra. Remontują ten plac. Złożyli się na niego mieszkańcy okolicznych bloków) i się nie utopił. 8)
Ryb w zalewie nigdy nie widziałem, chciaż zdaje się że co jakis czas w zimie jakis zapaleniec tam łowi. I się nawet nie boi.
Dawno nad zalewem nie byłem ale zdaje się że troche Cię fantazja poniosła. Z tego co pamiętam to pisali w Echu o jakimś dzieciaku, który się wykąpał w zalewie i miał jakąś wysypkę. Może i takie przypadki się zdażają ale niezbyt często bo ktoś może być uczulony na coś co się znajduje w tej wodzie.

Awatar użytkownika
Tomek
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1002
Rejestracja: 13 marca 2006, o 16:12
Lokalizacja: Kielce / Bytom

Post autor: Tomek » 19 października 2006, o 16:36

Z rybami to nie jest tak żle, pamiętam jak kiedys spuszczali wode z 10 lat temu czy wiecej (wtedy też mowilo sie o wielkim syfie) i strazacy wynosili pełne takie balie ryb i to sporo wielkich w roznych gatunkach. W mule można było znaleść ryby, ktory pozostał po spuszczeniu (kolega znalazł dużego szczupaka), a pod koniec uchylili troche wiecej tame to ryby poplynely silnicą że na Plantach moznabyło łapać:D Wzdłóż scieżki rowerowej ludzie na rozne sposoby łapali (jak sobie przypomniałem to az śmiać mi się chce jakie to były wtedy "jaja" :lol: ). Jeszcze jako ciekawostke to powiem, że koło tamy znaleziono raka (a raki w syfie nie żyją ;) ), stałem w tłumie gapiów i słyszałem jak mówili o tym raku, a póżniej też w Słowie pisało. Nie twierdze, że nasz zalew jest czysty bo jak jest to każdy może sam sie przekonać, ale wiem że od lat się przesadza z tym "syfem". Jako małolat kapałem się i nigdy nic mi nie wyskoczyło (wtedy może i było czyściej, ale chyba nie wiele czysciej). Historie z pływającymi kośćmi, czaszkami itd (była też wersja o kościach z zakładów mięsnych) to takie zalewowe mity :)

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 5 listopada 2006, o 17:39

Obrazek Obrazek
Nowe zdjęcia ze strony inwestora Listopad 2006
:arrow: http://www.nieruchomosci.kie.pl/?mod=98&t=dP&dID=2
Ostatnio zmieniony 8 grudnia 2006, o 18:35 przez Sirek1, łącznie zmieniany 1 raz.

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 24 listopada 2006, o 22:59

Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek Obrazek

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1161
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 2 grudnia 2006, o 12:57

co do apartamentowca to wg mnie jest on budowany zbyt blisko zalewu... :roll:

a tak z nieco innej beczki:
słyszeliście moze o powiększeniu zalewu w strone północną wzdłuż koryta silnicy, tam jak te chaszcze i dzika roślinnośc :lol: - prawda to :idea: czy zaniechano już realizacji tego pomysłu :?:
CK|PL|EU

kleos

Post autor: kleos » 3 grudnia 2006, o 15:59

a ja mysle ze nawet zbyt daleko bo najfajniej to byloby miec tak jak w wenecji , wygladasz przez okno a tam nie ma trawnika czy asfaltu tylko piekna woda :D

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 8 grudnia 2006, o 18:48


hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1441
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 18 grudnia 2006, o 14:07

Nie wiem czy było info o tym,że pan Grzyb wraz ze swoim wspólnikiem kupili od miasta dziłkę przy Klonowej pomiędzy Helladą a Relaksem za około 490 tys.Powierzchnia działki to 2200m.kw. Ma tu powstac budynek mieszkalny,na parterze lokale przeznaczone pod funkcje sportowo-rekreacyjne.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11636
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 18 grudnia 2006, o 19:10

hey pisze:Nie wiem czy było info o tym,że pan Grzyb wraz ze swoim wspólnikiem kupili od miasta dziłkę przy Klonowej pomiędzy Helladą a Relaksem za około 490 tys.
Hehe pewnie tam, gdzie pierwotnie mial powstac basen i kolejna zmiana planow 8)

turia
Posty: 82
Rejestracja: 23 sierpnia 2006, o 18:33

Post autor: turia » 18 grudnia 2006, o 19:21

ale między starym Relaxem ( czyli nowym komplexem Grzyba) a hotelem Hellada jest Ristorante- restauracja, to gdzie niby ta działka?
Grzyba juz jakis czas temu nabył działke ale chyba ta luke nastena między Ristorante a domemkiem z psimi usługami, chyba że teraz dokupił teren od tej działki w głąb Parku, tam gdzie ławki i ściezka..hihii.
Natomiast KGI jest na etapie zakupu działki , albo juz kupila , tez nad zalewem ( ta nastepna luka ) między" psim domem "a budynkiem Dorbudu i tez maja budować.
Reasumują c mogą powstac 2 budynki.

P.s Psi dom - chodzi mi o usługi fryzjerskie dla psów

Nowy
Posty: 246
Rejestracja: 10 lutego 2006, o 14:29
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Nowy » 19 grudnia 2006, o 15:55

czesto dziwne wpisy mozna przeczytac na forum , powyzszej wypowiedzi nie zrozumialem zbyt dokladnie

ODPOWIEDZ