Gazeta wyborcza
http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255,3429802.html
"Kolejne kieleckie spółdzielnie mieszkaniowe znów budują nowe bloki
Anna Roży 21-06-2006 , ostatnia aktualizacja 20-06-2006 19:55
KSM stawia niewielki blok przy ul. Zagórskiej, we wrześniu budowę bloku rozpoczyna Świętokrzyska Spółdzielnia Mieszkaniowa.
W ostatnich latach nowe mieszkania na kieleckich Ślichowicach budowała spółdzielnia Domator, kilka bloków naprzeciwko osiedla Pod Dalnią postawiła także spółdzielnia Słoneczna.
Teraz to się zmienia. Po latach przerwy inne kieleckie spółdzielnie mieszkaniowe zdecydowały się budować nowe mieszkania.
- Czekamy tylko na pozwolenie na budowę. Rozpoczęliśmy już przyjmowanie zgłoszeń na wstępną listę. Po tym ustalimy listę osób, które będą w stanie zapłacić zaliczkę - mówi Mirosław Kędzia, prezes Świętokrzyskiej Spółdzielni Mieszkaniowej.
Blok z 40 mieszkaniami stanie na rogu ulic Warszawskiej i Turystycznej. Na parterze zaplanowano lokale usługowe, mieszkania będą miały od 30 do 70 m kw. Cena brutto metra kwadratowego - 2,5 tys. zł. Budowa potrwa rok.
Nieco mniejszy budynek stawia na rogu przy ul. Zagórskiej i Zielińskiego Kielecka Spółdzielnia Mieszkaniowa. Także tu na parterze będzie osiem lokali usługowych oraz garaże, na piętrach zaś 14 mieszkań. Tu również metr kwadratowy kosztuje 2,5 tys. zł brutto.
Dlaczego spółdzielnie znów zdecydowały się budować nowe bloki? - Po pierwsze, na terenie spółdzielni są wolne tereny i zabudowa nie koliduje z blokami, które już stoją. Poza tym wydaje mi się, że nasza oferta jest tańsza od deweloperów. Nie będziemy mieli raczej problemów ze sprzedażą lokali - twierdzi Mirosław Kędzia.
Na kłopoty ze zbytem nowych mieszkań spółdzielnie na pewno nie będą narzekać - w bloku przy ul. Zagórskiej KSM sprzedał już wszystkie 14 mieszkań.
DLA GAZETY
Andrzej Klimaszewski
agencja nieruchomości Interlokum
Spółdzielniom mieszkaniowym dobry przykład dali deweloperzy. Dlatego szukają terenów pod budowę. Burzą też stare budynki, które do tej pory były np. wynajmowane. Dla spółdzielni budowa bloków to w tej chwili bezpieczna inwestycja, tym bardziej że pokrywana przez przyszłych mieszkańców. Ze sprzedażą mieszkań nie ma problemów."