Gotex Stąpór - Skalista Segmenty II

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11646
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Gotex Stąpór - Skalista Segmenty II

Post autor: Autor » 7 września 2008, o 00:45

cm pisze:Nie mogłem znaleźć odpowiedniego wątku, więc wrzucam tutaj: ul. Skalista

Obrazek
Prosilbym o dane z tablicy budowy.


Lokalizacja szeregówki :arrow: http://www.gis.kielce.eu/geoportal_tool ... p?link=791

Lokalizacja mieszkania :arrow: http://www.gis.kielce.eu/geoportal_tool ... p?link=792

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11646
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 7 września 2008, o 12:18

A drugi to tez ich inwestycja?

siatka00
Posty: 15
Rejestracja: 8 września 2008, o 16:49
Lokalizacja: Kielce

Post autor: siatka00 » 11 września 2008, o 22:55

Szeregowki w 1 i 2 etapie wyglądają identycznie. To chyba ten sam inwestor.

Oskar
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1330
Rejestracja: 19 marca 2006, o 14:34
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Oskar » 26 września 2008, o 13:24

Obrazek
Obrazek
Obrazek

LOLA
Posty: 83
Rejestracja: 15 lutego 2008, o 19:12

Post autor: LOLA » 6 października 2008, o 19:31

siatka00 pisze:Szeregowki w 1 i 2 etapie wyglądają identycznie. To chyba ten sam inwestor.

UWAGA- to niej jest ten sam inwestor. Inwestorem jest debiutant na kieleckim rynku developerskim- nie pamiętam jak nazywa się firma. Są właścielami sporej części Psich Górek. Na dole Psich Górek, jest wielki baner z wizualką i z telefonem komórkowym do inwestora, mozna sprawdzić. I już.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11646
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 6 października 2008, o 20:21

Prosilbym o sprawdzenie.

Awatar użytkownika
MAŁY
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1664
Rejestracja: 29 lipca 2006, o 21:43
Lokalizacja: KIELCE_oś.Świetokrzyskie

Post autor: MAŁY » 4 listopada 2008, o 20:45

Ile bloków zmieścić na Psich Górkach?

Kolejne bloki budowane w Kielcach przeszkadzają sąsiadom, bo zasłaniają widok na Psie Górki. Powstają bez miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. - Ludzie naprawdę przesadzają - broni się deweloper
Trzy bloki na os. Kochanowskiego na granicy terenów zielonych na Psich Górkach stawia firma HSD Chałupka. Będą miały po trzy i cztery piętra, 153 mieszkania oraz podziemne garaże na ok. 110 miejsc. Inwestycji tej sprzeciwiają się sąsiedzi.

- Kto pozwolił, żeby były takie wysokie? Przecież to psuje krajobraz. Czy miasto dopuści, żeby zabudować całe Psie Górki? A co z Kieleckim Obszarem Chronionego Krajobrazu? - pyta pan Jerzy, mieszkaniec czteropiętrowego bloku Pioniera sąsiadującego z nową inwestycją. - Jak my teraz wyjdziemy na balkon, kiedy przed sobą będziemy mieć trzy czy cztery piętra okien? - dodaje jego żona Anna. Ich zdaniem w tym miejscu budynek powinien być co najmniej o jedno piętro niższy.

Jak sprawdziliśmy, deweloper skorzystał z tego, że w tym miejscu nie obowiązuje plan zagospodarowania przestrzennego. Zaprojektował więc budynki pasujące do sąsiednich, a są tam bloki. Ale po drugiej stronie są już tylko tereny zielone. Czy miasto nie powinno zadbać o odpowiednią harmonię z otoczeniem, uchwalając tam plan?

- Wydając warunki zabudowy, a następnie zezwolenie budowlane mieliśmy wszystkie uzgodnienia - zapewnia Andrzej Kędra, dyrektor wydziału architektury i urbanistyki UM. Rzeczywiście, Biuro Planowania Przestrzennego nie wystąpiło w tym przypadku do radnych o uchwalenie planu zagospodarowania. Pozytywną opinię wydał też Świętokrzyski Wojewódzki Konserwator Przyrody uznając, że bloki nie psują Kieleckiego Obszaru Chronionego Krajobrazu, którego granica leży ok. 100 metrów dalej.

Deweloper zapewnia, że był skłonny do kompromisu. - Niektórzy ludzie naprawdę przesadzają. Robiliśmy spotkania z mieszkańcami, tłumaczyliśmy nasze racje. Według prawa mógłbym postawić tam jeszcze wyższe budynki, tak wysokie jak bloki obok. I tak poszliśmy ludziom na rękę. Robimy wszystko, żeby zadowolić sąsiadów, ale trzeba też zrozumieć ludzi, którzy czekają na mieszkania. Każdy by chciał, żeby 100 metrów od jego bloku nic się nie budowało, ale to jest miasto - mówi Józef Chałupka, współwłaściciel HSD Chałupka.

Protestujący dziwią się jeszcze jednej rzeczy. - Dlaczego, kiedy inwestor wystąpił o ustalenie warunków zabudowy, byliśmy stroną i otrzymywaliśmy pisma z urzędu miasta, a jak dostawał zezwolenie budowlane, to nam tego odmówiono? - pyta pan Jerzy.

Według dyrektora Kędry nie ma w tym nic dziwnego. - To są dwa różne postępowania administracyjne. To pierwsze ustala znacznie szerszy krąg osób będących stroną. W przypadku wydawania zezwolenia budowlanego, stroną są już tylko ci sąsiedzi, na których budynek bezpośrednio oddziałuje, a więc na przykład zabiera światło - tłumaczy Kędra.

Wszystko wskazuje więc na to, że nowe bloki pod Psimi Górkami powstaną. Pierwsi lokatorzy dostaną klucze pod koniec 2009 roku.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce
:arrow: http://miasta.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... l?skad=rss
Kielce- Tu jest moje miejsce! Tu sie urodziłem i tu zakończyć żywot swój pragnę!
Obrazek

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3936
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 5 marca 2009, o 21:29

Właściciele ziemi chcą stawiać domy na Psich Górkach, władze miasta blokują inwestycję

-Dlaczego Rada Miasta ma decydować, co powstanie na naszych działkach - mówi Bożena Stąpór, współwłaścicielka gruntu na Psich Górkach w Kielcach. - Chcemy wybudować domy, uporządkować teren, a władze powiedziały nie. Władze Kielc.

Psie Górki zna prawie każdy kielczanin. To zielony teren z ciekawymi skałkami po dawnym kamieniołomie, położny blisko centrum miasta. Choć jest bardzo zaniedbany, to w lecie służy do spacerów, a zimą dzieci szaleją tu na sankach.

Bożena Stąpór wraz z krewnymi jest właścicielką blisko 70 procent terenu na Psich Górach. Przez lata nie miała pożytku z gruntu, ale płaciła podatek od nieruchomości. W końcu postanowiła założyć firmę rodzinną i stawiać domy na sprzedaż. Pierwsze szeregowce już powstają przy ulicy Skalistej, od strony Wapiennikowej. Ma pozwolenie na postawienie 14 budynków. Wniosek o warunki zabudowy na kolejne szeregowce złożyła w grudniu 2008 roku. I to pismo wywołało wielki niepokój w ratuszu.

- Dostaliśmy także kilka listów od ekologów i Instytutu Geologicznego z prośbą, aby zahamować pęd do zabudowy Psich Górek - mówi Artur Hajdorowicz, dyrektor Biura Planowania Przestrzennego Urzędu Miasta w Kielcach. - Proponowana zabudowa wzdłuż ulicy Skalistej odetnie miejską działkę od reszty terenu, co uczyni ją bezwartościową i utrudni dostęp do chronionych skałek. Nie możemy dopuścić do dalszej tego typu zabudowy Psich Górek. Dlatego podjęliśmy decyzje o przystąpieniu do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego tego terenu. To pozwala nam wstrzymać wydanie warunków zabudowy na 12 miesięcy, a potem odmówić ich, ale w tym czasie plan trzeba uchwalić.

CZASY SIĘ ZMIENIŁY, ALE...

Właściciele działek kwestionują stanowisko miasta. - Czasy, kiedy władza nakazywała właścicielom, co mają zrobić ze swoją własnością już minęły. Żyjemy w demokratycznym kraju, w Unii Europejskiej - przypomina pani Bożena. - Grunt jest w rekach mojej rodziny do ponad 100 lat. Moja ciocia w latach 50-tych nie mogła studiować jako córka kułaka. Dziadek był przymuszany do parokrotnego oddania ziemi na rzecz miasta, między innymi pod budowę osiedla robotniczego przy ulicy Żeromskiego i Bema. To kawał pola. Ciekawy, który z obecnych radny oddałby swoją własność na cele użyteczności publicznej? Pozostała część ziemi leżała niewykorzystana, bo państwo nie pozwalało nic tu robić. Myślałam, że takie podejście władzy się zmieniło, ale myliłam się.

Dodaje, że rok temu po raz pierwszy rozmawiała z urzędnikami o kontynuacji zabudowy przy ulicy Skalistej, a w przyszłości także przy Zakopiańskiej. - Pokazałam projekty, miały być następne spotkania, uzgodnienia, propozycje miasta, ale nie doczekałam się ich więc w grudniu 2008 roku złożyłam wniosek o wydanie warunków zabudowy na postawnie kolejnych domków, zgodnie z zasadami dobrego sąsiedztwa. To ten wniosek wywołał wielkie zamieszanie w ratuszu i działania mające na celu zablokowanie inwestycji.

URODA TO NIE WSZYSTKO

-Nie rozumiem dlaczego taka zabudowa nie może powstać, skoro przy tej samej ulicy, na tą samą działkę zostało wydane pozwolenie na budowę. Zaprojektowane domy są ładne i estetyczne, nie przesłonią widoku, pasują do istniejącej zabudowy. My nie chcemy wejść na terenu Kieleckiego Krajobrazu Chronionego i skałek. Oprócz szeregowców mamy w planie stworzenie terenu rekreacyjnego dla wszystkich mieszkańców. Chcemy wybudować korty, ścianki wspinaczkowe, miejsca do grilowania i ustawić ławeczki. Czy to jest coś nie odpowiedniego ? Miasto nie ma swojej koncepcji wykorzystania terenu, a zabrania właścicielom realizować plany. Dlaczego tak jest? Czy to efekt działania konkurencji?

Jest oburzona tym, jak obecnie wyglądają Psie Górki i ich serce, czyli wychodnie dawnego wyrobiska. - Jak miasto dba o teren chroniony ? Tu jest jedno wielkie wysypisko śmieci, pod każdym krzakiem leżą butelki, torby i papiery. Jaki jest powód dalszego utrzymywania takiego stanu ? - mówi pani Bożena.

WŁADZA DECYDUJE

Miejscy urzędnicy ripostują argumenty właścicieli terenu. - Ustawa o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym daje prawo samorządowi do decydowania o przeznaczeniu terenów w mieście, także tych prywatnych. To odpowiedź na zarzut, dlaczego narzucamy zakaz zabudowy lub jej rodzaj. Urzędnicy nie oceniają projektu zabudowy segmentowej w kategoriach estetycznych, czy jest ona ładna czy nie. Rzecz nie jest w tym. Chodzi o to, czy jest ona zgodna z wizją zagospodarowania miasta określoną w studium - mówi Hajdorowicz..

Przyznaje, że w przygotowywanym planie znajdzie się zakaz zabudowy Psich Górek. - Nie możemy wprowadzić innego zapisu i pozwolić na budownictwo na przykład w niektórych miejscach. Psie Górki muszą na razie pozostać jako teren zielony, bez możliwości inwestycji, ponieważ taki zapis znajduje się w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Kielc. Jest to dla nas dokument wiążący, który wskazuje przeznaczenie terenów w mieście jako spójną całość pod względem funkcjonalnym i przestrzenny. Psie Górki są w nim jako teren zielony. Plan miejscowy musi być absolutnie zgodny ze studium - tłumaczy dyrektor.

Psie Górki są chronione ponieważ znajdują się na nich wyrobiska dawnego kamieniołomu, które stanowią element geologicznego pasma utworzonego przez Kadzielnie, Brusznię, Grabinów, Karczówkę i Wietrznię. - Kiedyś zdecydowano, że te specyficzne wychodnie skalne trzeba chronić. I dalej trwamy w tym postanowieniu, choćby dlatego, że Kielce są promowane jako miasta walorów widokowych i środowiskowych - przypomina dyrektor.

AQUA PARK ALBO HOTEL ?

Plan, który powstanie w oparciu o obecne studium zamknie właścicielom drogę do zabudowy Psich Górek, ale nie na długo. - Przygotowujemy kolejną aktualizację studium, które powstało w 2000 roku. Będzie ona gotowa prawdopodobnie w grudniu. Chcemy w nim częściowo uwzględnić oczekiwania właścicieli gruntu, ograniczyć zielony teren na Psich Górach i dopuścić zabudowę. Na tej podstawie powstanie nowy plan z zapisem o możliwości gospodarczego wykorzystania części działek. Jednak na pewno nie będą to szeregowce. Chcemy zachować Psie Górki jako teren rekreacyjno - sportowy otwarty dla wszystkich. A pas zabudowy szeregowej z ogrodzeniami przy ulicy Szwedzkiej, co proponują właściciele gruntu uniemożliwi dostęp do części chronionej - mówi Artur Hajdorowicz. - Miasto wie, co chce, to ma być zabudowa pasująca do rekreacyjnej funkcji terenu na przykład aqua park, czy hotel bez stałego ogrodzenia. Jeden budynek wkomponowany w otoczenie nie zablokuje dojścia kielczan do atrakcji Psich Górek, tak jak pas zabudowy szeregowej. Taka jest różnica między tymi inwestycjami. Gdy będziemy mogli przygotować plan dopuszczający likwidacje części zieleni, to chcemy spotkać się z właścicielami ziemi i znaleźć kompromis, przedsięwzięcie, które zadowoli ich i miasto.

- Czy miasto i radni zdają sobie sprawę, że będziemy skutecznie dochodzić swoich praw. Proponowaliśmy wiele polubownych rozwiązań. Mamy nadzieję ,że w końcu ktoś z ratusza podejmie z nami rozmowy - przypomina pani Bożena.

PLAN BEZ ODSZKODOWAŃ

- Nie mamy takich obaw, nie ma podstaw prawnych do roszczeń. Plany przestrzennego zagospodarowania nie niosą za sobą skutków finansowych, jeśli nie zmieniają obecnego wykorzystania terenu - twierdzi dyrektor Hajdorowicz.
Właściciele ziemi na Psich Górkach nie są w wyjątkowej sytuacji. Posiadają ziemię, której nie mogą zagospodarować i czerpać zysku. W podobnej sytuacji jest też wielu innych właścicieli. Większość planów przygotowywanych przez miasto, wywołuje protesty, bo nie wszystkim odpowiada przeznaczenie działek, przebieg drogi czy innej infrastruktury. Najsilniejsze konflikty rodzą plany, w których na prywatnych działkach przewidziano zielone tereny, z zakazem ich zabudowy tak jak na Psich Górkach.

Podobny spór wywołał plan dla obszaru wokół zalewu przy ulicy Klonowej w Kielcach. Został oprotestowany, ponieważ dopuszczono w nim - zgodnie ze studium - zabudowę tylko części działek, pozostawiając zielony teren wokół akwenu. Właściciele domagali się ograniczenia tego pasa. Ich protesty nic nie dały, bo studium nie zezwala na inny zapis w planie.

Podobnie było z planem dla rejonu ulicy Bęczkowskiej. Część właścicieli zdążyła uzyskać pozwolenia na postawienie domów, a innym zabudowę uniemożliwił plan, który zgodnie ze studium utrzymał park. Chodzi o teren za dawnym budynkiem Exbudu oraz pawilonami Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.

Wszyscy nie zadowoleni właściciele ziemi, którym plany uniemożliwiają zabudowę mogą mieć nadzieję, że nowe studium przynajmniej częściowo spełni ich oczekiwania i na jego podstawie powstaną plany pozwalające na lesze wykorzystanie działek.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /325459498
==============================================
Za 255 złotych sprzedała dom na Allegro.pl!

255 zł i 3 grosze - za tyle ktoś wylicytował na aukcji w Internecie dom w szeregowcu w Kielcach, wyceniany na 650 tysięcy złotych! - Gdy ten człowiek zadzwonił z taką informacją, zrobiło mi się słabo - mówi właścicielka.

- Byłam w szoku, gdy odebrałam telefon od mężczyzny, który twierdził że kupił jeden z segmentów w naszym szeregowcu za 255 złotych - mówi właścicielka kieleckiej firmy.

Domy w zabudowie szeregowej na osiedlu Psie Górki w Kielcach buduje rodzinna firma. Kilka tygodni temu jedna z pracownic firmy umieściła w Internecie, na portalu allegro.pl, ofertę sprzedaży jednego z domków. - I pewnego dnia odebrałam telefon od jakiegoś pana. Twierdził, że właśnie wylicytował ten segment za… 255 złotych i 3 grosze - mówi współwłaścicielka firmy. - Na początku twierdziłam, że to pomyłka. Ale okazało się, że to prawda.

NIE BYŁO MINIMUM

Allegro.pl to portal aukcyjny. Można tam zamieszczać oferty sprzedaży różnych rzeczy, wystawiając je na licytację. Wygrywa ten, kto poda najwyższą cenę. Z reguły określa się tzw. cenę minimalną. Oznacza to, że towar nie może zostać sprzedany za niższą kwotę. - Okazało się, że przy zamieszczaniu naszej oferty cena minimalna nie została określona - opowiada właścicielka firmy. - Czyli można było kupować nawet za złotówkę. Mężczyzna, który twierdził, że wylicytował dom, dzwonił jeszcze kilka razy. Mówił, że zaprosi nas do notariusza, aby podpisać akt własności, chyba, że dostanie rekompensatę.

Dom, o którym mowa ma 183 metry kwadratowe powierzchni. Na dole jest garaż, wyżej dwa poziomy mieszkalne i do tego jeszcze poddasze. Budowa szeregowców właśnie dobiega końca, są w stanie surowym. - Wyceniamy jeden segment na 650 tysięcy złotych - mówią właściciele. Nic więc dziwnego, że gdy stanęła przed nimi groźba sprzedania budynku za 255 złotych, natychmiast popędzili do prawnika.

NIERUCHOMOŚCI TO WYJĄTEK

- Początkowo wydawało się, że transakcja będzie ważna. Takie wyroki wydawały przecież sądy w sporach o licytacje internetowe - mówi mecenas Przemysław Gierada, pełnomocnik właścicieli firmy. - Ale przestudiowałem dokładnie regulamin Allegro. Wynika z niego wprost, że przedmiotem sprzedaży na aukcjach nie mogą być nieruchomości, czyli domy, mieszkania, działki. Takie oferty mogą mieć tylko charakter ogłoszenia. Dlatego po pierwsze, nie może być mowy o zmianie właściciela, bo do tego musiałaby być zawarta umowa notarialna. A po drugie ten pan nie może się domagać żadnego odszkodowania, właśnie z powodu zapisu w regulaminie, który powinien znać.

Potwierdza to Patryk Tryzubiak, rzecznik prasowy Allegro.pl - Z zasady licytowane może być wszystko, co jest w obrocie handlowym - tłumaczy. - Wygrana w licytacji oznacza zawarcie umowy cywilno - prawnej. Ale wyjątkiem od tego są nieruchomości, co jest wyraźnie zapisane w regulaminie. Takie oferty traktujemy jako ogłoszenia.

ZNAĆ REGULAMIN

Tyle, że na Allegro można znaleźć wystawione na licytację działki, domy i mieszkania. I ludzie licytują, klikając i przebijając cenę. Czemu tego typu oferty nie są zdejmowane przez administratora strony?

- Każdy użytkownik rejestrując się, akceptuje nasz regulamin. A to oznacza, że powinien się z nim zapoznać i wiedzieć, co jest dozwolone, a co nie - uważa Patryk Tryzubiak. Tylko czy fakt, że licytacja trwa w najlepsze nie wprowadza ludzi w błąd? - Z naszych doświadczeń to nie wynika - twierdzi rzecznik Allegro.pl.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /313393816

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1444
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 3 maja 2009, o 22:14

Stawiają już parter III etapu, drugi etap prawie skończony...

hey
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1444
Rejestracja: 24 kwietnia 2006, o 13:47

Post autor: hey » 11 maja 2009, o 20:46

Kolejna inwestycja położona w Kielcach przy ul.Skalistej, obejmująca komfortowe i nowoczesne mieszkania w jednopiętrowej zabudowie. Każde mieszkanie posiada niezależne wejście

5 mieszkań położonych na parterze budynku o pow. 73,20 m2 z przylegającym ogródkiem oraz zadaszonym miejscem postojowym.
Dodatkowym atutem są wliczone w cenę mieszkania ogródki oraz miejsca postojowe.
Lokalizacja bardzo blisko śródmieścia w spokojnej i cichej okolicy w bezpośrednim sąsiedztwie terenów zielonych.


Wizualki całkiem ciekawe:

http://dom.gratka.pl/tresc/26-28147854- ... 708c93f5,1

Awatar użytkownika
kamilkw
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1458
Rejestracja: 25 czerwca 2007, o 09:48
Lokalizacja: Morawica/Kielce

Post autor: kamilkw » 11 maja 2009, o 20:50

W końcu coś ciekawego.Mnie się podoba :) Oby więcej takich odważnych projektów.
pletwa

jasiek
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 508
Rejestracja: 21 maja 2006, o 23:10

Post autor: jasiek » 11 maja 2009, o 21:29

eee paskudy.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11646
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 16 maja 2009, o 16:49


Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3936
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 16 maja 2009, o 19:53

Zdecydowanie najlepszy projekt w Kielcach jeśli chodzi o szeregówki, myslę że ze sprzedażą nie będą mieli problemu.

Awatar użytkownika
Autor
Site Admin
Posty: 11646
Rejestracja: 21 września 2005, o 14:05
Lokalizacja: Bilbało!
Kontakt:

Post autor: Autor » 18 maja 2009, o 12:39

Wczoraj byla mowa o rezerwacjach na 7 z 10 mieszkan.

ODPOWIEDZ