Yu Long Construction - Szajnowicza

Inwestycje zakończone.

Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 18 maja 2011, o 09:07

Kielce dostaną 2 miliony dywidendy od Yu Long Construction

Bank PKO BP SA wystosował kilka dni temu list gratulacyjny dla kielecko chińskiej spółki Yu Long Constrution, która przy ulicy Szajnowicza zbudowała osiedle Vis-a-vis.

- Nasze uznanie w szczególności dotyczy wyróżniającego się procesu sprzedaży. Zrealizowanie blisko 100 procent przedsprzedaży na etapie realizacji projektu w obecnych realiach rynkowych zasługuje na szczere wyrazy uznania –pisze w liście do prezesa firmy Michała Chwalińskiego dyrektor I oddziału PKO BP w Kielcach, Jacek Gawęda.

Przypomnijmy Osiedle Vis –a vis, to przedsięwzięcie spółki Yo Long Construction, która została stworzona przez miasto Kielce, jakie aportem dało teren oraz chińskiego przedsiębiorcę, który zaoferował wkład pieniężny. Zysk na projekcie budowy osiedla wyniósł ponad 4 miliony złotych, z czego miasto otrzyma około 2 milionów złotych dywidendy.

- Teraz staramy się o kolejny teren przy ulicy Szajnowicza, żeby rozpocząć następny projekt inwestycyjny. Planujemy docelowo osiedle dwa razy większe niż Vis-a-vis, ale budowa będzie rozłożona na etapy – mówi prezes spółki Yu Long Construction, Michał Chwaliński, który cieszy się z tak udanego przedsięwzięcia jakimi był pierwszy, zakończony już praktycznie projekt.

- Powstało sympatyczne osiedle, w dobrej lokalizacji, wraz z punktami usługowymi i handlowymi, a dobrym standardzie wykończenia. Dlatego tak szybko się sprzedało w całości – uważa nasz rozmówca.

:arrow: http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... 58503.html

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 18 maja 2011, o 16:35

A jaka była wartość działki?

EDYTKA: Znalazłem na drugiej stronie wątku: "Pod kielecko-chińskie osiedle na Ślichowicach ma zostać przekazana ponadhektarowa działka. Wyceniona jest na 2,3 mln zł. Miasto wniesie ją w formie aportu, więc Chińczycy - aby zachować swój udział w spółce - będą ją musieli również dokapitalizować. "

buahahaha :D minimum 300 tys w plecy po 2 latach i to według wyceny ratusza a nie rynku :D Mają głowę do interesów nasi "samorządowcy"...
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 18 maja 2011, o 20:02

Nie wiem czy to prawda co pisze redaktor ale prawda może być trochę inna, jak to jest dywidenda to będzia płacona wg udziałów:
Spółka Yu Long Construction ma 55 proc. chińskiego kapitału, 15 proc. ma w niej Rejonowe Przedsiębiorstwo Zieleni, 30 proc. gmina Kielce.
Zysk 4mln dla miasta wg udziałów 1,2 mln czyli min 1,1 mln w plecy...

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 19 maja 2011, o 19:59

Kielecko- chińskiej spółka otrzymała od miasta trzyhektarową działkę przy ulicy Szajnowicza

Radni w trakcie sesji zdecydowali o przekazaniu kielecko- chińskiej spółce Yu Long Construction prawie trzyhektarowej działki przy ulicy Szajnowicza w Kielcach.

Jak informuje Michał Chwaliński, prezes spółki - na tym terenie ma powstać ponad 200 nowych mieszkań.

Decyzja o przekazaniu działki nie zapadła jednogłośnie. Nieruchomość została wyceniona na 6 milionów 200 tysięcy złotych. Radny Jan Gierada z SLD, który głosował przeciw, jest zdania, że działka powinna być sprzedana na wolnym rynku.

Za wniesieniem aportu do Yu Long Construction był także radny SLD Stanisław Rupniewski. Miał jednak sporo wątpliwości, bo- jego zdaniem- kielecko-chińska spółka jest w tym przypadku faworyzowana, co jest niekorzystne dla pozostałych przedsiębiorców.

Skarbnik miasta, Barbara Nowak mówi, że przekazanie aportem kolejnej działki dla kielecko-chińskiej spółki to dobra wiadomość dla tych wszystkich, którzy są zainteresowani zakupem mieszkania w Kielcach.

Barbara Nowak dodała, że działalność Yu Long Construction przynosi też korzyści finansowe dla miasta.

Miasto Kielce otrzymało dywidendę w wysokości 2 milionów złotych. Na osiedlu Vis a Vis sprzedano już prawie wszystkie mieszkania, których było nieco ponad 100, a średnia cena wynosiła 4200 złotych za metr kwadratowy. Nowe mieszkania, które powstaną na przekazanej działce mają mieć podobną cenę.

:arrow: http://www.radio.kielce.pl/page,,Kielec ... bb6bc.html

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce ŚLV

Post autor: Petras » 14 lipca 2011, o 09:59

Przeszedłem się wczoraj po tym nowym osiedlu, do bloków już się ludzie wprowadzają... Nigdy wcześniej nie widziałem takich zasieków jak tam. Każdy blok jest ogrodzony stalowym płotem półtora metra, przesuwane bramy, furtki... Jak więzienie, płoty środkiem chodnika idą. Cały kompleks ogrodzić - rozumiem, ludzie teraz bronią prywatności. Ale każdy blok z osobna?
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

TomanoMo
Posty: 357
Rejestracja: 8 listopada 2010, o 12:10
Lokalizacja: Kielce

Post autor: TomanoMo » 17 lipca 2011, o 23:34

Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

17-07-2011

Co do opinii jaką wyraził Petras, to od bloków mieszkalnych płotem odgrodzony jest ten budynek usługowy od strony ul. J. Szajnowicza.

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 10 sierpnia 2011, o 14:44

Miała być normalna ulica, a jest błoto, płyty i wystające druty

Osiedle wraz z lokalami użytkowymi w osobnym budynku powstało przy ulicy Szajnowicza-Iwanowa na wysokości Pasażu Świętokrzyskiego. - Lokal miał być nam przekazany 1 stycznia tego roku. Wzięliśmy unijny kredyt na jego kupno i urządzenie. Zobowiązaliśmy się, że od sierpnia zatrudnimy pracowników. Umówiliśmy fachowców do wykończenia pomieszczeń i zamówiliśmy do niego meble. I niestety w styczniu lokal nie został nam przekazany. W marcu i kwietniu dalej nie był gotowy, choć takie terminy obiecywał prezes Yu Long Construction. Dopiero w lipcu mogliśmy wpuścić fachowców. Gdyby nie nasza presja, do tej pory lokal nie byłyby przekazany, bo budynek nie jest skończony. W środku brakuje wielu elementów, na przykład barierki nie są pomalowane, nie ma oświetlenia.

OBIECANKI CACANKI

Najpoważniejszym problem jest brak ulicy dojazdowej. - Kto przyjedzie do nowego salonu, do którego nie ma drogi? Gdy podpisywaliśmy umowę z przedstawicielem polsko-chińskiej spółki Yu Long Construction zapewniał, że wraz z oddaniem lokalu będzie gotowa asfaltowa droga wybudowana od strony ulicy Szajnowicza. Nie ma jej do tej pory, a budowa nawet się nie rozpoczęła. Jeździmy od strony ulicy Kazimierza Wielkiego i dalej łącznikiem, który jest klepiskiem z wystającymi drutami. Po deszczu robi się bagno. Nie da się przejść ani przejechać. Korzystanie z tej drogi grozi uszkodzeniem samochodu - dodaje. Zostaliśmy oszukani. - Do umowy jest dołączona mapa, na której widnieje droga. Ustna obietnica jest równie ważna jak na piśmie.

Dodaje, że w przy budynku z lokalami użytkowymi nie przewidziano altany śmietnikowej. - Chcieliśmy wnosić śmieci do altany w osiedlu, ale teren jest ogrodzony i mieszkańcy nas przeganiają. Kiedy użytkownicy lokali zaczęli zbierać odpadki w jednym miejscu, to w końcu postawiono dwa pojemniki. Śmieci wcześniej wyrzucone leżą i nikt nie zamierza ich sprzątnąć. Widziałem wiele budów, bo pracuję w tej branży, ale z takim bałaganem i niedopilnowaniem przez inwestora nie spotkałem się.

JAK W FILMIE Z LAT 80.

Uwagi mają także mieszkańcy bloków. - Mam jedno skojarzenie z tym osiedlem, przypomina mi się film „Alternatywy 4”. Oddano mieszkania bez zagospodarowania otoczenia. Brak drogi to jest poważne utrudnienie. Tylko patrzę, kiedy samochód się rozleci na tych wertepach. Kolejna sprawa to brak zagospodarowania otoczenia bloków. Rosną tylko chwasty. Mieszkam na parterze i wchodzą już w okna. Nie ma trawy, jest tylko glina, a mamy pełnię lata i powinniśmy się cieszyć zielenią. Dopiero po moich licznych interwencjach zaczęli przywozić ziemię. Plac zabaw jest tylko dla starszych dzieci. Dzień po zamontowaniu jego ogrodzenia deski zaczęły odchodzić i sterczały z nich gwoździe - dodaje Paweł Cichy. - Na klace schodowej nie zamontowano oświetlenia. Prezesi odsyłali mnie z interwencjami do administracji osiedla, która jeszcze nie działała. A przecież umowę zawierałem z prezesem firmy a nie z administratorem. Kupiłem mieszkanie od tej firmy, ponieważ udziałowcem jest miasto. Myślałem, że ono jest gwarantem solidności, ale bardzo się zawiodłem. Miało być to osiedle modelowe, spółka chciała się pokazać, bo wchodzi na rynek, ale jej nie wyszło.

Przyznaje, że do jakości mieszkań większych zastrzeżeń nie ma. - Do poprawki były tylko dwa parapety. Przy jednym usterka została szybko usunięta, a przy drugim nie, czekam od kilku tygodni i zaczynam wątpić czy ktoś się pojawi - dodaje.

Drogę do osiedla miał wybudować Miejski Zarząd Dróg, ale przygotowanie projektu wzięła na siebie spółka polsko-chińska. - Dostaliśmy go z opóźnieniem. Dopiero niedawno mogliśmy ogłosić przetarg na wykonanie prac. Zostanie on rozstrzygnięty w tym roku, ale droga będzie gotowa w 2012 roku. Inwestycja jest poważna, ponieważ chcemy przebudować skrzyżowanie Szajnowicza i Massalskiego, i dostosować je do dwupasmówki, która w przyszłości powstanie - informuje Jarosław Skrzydło, rzecznik prasowy Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Prezes Yu Long Construction nie czuje się winny. - W umowie na sprzedaż lokali użytkowych nie ma nic o drodze, a jej brak nie jest naszą winą. Chcieliśmy zrobić zwykły dojazd, przedłużając ulicę Massalskiego do naszego osiedla. Miejski Zarząd Dróg nie zgodził się na takie rozwiązanie, a zaproponowane przez nich wymagało długich uzgodnień i więcej czasu na przygotowanie projektu. Jestem po kilku rozmowach z drogowcami, dzisiaj rano było ostatnie spotkanie i mam obietnicę, że w tym roku dojazd zostanie zrobiony, choć całe skrzyżowanie będzie gotowe w 2012 roku - zapewnia Michał Chwaliński, prezes Yu Long Costruction.

TRAFIŁ SIĘ LEPSZY KLIENT

Opóźnienie w przekazaniu lokali użytkowych tłumaczy tak: - Zgłosiła się firma, która zaproponowała zakup jednej czwartej budynku pod warunkiem, że będzie w nim winda. To wymagało przeprojektowania i uzyskania nowego pozwolenia na budowę. Stąd opóźnienie. Altanki śmietnikowej nie ma przy lokalach użytkowych, ponieważ projektant jej nie przewidział. Trzeba będzie pomyśleć o jej dobudowaniu. A teren wokół bloku nie został obsiany trawą, bo najpierw musieliśmy posadzić drzewa, ale aranżacja jest już wykonywana. Plac zabaw jest tylko dla dzieci starszych, ponieważ teren jest za mały, aby ustawić więcej zabawek.

Dodaje, że większość mieszkańców jest zadowolona z osiedla. - Jakość mieszkań jest na wysokim poziomie. Nikt nie ma do niej zastrzeżeń. Nie wszystko mam wyszło tak jak chcieliśmy, ale to jest nasza pierwsza inwestycja, położyliśmy nacisk przede wszystkim na jakość i stąd opóźnienia w terminach - wyjaśnia prezes.

Właściciele lokali użytkowych nie są usatysfakcjonowani wyjaśnieniami. Nie dość, że lokale otrzymali z opóźnieniem to brakuje do nich drogi, a bez niej klienci tu nie dotrą. Rozważają oddanie sprawy do sądu.

:arrow: http://www.echodnia.eu/apps/pbcs.dll/ar ... /147732863

marcel321
Posty: 16
Rejestracja: 4 maja 2008, o 13:53

I wszystko w temacie....

Post autor: marcel321 » 21 sierpnia 2011, o 22:23

MARCEL321

Awatar użytkownika
andrzeej
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1785
Rejestracja: 12 maja 2009, o 12:34
Lokalizacja: KOM

Post autor: andrzeej » 21 sierpnia 2011, o 22:37

Oni powinni chyba mieć adres Alternatywy 4 :lol: chociaż to wcale nie jest śmieszne, tym bardziej, że miasto jest udziałowcem.

Trojanek
Posty: 223
Rejestracja: 31 lipca 2009, o 22:06
Lokalizacja: CK

Post autor: Trojanek » 21 sierpnia 2011, o 23:08

A Lubawski uparcie chce im oddawać kolejne działkii za bezcen.

Awatar użytkownika
bender
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 829
Rejestracja: 25 lipca 2011, o 21:11
Lokalizacja: Bo to Kielce, Kielce są bracie...

Post autor: bender » 1 września 2011, o 19:42

Boże drogi...To jest osiedle bram i furtek. Nie wiem jak mieszkańcy to ogarniają. Te bloki sprawiają wrażenie czegoś na kształt zakładu karnego. Wszędzie ogrodzenia.

Inna sprawa, że wszystko jest otwarte.

Mijają kolejne tygodnie a nic się nie zmienia. Dojazd to nadal dramat - jechałem rowerem i tak mnie wytelepało, że autem bym się nie odważył. Kontenery, baraki, płyty, glina, błoto. Jeden wielki plac budowy.
Stowarzyszenie Blokujemy Kieleckie Inwestycje by T. Sayor

Wilhelm
Posty: 255
Rejestracja: 24 lutego 2007, o 10:22
Lokalizacja: center

Post autor: Wilhelm » 21 grudnia 2011, o 22:46

Zwykłe bloki, tego interesu miasta z oddawania działek nie rozumiem ale to chyba zbyt skomplikowane

Awatar użytkownika
sueno
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 4907
Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
Kontakt:

Post autor: sueno » 1 marca 2012, o 21:15

Mieszkańcy rozmawiali z dyrektorem Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach
Artykuł dodany: 2012-03-01 17:21:36, ostatnia aktualizacja: 2012-03-01 17:23:38

Mieszkańcy osiedla Vis a Vis znajdującego się przy ulicy Szajnowicza - Iwanowa oraz przedsiębiorcy, którzy na tym osiedlu prowadzą punkty handlowo - usługowe, spotkali się dzisiaj w kieleckim ratuszu z Piotrem Wójcikiem, dyrektorem Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach.

Żądają oni przebudowy skrzyżowania u zbiegu ulic Massalskiego i Szajnowicza - Iwanowa, w taki sposób, aby bezpośrednio z niego mogli się dostać do swoich bloków oraz znajdujących się tam punktów usługowych. Teraz jest to niemożliwe. Jak poinformował nas Piotr Wójcik, dyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Kielcach, miasto posiada już stosowne dokumenty do przebudowy skrzyżowania i zgodę na realizację tej inwestycji, która rozpocznie się w przyszłym roku.

Dodatkowo w ramach inwestycji, która kosztować będzie 4,5 mln zł, wybudowane zostanie rondo u zbiegu ulic Grunwaldzkiej i Szajnowicza - Iwanowa. Do końca tego roku gotowa ma być pełna dokumentacja tej części inwestycji. Kolejne spotkanie w sprawie przebudowy skrzyżowania odbędzie się w kieleckim ratuszu w przyszły piątek.

źródło: http://www.radio.kielce.pl/page,,Mieszk ... 32750.html

Obrazek
Osiedle Vis a Vis czyli po kostki w błocie

Anna Salińska
01.03.2012 , aktualizacja: 01.03.2012 19:57

Mieszkańcy i przedsiębiorcy z miejsko-chińskiego osiedla Vis a Vis od kilkunastu miesięcy nie mogą się doczekać porządnego dojazdu do bloków. W czwartek spotkali się w tej sprawie z prezydentem Kielc i dyrektorem MZD. Co usłyszeli?

Obrazek
Fot. Jarosław Kubalski / Agencja Gazeta

Osiedle Vis a vis - cztery pięciokondygnacyjne bloki, wybudowała polsko-chińska spółka Yu Long Construction, w której 48,7 proc. udziałów ma miasto. Pierwsze lokale oddano do użytku w 2011 roku i od tamtej pory nie udało się rozwiązać kłopotów mieszkańców z dojazdem.

- Przy zakupie mieszkań zapewniano nas, że powstanie ulica prowadząca do budynków. Takiego dojazdu do tej pory nie ma. Brakuje też chodnika, żeby dojść na osiedle. Przy takiej pogodzie, jaką mamy teraz trzeba brodzić po kostki w błocie - skarży się jedna z mieszkanek osiedla. Kierowcy narzekają z kolei, że aby dojechać do swoich lokali muszą krążyć po całych Ślichowicach lub zawracać na parkingu pobliskiego Pasażu Świętokrzyskiego. Jadąc od strony Kielc nie ma bowiem możliwości skrętu w lewo, bezpośrednio na osiedle.

Do tej pory mieszkańcy o problemie dyskutowali jedynie z zarządem osiedla, wczoraj po raz pierwszy spotkali się w tej sprawie z prezydentem Kielc Wojciechem Lubawskim i dyrektorem MZD Piotrem Wójcikiem. Domagali się utworzenia skrzyżowania u zbiegu ulic Szajnowicza-Iwanowa i Massalskiego oraz budowy przedłużenia tej ostatniej w kierunku osiedla. Konkretów jednak nie usłyszeli.

- Mamy gotową dokumentację i zgodę na budowę skrzyżowania do końca bieżącego roku. Istnieje jednak drugie rozwiązanie. Można włączyć ten projekt do innej inwestycji - przebudowy ulicy Grunwaldzkiej - tłumaczy dyrektor Wójcik.

Ten drugi wariant byłby dla miasta bardziej korzystny. Koszt budowy samego skrzyżowania to bowiem ok. 4,5-5 mln zł, na które MZD musiałoby przeznaczyć własne środki. Gdyby powstało ono w ramach przebudowy Grunwaldzkiej, byłyby to pieniądze unijne. MZD cały czas czeka na ostateczną decyzję Komisji Europejskiej w tej sprawie. To oznacza jednak, że w takim przypadku mieszkańcy musieliby poczekać na budowę skrzyżowania do 2013 roku.

- Potrzebujemy szybkich rozwiązań, do 2013 roku mojego interesu może już nie być. Ludzie nie wiedzą, jak tu dojechać, widzą nasze lokale z okien, ale nie mają jak przez to błoto dojść - mówi pani Magdalena, właścicielka sali zabaw.

- Podobno ma powstać tymczasowy dojazd od ul. Szajnowicza, zobaczymy czy dotrzymają obietnicy - dodaje pani Maria, która na osiedlu Vis a Vis prowadzi sklep spożywczy. Przez brak drogi jej interes też przynosi straty.

Kolejne spotkanie w tej sprawie zaplanowano za tydzień, prezydent Lubawski spotka się wtedy z trójką przedstawicieli osiedla.

źródło: http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262, ... locie.html
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl

"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany :D

Awatar użytkownika
Petras
Ranga: Kierownik budowy ;)
Posty: 910
Rejestracja: 7 grudnia 2007, o 16:41
Lokalizacja: Kielce ŚLV

Post autor: Petras » 7 marca 2012, o 23:19

Na ww zdjęciu można zauważyć inny problem - kwestia estetyki, lub jej braku przez reklamy. Całkiem normalny budynek wygląda teraz jak z jakiegoś żartu. Podręcznikowy przykład polskiego podejścia do reklamy.

Jak było:
TomanoMo pisze:Obrazek
Jak jest:

Obrazek

Obrazek
"Rzecznik MZD zapowiada, że mimo protestów inwestycja zostanie zrealizowana."

Awatar użytkownika
Sirek1
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3934
Rejestracja: 4 maja 2006, o 20:37

Post autor: Sirek1 » 14 marca 2012, o 19:19

Małe zwycięstwo mieszkańców osiedla Vis a vis

Przedstawiciele mieszkańców i przedsiębiorców z osiedla Vis a vis po raz kolejny spotkali się w środę z prezydentem Kielc i dyrektorem MZD. Porządnego dojazdu do swoich lokali doczekają się dopiero na przełomie w 2014 roku. Wywalczyli jednak rozwiązanie tymczasowe.

Przypomnijmy, że od 2011 roku mieszkańcy domagają się utworzenia skrzyżowania u zbiegu ulic Szajnowicza-Iwanowa i Massalskiego oraz budowy przedłużenia tej ostatniej w kierunku osiedla. Wszystko po to, żeby mogli "suchą nogą" i bez niepotrzebnego kluczenia dostać się do swoich bloków.

Wczoraj odbyło się drugie spotkanie przedstawicieli osiedla z prezydentem Kielc Wojciechem Lubawskim i dyrektorem MZD Piotrem Wójcikiem w tej sprawie. Mieszkańcy po raz kolejny usłyszeli, że budowa skrzyżowania będzie możliwa dopiero na przełomie 2013-14 roku. Była jednak i dobra wiadomość.

- Od skrzyżowania ulic Massalskiego i Szajnowicza-Iwanowa zostanie poprowadzony chodnik w kierunku osiedla. W poniedziałek rozpoczną się też prace przy remoncie ul. Kazimierza Wielkiego, którą można dojechać na osiedle. Droga jest wyłożona betonowymi płytami, zostaną one wyrównane i przykryte nakładką asfaltową - tłumaczy Jarosław Skrzydło, rzecznik MZD.

Mieszkańcy usłyszeli też obietnicę, że dojazd do osiedla i istniejących tam lokali usługowych zostanie lepiej oznakowany. Co na temat tego tymczasowego rozwiązania sądzą mieszkańcy? - Lepsze takie niż żadne - ocenia Paweł Cichy z Zarządu wspólnoty mieszkaniowej.


Więcej... http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,35255, ... z1p7I0OS5S

ODPOWIEDZ