Unimax - Promenada Solna
Moderatorzy: Autor, sueno, Sirek1
- Wizard
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1036
- Rejestracja: 16 stycznia 2007, o 22:49
- Lokalizacja: Kielce
- Kontakt:
Rekordowa cena za mieszkanie w Kielcach!
Bloku jeszcze nie ma, właściciel działki nie ma nawet pozwolenia na budowę, a kielczanie są gotowi kupić mieszkanie i zapłacić rekordową cena za metr kwadratowy 11 tysięcy złotych. Takim wzięciem cieszy się apartamentowiec, który powstanie przy ulicy Solnej w Kielcach.
- Mieszkań jeszcze nie sprzedajemy, nie przygotowaliśmy oferty, nie ustalaliśmy cen, ale kielczanie jak tylko dowiedzieli się o planowanej inwestycji zaczęli pytać, za ile będą mogli kupić mieszkanie. A my pytaliśmy „ile państwo jesteście gotowi dać?”. I padła kwota 11 tysięcy złotych za metr kwadratowy za apartament o powierzchni około 200 metrów z olbrzymimi tarasem na najwyższej kondygnacji z widokiem na park i staw - informuje Michał Kubicki, dyrektor generalny spółki Volumetric. – To rekordowa cena, której w Kielcach nigdy nie było i długo jeszcze nie będzie. Mniejsze mieszkania na pierwszym piętrze są dużo tańsze, 7 tysięcy 500 złotych za metr kwadratowy. Mamy już 140 chętnych a mieszkań na razie 94. nie mamy jeszcze skalkulowanych kosztów, ale na pewno inwestycja przyniesie duże zyski.
Budowa apartamentowca ma ruszyć pod koniec marca i potrwa około 18 miesięcy. – Kończymy projekt i czekamy na wejście w życie uchwalonego już miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Spodziewamy się, że to się stanie na przełomie roku. Pod koniec stycznia chcemy złożyć wniosek o pozwolenie na budowę – informuje dyrektor. - Budowa potrwa dość długo jak na taki budynek, ponieważ podłoże jest nietypowe i wymaga gęstego palowania fundamentów, a to jest pracochłonne.
Budynek ma mieć 6 kondygnacji, na parterze powstaną lokale użytkowe, a na piętrach 94 mieszkania. – To nie koniec planów. Obok naszej działki jest miejski teren ze skate parkiem. Miasto ogłosiło przetarg na jego sprzedaż. Może uda się kupić te parcelę. Wówczas budynek powstanie na obu działkach, a liczba mieszkań zwiększy się o 30 – zapowiada dyrektor
http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... 26182.html
Bloku jeszcze nie ma, właściciel działki nie ma nawet pozwolenia na budowę, a kielczanie są gotowi kupić mieszkanie i zapłacić rekordową cena za metr kwadratowy 11 tysięcy złotych. Takim wzięciem cieszy się apartamentowiec, który powstanie przy ulicy Solnej w Kielcach.
- Mieszkań jeszcze nie sprzedajemy, nie przygotowaliśmy oferty, nie ustalaliśmy cen, ale kielczanie jak tylko dowiedzieli się o planowanej inwestycji zaczęli pytać, za ile będą mogli kupić mieszkanie. A my pytaliśmy „ile państwo jesteście gotowi dać?”. I padła kwota 11 tysięcy złotych za metr kwadratowy za apartament o powierzchni około 200 metrów z olbrzymimi tarasem na najwyższej kondygnacji z widokiem na park i staw - informuje Michał Kubicki, dyrektor generalny spółki Volumetric. – To rekordowa cena, której w Kielcach nigdy nie było i długo jeszcze nie będzie. Mniejsze mieszkania na pierwszym piętrze są dużo tańsze, 7 tysięcy 500 złotych za metr kwadratowy. Mamy już 140 chętnych a mieszkań na razie 94. nie mamy jeszcze skalkulowanych kosztów, ale na pewno inwestycja przyniesie duże zyski.
Budowa apartamentowca ma ruszyć pod koniec marca i potrwa około 18 miesięcy. – Kończymy projekt i czekamy na wejście w życie uchwalonego już miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Spodziewamy się, że to się stanie na przełomie roku. Pod koniec stycznia chcemy złożyć wniosek o pozwolenie na budowę – informuje dyrektor. - Budowa potrwa dość długo jak na taki budynek, ponieważ podłoże jest nietypowe i wymaga gęstego palowania fundamentów, a to jest pracochłonne.
Budynek ma mieć 6 kondygnacji, na parterze powstaną lokale użytkowe, a na piętrach 94 mieszkania. – To nie koniec planów. Obok naszej działki jest miejski teren ze skate parkiem. Miasto ogłosiło przetarg na jego sprzedaż. Może uda się kupić te parcelę. Wówczas budynek powstanie na obu działkach, a liczba mieszkań zwiększy się o 30 – zapowiada dyrektor
http://www.strefabiznesu.echodnia.eu/ar ... 26182.html
Every dream has a price
- sueno
- Ranga: Dyrektor budowy ;)
- Posty: 4907
- Rejestracja: 31 maja 2006, o 21:56
- Lokalizacja: Świat czerwonego smoka
- Kontakt:
T0MIKE: Nie wiem czy to dobry pomysł był z tym chwaleniem się ceną metra apartamentowca przed rozstrzygnięciem przetargu na zakup sąsiedniej działki. W ten sposób rozbudzasz wyobraźnię konkurencji na kolosalne zyski z przyszłej inwestycji i mogą przez to podbijać cenę.
Najlepsza gra w sieci: http://www.reddragon.pl
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
"Są fachowcy i nie widzę potrzeby, żeby nauczyciel dyktował, jak ma się budować drogi" - autor znany
- MadMike
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1127
- Rejestracja: 2 kwietnia 2007, o 13:09
- Lokalizacja: Kielce/Warszawa
To musi potrwać... Jak każde inne postępowanie w naszym kraju
Poza tym nikt niestety nie ma obowiązku rozpoczynania inwestycji od razu po zakupie gruntu... Właściciel może sprzedać działkę jako bardziej wartościową wraz służebnością, gdy zostanie ona ustanowiona...
Wartość tej działki nawet abstrachując od drogi, rosłaby w miarę cywilizowania tamtego rejonu... Tym bardziej, że w tym momencie mamy do czynienia z lekkim dołkiem cenowym na rynku nieruchomości... Przynajmniej teoretycznie.
Poza tym nikt niestety nie ma obowiązku rozpoczynania inwestycji od razu po zakupie gruntu... Właściciel może sprzedać działkę jako bardziej wartościową wraz służebnością, gdy zostanie ona ustanowiona...
Wartość tej działki nawet abstrachując od drogi, rosłaby w miarę cywilizowania tamtego rejonu... Tym bardziej, że w tym momencie mamy do czynienia z lekkim dołkiem cenowym na rynku nieruchomości... Przynajmniej teoretycznie.
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
No, to wszystko przy założeniu biernego przyglądania się przez nas sąsiedniej inwestycji. Czekamy na przetarg, wtedy się wszystko wyjaśni i pewnie, jeśli ktoś się zdecyduje, pogadamy wtedy o pozostałych kwestiach, niezbędnych do realizacji inwestycji, które nie mogą być przeprowadzone nawet drogą ustanawiania służebności. Z tego co wiem najwięksi i najsprytniejsi już zrobili rozpoznanie, czego nie będą mieli bez naszej zgody, a bez czego nie da się nic wybudować. Wiem też od nich, że nie stają do przetargu.
Miasto nie ma pojęcia o zarabianiu pieniędzy poprostu sprzedają grunty na łapu capu żeby budżecik podreperować. Tak naprawde to nie powinni tej działki sprzedawać dopóki nie wysądzą dojazdu i sprzedać ją dopiero za kilka lat jeżeli to musi tyle potrwać.
Oczywiście nie jest to wina developera i normalne jest że skorzysta z tej okazji ale miasto po raz kolejny daje ciała
Oczywiście nie jest to wina developera i normalne jest że skorzysta z tej okazji ale miasto po raz kolejny daje ciała
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Według mnie problem leży w tym, że Miasto musiało brać od PKP co było, a że było właśnie to, to pewnie skorzystało. Patrząc po cenie wywoawczej z pewnością Kielce na tej transakcji zarobią. Cena jest równa tej, którą my zapłaciliśmy za pełnowartościową działkę z dojazdem i mediami. Ponadto chłonność tej działki jest sporo niższa niż naszej z uwagi na bliskie sąsiedztwo 5-cio kondygnacyjnego budynku mieszkalnego. Moim zdaniem jest ona i tak za droga, ale co zrobić... Z drugiej strony, jak widać, na Szajnowicza nikt nie stanął do przetargu...
- T0MIKE
- Ranga: Inspektor nadzoru ;)
- Posty: 1375
- Rejestracja: 25 marca 2007, o 19:35
- Lokalizacja: ni stąd ni z owąd
- Kontakt:
Nam się marzy to samo
Jesteśmy gotowi do rozmów z Miastem w sprawie współfinansowania remontu ścieżki rowerowej. Bylibyśmy gotowi sfinansować nawierzchnię z porządnego materiału (pytanie z czego powinno się wykonać ścieżkę rowerową w tym miejscu), oświetlenie (wtedy robimy nowoczesny latarnie dwustronne), "wymianę" drzewostanu (tu widzę największy problem formalny - wycinka) na formowany, w tej samej ilości, ale niższy (znacznie). Natomiast nie będzie nas stać na infrastrukturę podziemną (energia, kanalizacja deszczowa, etc.). Byłoby fajnie...