KSM

Dzieje, wspomnienia, fotografie, czyli dawne Kielce

Moderatorzy: sueno, Daniel, Sirek1, Autor

Zdzisław S.
Posty: 231
Rejestracja: 14 lutego 2012, o 08:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Zdzisław S. » 18 marca 2012, o 20:53

m07m10, socjologię na UJ

No właśnie koce były. Później już dla "tradycji" ozdobiono je herbami i innymi gadżetami :lol: Już dokładnie nie pamiętam, bo książkę miałem pożyczoną, ale widzę w necie, że jest do kupienia
http://www.poczytaj.pl/76539
Czy to dobrze czy to źle, kto to wie, kto to wie..:)

m07m10
Posty: 162
Rejestracja: 21 sierpnia 2011, o 21:18

Post autor: m07m10 » 18 marca 2012, o 21:12

A ja Europeistykę na UJ, specjalność kulturowa, to może tłumaczyć moje różne zachowania... :twisted:

Zdzisław S.
Posty: 231
Rejestracja: 14 lutego 2012, o 08:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Zdzisław S. » 18 marca 2012, o 21:16

A to pokrewna dusza jesteś :D Kup sobie tę książkę, fajna, akurat dla Ciebie
:twisted:
Czy to dobrze czy to źle, kto to wie, kto to wie..:)

m07m10
Posty: 162
Rejestracja: 21 sierpnia 2011, o 21:18

Post autor: m07m10 » 18 marca 2012, o 21:29

W związku z tą ,,tradycją" uwaznie śledziłem rewitalizację Kielc i szukałem takich elementów, które udają tradycję, na szczęście nikomu megalomania nie odbiła obecnie, tak jak np podczas budowy barokowych XVII wiecznych elementów na katedrze kieleckiej w XIX wieku...

Zdzisław S.
Posty: 231
Rejestracja: 14 lutego 2012, o 08:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Zdzisław S. » 18 marca 2012, o 21:38

Acha, super! Jest tu sporo na forum lokalnych patriotów, ja też się zaliczam :D
Coś tam przygotowuję dla UM pod kątem planowania przestrzennego. Jutro tam pogadam, może byśmy zorganizowali jakąś debatę (warsztaty?) urbanistyczną z forumowiczami?
Czy to dobrze czy to źle, kto to wie, kto to wie..:)

m07m10
Posty: 162
Rejestracja: 21 sierpnia 2011, o 21:18

Post autor: m07m10 » 18 marca 2012, o 22:00

Hmm, a co konkretnie o tym planowaniu przygotowujesz?

Zdzisław S.
Posty: 231
Rejestracja: 14 lutego 2012, o 08:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Zdzisław S. » 18 marca 2012, o 22:06

Ja zawodowo zajmuję się problemami społecznymi. Zabudowa, rodzaje, typy, przeszłość, tradycja i przyszłość, gęstość zaludnienia, suburbia itd. to moje tematy. Jednym słowem socjologia miasta.
Ostatnio zmieniony 21 marca 2012, o 14:43 przez Zdzisław S., łącznie zmieniany 1 raz.
Czy to dobrze czy to źle, kto to wie, kto to wie..:)

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 21 marca 2012, o 14:28

Zdzisław S. pisze:
rowerzysta pisze:Podobno typowo kieleckie jest (...)
(...)
chyba typowo kieleckie(...)
Wracając do słów typowo kieleckich czy jakiejś etnografii naszego regionu,to dopełniacz słowa "bazary" czyli np.>>obok bazarów<< zamiast >>obok bazar<< jest tak często spotykany w przeciwieństwie do innych bazar(bazarów mówiąc po kielecku) w innych miejscowościach, że można potraktować to jako gwarę.A bazary są obok KSMu, KSM obok bazarów :).Po prostu bazary są potraktowane jako część miasta a nie tylko jako targowisko i dlatego odmiana jest może inna niż zwykłych miejskich bazar poza Kielcami.Tak mniemam...
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

Zdzisław S.
Posty: 231
Rejestracja: 14 lutego 2012, o 08:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Zdzisław S. » 22 marca 2012, o 10:29

Ja stary jestem jak świat :lol: dlatego pamiętam te nasze bazary jeszcze bez żadnych budek i ogrodzeń. Na jesieni błoto był jak diabli! Moja mama kupiła tam kiedyś gołębie, ale zanim wróciła do domu, zdążyły wyfrunąć z siatki :D Ciekawe ile razy były sprzedawane :D
Czy to dobrze czy to źle, kto to wie, kto to wie..:)

grzebo
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1434
Rejestracja: 12 stycznia 2009, o 14:20
Lokalizacja: Kielce

Post autor: grzebo » 22 marca 2012, o 18:03

rowerzysta pisze:Wracając do słów typowo kieleckich czy jakiejś etnografii naszego regionu,to dopełniacz słowa "bazary" czyli np.>>obok bazarów<< zamiast >>obok bazar<< jest tak często spotykany w przeciwieństwie do innych bazar(bazarów mówiąc po kielecku) w innych miejscowościach, że można potraktować to jako gwarę.
Według słownika ortograficznego PWN tylko forma "bazarów" jest prawidłowa. Forma "bazar" w liczbie mnogiej nie występuje.

http://so.pwn.pl/lista.php?co=bazary

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 22 marca 2012, o 18:33

To może w Kielcach się poprawnie mówi a w innych miejscowościach nie.I wygląda na to, że nie ma prawie wcale słów typowo kieleckich.
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 22 marca 2012, o 20:18

grzebo pisze:Według słownika ortograficznego PWN tylko forma "bazarów" jest prawidłowa. Forma "bazar" w liczbie mnogiej nie występuje.
Bo jest odwrotnie niż pisze rowerzysta - kiedyś czytałem na ten temat spory artykuł. Odmiana w dopełniaczu "bazar" jest specyficznym kieleckim regionalizmem. Tak samo wszędzie w Polsce mówi się w mianowniku "ten bazar" (np. bazar Różyckiego) a tylko w Kielcach w liczbie mnogiej "bazary". Zdaje się, że Janusz Wróblewski o tym pisał.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Zdzisław S.
Posty: 231
Rejestracja: 14 lutego 2012, o 08:45
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: Zdzisław S. » 22 marca 2012, o 21:06

Nigdy się nad tym nie zastanawiałem. Jeździło się na bazar Różyckiego w W-wie i chodziło na bazary w Kielcach :)
Nie czuję się specjalistą, ale czy obie formy mogą być poprawne?
Czy to dobrze czy to źle, kto to wie, kto to wie..:)

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Menadżer budowy ;)
Posty: 3622
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 22 marca 2012, o 21:19

W Kielcach obie formy są poprawne :wink:
Trzeba by porozmawiać z językoznawcami z UJK - powyżej napisałem to co zapamiętałem - fachowcem też nie jestem. Warto podrążyć głębiej temat typowo kieleckich słów. Zresztą o ile pamiętam kiedyś, parę lat temu, już na forum o nich rozmawialiśmy - tylko w którym to było wątku? :roll: A może to było na forum GW? Pamięć już nie ta :P
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 27 kwietnia 2012, o 08:31

Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Obrazek

Uploaded with ImageShack.us
Na zdj. wyżej topole,choinki itd na trawniku obok syrenki są małe,mirabelek jeszcze nie ma,cukierni też ani "sam'u".
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

ODPOWIEDZ