Schrony w kieleckich blokach

Dzieje, wspomnienia, fotografie, czyli dawne Kielce

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
agar28
Posty: 112
Rejestracja: 26 maja 2009, o 09:10
Lokalizacja: Królewska Strona Miasta
Kontakt:

Post autor: agar28 » 30 marca 2010, o 08:50

Wygląda na to,że Kielce były przygotowane na atak "imperialistów":-)
Ni ma jak Lwów:-)

Trojanek
Posty: 223
Rejestracja: 31 lipca 2009, o 22:06
Lokalizacja: CK

Post autor: Trojanek » 20 lutego 2012, o 00:14

Odświeżę temat, bo ktoś go zalinkował w innym dzisiaj i przeczytałem taką nieprawdziwą informację :
Bloki na St.Kostki były chyba budowane w latach 53-59 na potrzeby pracowników KW PZPR i funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Mieszkałem krótko w jednym z tych bloczków i takie informacje usłyszałem od sąsiadki mieszkającej tam od dziecka
Bloki na Kostki (d.Wawrzyńskiej) to pierwsze budynki wybudowane przez pierwszą w miescie spółdzielnię (Kielecka Spółdzielnię Mieszkaniową) zaraz po jej powstaniu. Oczywiście, zapewne wielu UBeków i partyjnych tam mieszkało, ale wtedy nikt bez zasług mieszkań nie dostawał, szczególnie w pierwszej kolejności. Mieszkali tam też nie-aparatczycy w każdym razie :)

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 20 lutego 2012, o 08:39

Temat wart odświeżenia bo te schrony to rzeczywiście archaizm i relikt dawnej epoki.Mniejsza o ich sens istnienia, bo jakiś na pewno był, ale to jest też historia miasta.Nie ma tu zdjęć wszystkich "grzybków" bo jeszcze kilka jest m.in. na Sadach.Póki są to jest ok,ale w każdej chwili mogą je zburzyć zamienić nawet na miejsca parkingowe, których tak brakuje na osiedlach,no i na wojnę się nie zanosi a ich użyteczność w XXI wieku jest nikła :)
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1161
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 20 lutego 2012, o 11:16

schrony były budowane nie tak dawno po wojnie więc niema się co dziwić że powstawały. teoretycznie wojna wydaje nam się odległa i nierelana(jak chyba wszystkim kiedyś przed wybuchem wojny...). pamiętajmy że wiek XXI się dopiero rozpoczął. czy sie na coś przydadzą to czas pokaże(oby nie). tak czy siak lepiej że są niż miałoby ich nie być.
CK|PL|EU

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 20 lutego 2012, o 13:36

Linia Maginota też powstała po wojnie(I) i była równie skuteczna jak te schrony osiedlowe chociaż dużo większa,potężniejsza itd.Każda kolejna wojna jest nowocześniejsza i zaskakująca.Podobnie jak z ciężkich zbroi zrezygnowano bo broń palna zrobiła z nich "blaszane kajdany" uniemożliwiające swobodną walkę, tak jak i bunkry tego typu nawet w czasie zimnej wojny były już trochę w tyle chyba(i do tego były za blisko bloków,a nawet jeden kilka metrów od wieżowca, co w razie nalotu groziło zawaleniem i uwięzieniem bez powietrza)i to raczej efekt propagandowy był albo przynajmniej psychologiczny dający poczucie bezpieczeństwa.Zgadza się,że wojna może zawsze zagrażać i nie da się jej uniknąć,tylko komu teraz się opłaca walczyć w środku Europy i jeśli nawet tak, to czy da się przewidzieć kiedy,kto i czym zaatakuje :) ?
A swoją drogą jedyne dobrze ulokowane schrony obok niskich bloczków były właśnie w dzielnicy wspomnianych "ubeków" przy L. Wawrzyńskiej.Obok dworca i szkół też było ok.Inni by się może udusili w piwnicach po pierwszym nalocie.Przeciwatomowy schron pod lasem też był tylko dla vipów.
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

m07m10
Posty: 162
Rejestracja: 21 sierpnia 2011, o 21:18

Post autor: m07m10 » 20 lutego 2012, o 15:11

Gdzie pod lasem jest schron? Na pewno jest schron przy Al Na Stadion obok dzisiejszego IPN, bo tam kiedyś jakiś sekretarz mieszkał. Ale on nie jest pod lasem tylko obok.

rowerzysta
Posty: 440
Rejestracja: 20 czerwca 2009, o 14:24
Lokalizacja: Kielce lewobrzeżne

Post autor: rowerzysta » 20 lutego 2012, o 18:30

No właśnie ten :wink: ,wspominałem już o nim kiedyś.
...kiedy stoję, patrzę w okno, krótka chwila
idą ludzie tam za bramą jeszcze senni
na ulicy mały płomień porzucony
nasze domy pośród nocy
nasze domy obok fabryk...

ODPOWIEDZ