Zalew Kielecki - Szydłówek - Piaski

Dzieje, wspomnienia, fotografie, czyli dawne Kielce

Moderatorzy: Autor, sueno, Daniel, Sirek1

Awatar użytkownika
RZ
Ranga: Dyrektor budowy ;)
Posty: 3623
Rejestracja: 29 marca 2006, o 20:48

Post autor: RZ » 21 kwietnia 2010, o 11:30

Przy okazji warto ustalić kiedy oficjalnie zmieniono nazwę Dąbrówka na Silnica. Sądzę, że było to bezpośrednią konsekwecją "wpuszczenia w kanał" pierwotnej Silnicy.
Nie należy lekceważyć drobnostek, bo od nich zależy doskonałość (Michał Anioł)

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 21 kwietnia 2010, o 21:41

sailor_ck pisze:Zalew się nazywa "Zalew na Piaskach"
Czy to jest jego oficjalna nazwa? Są na to jakieś źródła? Spotykałem się już z określeniami "Zalew kielecki", "Zalew na Silnicy", jak i "Zalew na Szydłówku".

Niezależnie od tego, że umowna granica pomiędzy Szydłówkiem a Piaskami historycznie przebiegała wzdłuż dawnej Dąbrówki, stan obecny jest inny. Nie wiem, czy tak bywa w innych miastach, że granica pomiędzy dzielnicami przebiega środkiem jakiegoś akwenu?

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że to wszystko czcze dywagacje, jako że nie istnieje w Kielcach arbitralny podział na dzielnice, ale zawsze można sobie poteoretyzować :)
RZ pisze:Przy okazji warto ustalić kiedy oficjalnie zmieniono nazwę Dąbrówka na Silnica. Sądzę, że było to bezpośrednią konsekwecją "wpuszczenia w kanał" pierwotnej Silnicy.
Na planie Kielc z 1930 Silnica ma już obecny przebieg: ftp://ftpbi.gazeta.pl/im/0/1738/m1738090.jpg

Awatar użytkownika
Danon
Posty: 282
Rejestracja: 21 września 2005, o 23:21
Lokalizacja: Śródmieście
Kontakt:

Post autor: Danon » 11 sierpnia 2010, o 18:24

Nie wiem, czy już ktoś o tym wspominał, ale dziś słyszałem rozmowę pewnej pani, która ma już swoje lata i pamięta, jak za czasów jej dzieciństwa wyglądał zalew.
Część z obecną tamą, stanowił duży kamienny (?) nasyp, było też drewniane molo, ale nie wiem w miejscu którego z obecnych.
Natomiast to, co najbardziej mnie zaciekawiło, było to, że w miejscu obecnej plaży, jako że w Kielcach nie było jeszcze basenu PIKa, utworzono właśnie coś na wzór basenu, jeden był głębszy, drugi dla początkujących pływaków. Niby nic dziwnego, bo czasem spotyka się na jeziorach, czy nawet morzach, ogrodzone bojkami tereny "bezpiecznej kąpieli", to jednak z tego co mówiła owa kobieta, teren wydzielony był siatką nie tylko na około, ale także od spodu, co miało zapobiegać poszukiwaczom mocniejszych wrażeń wypływaniu na "głębokie wody".

Z tymi głębinami też było inaczej niż w chwili obecnej, bo w okolicach teraźniejszej tamy, woda miała głębokość nawet 7 metrów, a po zalewie pływały nie tylko łódki, ale i motorówki.

Awatar użytkownika
witek_64
Posty: 30
Rejestracja: 15 czerwca 2009, o 13:34
Lokalizacja: Kielce

Post autor: witek_64 » 11 sierpnia 2010, o 19:50

Owszem. Pływały motorówki. Była nawet motorówka milicyjna, którą patrolował Zalew, milicjant zwany (o ile dobrze pamiętam) "Pan Kazik".

andriey
Posty: 78
Rejestracja: 21 listopada 2007, o 13:47
Lokalizacja: Kielce
Kontakt:

Post autor: andriey » 12 sierpnia 2010, o 08:33

Był nawet posterunek wodny milicji - na wysokości kortów, kilka lat temu widać było jeszcze fundamenty.
molo było mniej więc tu gdzie obecne.

sailor_ck
Posty: 69
Rejestracja: 23 czerwca 2009, o 14:41
Lokalizacja: Kielce

Post autor: sailor_ck » 12 sierpnia 2010, o 22:25

Danon pisze:Część z obecną tamą, stanowił duży kamienny (?) nasyp
Możesz to sobie obejrzeć na widokówkach http://www.kielce.vel.pl/galerie.htm
Z tymi głębinami też było inaczej niż w chwili obecnej, bo w okolicach teraźniejszej tamy, woda miała głębokość nawet 7 metrów
ta pani pewnie zmierzyła głębokość z kocyka na brzegu :)
Tak naprawdę trafiały się miejsca z głębokością lekko ponad 4m (zwłaszcza w korycie rzeki w początku lat sześćdziesiątych) ale na ogół było płycej. Maszty przewróconych łódek zawsze były ubabrane w mule. Maszt Cadeta ma 4 metry.

Na basenie w Zalewie akurat nie było siatki ograniczającej głębokość. Taka siatka była na Cedzynie, ale po kilku utonięciach przez zaplątanie się nurkujących ludzi, wycofano się z takich pomysłów. Z metalową konstrukcją "basenu" na Zalewie uporał się lód. Każda kolejna zima praktycznie rujnowała stelaż.
a po zalewie pływały motorówki.
pływały też dzisiaj, będą pływać jutro, a jak przyjdziesz na festyn 15 sierpnia w niedzielę, to może i Ty się załapiesz na darmowy rejs.

Boss
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1161
Rejestracja: 20 grudnia 2005, o 21:21
Lokalizacja: Kielce

Post autor: Boss » 15 października 2011, o 22:56

Zapraszamy 16 października w godz.12.00 - 15.00 na kolejne spotkanie z cyklu "Wózek z historią". Tym razem Muzeum Historii Kielc przedstawi mieszkańcom Szydłówka historię tego obszaru miasta. Miejscem spotkania będzie plac przy ul. Wiśniowej, pomiędzy blokami 4 i 6.
Na spotkaniu będzie można się dowiedzieć, czym był historyczny Szydłówek. Zaprezentowane zostaną zdjęcia i plany sytuacyjne z wykopalisk wczesnośredniowiecznej osady znad Zalewu. Przedstawimy dzieje górnictwa żelaznego na tych terenach oraz historię osadnictwa od wsi przez folwark aż po osiedla z cegły i wielkiej płyty. Dla dzieci zaplanowaliśmy ciekawe zajęcia i konkursy.

http://www.wici.info/Kalendarz,historia ... 18890.html
CK|PL|EU

Awatar użytkownika
cm
Ranga: Inspektor nadzoru ;)
Posty: 1665
Rejestracja: 19 stycznia 2007, o 14:22
Lokalizacja: Sienkiewicza - centrum świata ;-)

Post autor: cm » 16 października 2011, o 21:12

Szkoda, że przeczytałem to ^^^ dopiero teraz, po 22. Może ktoś był i mógłby zrelacjonować w skrócie?

rzeczownik
Posty: 357
Rejestracja: 12 sierpnia 2008, o 19:50

Post autor: rzeczownik » 30 października 2011, o 12:07

Pojawiłem się na miejscu ok. godz. 13. Skromnie to wyglądało. Ot stelaż z panoramą Szydłówka z ok. 1965 roku, planszami z informacjami geologicznymi, reprodukcjami zdjęć dotyczących górniczej przeszłości tego regionu oraz mapką z zaznaczonymi wyrobiskami i szybami. Postałem tam dłuższą chwilę, trochę pogadałem ze starszym, choć "napływowym" mieszkańcem dzielnicy. Przy stoliku znajdowało się kilka osób.

ODPOWIEDZ